kora1987
Zarejestrowani-
Zawartość
468 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kora1987
-
Hej hej, ja niestety tylko marsz dzis zaliczylam, 2km;/ Nie mam czasu, praca mnie goni. Jutro tez ide do gina! Razem bedziemy musialy to zniesc;) Trzymam kciuki za Ciebie:) Jezeli chodzi o Chodakowską, to mnie ona męczy i mam efekty. Od poczatku z nią cwicze i pot splywa mi z czola jak nie wiem. Sprobuj z nia brazylijskie posladki, cz. 10. 9:) Polecam równiez killera i turbo spalanie. Nowa ja do wiosny cwiczy z nia skalpel wyzwanie, ja dopiero raz to cwiczylam, musze sprobowac jeszcze raz:) Kazdy musi znaleść coś dla siebie. Ja jestem jej wdzieczna, bo dzieki niej ruszylam tylek i cos probuje ze soba zrobic;) a i jej cwiczenia mi się podobają, nie raz na nią psiocze bo mi daje wycisk:D Te jej cwiczenia wydaja sie taie niewinne a jak sie je wykonuje, to daja w kość. Cwicze juz 2 miesiace regularnie i dalej sie mecze.
-
Kurde mam mase roboty, az ciezko sie odezwac.. ;/ I cos juz czuje gloda, chyba czas coś przekasic;) - Nori, gdzie zaginelas? jak bylo na fitnessie? - Studentka, zamiast niezdrowych przekasek podczas nauki przygotuj sobie np. marchewki i zagryzaj je, a nie cos slodkiego:) Zapycha i ma sie spokoj:D Spokojnie, TY nie masz nadwagi, musisz po prostu nabrac zdrowych nawykow;) i sukces murowany! - Leśna- i jak waga? nic sie nie chwalisz;) - Milego dnia :)
-
zjadłam: - serek wiejski plus 4 żytnie wąsy - banan - pół miseczki Grochowski - panierowany kotlet drobiowy z surówka z czerwonej kapusty - 2 kanapki z serekiem śmietankowym, szynka i pomidorem - zaliczyłam: plyometric cardio-insanity, abs z mel b, boczki z tiffany, z Ewa brazylisjkie pośladki czy. 10 i 9 plus spacer, jakieś 2 km. - Lesna a gdzie Twoja waga, przecież dzisiaj ważenie:) brawo za ćwiczenia.czekasz aż okres sie skończy? - Studentka, złe robisz ze pierwszy posiłek dopiero o 11. nie pozwalasz przez to przyspieszyć Twojemu metabolizmowi? śniadanie, jako jedyny posiłek spalamy w całości, wiec trzeba z niego korzystać:)
-
widze ze korzystacie z weekendu i dlatego tu taka cisza:) zjadłam dzis: - 3 kanapki z serem białym, pomidorem - talerz klusek leniwych z cukrem i masłem (wiem grzech, ale robiłam dla męża i tak sie do mnie uśmiechaly) -3 wafle ryżowe -pół jogurtu naturalnego z otrebami i mandarynka zaliczyłam: 6km marsz, Pure Cardio Insanity, abs z mel b i boczki z tiffany - miłego wieczoru wszystkim:)
-
hahah zjadłam:) aaa studentka, jednorazowo nie musi byc niepokojące... gdy sie powtórzy, lub gdyby Cie bolało cos to do lekarza:) miło, ze towarzyszy Ci pozytywny nastrój, tak trzymaj:) a ty kiedy sie ważysz?
