Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Szam

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Szam

  1. Szam

    Może się poznamy?

    dobra, teraz z innej beczki... Mó I. ma znajomych, jeszcze z czasów studiów, małżeństwo X (on - karierowicz, co to dla sukcesu wszystko zrobi i jego zona, ktora nie ma nic do powiedzenia a jak juz ma to jeczy tak, ze nie wiem co mówic), małżenstwo Y (on - właściwie fajny, ale jego zona - snobka ktora mówi afektowanym głosem). I X zaprosili nas na urodziny swojego synka którego moj I. jest chcrzestnym. No i powiedziałam I, ze nie idę, bo nie lubię grać i udawać i byc sztuczna. Jest troche zły, bo zawsze tak jest, ze ich unikam. No ale co ja mam zrobić??
  2. Szam

    Może się poznamy?

    PS. Haniu, jakim prawem i kto może osądzać Ciebie jako Matkę? tylko Ty możesz to stwierdzić, a to że nie jestes z dzieckiem tylko w parcy, to efekt Twoje dbałości o maluszka, żeby na niego zarobić i żeby miało do Ciebie szacunek, że taką Matkę ma, co sie nie poddaje i do przodu idzie!!
  3. Szam

    Może się poznamy?

    Poza tym ja tez kiedys przejmowałam sie tym co inni o mnie mysleli. Zwłaszcza tym, że ich poglądy nijak sie miały do rzeczywistości i do mnie samej. Dlatego od takich ludzi uciekam jak najdalej. Daleko mi do ideału, wiem i mam tego świadomość, codziennie nad tym pracuję. I czasem sie zdarza, że zdanie prze Was rzucone, ttrafia na grunt podatny i daje mi do myslenia. Ale tylko takimi uwagami sie przejmuję - tymi od osób w jakis sposób mi bliskich. I tylko o takich myślę i tylko z tymi moge i chę polemizować. Gdy odchodziłam od męzą, zostałam całkiem sama. Wszyscy pseudoprzyjaciele sie odsuneli. nagle znalazłam sie w wielkiej czarnej dziurze. I ok. Było mi to potrzebne. Dlatego napisałam, że wybieram ludzi (z realu głównie, bo tutaj takich wyborów nie musiałam dokonywać) bo chcę mieć do czynienia z tymi, którzy mnie szanują za lub pomimo tego co i jak myslę.
  4. Szam

    Może się poznamy?

    Wybaczcie, ale miałam duże problemy z kompem i musiałam skanowac całośc, ldatego mnie nie było! >jamniczku, Haniu..., słuchajcie, nie wiem w czym problem. Przeciez wchodzą tu różni ludzie, każdego witamy miło, chyba że chce nas błotem ochlapac, to go przeganiamy! Jestem osoba optymistyczną i lubiącą ludzi, poznawanie ich, wymianę mysli, poglądów i fluidów. NIe zamierzam nikogo wyganiać ani poganiac, ani źle sie do niego odnosić, bo: - jest inny niż ja, - bo podoba mu sie cos innego niż mnie, - a zwłaszcza, że poglądów swoich sie nie wstydzi i jest sobą!! - to sobie cenię najbardziej. Myslałam o tym, że jest juz u nas w kraju tak źle, że każdy patrzy na inneo wilkiem. Ja się usmiecham, nawet jesli Pani jakaś obcesem mi dziurę w bucie zrobi. Nie zawsze, ale sye staram. Wydaje mi sie, że ten topik i ludzie tutaj, czują do siebie sympatie, że stanowimy miłą wyspę w morzu codziennych problemów, na którą warto wejść by sie nie poczuć samotnym choć przez chwilę. I to że ja jestem szczęśliwa na ogół, nie znaczy że nie rozmuiem innych i ich probleów. Najbardziej chciałabym mieć receptę na każdego zmartwienie i pomagać innym jak się da. Lubię Was bardzo i cieszę sie, że choć tak możemy być ze sobą i gadać o rzeczach ważnych i tych bez znaczenia. Pogadać sobei od serca i zrzucić bbalast. To prawo każdego. Nikogo nie potępiam i nie oceniam, bardziej - cenie sobie, że hest, że chciał tu wejść, że chce pisać i być tutaj. Nie pozwalam na to by kogokolwiek tutaj bluzgano! jak sie zdarzył ktoś, to pisałam do Admina, coby go wywalił. Więc nie rozumiem o co chodzi? Co ja takiego zrobiam, powiedziałam, od początku istnienia topiku, że w ogóle bierzecie poid uwagę opuszczenie mych stron i wyspy ustronnej pełnej życzliwości, zrozumienia i poszanowania???
  5. Szam

    Może się poznamy?

