nerwowa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez nerwowa
-
Kawkaa-wyrobibsz sie, zobaczysz. A przy tym ile spalisz:-) A ja nie mam gdzie jezdzic na rolkach. Nawet porzadnego chodnika (takiego bez dziur) nie mam w okolicy. A po ulicy to raczej sie nie da:-(
-
Wlasnie udalo mi uspic dziecko, to sobie zaraz owsianeczke zrobie. No i oczywiscie kawa w spokoju:-) A w miedzycasie ogladam ten program o anoreksji. Biedne te dziewczyny, jedna nawet sie pociela:-(
-
A mi tesiowa kiedys powiedziala9 niby wzartach), ze ona swojego syna po sl;ubie nie poznaje, bo kiedys byl lepszy chlopiec z niego:-) A ja jej, ze ja go tez ni poznaje:-) Ale ogolnie tesiowa mam super:-)
-
Nie fasceci, tylko faceci:-) Chyba wymyslilam nowy gatunek:-) Fascet, hahahaha
-
A im wiecej kobiety gagdaja, tym bardziej fasceci to ignoruja:-P Tacy oni juz sa.
-
Bo ja mysle, ze faceta to juz nie zminisz. Moj czasem tez mnie doprowadza do szalu, a jak cos mu chce powiedziec, to odpowiada: widzialy galy co braly, a teraz bys chciala mnie zmienic? No to ja wszystkie jego wady zaakceptowalam, on z moimi zrobil to samo i teraz przynajmniej stresau mamy mniej:-)
-
Jak piszesz o owsiance, to moze i ja sobie zaraz zrobie (przynioslam zapas w sloiku)
-
A ja lubie jak Maz jest, bo wtedy mi pomaga:-) Serio mowie:-) Super z nim mam. CZasem to nawet ja nic nie robie, zanim kawe rano wypije to on juz kuchnie wysprzata:-) Kurcze, chyba go za bardzo chwale, ale to prawda. Zeby tyllko sie nie zmienil dod tego chwalenia:-)
-
Kawkaa-- aja zamknelam kurze na polkach i dywan do odkurzania na klucz i przyszlam do ojca.Rodzice jeszcze w pracy, ale tu maly ma piach na balkonie, a ja troche spokoju. Wieczorem posprzatam.
-
I zaowu mi uciekacieee! A ja jestem u rodzicow, synka wyslalam na balkon do piachu (slonce tam grzeje, a wiatr nie wieje:-) A mam takie pytanie do kawki: powinnam juz jesc druga porcje tej owsianki, a wcale nie jestem glodna, co robic?
-
Czesc Dziewczynki!!! Poczytalam troszke ten topik, co tu kawkaa, czy ktoras podsunela, ale mis ie nie podoba. Dziewczyny sa niemile, wysylaja sie nawzajem do garow. U nas na owsiance jest lepiej:-) O wiele wiele lepiej:-)
-
Jeszcze tylko Kawce odpisze:Maly to Pawel i ma 2 lata. I przesyla Wam buziaki ten moj synek. Pa PA
-
Kawkaa---jest o wiele lzej wszysko robic. Teraz moge pol dnia biegac z wozkiem po miescie i zyc sie chce. Mi tez ubylo 9kilo. Wole nie ;liczyc ile jeszcze. ZAjrze to do Was pozniej Kochane, bo ten smyk mi sie w koncu rozplacze:-( Ale zaraz pojde do taty, tam tez mam neta, to moze sie spotkamy:-) Milego dnia!!!
-
Kawkaa---tej owsianki to mam caly garnek. Nie pamietam kiedy uzywalam takiego duzego garnka dla siebie:-) Dzieczynki, ja musze leciec, bo mi maly wisi u nogi:-) A ta strona tez mi sie jakos rozciagnela, ze czytac niewygodnie
-
Kawkaa--juz jestes laska:-) A z Kafe naprawde mi latwiej. Dobrze, ze na Was trafilam. Dzieki dziewczyny. Kawciu, A ta Twoja kolezanka to nie zdaje sobie sprawy z jednej rzeczy. Otylosc, a nawet nadwaaga jest niezdrowa. Kiedys odpokutuje ona za to (choc ja nikomu zle nie zycze). A po drugie, to faceci nie lubia jak ich koiety sa na diecie, ale tez lubia popatrzec sobie na ladne cialko. Mi tez bylo fajnie zajadac z Mezusiem pizze i orzeszki, ale postaowilismy z tym skonczyc. Lepiej razem isc na specer lub do lozka:-)
-
Kangurku--- wspoczuje z powodu tej diety. Ale masz ode mnie duza buzke na pocieche:-) I nie martw sie, jak przejdziesz na owsianke to na pewno bedzie lepiej. Nasz guru w tej sprawie- kaweczka- mowi, ze zchudla, to ja mysle, ze wszystkie schudniemy.:-)
-
Schudnee---- wielkie gratulacje z powodu 9!!!! Byle tak dalej, to latem bedziemy szalec w bikini:-), hahahah, smieszne, bo ja nigdy nie nosilam bikini:-) A ja, jak sie wczoraj umawiaqlysmy, jestem na owsiance. Nie pamietam kiedy tak duzo jadlam. Owsianka jest bardzo dobra. ZAwszze jadlam owsianke bez cukru, wiec to moje normalne sniadanie:-) Tylko nie wiem, kiedy mi to zbrzydnie. Byle nie za szybko:-), bo ja chce jeszcze duzo schudnac
-
Buziaki dla wszystkich:-) Jutro dam znac o tej owsiance:-)
-
Kangurku--- Ty mnie swoimi smakolykami nie kus!!!:-) A u nas faktycznie;najfajniejsze babeczki:-)
-
Kobitki, super mi tu z Wami, ale musze konczyc, bo dziecku znudzilo sie siedzenie u dziadkow. Mama dzis bedzie spala ze mna, moze na troche sie do mie przeprowadzi?Bedzie fajnie:-)
-
Schudnee---to mowicie, zeby na owsiance wytrzymac do piatku??? DObra, sprobuje.
-
Chemia jest wszedzie. Niedawno przeczytalam, ze nawet witaminy w tabletkach moga nam szkodzic. mozna zglupiec od nadmiaru informacji
-
To jak mam byc wielka, to ja nie chce tego mlekaaaaa, hahahaha:-)
-
Tezczytalam o tym mleku. ale jakos w to nie wierze.Na dobra sparwe to wszystko moze byc dla nas rakotworcze
-
A wiadomo, ze jak kiedys sie mialo 38-40 to normalnie zalamka:-(
