

Szam
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Szam
-
a mnie dzisiaj dośc ciężki dzionek czeka: - za chwilę bedę musiała opuścić biuro, zabrac wszystkie swoje rzeczy i twardziela wyczyścić, jak pani Jakubowska;-) zabrac kubki i innee takie, więc będe jak wielbłąd! - z tym bagażem do firmy po laptopa (to już będzie pełne doładowanko! - do domu zostawić to cenne sprzęcicho\\ - po Zuze do szkoły - przez pół Wawy zakorkowanej do ortodonty - do domu lekcje z Zuzią robić UFFFFFFFFFFFF
-
Witaj, Robaczku, jak tam obiadek wyszedł;-)
-
Witaj justa:-D Cóż, nic na to nie poradzę, za chwilę będę musiała iść. Ale obawiam sie czy topik przetrwa, jesli tak jakoś nam nie idzie to stukanie;-)
-
Marteczka, ja też się dziwię i troche mi smutno[beksa[, bo już tylko chwil parę z Wami spędzę
-
Daria, , pewnie zniknie - kiedys;-) jak nie widze to nie moge pomóc:-(:-o u mnie też koszmarnie na dworze, na dodatek zimno jak szlaq a ja sie znowu ubrałam za lekko i teraz mi kości sie głucho po ciele klekoczą;-)
-
Marteczko, ciesze sie, że problemy źołądkowe załatwiłaś wczoraj! A właśnie się dowiedziałam, że do firmy musze jechać, zatem dziś jeszcze krócej będę z Wami, może do 13:-(
-
No tak, dziś mój ostatni dzien, a was nie ma:-(
-
Witajcie z nowym dniem. jak tam nowy dzień sie zaczął? smutki odeszły, czy nadal gryzą Was w pięty? Marysieńka nie pisała, więc nie wieadomo jak jej poszło:-(, no może dzisiaj sie wklepie! Zdjęcia Zuzi robiłam albo ja albo mój I., już terza nie pamiętam;-) Na początek przeziębienia polecam TABCIN, nie wiem czy już pisałam. Najlepsiejszy, mówię Wam~! Ok, a teraz siadam do śniadanka:-)
-
Idę do domu, choć deszc i słota:-( bo tutaj żadna dla mnie robota! Miło Was zatem żegnam i całuję i jutro odwiedzic zamiaruję! Niech wam się dzieci i współmałżonkowie grzecznie zachowują a pod wasza nieobecnośc w necie nie serfują! Niech sie Wam obiadki pyszne gotują i inne dobre ludzie szczerze miłują! no tak, głupawka kompletna na zakończenie dnia! Jutro ostatni dzien z wami! Do zobaczenia zatem Pozdrowiam tez Marysieńkę, której sanepid badał placówkę:-) mam nadzieje, że ciotka jest milsza i praca pewna! dla wszystkich!
-
za chwilę po Zuzię wyruszam, uff, jak leje i do tego pochmurno jak nie wiem co:-(
-
słonko, no mówię Ci leje jak z cebra - jestem teraz na Kasprzaka!
-
> justa, nie będzie mnie też w czwartek i piatek, w weekend i od 13 - 25.10, chyba ze wieczorkiem, a póxniej nie wiem. Bo zalezy gdzie mnie wyslą, może być że nie bedzie tam netu i wtedy - d...blada!
-
>Daria, jak to wgrało sie do góry? a emotikony daje sie zamknąć przecież:-o spróbuj jeszcze raz. albo kliknij na to dwa razy, moze sie zmiejszy i bedzie opcja zamknij bądź usun? ale leje w wawie, o matko kochana:-O >Słonko, jest błąd w adresie powinno być alejaja a Ty masz alajaja! A co do opini, to :-p
-
jak sobie pomyslę, że to może moje ostatnie dni z Wami, to mnie coś skręca:-(
-
> Haniu, nie widziałam, ale nie wiem czy pójde, jakos tak nie bardzo lubię rodzime produkcje, nawet jesli to baśn i na dodatek stara;-) Gratulacje z okazji zamknięcia miesiąca! >justa, czasem tak jest, ja tez miałam takie okazje i tez uważałam, że to schrzaniłam w którymś momencie. Ale na dobra sprawę nigdy nie wiadomo co i kiedy sie niby schrzaniło. Więc faktycznie, jak mówia dziewczyny, widocznie tak miało być, skoro nie wyszło, to może Twój Anioł uznał ze to nie jest for U i ma coś innego w zanadrzu!
-
Dostałyście mojego maila???
-
Majesta, to nie są witaminy tylko lek zwalczający przeziębienie i biore to gdt tylko poczuję symptomy zbliżającej sie choroby! i uwierz mi - działa! a tam są różne gierki do załadowania, wybierzesz sama jaka sie Tobie spodoba!
-
Niektóre już znałam, ale część sie nie chciała otwierać:-( Słonko, jak praca?
-
Słonko, to OK, ja nie smęce, ale tak jakoś mi sie parasol ochronny ze łba zsunął i tyle:-(
-
Robalku, wszystko rzecz gustu czy raczej smaku! potrawa jest tylko pomysłem na nią i co wrzucisz - będzie dobre!
-
Majesta, zapomniałabym...na przeziębienie, takie się zaczynające najlepszy jest TABCIN Bayera, ja to biorę i od dwóch lat odpukać w niemalowane jestem zdrowa!
-
>Majesta. pycha co nie? >Słonko:-D
-
strona nie działa, ale za to kalms tak więc wcale sie nie denerwuję:-)
-
Dzieki Majesta, najadłam sie strachu i guza mam na pamiątkę! > robalku, oczywiście z kury też może być! Danie szybkie, łatwe do zrobienia a z winem pyszne! Tylko pamietaj o sosie!