Figaa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Figaa
-
ale bledów narobilam:) doczytacie sie chyba:D A ja ostatnio Ł zrobilam mala aanture, bo spal u mnie i sie polozyl na lozku , ja wchodze do pokoju patrze a tam pajak na scianie. I mowie do L weż go stad i to szybko a on nic i sie smieje. To ja mowie tak tki jestes to ok ja sobie poradze, poszlam po papier toaletowy zeby zlapac tego pajaka i juz go mialam i Ł chcial mnie wystraszyc i za nogle zlapal i w tym czasie mi pjak wylecial na łóżko i nie wiem gdzie wlecial chyba pod łożko polazl. To ja z nerwami poszlam do duzego pokoju i oznajmilam ze tam bede spac. przyszedl zebym sie polozyla w pooju normalnie a ja ze nie, ale jak on poszedl to poszlam pozniej do niego. pajaki i inne robactwa sa okropne:O
-
Aguu wiesz piszesz ze tacy ludzie sa szczsliwi a ja gdzies uslyszalam ( nie wiem czy czasem ktoras na forum o tym nie pisala) Ze ludzi ktorzsy se tak sachowuja i obnosza sie z takimi rzeczami tak naprawde niewiele łaczy i mysle ze to pawda.
-
No ale z drugiej strony to ze sie rypie nie znaczy ze tak bedzie zawsze, koncu napewno sie jakis kompromis uksztaltuje. Tylko trzeba byc dobrej mysli;) Kinga mam nadzieje ze nie bedzie u twojego T burzy bo pod nmiotmi to strach.
-
No wlasnie Kinga ma racje, i nie obchodzi nas czy go obudzimy czy nie:D
-
Agu moze to jest wlasnie ten wasz okres docierania sie. Załoze sie ze u mnie tez nie bedzie lekka przeprawa:D
-
Aguuu o nie ja twoja blizniacza piczka sie nie lize tak zeby inni to musieli oladac, wrecz przeciwnie nie jestem za zbytnim okazaywaniem sobie uczuc w towarzystwie.:D:D:D:D:D Glowa do gory, jak ja mowie ze bedzie slonce to bedzie.:D
-
A wogole to mnie nie zalamujcie bo juz plan robimy na czerwiec 2009 , mialo byc wrzesien 2008 ale zobaczymy:D Kurcze jak to jest ze czlowiek cieszy sie ze zalozy rodzine, snuje wspolne plany, chce zrealizowac wspolne marzenia a tu czasem tak sie rypie po slubie?
-
Agu a gdzie kompromisy? Jak to tak moze byc ze on ustala warunki? Bycie razem polegs na wyrzeczeniach i kompromisach ale po obu stronach a nie tylko po jednej. Mowilas mu to?
-
No wlasnie slyszalam ze jak sie zaieszka razem to jest caliem inaczej. Dzis nawet sobie myslalam jak by to bylo jak bysmy mieszkali rzem, bo akurat bylismy na spacerze i tak mi przyszlo na mysl ze fajnie jest tak jak jest bo jak sie widzimy to zazwyczaj ostatnio sie idziemy przejsc gdzie a jak sie popsztykamy to wiadomo rozchodzimy sie do domu i nastepnego dnia jest spoko, a tak to bysm,y poszli razem do wsolnego domu i gadka pewnie by sie dalej ciagnela i bylo by coraz gorzej. No ty to nie wyseksiona jestes;)
-
No Aguu ja to ci napisalam jak jest u nas. Tyle ze ani ja ni on grafiku nie mamy. No moze masz inna psychike niz ja i inne potrzeby. Wiem napewno ze lubisz byc przez swojego Montera adorowana. No ale to chyba jak kazda:) i dlatego to wszystko cie tak boli. No ale tak jak ci mowie jak ja nie mam ochoty czasem ( bo siedzimy do pozna u znajomych) to mowie najpierw na zarty zeby nawet sie nie napalal, bo nie dam rady a chyba nie chce zebym sie zmuszala. Nie wiem jakie sa wtedy jego uczucia, ale nie oraza sie. Z a to jak on mi powie ze ie to sie troche zloszcze ale mi przechodzi. No nie wiem co ci poradzic:( wiesz ze chcialabym dla ciebie jak najlepiej. Trzymaj focha i tyle i jak wyjdzie ten jego drugi dzien to nie daj sie. :) tzmn wiem ze ten dzien dzis wyszedl ale nie daj sie w srode:D
-
No bo wiemm, ze mozesz byc urazona tymm ze on sobie ustalil grafik ie zwazajac na twoje potzreby. No a napisalam ze super, bo co drugi dzien to czesto jest, my sie tak czaseto nie kochamy, ale moze to dlatego ze my razem nie mieszkamy.
