

Klempa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Klempa
-
Ja też ciągnę mego Chłopa do lasu. Ostatnio nawet się zgodził :D
-
Cześć Lachony. :) Pierwszy raz od niepamiętnych czasów piszę do Was z kompa. Jutro mam wolne, Chłop mi dał, a sam idzie do pracy, a ja będę nadrabiać zaległości domowe typu pranie, sranie i sprzątanie. Przez to, że nasza pracownica była na urlopie ten tydzień pracy wdał mi się przeokrutnie w tyłek. :) Ale nie jest źle, bo kurde jestem jakaś taka podjarana i mam strasznie dużo energii w sobie. :) Wiecie co, nie wiem co się dzieje, ale od jakiegoś czasu wprost nie mogę odgonić się od facetów :)
-
A POWIEDZCIE MI DZIEWCZYNY JEDNA RZECZ. CZY JAK SIE WYKOTASICIE ZE SWOIMY (LUB NIESWOIMI) CHLOPAMI TO CZY Z WAS COKOLWIEK WYPLYWA, A JAK TAK TO DUZO CZY TYLKO TROCHE? PYTAM, BO ZE MNIE SIE LEJE JAK KONIOWI Z TYLKA I ZASTANAWIAM SIE CZY TO JA JESTEM JAKAS KRZYWA. :D
-
KURDE, JAKIE ZJEBY GENETYCZNE MI TU DZIS PRZYCHODZA, ZARAZ DOSTANE PIERDOLCA CHYBA.
-
NO DOBRZE, JUZ NIE DOLUJE. JA SE TAK NAZWALAM CZESTER I KILKA OSOB PODLAPALO, W TYM MOJ MAZ. :D TO TERAZ PEWNIE BEDZIESZ SIE USMIECHAC JAK USLYSZYSZ JAK SASIAD WOLA: CZESTER DO NOGI I SIAD! :D
-
KOTECZKU, STRASZNIE DOWALILAS MEZOWI. POWIEDZENIE FACETOWI, ZE MA MALEGO CZESTERA I, ZE NIE UMIE DZIECKA ZROBIC JEST NAJWIEKSZYM UGODZENIEM W JEGO MESKOSC. WIEM,ZE FACET MOGLBY USLYSZEC KAZDA JEDNA OBELGE, ALE NIE TAKA.
-
CZESC MOJE LACHONARIUM :D MIALAM WCZORAJ DO WAS JESZCZE NAPISAC, ALE JAKOS TAK NIE DALO RADY :P A TERAZ SE SIEDZE W PRACY. CIESZE SIE, ZE PRACOWNICA JUZ W PONIEDZIALEK WRACA Z URLOPU. A JA DZIS POPROBOWALAM SE AUTO. DWIE STOWY LECIALAM, ALE NA SZCZESCIE TYLKO NA AUTOSTRADZIE :D A W OGOLE TO STRASZNIE ZMARZLAM I CZUJE SIE TERAZ JAK LODOWY PINGWIN.
-
PAPIEROWE, W SAMYM OPOLU. CO DO GWARY TO U STARSZYCH LUDZI JESZCZE JAKOS BRZMI, ALE U MLODYCH NIEBARDZO. DLATEGO CIESZE SIE, ZE MAZ MOWI CZYSTA POLSZCZYZNA.
-
WITAMY SZANOWNA PANIA LADY. CIESZE SIE, ZE MOGE PANIA JAKOS ROZERWAC :D URQ TO NAPISZE Z DOMU MAILA DO CIEBIE, BO NIE CHCE TU ZBYTNIO ADRESU PODAWAC.
-
BADERKO, NO CIEBIE WLASNIE WIDZIALAM. NO CHYBA, ZE TA LADNA DZIEWCZYNA TO NIE TY :D TEZ WLASNIE MYSLALAM O NASZEJ KLASIE. WYSLE POTEM Z DOMU MAILA DO KILKU DZIEWCZYN. PAPIEROWE - WIDZISZ, A JA NA OPOLSZCZYZNIE MAM DRUGA HURTOWNIE. CO DO SLAZAKOW TO MASZ RACJE. JEDNAK JA GWARA SLASKA NIE UMIEM MOWIC, MOI TESCIOWIE ZA TO TAK. A CO DO MOJEGO CHARAKTERU TO JA TEZ JESTEM SPOKOJNA I WOLE RZECZY ZALATWIAC POLUBOWNIE. CZASEM TYLKO JAK MNIE TRAFI TO JEST OGIEN Z DUPY. MAM DLA CIEBIE JESZCZE RADE...NIGDY NIE MOW, ZE SOSNOWIEC TO SLASK. LUDZIE STAMTAD BY CIE ZJEDLI ZA TO. ZRESZTA POMIEDZY SLASKIEM A ZAGLEBIEM TRWAJA ODWIECZNE WOJNY. :D
-
HAHA, WARIATKI :D JA WIEM,ZE CAPSA SIE ZLE CZYTA, ALE JAKBYM MIALA JESZCZE PISAC MALYMI I DUZYMI TO BY MI ROKU NIE STARCZYLO. NO I PISZE TAK JEDNYM CIAGIEM, BO ENTERA SIE NIE DA ZROBIC. URQ, NIE WIEM SKAD JA TO WSZYSTKO BIORE. CHYBA NA POCZEKANIU MI WPADAJA DO TEJ MOJEJ GASNICY. ALE POWIEM CI, ZE BARDZO DOBRZE MI SIE Z TOBA ROZMAWIA. NOZYCZKU MOJ KOCHANY. OCZYWISCIE, ZE ZNAM TEN SERIAL I POWIEM CI, ZE W TRADYCYJNYCH SLASKICH DOMACH FAKTYCZNIE RZADZA BABY. JA FAKTYCZNIE JESTEM TWARDA BABKA, ALE NIE JESTEM AZ TAKA HETERA JAK ANDZIA :D A WRECZ JESTEM CHOLERNIE WRAZLIWA. A POWIEM WAM DZIEWCZYNY, ZE CHETNIE BYM WAS ZOBACZYLA.
