nerwowa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez nerwowa
-
CZesc Kobietki!!! JA tu tylko na chwile, pozalic sie na pogode. Przez ten deszcz i wiatr siedzimy dzis z synkiem w domu, byl tylko krotki spacerek po zakupy. Wiecie co, ja dzis zamiast miesa zjadlam kotlety sojowe (4 szt male) ze szpinakiem. Nie wiem, czy to dobrze.A co najgorsze nie wiem, czy wytrzymam na tym do jutra rana.... Dobrej nocy dietowiczki:-) (bo ja dzis juz nie dam rady zajrzec)
-
To ja lece, bo juz maly cos marudzi. Postaram sie zajrzec wieczorkiem Kurcze, gdybym czas na kafe przeznaczyla na cwiczenia to bym spalila z tysiac kalorii:-) Ale co tam, moze kiedys nadrobie ten czas lenistwa:-)
-
No kangurku, masz racje, ja tez jestem juz wygodna. Te zarwane noce i ciagly placz byly wykanczajace. Wreszcie moge pomyslec o jakis wakacjach. Bo przeciez z dwulatkiem to juz mozna gdzies jechac.
-
Kangurku--- ja CIe rozumiem, ze CI sie samej w domu siedziec nie chce. Moj syn najczesciej budzi sie usmiechniety, ale jak nie spi ze trzy godz to tez ma smutki zanim dojdzie do siebie. A ja po obiadku zabieram malego na plotki do koolezanki. Ona dopiero jest gruba:-), bo rodzi za 2 tygodnie. Chyba jej zazdroszcze tego brzuszka.
-
Kangurku--- jedynym stresem teraz dla mnie w domu jest jak moj synek nie chce zjesc obiadu ( on jst chudy, wiec nie usi byc na diecie:-) , lub dostal histerii, bo chce lizaka. A w pracy , wiadomo, zawsze ktos zdenerwuje. ALe w pracy nie musisz setny raz opowiadac o Teletubisiach:-) Z doroslymi prowadzi sie ciekawsze rozmowy:-) Nie zostawie jednak synka z jakas kobieta, za dlugo na niego czekalam.Poza tym on wiecznie nie ma ojca, to jeszcze matka mu ucieknie na caly dzien? Schudnee--- rozumiem Cie, ze pracujesz dla kasy. Po to sie glownie chodzi do pracy, nie:-) Ja na szczescie moge sobie pozwolic na siedzenie w domu. Choc dodatkowe pare zlotych by nie zaszkodzilo:-)
-
No na szwedzkiej tzreci dzien, choc nie wiem, czy wytrzymam dwa tygodnie.Marze o kanapce z razowca z wedlinka i pomidorem. ALbo o makaronie nadziewanym miesem, mowie Wam : koszmar te diety! Schudnee--- rozumiem twoja tesknote za dzieckiem, bo ja jak swojego synka odstawie do babci na 2 godz, to juz starsznie tesknie. Choc sa chwile, ze do pracy bym chetnie poszla. Trudno mi dogodzic:-(
-
Dziewczyny, a co do diet, to ja chyba wezme przyklad z Julity, ktora sama sobie wyznacza co ma jesc i dobrze jej to wychodzi:-) Dzis zjadlam troche twarogu, 2 grejfruty, jajko (dobre bylo, bo od kolezanki ze wsi, a taki jaja nie z fermy to nawet smaczne sa:-) ) No i skusilam sie na pare ziarenek winogrona. Synek tak apetycznie je wsuwal, ze sie skusilam. Mysle o owsiankowej, ale poczekam pare dni, jak zobacze czy schudne.
-
Kangurku---moj urwis tez mi robil pobudki o 4!!! Myslalam, ze oszaleje, bo w nocy wstawal ze trzy razy. Oczywiscie spi ze mna na lozku, bo jest z nigo niezly pieszczoszek (po tatusiu:-) Teraz mam luksus, bo czasem spi nawet do 7:30! A teraz tez spi, wiec ja pije sobie kawe w samotnosci:-) Julita--- wspolczuje pracy do 17, ale dzis pogoda kiepska, to chyba lepiej sie to znosi, co?
