Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

maaartyna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez maaartyna

  1. czesc dziewczyny klikam z pracy , tyle ze sobie poczytam.Piatek moze byc o 21 .Pa pa
  2. Stefania napewno po cichu nas czyta.Musik wiem ze nie osadzasz my przeciez tylko rozmawiamy a stefania nie podjeła dyskusji i tyle a z jakich powodów to tylko ona wie. Słodkich snów wszytkim , pa dziwczyny
  3. Gruszka popieram twoje dylematy, co do Stefanii chodzi o to, że nie zawsze chaos wypowiedzi świadczy o zmyślaniu. Nie każdy ma łatwość relacjonowania zdarzeń,przekazywania myśli, uczuć, wypowiedzi wtedy mogą wydawać sie mało spójne .Łatwość osadzania innych jest mi dalece obca .
  4. juz darujcie jej te gołabki przeciez je robiła miesiąc po odejsciu męza
  5. no cóż stefania się chyba obraziła a to tylko dyskusja
  6. Co jest grane jak ja jestem to zadnej z was nie ma nigdy nie mozna z nikim pogadać
  7. pozwoliłam sobie przeniesc kolezanki które nie udzielaja sie tu na koniec listy będzię chyba jaśniejszy obraz tej tabelki i dodałam nr.gg. niech się dzieje ............
  8. TABELKA bea67 - 38 lat, Wrocław, Panna - ur. 1 września, 2 córki mirinda - 41 lat, Piotrków, Panna, córka 13 lat, nauczycielka, ma psa i kota mus truskawkowy - 39 lat, Lubartów, Strzelec, 2 synów, maja5 - 41 lat, Sląsk, ur. 21 maja, 18 letni syn, ma 2 koty, po rozwodzie maaartyna - 41 lat, Gdańsk, Waga, 2 synów 20 i 9 lat, ma psa GG4362740 kot bury .... - ma córkę, psa i kota, jest pedagogiem gruszka1234 - 40 lat, Sosnowiec, Panna, ur. 12 wrzesnia, corka 17 lat, syn19 lat, ksiegowa (kocham zwięrzęta, przyrodę, ciępła dobrą muzykę, czytam powieści historyczne, psychologiczne - nie kocham pracy, ale za to ona mnie uwielbia ) senda41 - 41 lat, Sieradz, Rak, 2 córki - 6 i 9 lat, nauczycielka, groszek77 - 42 lata, Warszawa, Panna, urodziny 31 sierpnia, córka 18 lat, mąż od 20 lat ten sam, pesymistka raczej Igam - 41 lat, Wrocław, Byk, 2 synów (14 i 17 lat ), ma psa i trchorzofretkę flow42 - 42 lata, Gniezno, Byk, wolna, syn 19 lat, księgowa jarynka - 39 lat a duchowo 3 razy tyle, Żary, Waga, ur. 30 wrzesnia, mąż, 2 córki, pesymistka powracająca do świata \"ŻYWYCH I UŚMIECHNIĘTYCH\" Peny - 41 lat, ur. w czerwcu, Sosnowiec, syn student lat 22, diarra - 41 lat, Szczytno- Mazury, Baran, pracuje w sądzie, córka 16 lat, 4-letnia suczka, po rozwodzie, gg 7802886 Basia41 - Ruda Śląska, 3 synów (18,14,13 lat), księgowa Oczywiście nie - Ania, 40 lat, Kraków, w grudniu powie TAK, Stefania 65 - 40 lat, ur.29.08, ma syna 19 lat Sonik - 39 lat, Koziorozec, ur. w grudniu, ma syna 18 lat, po rozwodzie, ale w związku, nie pracuje Luneczka - 40 lat, ur. w czerwcu witka - ... To przecież (tez dawno jej nie było) =K= ur. 19 kwietnia,.... grazynka - .... starsza trochę - ma wnuczki bliźniaczki, senda - 40 lat (zniknela) a ja tu wtrące ... - 38 lat aneczka45 (gdzieś znikneła)
  9. Hej dziewczyny,kolejny dzień walki o przetrwanie za nami ha ha. Cos przycichłyście z wasza dietą,umarła? Sonik widzę ze wniosłaś dużo energii i entuzjazmu/fajnie ze jesteś. Co do gg podawanie tu numeru jest dość ryzykowne z powodu grasujących tu wywrotowców ale propozycja jest kusząca gdyż można zrobić konferencję co byłoby na pewno ciekawe ha ha.
  10. ide spać bo nic nie mozna wysłac a pierw przez godzine tu nie mogłam wejs , brak dostępu do serwera ,ty stefania z nami tak nie igraj ....w takim momencie swojej opowiesci nas zostawiłaś ha ha Pozdrawiam wszystkie dziewczyny pa pa do jutra
  11. Hej dziewczyny,boże ja po pierwszym dniu w pracy po urlopie. Myślałam ze sie nie doczekam końca tej roboty. Bea....Chłopiec ma ubezpieczenie w szkole,także nikt nie będzie musiał płacić,trzeba tylko to dokładnie sprawdzić. A tak z innej beczki to samotne kobiety (oczywiście nie tylko ha ha) zabierzcie sie do roboty i szukajcie facetów na zimowe długie wieczory.Facet to nie żaden siódmy cud świata, że taki niezbędny.....ale trzeba przyznać ze czasami potrafi być przydatny i pomocny. Basiu podziwiam jak ty znajdujesz czas na to wszystko?