-
TA, Z KOMORKI NAGINAM. JA SIE CHYBA NIE WYPLACE ZA TEGO NETA. ALE HAK MI W SMAK, NAJWAZNIEJSZE, ZE SE MOGE Z WAMI POPISAC. A CO DO CHLOPA TO WAL. Z CZASEM SAM ZROZUMIE PEWNE SPRAWY, A MOZE MU LEKARZ JESZCZE NAGADAC. TAK SIE ZASTANAWIAM JAK TO BEDZIE JAK JA BEDE W CIAZY, CZY TEZ BEDA WOJNY. BO TERAZ TO WYSTARCZY, ZE COS MNIE ZABOLI ALBO 2 GILE Z NOSA WYSKOCZA I JUZ MI KAZE W LOZKU ZOSTAWAC :D URQ, DZIEKI ZA CAPSA. :P
-
URQ - MOJ CHLOP JEST JEDYNAKIEN, ALE BARDZIEJ ZWIAZANY JEST Z TATA NIZ Z MAMA. W OGOLE SA NORMALNE RELACJE MIEDZY NIM, A JEGO RODZICAMI. NIE JEST JAKIMS ROZPIESZCZONYM PIZDUSIEM, SYNUSIEM MAMUSI. MOZE DLATEGO, ZE ZARAZ PO SZKOLE SREDNIEJ WYJECHAL ZA GRANICE DO PRACY I ZROBIL SIE NIEZALEZNY. MOJ CHLOP TEZ JEST PRAWIE IDEALEM. ALE TEZ JEDYNE CO MNIE W NIM WKURZA TO TO, ZE NIE ZNOSI KRYTYKI. CZASEM NIE DA SOBIE NIC POWIEDZIEC. A JAK WYDRE NA NIEGO W KONCU KOPARE TO SIE OBRAZA I PRZESTAJE ODZYWAC. I TAK MOZE PRZEZ 3 DNI. JAK JA TEGO NIENAWIDZE. MOZE TE JEDYNAKI FAKTYCZNIE TAK MAJA. WCZORAJ TEZ MI TAK CISNIENIE PODNIOSL, ZE MYSLALAM, ZE GO TRZEPNE. ALE STWIERDZILAM, ZEBY KULAL GOWNO I CZEKALAM AZ SAM PRZYJDZIE. NO I PRZYSZEDL. :D
-
URQ - NIE PRZEJMUJ SIE, NA PEWNO CI HORMONY SZALEJA STAD TAKI NERW NA WSZYSTKO. JA SIE Z MOIM TEZ WCZORAJ SCIELAM I MIALAM GO W DUPIE TO SAM PRZYLAZL. CZUJE SIE WINNY MALPA JEDNA. BADERKO MAZ TEZ SIE BADAL. WSZYSTKO OKI, TROCHE TYLKO PLEMNIKI BYLY SLABSZE NIZ POWINNY, ALE NIE JAKOS STRASZNIE. MY DO INSEMINACJI MUSIELISMY ZROBIC KOMPLET BADAN. BADALI NAS WZDLUZ, WSZERZ I PRZEZ KAZDY MOZLIWY OTWOR. NIE MAMY ZADNYCH PRZECIWSKAZAN DO POSIADANIA DZIECKA. DSANGIA, CZESTO TAK JEST, ZE CZLOWIEK NA WYJAZDACH JEST WYPOCZETY I PRZESTAJE OBSESYJNIE MYSLEC O DZIECKU I NAGLE SIE UDAJE. MY GDZIES WYJEDZIEMY WE WRZESNIU ALBO PAZDZIERNIKU, WIEC MOZE COS ZMAJSTRUJEMY.