    >>> Be be, tak sobie myślałam, bo wiem że konikowe party sie ostatni dobyło! nie mogłam byc, ale na nastepne sie z Zuzia pisze! na spotkaniu mi zależy bardzo, bo niedługo będę poza wawa na aplikacji:-( napisz do mnie to może jakies szczegóły uzgodnimy.. blondi nie ma maila widocznego, a pisze tylko wieczorem, wiec boje sie ze sie nam dogadać nie uda. W razie co - Travka ma mój telefon, a mój e-mail: au_dela@o2.pl
  6. Szam

    Może się poznamy?

    > jamniczku, to znaczy jakie masz te poglądy? ja uważam, że nie należy ludzi oceniać. w ogóle, bo to nie nasze zadanie. Możan ich lubić bądź nie, akceptować lub nie. ale nie oceniać! napisz jakie są te Twoje poglądy i nie opuszczaj nas z powodu tego, że my mamy inne. Tylko w ten sposób, polemizując, bądź poznając poglądy innych, możemy sie czegoś nauczyć! > justa, nie za ma co, chciałam w mairę możlwiośc odpisać, ale wiesz, to tak na gorąco i na szybko! >be be, kofana, to pewnie po konikach z travką, co? a ja miałam taką nadzieję, że sie spotkamy:-( buuuuuu, może my Ciebie doniesiemy do knajpiki, co????
  7. Szam

    Może się poznamy?

    > majesta, biedaku co Ciebie tak wczęsnie z wyrka zrywają!!! ale czy to oznacza, że traz późno jedynie będziesz w kafe????buuuuuuuu > madagskar, pojawiłaś sie tylko raz, ale mam nadzieję, że jeszcze tu zagościsz?:-D >be be kofana! jak miło że zajrzałaś, co z naszym piwjkiem? >marteczka, nie martw sie tymi co nie dzwonia, ale rozumiem Ciebie, bo jak byłam przez pół roku bez pracy, też chodziłam na rozmowy i szlaq mnie ytrafiał gdy nie dzwoinili. Miałam też dość wiecznego sprzedawania sie i opowiadania o sobie i odpowiadania na setki, czasem durnych pytań. Na szczęście znalazłam pracę i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Życzę Tobie tego samego i obyśmy po Twoim sukcesie juz niedługo usłyszały! > Natasz, miałaś interes, znaczy piwo do mnie???? to jak, keidy będziesz, gdzie i jak się umawiamy???? >robalku, witaj, nie było Ciebie strasznie długo!! dzieki za kawały na dobry początek dnia!! > daria, co tam słychować u Ciebie?? >Magda, wszystko u Ciebie ok? >marysieńka, czesc słonko!!!! Jetseś super! jak udały sie urodzinki taty?? A dla tych co kawy pić nie mogą podawałam przecież przepis na kawę wg medycyny chińskiej co robi lepiej niż 15 kaw razem wziętych - leczniczo i daje kopa energii pozytywnej!!!
  8. Szam

    Może się poznamy?

    Kofane i Kofany Robalku Cytrynowy!!! zabrało mi troche czasu przeczytanie Waszych postów!!! ale już jestem i odpisuję: >justa, co do zazdrości - to mój I. nie jest zazdrosny, pewnie dlatego, że jest pewien moich uczuc do Niego. Ja oczywiście jestem;-) poza tym zdazył sie przyzwyczaić do moich satelitów-wielbicieli. A ja mam takich dwóch, których bardzo szanuję i przyjaźń z nimi sobie cenie. Obydwu mój I. zna i lubi, więc nie ma problemu. Poza tym uważam, że każdy w związku musi mieć swój kawałek podłogi, czyli to co dla niego ważne i tylko dla niego. Dlatego nie mam nic przeciwko temu, ze chodzi na piłkę z chłopakami lub na piwo z nimi. Nie robi tego często, ale sama go do tego namawiam. Bo niech ma swój odpoczynke od swiata, problemów i odpowiedzialności. Tym bardziej, że przez to bardziej mnie kocha i szanuje. A co do zdrady i tego o czym pisałaś po lekturze \"kochanek\"... uważam, że moralność w naszym społeczenstwi to już przezyetk, niestety. Teraz znaczenie ma tylko kasa i kariera po trupach aby do celu. Sama mam okazję obserwować rozpadające sie związki i problemy takie od których włosy dęba stają na głowie. Dlatego my z Piotrem dbamy o siebie i o to by w naszym związku nie było takich problemów. POza tym starannie dobieram znajomych i nie spotykam sie z takimi, którzy wyznają inne niż my zasady. Dla mnie też ważna jest czyjaś prywatność i inność i ją szanuję i nie chciałbym niszczyć.Ale że bywają od tego odstępstwa, cóż, takie jest życie. Nie mysl o tym, justa, świata nie zbawisz. Jedyne co nam pozostało, to samym dbać o moralnośc swoją i później przekazać to naszym dzieciom - to nasza rola i misja! Za chwile ciąg dlaszy dopisywania!
  9. Szam

    Może się poznamy?