  12. Jak tam dziewczyny po niedzieli ,widzę ,że bea w super humorku ,tak czasami lenistwo jest nam potrzebne do życia. Ja dziś cały dzień przy samochodzie,sprzątanie,mąż drobne naprawy, ale jest satysfakcja, że ten brudas jest już czyściutki, (ale na jak długo ha ha). Peny gdzie zniknełaś nam? Gruszka synusiem się nie przejmuj mój też ma chimery, co pięć minut,jak ma cos zrobić to jest tak zmęczony jakby miał 80 lat a dopiero skończył 20..Przytym dyskutuje tak ze się odechciewa już jego pomocy.Szkoda gadać. Zmiatam przygotować się do pracy, nie wiem jak przeżyje ten jutrzejszy dzień.Pa Pa
  13. Witajcie serdecznie,nie było mnie, ale już nadrobiłam zaległości.Tak mi przykro Diarra strasznie niezręczna sytuacja, ale moim zdaniem nie obejdzie się bez ostrej rozmowy z jej mężem kawał gnojka z niego/chwyt poniżej pasa. Jeśli tego nie załatwisz to będzie wyglądało ze się do tego przyznajesz a po za tym jej sugestia ze masz mu nie mówić a waszej rozmowie jest wielce podejrzana –może ona to sama wymyśliła? Przemyśl to wszystko, bo moim skromnym zdaniem jakieś to dziwne wszystko. Dzięki ze się, że się gruszko martwisz o mnie, ale jakoś muszę dać rade,zresztą nie pierwszy i nie ostatni raz.Ale ogólnie to wszystko mnie pokonało ostatnio-brak kasy,jakaś dziwna chandra, dostałam właśnie okres a to wiele tłumaczy, jutro idę już do pracy i aż mi jest niedobrze. Ale mój mąż jest kochany,(ale jak każdy facet tylko czasami ha ha) udzielił mi sie jego optymizm,potrafi rozweselić człowieka,przytulić i zawsze trochę lepiej na duszy. Oczywiście witam i pozdrawiam nowe koleżanki.Lecę jakiś obiad wykombinować,odezwę sie jeszcze. Fajnie ze jesteście pap a.
  14. Daje znak ze zyje ,czytam was ale nie mam siły sie odezwać mam kłopoty finansowe a co za tym idzie -frustracja totalna , bezsilnosc.Całusy dla solenizantek .Może jutro sie odezwę. Pa Pa
  15. pozdrawiam wszystkie ,szczególnie te zatroskane ,całusy dziewczyny ,dziś nie mam sił pa pa do jutra
  16. Bea67 (Wrocław , Panna , 2 córki) Mirinda (PIotrków , Panna) Mus truskawkowy (gdzieś znikneła) maja5 (Wodzisław Śląski, byk - 21 maja, rozwiedziona, nowy wolny związek partner młodszy 10 lat, syn 18 lat, ekonomistka i technik obsługi ruchu turystycznego, pracuję jako sekretarka - strasznie niewdzięczna praca - nie polecam! nałogowy czytacz - książki różne barrdzo różne - klasyka, Tolkien, Brown, Prachet, King, Sapkowski) maartyna (Gdańsk, Waga,41 lat,dwóch synów,praca to tylko pieniądze i znajomi , interesuje mnie wszystko co nie wytłumaczalne i dziwne,informatyka ,duzo czytam ,parapsychologia ) kot bury .... ( ? ) gruszka1234 (Sosnowiec , Panna.corka17lat,syn19lat,ksiegowa kocham zwięrzęta, przyrodę,ciępła dobrą dla ucha muzykę,czytam powieści historyczne,psychologiczne -nie kocham pracy ale za to ona mnie uwielbia ) senda 41 (Sieradz , Rak ) groszek 77 ( Warszawa , Panna) flow42 (42 lata. Gniezno, Byk, wolna, syn 19 lat, księgowa) peny (Sosnowiec) diarra ( lat 41 , Szczytno,Baran, pracuje w sądzie, córka 16 lat), Igam (Wrocław , Byk) Aneczka 45 (gdzieś znikneła) to przecież (tez dawno jej nie było) grazynka jarynka senda a jatu wtrące ... starsza trochę luneczka =K=
  17. Kwestia wprawy i będzie ok uważniej wpisuj,lekko się przesunie i już jest do bani.
  18. http://www.kafeteria.pl/forum/ na tej stronie u góry na czerwono pisze zarezerwój swój nick
  19. Witam ponownie, meczący dzień jak zwykle, ale jakoś dałam rade, choć nastąpiła lekka modyfikacja planów ha ha. Zmianę pościeli zostawiłam na jutro,świat się nie zawali. Dzięki temu nie przytłoczyło mnie to wszystko.Niedawno wróciłam ze stadniny konnej, uwielbiam tam się szwendać. Mieszkam na granicy Gdańska z Sopotem a tam są stadniny i wyścigi konne. Widzę, Diarra że się napracowałaś żeby nas jakoś posklejać ha ha. Chętnie bym pojechała na wycieczkę tylko pierw muszę wyrwać gdzieś sponsora ha ha.
  20. Witajcie dziewczyny, również nowe koleżanki.U mnie pogoda się spaprała, ale nadal jest ciepło.Jakieś dziwne chmury, pewnie będzie lało.Mam zamiar dzisiaj zrobić cos pożytecznego, czyli sprzątanie, zmiana pościeli,pranie, ale możliwe ze to wszystko zostanie u mnie w sferze marzeń ha ha.Jakoś nic mi się nie chce a do pracy już nie długo, bo piątego września i koniec tej sielanki, wiec czy warto tracić życie na tak przyziemne sprawy. Pa pa
  21. Trzymajcie sie dziewczyny ,uciekam bo ja tu sobie siedzę a juz widzę że reszta rodziny mi z chałupy skansen robi .Pa pa
  22. jasne tez moge nie palic cały dzien ale potem to tak jak piszesz jazda bez trzymanki.
  23. bea67 nie obrazaj sie tylko tu z nami gadaj ha ha
×