łapa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez łapa
-
nie chciałam rozwalic a wszystkich zabrac w bezpieczne miejsce i prosze sie mnie nie czepiac bo sie obraze i bedzie foch :P
-
ha panuje panuje to choróbsko,synek moj cos tak z lekka mi tez haftował ale juz mu przeszło.mam taka nadzieje przynajmniej:O
-
a za cóż Mav?
-
mamnadzieje ze sie objem na swieta bo cos ostatnio przez te palce i noge to mis smak odebrało i nawet mi sie pare kilo schudło:D ale nadrobie na swieta,u tesciowej szczegolnie :P
-
a gdzie tam ogladam,zaczytałam sie w kafe Witaj kotko witaj Sarciu no mam przeboje jakies zawsze z tymi lekarzami,jeden jedyny gin to jakis taki normalny,reszta to konowały i tyle w temacie. a Geslerowa to mi smaka zawsze robi tak wieczorem,zjadła bym cos :P
-
hejka a co to Housa ogladacie? A ja juz nie mam gipsu.Noga jeszcze opuchnieta i sina ale juz jakos funkcjonuje. Niestety bez klotni z durna lekarka sie nie obeszło.Ze tez ja zawsze na jakiegos idiote lakarza trafie. Mowie jej ze mi w tym gipsie niewygodnie,ze mnie obciera w piete i gniecie w palce a ona sie uparła ze mam miec 3 ty i dop po nowym roku sciagac.No debilka.I ze na włąsne zadanie moge jedynie sciagnac,No wiec sciagnełam.Nawet nie popatrzyła na noge.Poszła sobie do domu.A pani co mi sciagała dała mi nozyce i miałam z nią to rozcinac.Powiedziałam ze nie umie i ze to nie moja robota.To jak kazała mi trzymac gips za kare upier....mnie w palca.I jeszcze oj mowi ale sobie ją pozyczyłam:P Jeszcze lekarka w godzinach przyjec sobie gdzies polazła i poltorej godziny czekalam na babe.Jezu co za lekarze.Maz zrobił wielką awanture bo przeciez bylismy tam z malym dzieckiem.Napisał skarge i czekamy na wyciagniecie konsekwencji.G..no im zrobią jak zwykle no ale sie wkurzyłam. I jeszcze sie durna pyta kto panią skierował do chirurga z ta noga,to sprawa ortopedy.Przeciez matolica ma napisane na skierowaniau kto,to cos fuknełą pod nosem i tyle.Mi tez sie to wydawało od rzeczy ze ze swichnieta noga do chirurga Oczywiscie do zadnego normalnego ortopedy dostac sie teraz nie moge bo dop po nowym roku. A po nowym roku to sie zagoi i bedzie po wszystkim. ech,,,,,mowie wam brak słow na tych lekarzy. po 22ejto ja chyba juz zasne bom umeczona. Takwiec czekam jeszcze na kogos chetnego do miłej rozmowy:)
-
wstawac wstawac.!!! Gadaciedo pozna o bzdurach z jakimis ludzmi dziwnymi a potem nie ma kto wstac i potowarzyszyc miprzy kawie :) :P Ja sie nie przejmuje jakims takim dziwnym gadaniem.Raz jak bylam w ciazy weszlam na temat własnie o ciazy i urodzeniu dzieci w okreslonym czasie.gadałysmy sobie miło o swoich dolegliwosciach ciazowych i zyciu ogolnie az tu nagle własnie jakas pomaranczowa cholera zaczeła nam zakłocac spokoj i wyzywac nas od macior itd. Niestety proby ignorancji spełzły na niczym i musiałysmy sie przeniesc na bardziej przyjazny i zahasłowany grunt.Tam sobie teraz spokojnie siedzimy i gadamy i nikt nam juz nie przeszkadza. Pomyslcie moze warto.Jesli zechcecie podam namiary na meila i sie umowimy co i jak. A ja dzis mam kolejna z serii awarii w domu.Zatkałą sie kolejny raz kanalizacja.Od rana "Norki" :P przetykają rury. ech...stary dom to nie to co nowy Około południa mam wizyte u lekarza i mam nadzieje miec w koncu sciagniety ten gips.I jeszcze wizyta z dzieckiem u lekarza bo w noc wymiotował. Duzo mam dzis zaplanowane.Maz musi wszedzie mnie zawiezdz bo sama eszcze nie moge prowadzic auta. Miłego dnia dlawszystkich i mam nadzieje do zobaczenia wieczorem
-
znowu cisza :) ja dzis leze.Noga mi puchnie nie wiem czemu i boli.Albo z abardzo ja przeforsowałam albo co Jutro amm do lekarza isc ale jak tak dalej pojdzie rozwale ten gips w nocy sama albo na pogotowie pojade. I ogolnie zle sie czuje. Rano swieciło słonko a teraz juz plucha.:(
-
Żony , matki i kochanki po 30-stce łaczmy się ...
