łapa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez łapa
-
byc moze Mav,toz moja rodzina patologiczna hahaha.Ja po rozwodzie,maz tez.To po prostu inny swiat.Inny niz byl kiedys,inny niz nasz.technika i wszystko inne wrozy niestety upadek cywilizacji.W szkołach robia z dzieci głupkow/patrz wszyscy dyslektycy/ ciagla gonitwa za kasą. Staram sie jak moge pokazywac ze jest co szanowac,kogo szanowac,ze sa jakies wartosci.Ale mam obawe ze jak mi pojda do kolegow moje gadanie pojdzie w piach i tyle wszystkiego
-
zywym trzeba sie opiekowac,wyprowadzac na spacer,karmic,głaskac itd a sztuczne fajne jest na chwile a jak nie ma ochoty dzieciak na zabawe to w kat zwierzaka i juz.Wspolczesne dzieci maja bardzo słomiany zapał do wszystkiego.Pokazcie mi dzieci ktore z zapałem latami beda sklejac modele samolocików.To juz na prawde rzadkosc. Zastanawiam sie tylko jak te dzieciaki beda zyc w przyszłosci? jak im sie odechce to rzucą zone/meza,dzieci.Albo zostawia prace?bo nudna .Nic cierpliwosci w nich i zapału do czegokolwiek.I chodzbym sie starał nie wiem jak to i tak w nich tego nie wskrzesze.Ja to mowie na przykładzie moich dzieci.Jeszcze corka cos tam jazy i jakas taka rozgarnieta a ten syn meza to szkoda gadac. Moze ja to jaks zle oceniam bo ja macocha jestem no ale jak mi gosc siedzi cala sobote i nic nie robi a w niedziele nagle ze on ma zaliczenie jkaes jutro i nagle nauka.Oczywiscie nie zdazyl i poszedł spac.A jutro pała,A pytałam w sobote:masz cos do nauki? oczywiscie nic.Ech...szkoda pisac
-
mnie sie marzy firma przeprowadzkowa i taka co to niepotrzebne meble odbiera z domu oczywiscie za opłatą.Wiadomo ze wiaze sie z tym koniecznosc kupienia aut oraz cała infrastruktura zwizana ze zbytem starych mebli W moim miescie bardzo tego brakuje
-
ja pracowałam bardzo krótko w swoim zawodzie.Odkad urodziłam córke to takjakos zeszło ze nie pracuje.No ale od czego mam meza hahah.mam tez nieruchomosc na wynajeciu i jakby co jestem samowystarczalna
-
ja to mam juz pomysł na firme.cos czego bardzo brakuje w moim miescie.Ale na to trzeba by troszke kasy.Przede wszystkim by kupic duze auta no i na zatrudnienie ludzi. reszte wzielabym z Up.a co!
-
brrrrr ja tez sie boje dentystów.na szczescie rzadko musze do nich chodzic.Bozia mi dała w miare zdrową porcelane:P
-
no tak,prawdziwej kasy nigdy dosc.:) ale za duzo to bym tez nie chciała miec.Na poczatke jakies 500tys by mi stykneło. Dokonczyc za to dom,kupic nowsze autko,moze jakas firme załozyc.No i podróze.Chciałabym zobaczyc pare panstw w Europie na poczatek
-
Mav tam na tej stronce jest taki brykiet z forsy.Moze kup sobie i spróbuj posklejac:P
-
beciak,czyzbys była pielegniarką? moja mama jest lekarzem ale od lat nie pracuje juz w Polsce.Dawno temu wyjechała na kontrakt do UK
-
teraz te lokalizatory sa lepsze niz kiedys bo nie piszczą przy kazdym dzwieku.Sama sie kiedys nad nim zastanawiałam dla meza
-
no niestety nie kochana :( do tej pory musze uwazac jak sie schylam,jak cos podnosze itp a w taką pogode jak dzis to bardziej niz zwykle boli mnie kregosłup. Mam takiego masazyste ktory mnie wtedy z tej rwy wyprowadził i teraz tez co jakis czas funduje sobie serie masazów u niego.Niestety kregi juz nie sa na swoim miejscu.Wprawdzie przepuklina juz weszła ale cos tam jeszcze pozostało.W rezonansie najlepiej to nie wyglada.No ale co zrobic.Zycie toczy sie dalej
-
no mnie to tak łatwo diabli nie wezmą :P nie dam się.Z resztą mieli by tam ze mną krzyz panski wiec raczej po mnie sie szybko kostucha nie upomni :D ale tak na powaznie to ja zawsze bylam okaz zdrowia i energii.Dopieropo urodzeniu Filipa cos sie podziało z moim kregosłupem,Jak mały miał 3 tyg dostałam takier rwy kulszowej ze nie mogłam sie wyprostowac przez dwa mies.I wtedy wlasnie chyba pierwszy raz w zyciu miałam zaczątki depresji. Tu malenkie dziecko dom,rodzina,mazmusi isc do pracy a ja w pol zgieta ze strasznym bolem ledwo sie ruszająca.Oj nikomu tego nie zycze.
