Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kora1987

Zarejestrowani
  • Zawartość

    468
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez kora1987

  1. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    ..ruc****eżdząc na ścierce*
  2. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Lesna, moze zamow na allegro wage, duzy wybor, dobre ceny:) w marketach sa jakie sa, o ile sa.. trwalosc ich jest marna. przemysl sobie:) milo ze widzisz juz efekty:) ja z chleba calkiem zrezygnowalam na rzecz wasy i nie tesknie:) w zasadzie ziemniaki, bo o nich pisalas nie sa tuczace... tucza dodatki do nich, maslo, smietana... Ja takich samych nie lubie, wiec tez z nich zrezygnowalam:) Rohita, mam ten sam problem. Nie widze efektow... co prawda wazyc sie nie wazylam, jutro to uczynie... ale na poczatku sie zmierzylam i wczoraj dla motywacji zmierzylam swoja zmore czyli udo i wyszedl cm wiecej... albo do niczego mierze... albo mnie przybylo! To jest dopiero irytujace! Cwiczenia przede mna, ale troche dom ogarnelam wiec zaliczylam ociupinke ruc*****ezdzac na scierce...:)
  3. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Jezuuu... przepraszam za bledy, ale klawiatura dotykowa mnie nie do konca slucha!
  4. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Witam wszystkie:) Zima tego roku jest piekna:) Podziwiam te dziewczyny,ktore od rana potrafia sie zmotywowac i cwiczyc... Ja rano ledwo zyje, ale ja raczej pozno sie klade wiec sie usprawiedliwiama:) Ja po sniadaniu salatka sledziowa-z jogurtem naturalnym +2 wasy:) ja sie tak wczoraj zastanawialam czy nie za duzo jem w porownaniu do Was:) Jak nie bedzie jutro efektu, to cos bede musiala z tym zrobic:) Cwiczenia wieczorem:) Nowamja do wiosny-gratulacje:))) Milego dnia :)
  5. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Zaliczone, turbo spalanie, tiffani boczki,posladki i abs mel b. Zmeczona ale szczesliwa:)
  6. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    hej hej:) co za piekny dzien, tak wiosennie:) Daga Jaga, współczuje... ja nie wiem jakbym sie zachowala, mnie takie sytuacje paraliżują. A co do lekarki- niestety współcześnie większośc takich co mają Cie gdzieś, chyba że dasz w "łape" to włącza się im empatia... jeżeli chodzi o włosy- ja nie mam problemu, wiec nie pomogę.. Wypadają mi od leków ale tragedii nie ma... jeszcze. Tak sobie wlasnie myślę, jaka to jestem zacofana... bo o szczotce o której pisalyscie nie mialam pojęcia:) studentka- dasz rade. ja to dopiero jestem element, prawo jazdy od 8 lat i ogromny strach prowadzenia samochodu... Glupia sprawa, ale od wiosny mąż ma mnie uczyć! zobaczymy co to bedzie... Caprii- witaj w klubie;) Lepiej późno niż wcale;) A ja już zaliczyłam godzinny spacer;) Ćwiczenia wieczorem:) Miłego dnia;) p.s.- musze sie pożalić, mąż na moich oczach wpierdziela moja ulubiona czekoladkę... co za sadysta!!! aż ide od kompa!
  7. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Nowa ja do wiosny to Ty juz masz troche walki za soba,gratuluje samozaparcia:)
  8. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Witam:) Zmotywowanastudentko, ja cierpie na to od zawsze i mi pomagaja otreby. do jogurtu naturalnego daje 2,3 lyzki i zjadam raz w tygodniu. Od czasu jak tak robie,problem znikl.Podziwiam za poranne biegi,nie wykonalne dla mnie. Lesna kuno-alkohol jest strasznie kaloryczny,piwo,wodka,likier wino.... proponowalabym w ogole na czas diety zrezygnowac.. a jezeli juz to wino wytrawne, chociaz ja np nie lubie.. Nizalka-teraz jestesmy w grupie wsparcia, to musimy dac rade:) Daga Jaga, Twoj maz to chucherko:) Katarzyna k-moze dolacz jeszcze jakies cwiczenia, zawsze spoteguje efekt:) Ja cwicze wieczorem,wiec wszystko przede mna:) Milego dnia dzielne kobietki:)
  9. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Aaa nienapisalam co ćwicze. Staram sie co dziennie i chcialabym to utrzymac. Minimum 30 minut, najczesciej godzine. Ćwiczenie wybieram takie na ktore mam akurat ochote. Cwicze skalpel chodakowskiej, mel b-brzuch,abs, posladki,ramiona-rzadko,cardio-rzadko,tiffani na boczki. Po 10 dniach nie ma spektakularnych efektow ale np. Zauwazylam ze zmniejszyl sie mi cellulit a to bardzo fajna wiadomosc:) i czuje ze cialo nie jest 'sflaczale' chociaz do takiego jakbym chciala zeby bylo duzo mu brakuje... A moge zapytac ile macie zamiar cwiczyc***prowadzic diete?macie okreslony czas jej trwania, czy po prostu do tego czasu az osiagniecie cel? Ja to sobie tak mysle, ze fajnie byloby zaszczepicw sobie niechec do slodyczy fastfoodow a chec do aktywnosci juz na zawsze:)
  10. kora1987

    Nowe życie z mniejszą wagą STYCZEŃ 2014

    Witam wszystkie:) chciałam również prosic o możliwosc dolaczenia:) Kilka slow o mnie. Mam na imie Patrycja,27 lat,72kg- przy 172. Chcialabym zejsc do 65. Niestety u mnie sprawa jest o tyle skomplikowana ze od 9 miesiecy przyjmuje hormony,dodatkowo niedoczynnosc tarczycy... i od zawsze sklonnosc do tycia.Wystarczy kilka dni swawolki i kilogramy w gore:) Niesetty charakteryzuje mnie slomiany zapal... tyle razy probowalam cwiczyc, bo z odzywianiem nie mam raczej problemow(poza slodyczami... ale staram sie moje łakomstwo kontrolowac, chociaz moj mąż utrudnia mi to,poniewaz nie ma dnia zeby czegos slodkiego nie jadl... i kurcze jemu w tyłek nie idzie.. Nie ma sprawiedliwosci...:))Czytam Wasz watek od poczatku..ale jakos nie moglam sie zdecydowac... a teraz nie bede miala wymowki, tylko trzeba sie bedzie spiac i efekty beda... Musza byc!Ja cwicze juz od 10 dni..trzymam diete, ale nie jakas restrykcyjna,nie jem chleba,slodyczy,smazonego... Mam nadzieje, ze razem bedzie nam latwiej:) o ile sie zgodzicie zebym Wam towarzyszyla:) pozdrawiam.
×