Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kamikami7

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez kamikami7

  1. poznanianko kup taki który nie będzie sie psuł {dobre co nie!!} jak będziesz już gotowa do kupna to ci poradzę. Właśnie puki co to do czerwca. Poznanianko moi teście mają ranczo za Poznaniem W takiej wiosce Lwówek jeżdzimy tam co roku na wakacje na miesiąć i w te też planujemy, zobaczymy jak będzie dzidzia sie czuła.
  2. A jeśli chodzi o owoce to ja zachorowałam na kiwi i pomarańcze. Właśnie szwagieka przysłała mi smsa że kupiła tonę ciuchów, optwiera sklep z ciuchami ale tonę powiedziałam jej że oszalała. Czyli nie tylko kobiety w ciąży są szalone.
  3. Sabciu ale uważaj może z tymi truskawami bo słyszałam że te nie nasze mają bardzo dużo pestycydów, ale z drugiej strony jak jesz je często i nic ci po nich nie jest to wpylaj. Ja wstawiłam pranie co prawda słońc juz się będzie chowało ale co tam jutro niewiem czy będę mieć czas a już nie mam w czym chodzić.
  4. Hmmm wszystkie pouciekały, a ja niwiem co mi się dzieje bo mimo kiepskiej nocy nie czuję zmęczenia. Jakaś taka nadpobudliwość mi się włączyła. W takim razie troche ogarne w mieszkaniu.
  5. Ale może faktycznie jeżeli mieszkanie wymaga nie dużego remontuy to naprwdę nie ma się o co martwić moje kochana to była istna ruina, ale wykupiliśmy je za 2 tyś bo tylko 5% wartości do końca tego roku opłacalo się jak nic. Pewnie wiesz jak to jest ze starym budownictwem. Nie będę cię pocieszać bo wiem że ty pewnie tak jak ja myślisz swoje. Trzeba niestety zdać się na męża.
  6. poznanianko wiem coś o tym , mój np ma warsztat i przez trzy lata czekałam na centralny zamek do samochodu i w końcu się doczekałam. Hm chyba dlatego że jestem wciąży to się zlitował.
  7. aniOOłku aaha i jeszcze ogrzewanie trzebabyło zrobić bo tam kaflowe piece. teraz mamy na gaz.
  8. kuleczko brwi u mnie to swoją drogą ja zapuszczam już prawie trzy miesiące. bo chce nowy kształt, i wyglądam jak sowa
  9. Kuchnia była w najgorszym stanie bo mieszkamy na samej górze, dach przeciekał wystawała nawet słoma. Masakra, tynki odpadały w ścianie nawet wieńce były widoczne. jest to stare budownictwo zabytkowe. Okna mam na 4m wysokośći i nie mogę ich zmniejszyć ani obniżyć sufitu bo to jest zabytek miasto nawet nic nie dofinansowuje. Ale najgorsze już za nami, ja to się cieszę że mamy swoje. Dach już ok ale stawiamy nowe ścianki działowe, kuchnia jest dosyć spora dlatego ją troszkę w projektach urozmaiciłam. i to troszkę czasu nam zajmuje tym bardziej że mój mąż robi to sam z wójkiem. Mozaikę facet nam kładł i panele.
  10. pa kuleczko tylko bez żadnych ekstramalnych wyczynów.
  11. teraz jeszcze galaretka, dziewczyny przestańcie bo nie wytrzymam!
  12. Mój mąż wczoraj stwierdził że wyglądam jak bombka!!!!
  13. MMMMniam teraz to i ja nabrałam ochoty na ten kotajlik, tylko szkoda że ja nie mam takiej dobrej mamy która by mi poszła po truskawki.
  14. poznanianko ja też mam schize z moim remontem, ja wręcz wariuje. I tak samo mojemu powtarzam że ile to jest juz nie dopomyślenia że tak długo to trwa. I zapowiedziałam mu że nawet jak nie będzie skończone to ja się wprowadzę, bo teściów już nie chcę.!!! A pogoda rewelacja dobrze zrobiłaś że postanowiłaś wyjść na świeże powietrze.
  15. kuleczko o tym samym pomyślałam, i zgadzam się z tobą przyjmuje druga opcję. Ale nawet jak mi ktoś powie że zwariowałam to wiem że nie jestem sama i to już sprawia że czuję się lepiej. Ze nie jestem sama. Jupiiiii
  16. kuleczko ja tez poczułam się lepiej że ze mną całkiem ok
  17. Myszko ja też na ostatnich wynikach miałam podwyższone WBC pamiętam że są to białe ciałaka odpowiadające za odporność organizmu i to nic złego normalne w naszym stanie.
  18. Myszko widziałam je tydzień temu w Plejadzie i sie zastanawiałam. Podobała mi sie jeszcze taka żółta bluzeczka, z bawełny.
  19. kuleczko nie martw sie ja to dopiero cuduje, i truje mojego o jego rodzicach tylko wam nie piszę. Ale tak jak ci pisałam czasami sie zastanawiam czy ze mną wszystko ok.???
  20. Myszko, dużego tego synka urodziła. Ale za bardzo nie rozumiem, bo pisałaś że zrobili jej cesarkę mimo tego że to były dopiero bóle zapowiadające. czyli tak jakby przyspieszyła sobie poród, tak? Dobrze to zrozumiałam?
  21. kurcze jak czytam o waszych nastrojach to przepraszam że tak napisze , to cieszę się tzn że jestem normalna. !!!! Albo tak samo przewrażliwiona jak wy. Mam takie chuśtawki nastrojów że lepiej nie będę się nimi chwalić. czasami zastanawiam sie czy wszystko jest ze mną ok, tak samo mam że np. zaczynam ryczeć tak poprostu.
  22. kochane na trochę zniknęłam ale musiałam się ostro przyłożyć. O tej polisie to pomyślałam od samego początku, jak tylko dowiedziałam się o wyjezdzie. Jedziemy na cztery dni, w przyszły czwartek rano o 4. Ale nic sie nie martwcie będzie wszystko dobrze. Będę was informować o wszystkim nawet o korkach na granicy..... łaśnie zjadłam paczkę chipsów i wypiłam colę nie mogłam się powstrzymać.
  23. Sabciu ja wiem że troche mało czasu mi zostało ale teraz musimy sie za to zabrac bo nie wiem czy za dwa tyg. będę mogła się ruszać. Kochane jesteście zostawie wam namiary. Może macie jakieś specjalne rzyczenia mogę wam coś kupić jak potrzebujecie, niemieckie oczywiście.
  24. kuleczko z ta BMWicą to wypaliłaś hahahaha.
×