-
zjadłem: -miseczke kaszy kukurydzianej z mlekiem - surówka z kapusty kiszonej, marchwi i jabłka plus filet z ryby, panierowany i smazony(miałam smaka) - 3 kanapki z serem białym i papryka konserwowa - pocwiczylam z mel rozgrzewkę, abss, pośladki, totalny fit. z tiffany boczki i hot body warm. - ok to ja tez sie zwaze w poniedz., zeby od Was nie dostawać, ale od dzisiejszej wagi pewnie sie nic nie zmieni.. ale to nie jest ważne:) ja lubię paczki, nawet bardzo.. ale zawsze ich unikałam, wiadomo dlaczego.. wszystko co dobre niestety w tyłek mi idzie:) Lesna cieszę sie ze zarejestrowałeś sie do lekarza! trzymam kciuki i napisz po wizycie co powiedział:) nic sie nie martw na zapas:)Nori, Ty ta kasze taka sama wsuwalas? dla mnie to hard core:) ja muszę cos do niej mieć:) A cóż Twoim fitnessem??? nie odkładaj tego:) ale jestem upierdliwa nie? - miłego wieczorku:)
-
Jezus tak czytam co ja to popisalam wczoraj i wstyd mi za błędy! dziewczyny wybaczcie, ale tak to jest jak sie w pośpiechu pisze:/ wtórny analfabetyzm i dostępowy słownik w tablecie płata figle, bo z automatu wrzuca słowa, efekcie zamiast otrebow wczoraj jadłam pomarańcze z torebkami, hahah. ok wybaczcie jeszcze raz. - zwazylam sie dzis, co prawda mam jeszcze okres, ale to ostatni dzień wiec mysle ze nie ma to juz jakiegoś wpływu. waga pokazała równe 66kg:) /pół kilo mniej/ wiec jest progres, moze bez fajerwerków ale ja tam sie cieszę, ze w gore nie poszło jak ostatnio:) mój cel na marzec, to 64. nie napalam sie juz na mega spadki:) - miłego dnia wszystkim!
-
Elya-wybacz pomyłke:)
-
do dzisiejszego menu dokładam pomarańcze z torebkami i połowa jogurtu naturalnego, jabłko, mała kanapkę ratować z serem białym, odrobina smietany(niestety 18) i czosnkiem i paprykę konserwowa jeden plasterek:) pocwiczylam: insanity cardio power & resistance, abs i pośladki z mel, boczki z tiffany:) moze i ja spróbuje tej zumby:) - else- moze spróbuj innych ćwiczeń? a po drugie, jak jest z solą w Twoich daniami? wystrzegają sie jej czy lubisz słone potrawy. Wybacz ze nie pamietam, ale ile masz wzrostu? jeżeli chodzi o mnie to wymiary masz fajne, pozazdrościć:) - nori, ja kupuje ciuchów przez neta, bo zawsze boje sie ze złe bedą leżeć itd. a kurczę tak nie lubię chodzić po sklepach! moze i ja powinnam sie przemoc i kupić cos nas próbę. widzę ze lubisz kiecki, ja chodzę w nich od święta:) - lecę do wanny sie zrelaksować! i odpowiedzcie a propo tego ważenia. kiedy te okresy konczycie, żebyśmy ustaliły ważenie wspólne. to motywuje.
-
Ja tam wole naturalnymi sposobami, zdrowo i niekoniecznie musi byc mega szybko.. ale zeby zostalo na zawsze;) - Leśna, do lekarza marsz! nie bagatelizuj tego. Zeby Cie zmotywowac, to koniecznie napisz po wizycie co Ci powiedzial:) Bede czekac. Swoja droga sama sie wybram na "przeglad". - Nori, mam andzieję, że si ejuż lepiej czujesz:) - dziewczyny kiedy ustalamy grupowe wazenie?
-
Co tu taka cisza?! dziewczyny, wiem że piekna pogoda ale nie zapominajcie o forum:D akcja bikini trwa:D - Leśna- nie wyglupiaj sie, a idz. Gin nie gryzie;) Jestes mloda kobietą musisz zadbac o siebie. Da Ci tabsy na wyregulowanie miesiaczki pewnie. Często Ci sie to zdarza? czy to pierwszy raz? Pewnie w czasie okresu nie ma co cwiczyc, tez tak uwazam:) Ja sama sie dzis srednio czuje, zoladek mnie... ;/. mam nadzieje, że przejdzie! Nie skusilam sie na paczka. - Nori- coś masz pecha ostatnio. Pieknemu zawsze pieknie, nawet po wymeczonym dniu, czy nocy:) - Zjadlam: - 3 kanapki (takie polowki) ze sledziem w occie i pomidorkiem - miseczka jablek z ryzem - miseczka zupy pomidorej z makaronem
