

Momira
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Momira
-
ja, ja ja!!!!
-
ja wygram, ja!
-
no ładnie... chciałyście zagarnąć całą jubileuszową stronę dla siebie :P
-
Amirko... a co sie stało tej Małej że sie tak potwornie odwodniła? Czy to cos poważnego???
-
no przeciez zaglądam!!! Świntuchy jedne!!!!!! :P :P
-
Żółty żółty żółty Żółty żółty żółty Żółty żółty żółty Powiedziałam, ale nie wiem kompletnie o co chodzi :O A usteczka faktycznie miałam zajete...... jedzeniem :D :D
-
:D :D :D No Serenity... czekamy na ripostę :P
-
A! miałam jeszcze napisać o wyjeździe. Powiem Wam że tak intensywnie nie pracowałam juz dawno! Po kilkanaście godzin na nogach. Myslałam że któregoś dnia padnę po prostu, albo nie wstane z łóżka. Pojechałam tam już trochę przeziebiona. Potem nie miałam temperatury, ale kaszel mnie męczył. Nie miała jednak czasu na myslenie o chorowaniu. Program był moim zdaniem przeładowany. \"Na szczęście\" dostałam to L4 i wreszcie odpocznę. Mam co prawda ok 60 matur próbnych do sprawdzenia, ale nie narzekam bo jak sobie pomyslę że musioałabym sprawdzać po nocach, to już wolę w czasie kiedy normalnie byłabym w pracy. Ale się rozpisałam :P... a Was nie ma Łachudry! Wracać!!!!!!!!!!!!!!!
-
Ty rzucasz Erwinko????? Kurcze... to trzymam kciuki mocno bardzo :) Serenity... masz jeszcze siłę na saszetki i batoniki????? Podziwiam!!! Słuchaj... a nie lepiej byłoby zamiast tego swiństwa jakąś \"normalna\" lekką dietkę trzymać??
-
Serenity... najpierw bedzie o paleniu. Nie paliałam przez rok ponad. Bo tak postanowiłam że bede palic w okresie wiosenno letnim a potem koniec. Więc w tym roku gdzieś w połowie sierpnia \"rzuciałam\" na ten rok, ale potem zaczeły się w moim zyciu rózne rzeczy dziac (jak wiecie) i zaczełam od nowa i teraz chciałabym skończyć. I wiem że jak będę zawzięta to dam rade. Bo ja potrafię być zawzięta... yyyy... chyba .. ;) ;)
-
Dzień dobry! Pamietacie mnie jeszcze? Z góry prosze o wybaczenie ale nie przeczytałam jeszcze tego co napisałyscie przez te kilka dni jak mnie nie było. Erwinko... mam potworną sklerozę ale czy dostałas ode mnie smsa z dworca? Ja niew wiem co sie dzieje z moja pocztą, ale wracaja do mnie wszystkie wysłane maile. Nie rozumiem dlaczego :O Nie chciałabym zakładać kolejnego konta. Macie jakiś pomysł? Wyobraźcie sobie że wróciłam przeziebiona, dostałam wczoraj antybiotyk i L4. Siędzę wiec u J., cieszę sie byciem razem i nadrabiam zaległości klasówkowe. Erwinko trzymam kciuki za palenie. Ja też znów rzucam. Tzn znów zaczełam i znów rzucam :D :D Bede zaglądać dziś więc proszę o odpowiednią frekwencje ;)
-
Dziewczynki Drogie! Wyjeżdżam jutro na tydzień i raczej nie będę miała dostępu do internetu. Mam nadzieję że bedziecie mimo wszystko o mnie pamietać. Może Serenity jakiś poemat na moją cześć popełni ;) byle nie za bardzo złośliwy... :) No i z kawką sobie poradzicie mam nadzieję :P Trzymajcie się zdrowo! Całuję, Wasza Momirka :)
-