-
Agu no ale jak to . Bo ja nie wiem czy dobrze zrozumialam, chodzi o to ze on chce co drugi dzien?
-
Aguuuu nie wyolbrzymiasz, kazda z nas ma swoje potrzeby, tylko szkoda zebys sie tak martwila bardzo tym. Narazie jesli chodzi o czestosc seksu to nic sie nie dzieje wrecz jest super. No tylko ten terminarz jest cos nie tak.
-
a u mnie teraz 22 stopnie, ale jak patrze na pogode w necie to jutro ma byc u mnie 18 stopni i ma padac i wiac troche:( Kurcze upał, to czlowiek narzeka ze mu goraco, a ma przyjsc deszcz to znow sie narzeka:D
-
Agu no nie wiem, a moze powiedz mu ze nie chcesz byc jakas maszyna i chcec wtedy kiedy on chce. Moze uda wam sie dojsc w tej spawie do porozumienia. Np w jeden tydz kochacie sie jak on chce a w drugi jak ty chcesz:) Nop nie wiem moze to bez sensu ale probuje jakis pomysl poddac. A pisalas ze jak on nie chce to ci sie jakas lampka kontrolna zapala. Wiesz wydaje mi sie ze gdyby on w ogole nie chcial od jakiegos dluzszego czasu to wtedy mogla by ci sie lampka zapalic.
-
Teorka dam znac jak bedzie u mnie to badz przygotowana ze za jakis czas sie u ciebie zjawi:D Aguu, no wlasnie jak tam. Wiesz u mnie to jest tak ze czasem Ł jest zmeczony albo naprawde nie ma akurat ochoty wiec ja nie nalegam az tak bardzo. Ale mam nerwy na to czasem, z tym ze mnie tez nie zawsze sie chce. A zazwyczaj jak sidzimy u znajomych pijemy piwko i potem wracamy do domu to L sie do mnie dobiera juz w windzie u znajomych w bloku, ale jak pozno wrozimy to ja czasem maze tylko o tym zeby zasnac i czasem tez odmaowaim. Ale ostatniio odmowilam a jak sie polozylam to zaczelam sie dobierać do Ł i go obudzilam:D
-
Monika tylko nie burze, choć dziś byla u mnie podoga ciepla, tazn bylo az duszno.
-
a co do mowy, kurcze to czy ja wiem? wady nie mam zadnej, czasem mowie szybko. A tak to chyba mówie normalnie.
-
Gosia :) A co? Na grzebien sie nabic nie moglam:P Bylismy u Ł i mielismy isc spac i on sie rozwalil na srodku łóżka. Ja do niego zeby sie przesunł, a on sie przekomarza ze nie. No to jak nie to nie. Na fotelu byla torebka, na niej koc a z torebki wystawal szpic od grzebienia do tpirowania. A ja z fochem jak szybko siadlam tak szybko wstalam:) Madzia no co ty nie obraze sie ze sie smialas, dla mnie ta sytuacja tez jest smieszna teraz:)
-
Kurcze musze dzis klapeczki wyciagnac a co za tym idzie pomalowc pazurki u nózek, iec bede czytac co piszecie a potem sie odezwe:) Agu
-
Aguu no co ty? Pobrzdekaliscie sie?
-
No słoneczko niezle daje, ale ja nie mam cierpiwosci tak na balkonie siedziec.:O:) Nudzi mi sie jak tak siedze. Marta, o wlasnie jak tam po komuni? No i opowiadaj o co chodzilo z tym kolesiem, spodaniami i policja.
-
Monika ja tez zaglosowalam. A co do przerwy 1 miesiecznej to jak bylam u gina to owiedzial ze raz na rok wystarczy przerwa 1 miescieczna. No i co tu teraz robic jak sa dwie wersje.
-
No widze ze juz sie pozegnalyscie:) Ja tylko wpadlam powiedziec dobranoc. Rano sie rozpisze, bo teraz nadrabialam czytanie:)
-
No właśnie, masz racje. Kurfa jakas bycza mucha lata po pokoju i bzyncy
