

platynowa brunetka
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez platynowa brunetka
-
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziewczyny, ja już spadam..w końcu mnie zwolnią, jak tak będę uciekać wcześniej :D całusy papa -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hm, co to są bojki??? :D Ja znowu podjadłam bigosiku i odżyłam...jednak nie ma to jak porządna porcja kwasu...:D Teraz zjem sobie pomarańczke i będę wyczekiwać końca dnia roboczego...jeszcze półtorej godzinki...szczerze mówiąc nudzę się dzisiaj niemiłosiernie... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ok..przekonałyście mnie...:D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Czyli nawet, jak jadę do szpitala po pęknięciu pęcherza płodowego, lecą wody, skurcze, rozwarcie (hm, naoglądałam się filmów :P ) to wtedy też mogę dostać lewatywę? Chyba się będę bała, że urodzę do kibelka.... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
No...właśnie.... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Nie ukrywam, że stresuję się bardzo możliwością puszczenia zwieraczy....podobno nie myśli się o tym w trakcie porodu, ale ja teraz myślę i tak sobie dochodzę do wniosku, że może to być dla mnie dość zawstydzające.... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dzięki dziewczyny za odpowiedź..wiedziałam, że mogę na Was liczyć...ja mam cały czas to \"synowskie\" przeczucie mimo, że marzę o córeczce...więc jeżeli faktycznie synuś, to mu coś powinno niedługo zacząc rosnąć :D mnie zachęca każdy poród o którym piszą, że jest szybki i przyjemny :D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziewczyny, a kiedy będzie znać płeć dziecka? w którym tygodniu? -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Beybe, częstuję moim bigosikiem...idę własnie podgrzać... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
beybe, ja bym chciała być głodna...dwa dni u mamy i tak naprawdę nie pojadłam sobie, bo były mdłości (bez rzyganka)..jedyne co wchodziło to kluski leniwe i bigos :P A teraz wchodzą tylko czekotubki...(zjadłam 18)...ale my jesteśmy pokręcone :D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Własnie szukam regulaminu studiów na stronie UŚ...może chcą mnie orżnąć po prostu? -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Sili :D Oczywiście muszę zabulić za reaktywację 1800 ...dupki żołędne...zarabiają na czym mogą... zamierzam pyknąć tą pracę w majowy weekend...ale czy mi się uda? Chce mi sie spać ...... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej hej dziewczynki...zdaje się, że własnie Was wywiało...wcale się nie dziwię, bo pogoda przepiękna :) Poczytałam sobie Waszą weekendową dyskusję, fajnie że macie internet w domciu, ja bym chciała, ale z drugiej strony mam zawsze dwa dni odpoczynku od kompa.. byliśmy z Tomkiem u moich rodziców, ale na razie nic nie mówiliśmy...bałam się tylko, że zacznę rzygać, ale na szczęście tak się nie stało. Przeżyłam wczoraj stresy na tarsie katowice - warszawa, nie cierpię jeździć w niedzielę po południu, tłok, tiry, masakra...dobrze, że są dwa pasy...ale ja się boję jeździć (jako pasażer) i dla mnie to jest mega stres... Byłam też na mojej uczelni kochanej i uwaga złożyłam podanie o reaktywację na ostatni semestr..rozmawiałyście o studiach i kim jesteście...ja skoczyłam filozofię i tam udało mi sięnapisać i obronić pracę...skończyłam też produkcję film. ale tam już się nie obroniłam, bo od 2 roku pracowałam w zawodzie i nie miałam czasu...teraz przypadkiem dowiedziałąm się, że mam ostatnią szansę napisać...no i myk, podanie, do czerwca muszę się obronic...:D życzcie mi szczęścia bo nie wiem, jak to zrobię... Całuski... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Pa dziewczyny, do \"zobaczenia\" w poniedziałek..życzę Wam pogodnego weekendu :D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wiem, co bym teraz zjadła :D lody cassate!!! takie jak dwadzieścia lat temu...w kuli...mniam mniam -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Moniśka, ja jestem :P tylko czekam, aż się ustosunkujesz do naszych rad dotyczących ginekologa (na poprzedniej stronie). Myślę , że niezależnie od faceta, powinnaś robić, to co dla Ciebie i dziecka będzie najlepsze...a Twój spokój jest w tej chwili najważniejszy -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ale i tak do gabinetu wchodzisz sama...ja bylam sama, bo mój chłop akurat za nic nie mógł się urwać z roboty... Zresztą żadna z części wizyty nie nadawała się do tego, żeby uczestniczył w niej chłop (badanie na fotelu, usg dopochwowe :D ). Dopiero 5 kwietnia pójdzie ze mną na normalne usg.. a Ty monia zasuwaj do gina. Generalnie powinno się iść na pierwszą wizytę do 10 tygodnia, więc możesz to powiedzieć swojemu facetowi :P -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Moniśka, a nie możesz iść sama?? Musisz z chłopem? -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Monia, całuski, papa, tak szybko wpadłaś i wypadłaś, że nie zdążyłam Ci odpowiedzieć, że z moją dzidzią wszystko fajnie, machała nóżkami (?) i widziałam bijące serducho i skuloną główkę, więc wszystko cudownie :D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej Monie!!!Tak na raz się pojawiłyście :D Całuski... -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Papa Alis. Uważaj na syna i na piekarnik :D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Moje zacięcie do gotowanie objawiło sie wczoraj tym, że wrzuciłam do gara mięcho, potem jarzyny i wyszedł rosół...a ja leżałam ... Tak naprawdę to jak przychodzę do domu o 18:00-19:00 to już nie mam siły na gotowanie...dawniej miałam...teraz pozostały weekendy (zeszły zaowocował gołąbkami) a w tygodniu muszę liczyć na chłopa... Zresztą mi by wystarczyła nutella :P -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mój post okazał sie nie na czasie hihihi...Kitek, szczęsliwej drogi :D Zazdroszczę Ci nieco :D -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A mój chodzi o 2, 3 w nocy..i najchętniej spałby do 11:00.. a ja nie mogę tego zrozumieć... opowiadał mi że w swojej poprzedniej rodzinie była żona gotowała obiad do 2:00 (zabierała się o północy). ja bym oszalała chyba...a dzieci do 2:00 nie mogły spać przez trzaskanie garami i rano totalnie niewyspane do szkoły szły.. -
RODZIMY W PAźDZIERNIKU 2007
platynowa brunetka odpisał katynka na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Folic hahahaha... co gorsza, jak się nie wykąpię do 20:00 to potem już masakra...ledwo się wlokę do łazienki i zasypiam pod prysznicem...