-
hej wszystkim:) Wybaczcie nieobecność. Koniec mojego labowania, wczoraj pozno wrocilam z pogrzebu ( ciocia mi zmarla) wiec odpuscilam cwiczenia. w efekcie ladnych pare dni nei cwiczylam;/ no ale mowi sie trudno. Dzis zaliczylam: 6km marsz, killera z chodakowska, abs z mel i boczki z Tiffany. tez mam dalej okres, jakis w tym meisiacy wyjatkowo dokuczliwy.zjadlam: - serek wiesjki, 3 wasy - banan - pol jogurtu, otreby, pomarancz - talerz paltkow kukurydzianych mlekiem - Studentka- pierwszy raz masz taki okres? ja np. brazowe plamienie mam zawsze na koniec okresu. Mi zawsze gin powtarza, ze jednorazowe syt nie powinny powodowc alarmu.. Gorzej, jak zdarzalo Ci sie to wczesniej. Spoznienie okresu moze wyniakc ze stresu. - Nori-50km na rowerze, to dla mnie od zawsze byloby za duzo;)heheh. Moze tego lata cos poszaleje;) co do slodkiego, to chwilowe zalamanie. Trzymamy sie swoich celow. Pomysl, glupia czekoladka Cie nei zbawi, a te luxne ciuchy dadza tyle radosci;D - Lesna, nie niepokoi Cie fakt, ze masz okres raz na 2 miechy? ja to w ogole sobie postanowilam ze nie bede cwiczyc, na poczatku okresu. Po 1 cierpie i nie mam sily,a po drugie moj organizm i tak jest zmecozny smaym okresem, po co go zylowac:) heh. A co do wagi, na pewno rpzed okresem woda Ci sie zatrzymala..ale az taka roznica to ta waga jest spitolona, wymien ja, poki masz ja na gwarancji:) - witam megi w piegi:) - Ja z uwagi na kilkudniowy opierdantus na pewno nie osiagne 64kg do konca lutego. Patrzac racjonalnie chcialabym 65 zobaczyc..Nie bedzie, trudno. Marzec przed nami przeciez:) Moja mama stwierdzila, ze wygladam jak "chuda kura" hahaha. Ona uwaza, ze kobieta powinna byc kragla:D Marudzi mi strasznie.. Z innej beczki. Dziewczyny, moze macie jakis patent na since pod oczami. Niestety taka moja uroda i od zawsze mam takie siniaki... do tego blada skora. Irytuje mnie to, ale nic mi nie pomaga. Ma ktoras z tym jakis problem? Moze jakies rady? - Jestesmy z******te, bo juz wytrzymalysmy w swoim postanowienia 2 miesiace:D z moim sloamianym zapalem to mega sukces... :D Ciekawe, jakie spadki nam marzec przyniesie:D Milego wieczoru wszytskim!
-
Wszystkim gratuluje spadków;) Każdy gram jest godny pochwal:) Jestem z Was dumna! - Leśna- o żesz.. ale zaszalalas:) a ja dzis znowu odpuscilam... Dobrze sie czuje, ale ze wzgledu na okres, bo mega obfity.. i mase roboty dalam sobie spokoj. Jutro ide na pogrzeb, pol dnia mi zejdzie, wiec prace musialam nadgonic;/. Strasznie mi brakuje cwiczen, wiec mam nadzieje, ze jutro sie coś poruszam! mysle insanity sobie strzelic, ale to zobaczymy:) - Studentka, mysle że nie bedzie tak źle z ta waga, jeszcze sie pozytwynie zaskoczysz. Pomysl, ze wpracy tez spalasz kalorie..a normlanie w domu bys na tylku siedziala;) - Nori- na start pol godz to dobry wynik, ja tez czekam na ciepelko iz mezem ruszymy w teren:D - Chorvana- fajnie, ze wrocilas do zdrowia:) - Pozdrawiam wszystkie;)
-
