Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Klempa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Klempa

  1. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Dziewczynki :) Aniołku, moim zdaniem powinnaś olać tego Twojego chłopa. Nawet jeśli nie mogłaś jechać to on powinien zostać z Tobą. W ogóle całe to jego zachowanie jest porażkowe i niegodne przyszłego ojca. Powinnaś go wziąć trochę na przetrzymanie i zrobić tak, żeby to on zaczął za Tobą chodzić jak piesek. Nie możesz go tak prosić o zainteresowanie Tobą, bo to działa tak, że on wie, że Tobie na nim zależy i ma Cię gdzieś. Jak go trochę olejesz to może się przestraszy. Wiesz, to jest trochę przykre, że on siedzi se gdzieś nad wodą i moczy dupę, a Ty jesteś sama w domu zapłakana i za nim tęsknisz. Teraz on powinien Cię wspierać, a nie dostarczać jeszcze tyle nerwów. A mój Mąż jest taki jak Nożyczek. Naprawdę nie mam się za bardzo czego czepić. Dobry chłop z Niego jest i już. :) Ja sobie dziś zrobiłam wolne i biorę się właśnie za sprzątanie domku. Chciałam umyć okna, ale kurde ma znowu padać, więc chyba tylko zmienię firanki, a okna umyję jak będzie ładnie. :)
  2. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Dziewczyny, a może naprawdę usunę się z tabelki. Oczywiście tu z Wami zostanę, ale w tabelce szkoda zawalać miejsca. Tym bardziej, że ja nie testuję, więc i tak żadnych danych tam nie ma. :)
  3. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Dziewczynki. :) A ja chyba jutro mam mieć okres. Czuję się dziś wielka, napuchnięta, zła i w ogóle. :) Na szczęście cycki mnie nie bolą, ale mnie nigdy nie bolą przed okresem. Bolały mnie dwa razy w życiu - po inseminacjach, ale to pewnie przez hormony. :)
  4. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Dsangia dziękuję. :) Naprawdę od paru dni mam samopoczucie takie, że czuję, że mogłabym góry przenosić :) To się udziela też w innych dziedzinach życia. Czuję się piękniej, więc i mam chęć częściej poskradać się do Męża. On za to wcale nie narzeka. :)
  5. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    I tak będę trzymać :D A ja sobie właśnie zrobiłam niskokaloryczny i antycelulitowy deser banana split: banan + lody + bita śmietana + sos czekoladowy :D Pycha. Kurde, czemu ja tak uwielbiam słodycze :)
  6. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Dziewczynki :) Ależ tu faktycznie pustki dziś. :) Każda się gdzieś weekenduje. Myśmy wrócili od Teściów i se do Was przyszłam :) Muszę Wam się pochwalić, że ostatnio się bardzo dobrze czuję. Byłam u tej mojej fajnej pani psycholog, biorę takie jedne tabletki, Trochę powodują senność, ale moje samopoczucie jest bardzo bardzo dobre. Zniknęły mi durne myśli, jakie męczyły mnie od jakiegoś czasu, przestałam w końcu być brzydka i gruba i w ogóle jest fajnie. Jestem w szoku, bo własne samopoczucie może spowodować, że inni ludzie różnie na nas patrzą. Jak człowiek czuje się atrakcyjny to i ludzie patrzą na niego jak na ładną osobę. :) Ja się ostatnio od facetów nie umiem odgonić. Mojemu się to średnio podoba :D
  7. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Kurde, Baderko miałobyć, a nie Dsangia :D Nie dość, że siwa to jeszcze ślepa jestem :D
  8. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Tak, alkohol to jest największe gówno jakie może być. Moja Mama rozwiodła się jak miałam 7 lat. Od tego czasu mam cudownego Ojczyma, którego kocham tak samo jak Mamę. Miałam więc niby spokojną resztę część dzieciństwa i dorastanie, ale mimo wszystko uraz bardzo we mnie pozostał. Strasznie się boję pijanych ludzi. Od razu wracają wspomnienia z dzieciństwa, widok policji w domu, krwi, bicia i tak mogę wymieniać w niskończoność. Szanuję moją Mamę, że to ukróciła, bo wiele kobiet męczy się z takimi ciulami latami. Uwierzycie, że przez ojca ja nie potrafiłam zaufać żadnemu facetowi. Było miło dopóki była stopa koleżeńska, a jak ktoś coś zaczynał chcieć więcej to momentalnie robiłam się niemiła i był koniec znajomości. Mogę szczerze przyznać, że mojemu Mężowi jako pierwszemu facetowi udało się mnie oswoić i w ogóle był moim pierwszym facetem. Nie żałuję jednak tego, bo jest po prostu przekochany i stroni od alkoholu. :) Dsangia najsilniejszą częścią ciała kobiety są usta, a wiesz czemu?? . . . . . . . . . . . . . . . . . ...bo i konia pociągną :D :P :)