Kawka piątkowa - VOI LA c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) :( zaczynam moje piątkowe poranki od Wojtka Manna w \"Trójce\", ale rozchorował się biedaczek i muszę jakoś obyć się bez mojego ulubionego kawałka o Drakuli :( :( W kwestii sałatek jestem zielona. Potrafię zrobić jarzynową i może grecką. Kiedyś byłam na kursie komputerowym i tam kilka babek po zapoznaniu się pierwszego dnia, na drugi przytachały swoje zeszyty z przepisami dawaj się wymieniać, doradzać co lepiej pomoczyć, co odstawić do lodówki, co dłużej zagniatać, czego nie wałkować, że tu lepiej szczyptę soli a tam więcej tłuszczu. LUDZIE!!!! od samgo słuchania byłam przejedzona! I myślełam sobie, że to jakaś paranoja z tym gotowaniem!! Dnia trzeciego na korytarzu załapałam się na rozmowę o dietach :O I już całkiem ręce mi opadły... To po co takie rzeczy gotują, duszą, pieką, smażą? Żeby potem być na diecie? I z tego co mówiły to one tak w kółko: obżarstwo, dieta, obżarstwo, dieta... :O Dziesiaj to sama spisałabym coś z tych ich zeszytów, chociaż zawsze się zarzekałam, że ja nigdy, że wszędzie ale nie w kuchni, że dwie lewe ręcę... No cóż... Tylko krowa nie zmienia poglądów :P :P Lecę
-
Serenity, Erwinko... buziam Was i lecę do pracy. Trochę obolała, ale powiem Wam że miałam serdecznie dość tej opuchlizny. Bleeeee. Nie wiem jak jest u Was ale ja gromadzę przed @ dwa lub nawet trzy kg wody :O :O Lecę! Dobrego dzionka
-
Erwinko, Dobry Duszku... ja też dziękuję Wyobraźcie sobie że wczoraj po raz pierwszy od nie wiem kiedy poszłam spać o 21. Było mi to bardzo potrzebne bo ostatnimi czasy \"chodzę po ścianach\". Po cichu liczę na to że odeśpię w przyszłym tygodniu, podczas wyjazdu z pracy - ale o tym jeszcze zdążę Wam napisać. Budzę się wyglądam przez okno a tam... ZIMA!! :) :) No jeszcze jakby słońce świeciło to już w ogóle byłoby cudownie. I czas do piątku zleciałby niewiadomo kiedy. Serenity, poleć mi jakąś książkę na kilkugodzinną podróż. Czytałaś Murakamiego. Facet ostatnio \"atakuje mnie\" zewsząd. Ta czyta, tamta czytała, inna się zachwyca i oderwać nie może... Dobra. Stawiam kawę i lecę. c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) A Wy tu piszcie cały dzień znowu... żebym nie nadążyła z czytaniem jak wrócę... Tak, tak... nie krępujcie się. Ja Wam odpisze jak już uporam się z naskrobanymi kilkinastoma stronami, i to naprawdę nic nie szkodzi że nikt mi potem nie odpowie :P :P :D :D :D
-
Dziewczynki Drogie... Upisałam się wczoraj jak głupia i wcięło mi wpis :( A dziś jakoś nie mam weny. Pogoda do niczego, nie wyspałam się, nie mam jeszcze @ i chodzę spuchnieta jak balon. W kwestii grzechotek się wstrzymajcie bo to raczej nie TO... ;) Majmac... trzymaj się dzielniasto i broń boże nie leć z podłączoną kroplówką na zakupy czy angielski :D I jeszcze zdanko w kwestii choinki. Mi nie podobają się jedno czy dwu kolorowe bo kojarzą się z tymi na wystawach sklepów. Ale to oczywiście tylko moje zdanie ;) Ja lubię choinki kolorowe, pachnące i ze światełakami... i tak żeby bombki były różnej wielkości. I nie znoszę włosów anielskich! :O :O To tyle co na ten moment sobie przypomniałam. dobrego popołudnia
-
Witajcie - tu Wasza Zakochana :D :D Wczoraj chciałam coś naskrobać ale awaria kafe mi nie pozwoliła :O Dzięki za kawkę Serenity Wyobraźcie sobie że dziś tak zachciało mi się spać że na długiej przerwie zamknęłam się w klasie, położyłam głowę na biurku i odleciałam na kwadrans. Ciśnienie??
-
A! zapomniałam całkiem o kawie!!! już serwuję ;) c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) c(_) Dobrego dnia!
