Angolek
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Angolek
-
Heheh to kup najpierw mydełko. :p To tylko niecałe 3 zł. :p Kremik kosztuje chyba 16. :D
-
Hmm dziwne. Ja też mam bardzo tłustą i dalej taka mam mimo że Colorstay\'a używam od ho ho. No ale nie wiadomo jak jest u Ciebie. :) Ja zaczęłam używać mydełka siarkowego i kupiłam też krem Siarkowa moc. Jako że mam tłustą cerę to zawsze mi cosik musi wyskoczyć. Szczególnie przed okresem. :o Ale używając teraz tych 2 kosmetyków to: - po pierwsze krostki pojawiaja się rzadziej a jesli juz jakaś sie pojawi to szybko zasycha i znika :) - po drugie kremik :p rewelacyjnie matuje, aż za bardzo. Ja go nakładam tylko na policzki, bo nie wiem czemu, ale tam się zawsze świecę. :o Na czoło nie, bo za bardzo wysusza. :D Ogólnie dla dziewczyn z tłustą cerą polecam. :D
-
I_woman dzięki za info. :) Te szampony z rzepy hmm... Brzydko pachną to na pewno. :p Ja myję już drugi tydzień czyli jestem gdzieś po 8-9 myciach, bo zazwyczaj myję co 2 dni, ale jak trzeba to muszę codziennie. :p I stan włosków się nie poprawił. Poza tym włosy są szorstkie i matowe. Ostatnio się wkurzyłam i umyłam head&shoulders cytrynowym i włoski były boskie- miękkie, pachnące i puszyste. Aż mi się nie chce wracać do tej rzepy. :o
-
A do farbowanych może być? :p
-
Zastanawiam się jeszcze nad szamponem z czarnej rzepy właśnie z Eva Natura. Kurcze, bo w czasie zimy mi włosy strasznie wypadają. :o Mam jeden z czarnej rzepy, ale włosy są po nim jakieś dziwne, a właśnie kiedyś mi jakaś kobitka polecała z Evy szampon. :)
-
EVA NATURA... Mam z tego krem pod oczy. :p Co prawda mam 20 lat, ale obawiam się o swoją skórę wokół oczu, bo mocno je maluję i wiecie. :p Aczkolwiek wydaje mi się, że ten krem nic nie daje. :D Bardziej działa tutaj efekt placebo w tym przypadku. :D
-
Też go używałam. :D Ale w odróżnieniu od Integral trochę ściemniałam (o lol jak to brzmi). :p Tyle tylko, że toffe jest dla mnie za jasny, a tiramisu za \"brązowy\". :o Ale faktycznie wspominam bardzo miło ten podkład. Fajnie matowił, nieźle krył, nie było go czuć na twarzy. :) Może jak zblednę i nie będzie mnie stać na mój kochany Colorstay to do niego wrócę. :D :p
-
A tam od razu nie warto. :) To, że czasem bywa kijowo to nie znaczy, że nie warto żyć... :) Staram się coraz częściej patrzeć na innych i dopiero teraz dostrzegam, że ludzie mają większe problemy, niż ja. Jestem zdrowa, mam kochaną rodzinę... :) Trzeb się cieszyć naprawdę z małych głupotek. I marzenia... Miejmy marzenia, bo one nic nie kosztują, a potrafią sprawić, że czujemy się o wiele lepiej... A gdy czegoś bardzo chcemy to cały wszechświat nam sprzyja, aby nasze marzenia się spełniały. ;) Gadam jak nawiedzona, ale pewna Osoba mnie tego nauczyła... :) I mimo że sama co chwilę łapię doła, to wiem, że warto żyć. Czerpać całymi garściami, bo nie wiadomo czy dożyję jutra... \"UPADEK CZASEM NIESIE BÓL, ALE I NOWĄ NADZIEJĘ JUTRA...\" Pozdrawiam Was wszystkich i z całego serduszka życzę wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń. ;) Tak po prostu, bez okazji...
-
Dobry wieczór. :p
-
No widzicie. Może zrobi to jutro. :p
-
Komp mi świruje. :o Ale jak to? Muszę tego poszukać. :p
-
Ej wkręcasz mnie. :p
-
Nie ma go już. Poszedł, bo gadałam z nim na gg i pisał, że już spada. :(
-
Ej wkręcasz mnie. :p
-
Poważnie mówisz? :p Bo już zgłupiałam. :p
-
Skrobią? :) Zwykłą> :p Hmm...
-
A ja już się nie umiem malować zwyklą szczoteczką. :o Ostatnio wygrzebałam w kosmetyczce jakiś tusz i chciałam zobaczyć na efekt, ale niestety... Efekt żaden. Tylko masakrycznie posklejane rzęsy, proste jak drut, bez jakiegokolwiek kształtu. A po Magnif\'eyes ach... :p Integral jaki masz odcień tego Revlona? :)
-
ona-stg ja również polecam Rimmel Magnif\'eyes. :p A jeśli chodzi o masełko kakaowe z Ziaji to owszem brązuje, ale w połączeniu ze słoneczkiem albo solarium. :) Daje wtedy śliczny czekoladowy brąz. Byłam zachwycona, bo nigdy nie mogłam się ładnie opalić, a po użyciu masełka i paru \"seansach\" na słoneczku byłam pięknie opalona. :D Tak samo z siebie niestety nie brązuje nic a nic. :) Pozdrawiam...
-
L_woman na pewno kupię masło kakaowe z AA. :D Jeśli chodzi o błyszczyki to sama mam z nimi problem. :o Teraz używam tylko balsamu z Nivea, bo wszystkie błyszczyki jakie mam nie dają sobie rady z moimi usteczkami. :o Po 15 minutach mam już spierzchnięte wargi. :( Zastanawiam się czy nie kupić znowu tego błyszczyku z Inglota w pudełeczku. Z tego co pamiętam fajnie nawilżał, ale czy poradzi sobie równie dobrze przy niskich temperaturach? Sama nie wiem... Dziewczyny może Wy nam pomozecie i szepniecie jakieś słówko o fajnym nawilżającym błyszczyku? ;)
-
ona-stg mnie nie pytaj, bo wiadomo co odpowiem. :p
-
No własnie ja też tak robiłam. :p I wszyscy patrzyli się na mnie jak na debilkę. :p Ale kiedyś byłam w jednej drogerii i pani sama zaproponowała mi, żebym wyszła z nią na zewnątrz, bo w tym świetle wszystko wygląda ładnie, a jak później wychodzisz na światło dzienne to wyglądasz jak kosmitka. :p
-
Sorki dobrze to znam, ale dawno Cię tu nie widziałam. :) Myślałam, że już tutaj nie zaglądasz. :) Ale oczywiście Ciebie również pozdrawiam. ;)
-
Ale w drogeriach jest zazwyczaj tak lipnie światło, że porażka... :o W ogóle dzisiaj szukałam jakiegos fajnego pudru sypkiego i stwierdziłam, że wszystkie są w odcieniu różowego. :o Masakra. Ja muszę mieć jakiś beż cieplutki, słoneczny czy jakiś tam. :p
-
Ja na razie jestem kompletnie wypalona, więc niczego od siebie nie wniosę do tego topiku. Ale zaglądam tu regularnie. ;) Sssilly i Pąponik pozdrawiam.. :p
-
A co robi ta spirala, bo ja chyba nie na czasie jestem. :p