łapa odpisał Kokosowa beza na temat w Po 30-tce (Życie dojrzałe)
u nas sie porobilo ja mam noge w gipsie ale kicam na niej jak tralala hahahah jeszcze do czwartku a pozniej juz mi mam nadzije zdejma ten "bucik" Dziur juz w gipsie narobilam bo mnie swedzi ta noga i nie bylo jak sie podrapac. Maz odrobinke mi pomaga zebym polezala ale wiadomo ze jak jest w pracy musze radzic sobie sama. My prezety robilismy sobie na 6 grudnia,pod choinke juz nie. Poza tym dzien leci za dniem,pogoda okropna bo leje,dzieci zdrowe. -
Żony , matki i kochanki po 30-stce łaczmy się ...
łapa odpisał Kokosowa beza na temat w Po 30-tce (Życie dojrzałe)
hej kropka zostaw mu to Moja corka ma tez klopoty ze zebami.Jak jej wyrywali dolna mleczną jedynke to przezylysmy obie szok,na glupim jasiu jej to msieli rwac.Bedzie dorosły bedzie umiał zniesc ból sam sobie wstawi co chce.Teraz sa przeciez slizne implanty -
ja sie juz dziewczynki pozegnam.Miłej nocki wam zycze i ochoczego wstawania rano:P dobranoc
-
ja jeszcze 5 minutek kiedys jadłam u kogos chyba taki sernik ale sama ie umie zrobic Za to robie rewelacyjne pizzerinki,ale to na swieta niwypada :D
-
1 szklanka ryżu, 1 duży por, słoik ogórków konserwowych, słoik papryki konserwowej, puszka kukurydzy, puszka groszku konserwowego, 8 jaj ugotowanych na twardo, słoik majonezu, pieprz i sól do smaku, oraz jarzynowa oczywiscie asledzie robie takie płaty marynowane z cebulką wsmietanie
-
ja zrobie makaronową;makaron muszelki srednie,ogorkie zielone 2,pomidory 2,peczek rzodkiewki duzo zielonej natki i konserwa gulasz agielski i majonez
-
no,ciekawy pomysł taka z papieru.Moja tesciowa robi z szyszek ,piór i makaronu.Bajeczne są. Asu bedzie dobrze.Zapomnij złe czasy,co było a nie jest,,,,,,, I teraz nowe sie zaczeło wiec zobaczysz ze teraz bedzie wesoło,juz przeciez jest prawda
-
sałatki pycha,mniam.Ja ostatnio strasznie duzo ich robie.Raz juz sie zastanawialam czy aby znowu jestem w ciazy bo tak co chwila mialam smak na jakas ostrą sałatke i tylko buszowalampo necie w poszukiwaniu przepisów.
-
oj Asu ja tak mialam w domu rodzinnym.mama zapierniczala a potem padala nad stolem ze zmeczenia.A teraz wprowadzam inna tradycje-wszystko bedzie na wesolo.Stad ci nasi znajomi zaproszeni w drugi dzien.Oni pomysl tez podlapali i tez im sie to podoba by tak na wesolo spedzic swieta
-
no a miekso jakies tez zrobie na drugi dzien swiat ale to umowic sie musze z dziewczynami bo wsplnie mamy obiad jesc i ma byc skladka na obiad i % ;)
-
oj ja tez niskocisnieniowiec,ta pogoda mnie dobija.Złopie kawe ale ja mam taką zagraniczna wiec cos tam troszke działa,nie te smieci co u nas
-
pierozki ruskie oczywiscie,barszczyk czerwony,kapusta z grochem,z dwie sałatki,sernik i ptasie mleczko,ciasteczka imbirowe imakowiec U mnie tyle,reszte podbieram kochnej tesciówce :Pi w wigilie jade do niej a na Boze Narodzenie mamy w domu gosci,naszych znajomych.Tak sie umowilismy ze w tym roku spedamy swieta na wesoło
-
a mav sie zapodział gdzie hahahahaha mavericzke moze głaska :P
-
ja cos ostatnio przez te moje klopoty zdrowotne jestem bardzo zmeczona. Mam wielka nadzieje ze w czwartek juz mnie odgipsują i bede zyla normalnie A tu swieta ida dom trzeba ustroic choinke umyc naszykowac juz jedzonka ech mowie wam jak mi sie nie chce
-
ja dzis tylko chwilowo prybyłam Cos mam klopoty ze wstaniem rano ostatnio. Jak minął dzionek?
-
czesc Asu Czesc anula
-
hejka kto jest a kogo nie ma?
