

Karola*
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Karola*
-
Grze dokladnie, ja tez myslalam ze skoro los mi go dal po tak dlugim czasie to bede go miec juz na zawsze...
-
lonely soul, ale moze byloby cos innego fajnego w tym drugim czlowieku ? Nie wiem. Mam te same obawy, ze nikt juz nie bedzie mnie tak zabijał tekstami, nie bedzie pisal takich smsow, nie bedzie tak inteligentny i szalony ... ze juz nie znajde takiego wariata ktory ma takie pomysly ! Boje sie tego bardzo, ale musi nadajesc moment, ze sie odetne od niego... cale zycie mam sie martwic niespelniona miloscia ? Skoro mnie nie chce ? Tzn, ze mam byc zawsze juz sama i nieszczesliwa ! NIE CHCE TAK !!
-
lonely soul mnie tez to wiele zdrowia kosztuje, nerwy, nerwy, nerwy ...
-
Dochodze do wniosku ze tak naprawde boje sie samotnosci, to jest moj glowny problem, mam wizje ze to juz tak bedzie zawsze, ja sama sobie... Gdyby pojawil sie wesoly, kochajacy czlowiek to pewnie zapomnialabym o D. moze nie zupelnie bo ja nie chce wymazac wspomnien, ale to nie on bylby tym najwazniejszym...
-
lonely soul mnie tak bolalo serce, nie moglam oddychac, ale wiesz od kilku dni to zniknelo... W koncu to juz prawie 2 miesiace...Moze wychodze na prosta ?
-
Ooo grze, witam moja imienniczke :D
-
Jest teraz na gg... moglby chociaz w imie podtrzymywania kontaktu napisac \" czesc co slychac\" ale nie odezwie sie, moze to i lepiej ?
-
Dokladnie... Sa znajomi, jest rodzina( bardzo wazna dla mnie, kocham ich ) ale to on byl najwazniejszy, to dla niego wstawalam rano, to do niego pierwszego lecialam jak wrocilam z wakacji, dla niego poswiecilabym wiele, nie byl tego wart teraz to widze.
-
Wiecie od 10 m-cy to on byl celem wszystkiego, jak kupowalam nowy ciuch zastanawialam sie czy jemu sie spodoba, chcialam sie jemu podobac, to dla niego wstawalam o tej morderczej godzinie i lecialam do tej pracy, to jego kilka usmiechow powodowalo, ze i ja bylam wesola caly dzien... Byl celem... Zal, tesknota i taka cholerna zlosc !! A bylam taka szczesliwa...
-
Kici-kici zdradzisz ile masz lat :) ? I ile on mial lat ?
-
Trace wiare, ze kiedys sie uda...pierwszego mialam dosyc, drugi mnie zdradzil potem wył, ze kocha, ze byl glupi etc , trzeci zostawil mnie z dnia na dzien ... Gdzie Ci normalni faceci ???
-
Tylko jak zaufac temu nastepnemu ? :o
-
Gdy facet dzien przed zerwaniem mi mowi, ze jak ode mnie wychodzi czuje jakby fragment siebie zostawial... az tak szybko zmieniaja zdanie ? Dzien nastepny to byla juz odlegla przyszlosc ? Cholera, jestem tak zla na tego dziada !! Mam taaaakkk wielki żal !!
-
Wiesz czasami sie zastanawiam czy jak on snul te wizje to naprawde tak myslal ? Czy to byl tylko podstep ? Perfidny...choc niby go o to nie podejrzewam, ale tak mi smutno, ze wszystko co mowil tak stacilo na wartosci... Wszystkie te slowa. Nawet po rozejsciu \" pamietaj nawet jak wyjade na drugi koniec swiata chce miec z Toba kontakt ... \" JASNE !!! Nienawidze go za to !! Za zludne nadzieje...
-
Naprawde masz ciezka sytuacje, ze musisz z nim mieszkac... Mnie dudnia znowu po glowie slowa ktorymi mnie karmil, jak planował... bola strasznie... :( Czasami mam ochote mu to wykrzyczec ... wszystko !
-
Otoz to dystans, choc wiesz jak sie cos takiego uslyszy to mozna sie zasugerowac, oj mozna... Tylko, szybko tez sie zapomina o tych wizjach... Jak samopoczucie ?
-
Kiedys jeszcze inna wrozka mi powiedziala ze nigdy sie z D. nie zejde bo on jest w szczesliwym zwiazku ... dupa, byl sam :P Niby sie tym sugeruje, ale widze mase niedociagniec... Tam samo jak ludzie wala drzwiami i oknami do Aidy ( tej znanej wrozki ktora za seans chyba bierze 300zl jak nie wiecej ) tymczasem wielu ludzi sie starży ze banialuki wciska i nic sie nie sprawdza...
-
Aha chcialam jeszcze o tej tarocistce napisac... Wiecie, jak gadalam z nia w pazdzierniku ( na poczatku ) pytalam sie o moj staż bo taki tez załatwialam, wtedy to trabila, ze to wielka szansa dla mnie, ze zlapie wiatr w zagle i w ogole och i ach... Tym czasem z tym stazem sa problemy, bo urzad pracy prawdopodobnie nie bedzie mial kasy. Ona nadal twardo twierdzi, ze od listopada zaczne ten staż. Twiedziala ze ten staz jest niezmiernie wazny dla mnie bo dzieki niemu wyjade gdzies i latem za 3 lata poznam docelowego...A teraz mi napisala, ze docelowego poznam nie dzieki stazowi ale dzieki kolejnej pracy ktora bedzie po nim... Miesza w zeznaniach i trzeba to z przymruzeniem oka traktowac bo by czlowiek zwariowal.
-
Hej, hej. Ja jestem. Co za pogoda fujjjj. U mnie jutro mine dwa miesiace, dzisiaj to do mnie dotarlo, ale wiecie jest lepiej, w tym momencie jest lepiej. Trzeba poczekac na nowa milosc i tyle.
-
Siły moje odeszly, wyłaczam juz kompa... Spokojnej Nocki Dziewczyny !! Natka jak cos to sms, pewnie znowu nie bede mogla zasnac ...
-
lonely soul nie zazdroszcze Twojej sytuacji, my z D. bysmy sie chyba pozabijali ... a ja na ogol spokojna jestem.
-
Wieczor i znowu jakis smutek czlowieka dopada...
-
Kici-kici hmmm mieszane mam odczucia wiesz. Nie wiem sama. Troche zamieszala.
-
lonely soul nigdy przenigdy mowilam jak mi kumpela mowila, ze bede z D... Krotko bo krotko ale zaiskrzylo. Czasami mijamy sie z odczuciami. Nie przekreslaj niczego. Choc oczywiscie niewarto zyc w zludnej nadziei bo to tez bez sensu.
-
Pewnie, ze pogodna :) Nastraja mnie pozytywnie ta piosenka.