    Dziewczyny! widzę, że nie próżnowałyście wczoraj i teraz poranna kawa będzie mi towarzyszyć przy l;ekturze!!! MIłego dnia, bo już dizś zaczyna sie WEEKEND!!!
  10. Szam

    Może się poznamy?

    biegne po Zuze!!! do piatku, mam nadziej ze bede wtedy zdrowsza, na razie mecza mnie dreszcze! Pa
  11. Szam

    Może się poznamy?

    > justa, to nie bylejaki kumpel;-) poznałam go na czacie 2,5 roku temu i od tego czasu piszemy do siebie i sie spotykamy!oczywiscie za wiedza mojego I.
  12. Szam

    Może się poznamy?

    Czy wszyscy juz sobie poszli? ja za pół godziny!
  13. Szam

    Może się poznamy?

    Nie byłmam na Kotanie, nie chiało mi sie, tłumów ne lubie i sie noje. a z knajp to ja cieńka jak barszcz jestem. W sobote bylismy w knajpei na Moliera :Jezioro Łabedzie\". był ten francuski zespól ROUGE, który wylansował utwór \"l\'amour\", jeśli wiesz o co hcodzi. My trafili,sy przez przypadek, bo kumpel robił tam wizualizacje. weic bylismy za darmo (wejsciowka 60) pól warszawki sie tam zebrało i jak zwykle natknelam sie Pauline Holz 0 kiedys grala w Klanie czy czyms takim. Moze nadal gra, nie wiem. Byłam tez w Iguanie , Klubokawiarni, i innych. Ale my mało wychodzimy
  14. Szam

    Może się poznamy?

    zarza zajrzę! pisz póki jesteśmy razem na forum! ja co pradwa czatuje na kolege, ale jestem!
  15. Szam

    Może się poznamy?

    Słonko, na razie jestem!
  16. Szam

    Może się poznamy?

    Słonko, on Polak ale w londynie obecnie, to długa historia! >Gio, do jutra, oby było lepsze. A nie, ja bede dopiero w piatek!
  17. Szam

    Może się poznamy?

    nooooooooo otwieraj sie
  18. Szam

    Może się poznamy?

    co, znowu strona wisi a ja zaraz do domu i jutro mnie nie ma:-(
  19. Szam

    Może się poznamy?

    jeszcze jestem ale rozmansuje z kumplem, hihi, on w londynie jest
  20. Szam

    Może się poznamy?

    > Słonko, hihihi, od siedzenia na twardym krzesle;-) >Mary, mnie nie jest fajnie, ale nie mam wyjścia. A praca jaka mam nie pozwala mi na siedzeniew jednym biurze i średnio co 3-4 miesiące zmieniam miejsce siedzenia;-) >Daria, no właśnie!
  21. Szam

    Może się poznamy?

    Ale ja najpierw jadę na dwa dni 9 i 10.10 a za moment aż od 13-23.10:-( i myslisz że chce mi sie zostawiać dom i Zuzię? Bede sie o nią martwić i tyle:-( poza tym ja tam lubie swój domek i nie chce mi sie jeżdzić na sztuczne spędy i pozniej na szkolenie 10 godzin dziennie az do siniaków na tyłku:-( Jak to na przeczytanie? tzn. juz oddałaś?
  22. Szam

    Może się poznamy?

    Ogólnie dobrze - da sie żyć. Ale przygnębia mnie to że za dwa tygodnie mam aplikację a jeszcze wczesniej obligatoryjny wyjazd dwudniowy - wszystko poza wawą!dosłownie!!!! A u Ciebie, jak praca? koniec?
  23. Szam

    Może się poznamy?

    > uska to Ci opowiem żart który dziuś w trójce słysałam: Przychodzi facet do bira pośrednictwa i mówi: - szukam pracy dla syna - a co syn umie, jakie ma doświadczeni? - nic nie umie -hmm, to może pomocnik murarza za 1500zł? - nie, to za duzo, jeszcze mu na piwo zostanie, coś innego - no dobra, to może pomocnik pomocnika murarza, praca cieższa ale za 800zł _ nie to jeszcze nie to - odpowiada ojciec Na to wściekły urzednik wali w stół i krzyczy: - Panie, żeby zarabiać 500 zł to studia trzeba skończyć!
×