  9. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Dziewuszki :) Ależ tu spokojnie, widać, że weekend :) A ja już standardowo po pracy i przyszłam sobie do Was na chwilkę. :) Carlain, dobrze, że powiedziałaś mu, że nie podoba Ci się to, że pije. Ja miałam ojca alkoholika i jeśli mój M. zaczął by przeginać to też na pewno zwróciłabym mu uwagę. Jeśli piłby dużo na pewno nie byłabym z nim. Za dużo złego w życiu przeżyłam przez alkohol i na pewno nie chciałabym skazywać na to samo moich dzieci. Na szczęście mój pije tak strasznie dużo, że ostatnio musieliśmy wywalić piwo z lodówki, bo się przeterminowało :) A teraz on Ciebie powinien przeprosić, nie Ty jego. Dsangia, nie dziwię się, że płakałaś. :) Ja też zawsze płaczę. Myśmy ślub brali teraz w kwietniu, a ja w Kościele miałam minę jak srający kot na pustyni, bo tak mi się chciało płakać, że nie umiałam się powstrzymać. :) Nasz świadek też ryczał jak dziki :D Dziewczyny mam dla Was zagadkę. Wiecie jaka jest najsilniesza część ciała u kobiety?? :D
  10. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Lachony :D :P Mandziu gratuluję Ci bardzo bardzo bardzo. Cieszę się, że się Tobie udało i mam nadzieję, że pomału każda z nas wskoczy do drugiej tabelki. :) Ja mam na to czas do grudnia :D A mnie chyba dziś capnął fotoradar. Zobaczymy czy przyjdzie moje cudne zdjęcie. Jechałam trochę za szybko, a ten radar widocznie dopiero co postawili, bo nie było go w tym miejscu. :) No, ale jak tu nie depnąć sobie czasem :D Co do siwych włosów to ja mam ich mnóstwo, dlatego muszę farbować pióra. Niby młoda, a tak siwa. Ale mam to po Mamie. Ona też wcześnie osiwiała i też się cały czas farbuje. :)
  11. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Ha, to Wy jesteście dobre dziołszki, bo np. mój Chłop nie ma pojęcia, że ja tutaj siedzę :D Urq - ja też lubię słowo lachon :D A co do plamienia to był to 18 dzień cyklu, a cykle mam 28 - dniowe. Może to to, choć nie będę o tym myśleć, bo po co potem płakać :) Wczoraj się ze mnie polało, a dziś nic, a nic. A testy owu może kupię sobie z czystej ciekawości, ale skoro w aptece wychodzi drogo, to faktycznie na Allegro. Dziękuję Ci bardzo za wyczerpującą odpowiedź lachonie Ty mój :D A teraz zmykam do łóżeczka. Dobrej nocki Dziewczynki :)
  12. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Dziewczynki. :) Ale ładna pogoda dziś jest :) A ja się zastanawiam czym Chłopa nakarmić. Jakoś nie mam obiadowej weny dziś. :) Słuchajcie, a czy Wasze drugie połówki wiedzą, że uczęszczacie w tym Forum?? Tak mnie naszła ciekawość :D
  13. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Lachony :) Ale se wybrałam godzinę do przyjścia do Was :) Jednak wcześniej nie dało rady. :) Więc chyba muszę się zadowolić tylko swoim towarzystwem :) Mnie od dwóch dni boli brzuch, a dziś miałam jakieś dziwne plamienie, dosyć mocno. To nie czas na jakieś plamy. Oczywiście zarzuciłam sobie nowiutkie, bielutkie majtki i już nie były białe. Na szczęście się doprały. :) Dziewczyny, powiedzcie mi cosik o testach owulacyjnych. Ile takie kosztują i czy naprawdę są skuteczne?? No i jak się już pokażą te dwie kreski to kiedy występuje owulacja i kiedy najlepiej skradać się do Męża?? Pytam, bo mam chęć je spróbować, a nigdy wcześniej nie miałam okazji, więc jestem tępa w tym temacie (tak wiem, wiem, nie tylko w tym :D ).