-
CZESC DZIEWOJE. SLONECZKO, CIESZE SIE, ZE DOBRZE WPLYNELAM NA TWOJ HUMOR. BADERKO, MIALAM 2 INSEMINACJE I MILION PIECSET STO DZIEWIECSET BADAN. INSEMINACJE SIE NIE POWIODLY, A WYNIKI BADAN SA W NORMIE. JAJOWODY TEZ MAM DROZNE. MYSJALAM, ZE SIE ZESRAM PRZY TYM BADANIU. WYSZLO TYLKO TO,ZE MAM TYLOZGIECIE. NIE CHCE JUZ ZADNYCH IN VITRO I INNYCH GOWIEN, BO TO SIE ZAS WIAZE Z PRZYJMOWANIEM STOSU HORMONOW, A TEGO BYM CHYBA JUZ NIE PRZEZYLA. A JA SOBIE WLASNIE SIEDZE W PRACY I WCINAM GLODZILLE :D
-
Wiesz, to ja powinnam mieć już przedszkole, bo nadzieję traciłam jakieś 4589958765564789504348765 razy. :)
-
A ja dupczę schdnięcie. Wyglądam jak Brama Floriańska i kij z tym. Z Mężem mieszkam, a co do płci dziecka to może być nawet jednorożec, byleby by było. Mogą być nawet bliźniaki, trojaczki, dwudziestopięcioraczki, koń na biegunach, byleby mi tylko jadwiga nie pękła :> :D Kurde, inni wyrzucają dzieci przez okno, a człowiek tak o nim marzy, tak bardzo by je kochał, a tu ciągle nic...
-
A może to jest tak, że człowiek nie może mieć wszystkiego. Może ja jestem jakaś koślawa, niedorobiona i w ogóle krzywa. A może pełnia szczęścia wyczerpała się w innych dziedzinach. Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć. Dobra, zmykam spać, bo na urzekanie się mnie wzięło. Dobrej nocki Dziewoje :)
-
Dla mnie Dziecko w tym momencie jest największym marzeniem. Ja chyba oszaleję ze szczęścia jak uda mi się zajść w ciążę. Czasem tak siedzę i zastanawiam się jak to zrobić, dlaczego nam nie wychodzi i co jest nie tak?? Dlaczego innym idzie to tak szybko, a ja po 3 latach nadal nic. Kurcze, mam super warunki na dziecko. Mamy swoją firmę, więc nie będzie problemu z powiedzeniem szefowi o ciąży, bieda mi w dupę nie zagląda. Mam dwa porządne samochody, mieszkania i w ogóle mam po prostu wszystko. W młodym wieku dorobiłam się więcej niż niejeden Polak przez całe życie. Jednak cała ta otoczka jest bardzo przyziemna, wcale nie przynosi szczęścia. Jest to szczęście udawane, niespełnione. Największym szczęściem jest Dziecko. Wtedy byłaby pełna szczęścia. Może kiedyś i mnie się uda. Może...
-
Baderko, właśnie zerknęłam sobie na zdjęcia Twojej córeczki. Ależ Ona śliczna jest. Przekochane dzieciątko. :)
-
Dziękuję Baderko. :D A swoją drogą uwielbiam kabarety. Najlepsze to: Kabaret Moralnego Niepokoju, Neo - nówka, Kabaret Paranienormalni, Kabaret pod Wyrwigroszem. Oni wszyscy kurna wymiatają. :) Ja się przed chwilą pięknie opaliłam. Ponieważ panicznie boję się raka skóry (i każdego innego raka zresztą też) to nie chodzę do solarium choć kiedyś to uwielbiałam. Teraz zarzucam se samoopalacz i jestem tak pięknie opalona jak jeszcze nigdy. Wszyscy myślą, że wróciłam z jakichś egzotycznych wakacji. Jednym słowem zjarałam się tym samoopalaczem na gołębo mahoń :D
-
Baderko, melduję szefowo posłusznie, że będę do Was przychodzić tak często jak dam radę. Ja nawet jak nie mam jak to nie umiem wysiedzieć w miejscu bo już natychmiast chciałabym poczytać co u Was nowego. :) Zrobiłam właśnie Mężowi kanapki do pracy. Uwielbia rogale z żółtym serkiem i pomidorkiem. A dziś za karę dostał wersję demo. Ma tylko z serem. Niech Mu trochę będzie sucho w pysku, może wtedy nie będzie tak nim kłapał. :D Idę umyć jadwigę i jeszcze wpadnę na chwilkę. :)
-
Biedna, to naprawdę miałaś przygodę. Dobrze, że tylko tak się skończyło. A ja się z moim ogólnie baaaardzo rzadko kłócę, ale teraz zdrowo mnie podjeżył.
-
Koteczku, dobrze, że tylko paznokcia straciłaś i, że się nie połamałaś. Ja przez upadek w bardzo głupi sposób złamałam kręgosłup. Nie polecam. :) A chłopy już są takie gÓpie. W mózgach mają tylko jeden zwój więcej od kury żeby na własnym podwórku nie srali. :)
-
Będę udawała złą, zimną i niedostępną. Będę jak trup. A, że mój Chłop nie jest nekrofilem i nie ma pociągu do zakopanego to będzie się mnie bał. I dobrze :D