-
dobranoc keys
-
czyli choroba cywilizacyjna usmierciła nam jedno z rodziców:(
-
no niestety i ja taty nie mam.zmarł na raka jak byłam z córką w 7mies ciazy.Całą jego chorobe przechodziłam sama z nim bo mama wtedy wyjechała do UK Ciezki był to dla mnie czas bo tato czesto był nieswiadomy tego co mowi i robi
-
http://www.toys4boys.pl/ tu mozna znalezdz cos fajnego
-
nigdy mi sie takowa sytuacja nie przytrafiła. Moja niedoscigniona miłosc była tylko jedna i teraz gdzies w USa siedzi.
-
wiecie....u nas marudzenie mezczyzn jest oznaką ich słabosci a"wschodni" facet nie chce byc słabym wedle porzekadła "trzeba byc twardym,nie miętkim" Akurat moj maz nie miewa słabosci a nawet jak chciałby to własnie ktos tak silny jak ja mu na to nie pozwoli.Ja juz tyle wswoim krotkim zyciu przeszłam ze gdybym sie poddała dawno bylabym w psychiatryku. Poza tym moje zdanie jest takie ze facet ma byc twardy i juz.O wielelepiej w zyciu maja niz kobiety.
-
wybacz,nie wiedzialam
-
wieje wieje u mnie wieje.Juz doszło. Synus mi od 18ej juz spi:) ciekawe czy juz na noc czy wstanie o 23ej jak my sie kłasc bedziemy. Corcia napisała list do Mikołaja.Swietny ! a mezus moj szanowny juz poscielił łozeczko i sie w nim usadowił bo twierdzi ze boli go głowa.:o nie tylko kobiety boli głowa jak sie do łozka kładą :P haha
-
cycki cycki :P robie ;) juz wymysliłam.Gulasz z cycków ;) kurczaka ale mi synio chyba gdzies zawalił montefke bo nigdzie jej nie ma ;)
-
zazdroszcze troszke tego morza Bylismy nad morzem całą rodzinka dwa lata temu jak byla z Filipkiem w ciazy. W lipcu wzielam rozwód a w sierpniu postanowilismy zaszalec i zrobic sobie kilkudniowe wakacje.Wnecie znalezlismy adres kwatery,kupilismy auto w komisie i dwa dni po zakupie pojechalismy nad morze:D do Gdyni.W wiezowcu w ktorym mielismy wynaete mieszkanko i mielismy widok na morze i kawałek Helu Swietnie bylo.10 dni super wakacji z super pogodą Ale na stałe bym tam mieszkac nie chciała.Chyba za czesto macie tam znimno a ja lubie ciepełko :)
-
czyli to prawda.najdalej jutro bede miala to samo co u Ciebie
-
Marika a z jakich Ty okolic jesli mozna wiedziec? Mowią ze zawsze burze i deszcze zaczynaja sie nad morzem a potem do mnie na wschód to idzie.Ciekawa jestem czy to prawda?
-
Rany a u mnie juz jest 10st a co bedzie pozniej? Dziwna ta zima .Deszcz jedynie wczoraj troszke pochlapał i tyle. Maz sie smieje ze chyba grila dzis zapalimy skoro tak łądnie:Dwczoraj i tak bylrekord bo w grudniu jeszcze trawy nie kosiłam :P My na razie siedzimy w domku a ja sie zastanawiam co zrobic na drugie danie i szukam jakis przepisów w necie