-
Amirko... pozostaje mi dołączyć tylko do tego co powiedziały Dziewczyny. Z pewnością dasz sobie radę. Ja wierzę w Twoją mądrość i oddanie rodzinie i wiem że i poradzisz sobie. Powinnam powiedzieć poradziCIE sobie, bo przecież masz oddanego męża i dzieciaczki. Znam kobiety które borykają się z ogromnymi problemami i mogą liczyć jedynie na siebie... Głowa do góry Majmac... Ty powinnaś spisywać swoje przygody... Może jakby ludzie to potem kupili to nie musiałabyś już pracować ;) ... .... ... ... ... ... .... ... ... .... .... .... ..... A mój weekend oprócz tego że w sobotę trochę popracowałam z rana był bardzo dobry :) Niestety albo stety nie mogłam łączyć się z Wami w bólu @.. Myślałam, że to pewnik a tu nic... no zobaczymy. Najwyżej poproszę Amirkę i Majmac o przeszperanie domu w celu przysłania do mnie maleńkich ubranek, wózków, wanieniek, nosidełek, butelek, grzechotek i wszelkiego innego osprzętu służącego maluszkowi... :P ... :D : Jeśli chodzi o kino to zabraliśmy tam siostrę J. na Film o Pszczołach. Oglądało się bardzo przyjemnie i myslę że pójdziemy we trójkę jeszcze nie jeden raz :)
-
Cholera... Wy to działacie na mnie :P Serenity Amirko Biedronko no musiałam się też z Wami pocałować... Ale poza tym wszystko ze mną w porządku :P :P
-
Majmaczku Drogi.. całuje w przelocie dziekując za wpis bo spieszę sie do parcy... I Erwinkę całuję ... za entuzjazm ;)
-
I żadna nie odpisała :(
-
:D :D Ja też mam takie Gęsi Głupawe w pracy, ale olewam je równo!!! Kiedyś się przejmowałam a teraz robię co do mnie należy a resztę mam w ... gdzieś :P :P Ciekawa jestem jak to będzie kiedy się Góra zmieni, bo u mnie też się jakies roszady szykują. Ale co tam... Mówię Wam... jaka u mnie zima piękna!!!!! Jestem zauroczona i przesiedziałabym przy oknie :) :) jutro co prawda pracuję ale potem z moj J. po mnie przyjedzie i pobędziemy razem do niedzielnego wieczoru... :) :) W kwestii prezentów to sama miewam ten problem co roku :O Lubię dawać ale wybierać nie... Cholera... I w ogóle po sklepach sie włóczyć nie lubię. Dziś widziałam fajną buzke na wystwie ale nie było mowy o wejściu do środka! Może przyjdzie dzień że mi moja sklepofobia osłabnie i wtedy kupię kilka rzeczy naraz i bede miała na jakiś czas :) Zawsze tak robie :P :D
-
Witajcie Moje Drogie!! :) wreszcie mi sie udało zajrzeć do Was o \"normalnej\" porze. Serenity ... bardzo się cieszę że tak ładnie trzymasz wagę. Wydaje mi sie jednak że jeśli starasz się o dziedzie to powinnaś jeść dosyć urozmaicone rzeczy. Nie mam co prawda doświadczenia w tym względzie :P ale to wydaje się być dość logiczne ;) Amirko.. jak zdrowie dzieciaczków? Coś się zmieniło? Czegoś nowego się dowiedzieliscie? Majmac.. pamietaj, ze jadąc na salę operacyjną nie musisz odpisywać na maile i pozwól siostrom odebrać Ci laptopa i komórkę :D :D Erwinko.. jak tam \"klimaciki\" w pracy? Zupełnie nie wyobrażam sobie że ktoś mógłby mówić na Ciebie złe rzeczy!! Na taką kochaną, serdeczną i ciepłą osobę której daleko od oceniania kogokolwiek! Jestem oburzona zachowaniem Twoich Biurowych Gęsi!!!! Całuje i lecę sprzątać
-
Erwinko... Dziewczyny... cóż ja mogę Wam napisać. Doznałam przedziwnego uczucia, że znalazłam swoje miejsce, że to miejsce jest przy nim właśnie... Jest mi dobrze. DOBRZE. Biedronko... życzę Ci żebyś kiedyś TO poczuła. Żebyś czuła się szczęśliwa i spokojna wiedząc że Ci WOLNO. Że to uczucie jest czyste, bez obciążeń. Co do stresu, to ja też tak reagowałam, dopóki nie uswiadomiłam sobie, że \"kradnie\" mi to życie, że często są to sytaucje chwilowe, które miną tak szybko jak przyszły, że na wiele z nich nie mam wpływu. Trzymaj sie dzielnie! A u mnie za oknem zima, magia... I w duszy mi gra magicznie... A w sercu maj... ;) :) :) :)