hej hej, ja dzis juz dentystę zaliczyłam! na szczęście wszystkie zeby juz zdrowe! mam na tym punkcie fiola! - lesna, dziwne z ta waga. ja wchodzę na swoją, od razu mi wynik wyskakuje po paru sekundach. moze rzeczywiście cos nie tak z Twoja.. moze odnieś na gwarancje i niech Ci nowa dadzą! co do mięśni, mysle ze nie tylko tam masz. ja tez mam, ale niestety jeszcze pod warstwa tłuszczyku, wiec widać ich nie widać, ale jak dotykam brzuch, czy nogi to czuje. mierzyłem sie i kurde łydki mi zgrubly o 1 cm! pamiętaj, ze waga ńie jest najważniejsza, zacznij siE mierzyć, lecącego centymetry bardzo cieszą, nawet jak nie zmierzysz sie precyzyjnie, to zawsze jakieś info dla Ciebie bedzie:) - Nori, brawo. dzis tak trzeba sie zabezpieczać.Chociaz wiesz jak to dzis jest, mam znajomych po kilku kierunkach, dyplomowkach i z praca kicha. doświadczenie sie liczy! :) mimo jednak wszystko najlepiej mieć to i to:) - ja jak juz pisałam wcześniej wazę sie na koniec miesiąca, prawie sie mi okres skończy:)
-
hej hej;) zjadlam: - platki kukurydziane z mlekiem (miseczka) -jablko -rosół z makaronem ( miseczka) - jablka z ryzem - jeszcze w planie jogurt z otrebami mam:|D - Dzis sie o niebo lepiej czuje, ale cwiczenia raczej odpuszcze jeszcze. Jade na tabletkach przeciwbolowych. Wole nie przeginac, bo zdrowie najwazniejsze. Ja waże się pod koneic lutego:D ale trzymam za Was mocno kciuki!:) Ja mialam plan 64, ale to nie wykonalne. Fajnie jak na koniec lutego pokaze 65:D - Leśna, TY tyle cwiczysz, pilnujesz diety, to na bank Ci sie uda! nie cale 3 kg zostaly:D A jak tam pochwal sie, ciuchy luzne juz bardzo??? Ludzie Cie kompelemntują. Jak Twoj facet? Nie narzeka, że jest Cie coraz mniej? 7 z przodu, to mila perspektywa, nie?
-
aaa i zapomnialam. Dzis zjadlam ( glupio, bo jak mnie cos boli to zero apetytutu i checi na robienie czegokolwiek) - 2 kanapki razowca z salatka sledziową w sosie pomidorowym - 2 kanapki razowca z szynka, serem zoltym pomidorkiem i cebulka. glupio, ze sie tak chlebem najadlam. Najlatwiej i najszybciej sie robi kanapki:D no trudno!;/ jutro bedzie lepiej!
-
Sluchaj, ja przez 8 miesiecy nie mialam okresu, bo leczylam sie hormonalnie i zostalam wprowadzona w sztuczna menopauze.. i powiem Ci, że dopiero to jest przerabane: uderzenia goraca, poty, zawroty glowy, dzien w dzien... Menopauza zdecydowanie paskudna sprawa, wiec doszlam do wniosku ze trzeba sie cieszyc, ze okres jest, on dla nas mimo wszystko chroni:) Ale fakt faktem, jak boli to zyc sie odechciewa. Jezeli chodzi o bol piersi, to ja tak mialam ze przed okresem mialam problem zejsc po schodach bo tak mnie bolaly. Endokrynolog kazal zbadac mi prolaktyne i wyszla troche za wysoka, zjadlam leki i teraz piersi w ogole mnie nei bola, zero obrzmienia, nic;) Oczywiscie nie mowie, ze Ty masz cos z prolaktyną bo czesto przed okresem kobiety tak maja, tylko przedstawiam jakie moga byc inne mozliwosci na swoim przykladzie, bo niestety juz troche mam z tymi sprawami doczynienia, a nóż ktorejs sie jakas inf sprzyda :) - milego wieczoru wszytskim, ja siedze nad praca..a idzie mi jak krew z nosa! ale czuje sie już duzoo lepiej:) taka pozytywna wieść na koniec dnia:D
-
Ja odpuszczam dzisiaj:/ dostalam okres, stad to zle samopoczucie i napady glodu ostatnie. Masakra, jak mnie dzis sponiewieralo. Zapomnialam jzu co to bol menstruacyjny. My kobiety mamy przerabane! - Monia- oczywiscie, ze przy takiej okazji mozna sobie pozwolic:) spalilas na orbiterku caly ten kawalek;) a co do wagi spokojnie, to normalne, cwiczysz, jesz dietetycznie, musza byc efekty:) Az milo nie? - Leśna- milego cwiczenia;D
-