  14. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Mam dwie hurtownie. Obie w dużych miastach wojewódzkich. Jednak w jednej mam pracownice, bo nie dałabym rady być tam codziennie, a w drugiej pracujemy razem z Mężem. Tylko jest ten pech, że jest tam handel głównie nocny, bo ludzie zaopatrują się w nocy i mogą na rano dostarczyć towar do sklepów czy tam na bazary. Ja codziennie jestem od 1.30 w nocy na nogach, tylko w niedzielę później, bo od 3.30 :) A i poniedziałki mam teoretycznie wolne. Piszę teoretycznie, bo wiadomo jak to jest. Codziennie coś trzeba załatwić. :) No i czasem se robię wolne jak chcę jakieś tam zaległości w domu ponadrabiać czy tam jak mam inne sprawy, ale wtedy Mąż pracuje. :)
  15. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    A w ogóle to ja już po pracy jestem :) Nie chciałybyście wiedzieć o której ja codziennie wstaję :)
  16. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Koteczku, ja też mam mnóstwo rzeczy na głowie - firmę, której non stop trzeba pilnować, dom, którym się trzeba zająć, tysiąc spraw urzędowych, uczelnię itp., itd. Wydawałoby się, że kompletnie nie mam czasu na rozmyślania, a jednak go mam i to w nadmiarze. To się tak nie da, że odpuszczasz i już. :) Bardzo bym chciała, żeby to było takie łatwe. Dsangia - no właśnie człowiek sobie obiecuje, że już więcej nie będzie się nakręcał, ale przychodzi owulacja i co?? Zaczyna się szał pał i świst pizd, a potem druga połowa cyklu to koszmarne czekanie i nakręcanie się. Tu gdzieś człowieka piknie w boku, tu zaboli i baba potrafi sobie wmówić, że już jest w 11 miesiącu ciąży :D Znam to z życia :D Boże, ile razy ja już w ciąży byłam... :P
  17. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Cześć Lachony :) :D U mnie dziś piękne słoneczko świeci. Mój Mąż zaprosił sobie na dziś swoich kolegów, a w sumie dobrych przyjaciół i tak właśnie się zastanawiam czym mogłabym ich nakarmić, żeby to jakoś wyglądało. :) A co do odpuszczenia sobie,nie nakręcania się i nie myślenia o tym wszystkim to po prostu się nie da. Nie da rady tak nagle wrzucić na luz. :)
  18. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    No to dobrej nocki :) Ja też zmykam do spania :)
  19. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Urq - A dziękuję bardzo, staram się jak mogę :) Studia na szczęście już na wykończeniu, choć pisanie pracy idzie mi baaaardzo opornie. :) Natomiast firma prosperuje bardzo dobrze i oby tak dalej. Jestem dumna tym bardziej, że wszystko zawdzięczam tylko i wyłącznie pracy swojej i Męża. Tylko szkoda, że przez to potraciliśmy "przyjaciół". Ale cóż, życie... :)
  20. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Pomoże, pomoże na pewno. Powiem Wam, że już mi lepiej :) Ja bym wolała, żebyśmy na wózku nie jechały, tylko wózki pchały :D Dobranocka Dziewczynki :)
  21. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Dsangia - dziękuję :) A co do Męża to ja mam Go cały czas na uwadze. Nie umiałabym Go zostawić tak z problemem samemu sobie. Za bardzo Go kocham i szanuję, żeby tak olać :) Ale powiem Ci, że z tym odblokowaniem się coś jest. Postaram się to zrobić. :)
  22. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Urq - dziękuję Ci bardzo dobra Kobieto przez wielkie K :) Tak, być może u mnie to tylko i wyłącznie psychika płata mi figla. Choć wiesz, ja już naprawdę próbowałam wszystkiego. A do psychologa wybiorę się na pewno, bo sama czuję, że tego potrzebuję. Nie chcę zniszczyć swego małżeństwa, tym bardziej, że razem sporo już przeszliśmy i jak do tej pory daliśmy radę. Dużą próbą były dla nas te dwie inseminacje. I choć wynik końcowy był negatywny to my wyszliśmy z tego zwycięsko. A co do jakichś zajęć to ja mam ich naprawdę sporo. Piszę właśnie pracę magisterską, mam swoją firmę, do tego muszę zająć się domem. Także robót Ci u nas dostatek :) Ale pomysł wyjazdu jest bardzo dobry i mamy go zamiar zrealizować we wrześniu, bo wcześniej nie da rady niestety. I może wtedy się uda, kto wie :) Dziękuję Ci za dobre słowo, jesteś aniołem :)
  23. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Całkiem możliwe, że to z samą mną jest coś nie tak. Do psychologa wybiorę się chyba w przyszłym tygodniu :)
  24. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Tak, wszystkie badania mamy porobione. Przebadali nas z każdej strony, przez każdy możliwy otwór. Nie wykryto nic niepokojącego, a wręcz wedle lekarzy wszystko jest dobrze. Może to i głupie, ale wcale mi się to niepodoba. Już bym wolała, żeby coś wykazało, wtedy wiadomo byłoby co leczyć, a tak?? Mąż miał tylko trochę wolniejsze plemniki, ale teraz wyniki są już bardzo dobre. A i przy badaniach wyszło, że mam tyłozgięcie macicy. Zresztą jestem po dwóch inseminacjach, więc dokładnie badania musiały być zrobione :)
  25. Klempa

    rozpoczynamy starania!

    Dziękuję Ci bardzo. :) A co do odpuszczania to ja robiłam to już wiele razy i też nie wyszło. Także i to nie działa w moim przypadku :)
×