hej :) Wybaczcie poslizg. Ja poleglam wczoraj, jakies chorobsko mnie bierze i czuje sie mega oslabiona, cholera wie co to...;O , wiec daje spokoj z cwiczeniami dziś tez raczej. Nie mialabym sily nawet. Mam nadzieje, że jutro juz bedzie ok:) - Leśna- ketchup, to takie zlo? ja strasznie lubie i uwazalam, ze jest zdrowy;p Ladnie pobiegalas:) Brawo! Niezla jestes, ja nie dalabym rady przebiec calych 7 km;) Jeszcze u mnie górki, pagórki;) Bieg jest fajny na schudniecie, wiec powinnysmy przynajmniej z 2-3 razy w tyg pobiegac;) Chociaz ja przy niskiej temperaturze nie dam rady:) musi byc w maire cieplo:D - Daga Jaga, no cos TY, wszystkie pamietamy:) Fajnie, ze wszystko sie poukladalo w miare ok. Zadbaj o dzieci, o SIEBIE i wracaj do nas! :) czekamy tu na Ciebie! a co z tymi Włochami? cala rodziną emigrujecie? - Studentka- w pracy ciagle sie ruszasz, wiec i masz wieksze zapotzrebowanie na energie. Spokojnie. Uwazaj na slodkie jedynie, bo jak rozhustasz sobie kubki smakowe na slodkie to bedziesz miala problem;) - Monia- fajny jadlospis;) jakas impreza byla, ze tort byl? Brawo za cwiczenia:) - Nowa ja do wiosny, Tobie leci wolno, bo jestes na finishu;) Cwiczysz, mięsnie sie robia:) Ciekawa jestem |Twojej sylwetki, musisz juz naprawde fajnie wygladac! :) - Rencik- ciesze sie, ze trwasz w diecie i cwiczeniach:) Informuj nas o postepach:) - Milego dnia Dziewczyny!:) Jak najmniej pokus dzisiaj:)
-
widzisz, juz sie martwiłam o Ciebie:) zaszalalas:) brawo:)
-
nie ma ze boli, musisz dać radę i dasz zobaczysz:) wystarczy samodyscyplina. Nori sobie robi dietetyczne jedzonko do pracy, pakuje w pudełeczku i daje radę:) a na ten czas nie martw sie an zapas:) co dziennie sobie powtarzaj, ze robisz to dla siebie, zeby byc zdrowa, czuć sie fajnie we własnym ciele.. :) wejdzie Ci to w krew:) ok, miło sie gawędzilo ale ucekam spać, bo odziwo mnie łamie, zeby mnie choróbsko nie chciało jakieś brać! pisz tutaj co jesz co dziennie, ile ćwiczysz to zmusza do samodyscypliny w ciagu dnia:) zobaczysz, ze osiągniesz wagę jeszcE lepsza niż przed ciąża:) wszystko jest w Twoich rękach:) ja w Ciebie wierze:) - lesna- gdzie zaginelas?
-
no to rzeczywiście sporo, ale warto mimo wszystko:) zobaczysz kilogramy zrzucisz, kwestia czasu. my mamy plan latem biegać w bikini i czuć sie dobrze.. wiec Ty rownież:) Wystarcza Ci 1200 cal przy godzinnym treningu? nie czujesz głodu? pamiętaj, najgorsze co moze byc to głodzenie sie. ja osobiście nie wierze w żadne diety, a mam kilka za sobą.. schudłam bo mało jadłam, ale nie umiałam wyjść z niej. po niej rzucałem sie an jedzenie i kg wracały. teraz po prostu unikam tłustego, słodyczy, staram sie jej obżerają, jem owoce warzywa, unikam smazonego. pewnie schudne wolniej, ale mowię sobie ze tak juz bede jeść zawsze, to nie dieta, tylko moje zdrowe podejście do żywienia:)
-
chcieć to moc:) na pewno Ci sie uda:) ile przytylas w ciąży? tez mam niedoczynnośc:O
-
witam Monia:) gratuluje spadku:) jaki postawiłas sobie cel? konkretnie podeszlas do sprawy to i efekty sa:) fajnie, ze do nas dołączyłas:)
-
do jadłospisu dodaje: - kurczak zgrillowany z kapusta kiszona i sos czosnkowy na bazie jogurtu - 2 kanapki z sZynka i serek śmietankowy - dziś nie miałam dnia do ćwiczeń zmordowalam skalpel z Ewa i ABS z mel i dałam spokoj. jakaś słaba jestem i juz sie położyłam.. - studentka- wiem, ze bedzie dobrze:) trzeba czasu zeby zapomniec i poukładać sobie wszystko.. - dobranoc:)