-
Kurcze, mialam cwiczyc z szarotka, ale zawsze mi cos takeigo wypadnie, ze wieczor mam zajety.Dobrze, ze chociaz z wozkiem sie troche pobiega po miescie:-)
-
Witam Was Dziewczynki!!! Nie pisalam ostatnio, ale wszystko sobie czytalam:-) No i widze, ze kawkaa zostawila mnie z ta szwedzka w samotnosci. Ale ja dzis tez nie zjadlam tych jajek ohydnych tylko serek.:-) Kangurku--- moj synalek tez biega od switu, woec Cie rozumiem. Tylko ze im sie mniej spi, tym wiecej by sie jadlo....
-
znow jeste tu sama:-( Ale i tak musze leciec, zupe dziecku trzeba ugotowac Milego dnia!!!
-
Julita--- Strasznie malo te 500kcal. A do tego jeszcze dzisiaj bedziesz miala troche ruchu .No no, jestem z Ciebie dumna. Tylko nie przeginaj z ograniczanniem kalorii, bo sil na zabawe zabraknie:-) :-)
-
bedzie fajnie, a dzieki Tobie motywacja bedzie wieksza, bo z kims zawsze razniej:-) Damy rade!!!
-
Szarotka---cwiczenia byly na jakims forum.Ale to bylo troche dawno i mam to tylko wydrukowane. Dobra, mozemy to zrobic razem. Zaczynamy od dzis! :-) :-) :-)
-
Szarotka---ja tez bym chciala zaczac cwiczyc, znalazlam fajny zestaw cwiczen callanetics. Nie trzeba skakac, ani miec duzo miejsca, a porzadnie daja w kosc. Kiedys juz cwiczylam codziennie, ale potem zachorowalam ciezko i jak wrocilam do sil, to motywacja sie ulotnila. ZA CIebie trzymam kciuki!!!
-
Czesc!!! Julita--- ja jestem na tej szwedzkiej z Kawka i Szarotka(o ile sie nie myle). Z tego co wiem, to posilkow raczej sie nie powinno rozdzielac, i mniej tez sie nie powinno jsc, bo wtedy to juz krok do smierci glodowej. Ja dzis te jaja ledwo przelknelam. Potem wloczylam sie po miescie z malym w wozku, a teraz go uspie i zrobie sobie kawe. Szkoda, ze nie moge poslodzic tyle ile lubie. CIesze sie Julitka, ze u Ciebie sielanka z Mezusiem. Ja musze czekac do czerwca:-( kurcze, znow musze dzis jesc jaja, bleeeee
-
CZesc!!! Kawkaa---ja wlasnie jem te jaja, posypalam je oregano i pieprzem, ale i tak zostalo mi jescze jedno, bleeeeee Ale postanowilam nie uzywac soli (z wyjatkiem miesa, boono bez soli jest niejadalne) Tzrymaj sie dzielnie kawciu:-) Jestem z Toba!!! Chce schudnac---wielkie brawa!!! Byle tak dalej:-) Dobra, ja tylko na chwilke, bo zaraz musze leciec na zakupy. Wciaz nie mam tych grejfrutow Milego dnia!!! Buziaki:-)
-
Julita--- milo Cie \"widziec\" w tak swietnym humorze:-) Ciesze sie ogromnie, ze wszystko u Ciebie w jak najlepszym porzadku.Byle tak dalej :-)
-
Kawkaa--- jestem z Toba!!! Dobrze mu powiedzialas, a Twoja mama nie ma racji, mowiac, ze jestes egoistka. Ty po prostu jestes asertywna, a to roznica.To Twoj wujek widac nie najlepiej sie zachowuje, ze jeeszcze focha strzela i zamiast ladnie poprosic, to planuje Wam zycie. Masz tylko jedno zycie-swoje, i trzeba je przezyc jak sie chce, a nie jak wujek, czy ciotka tego od Ciebie oczekuja. Dzielna jestes i tak trzymmac:-) Byl czas, ze mnie dosc czesto wykorzystywano, a ja sie dawalam. Dopiero moj Ukochany otweorzyl mi oczy, no i zaczelam odmawiac. Na poczatku wszyscy byli zdziwieni, ale teraz czesciej staraja sie radzic sobie sami.A ja mam wiecej czasu dla siebie:-) Ratana---milo Cie poznac. Ja z kawka od jutra na szwedzkiej. Kurcze, jeszcze grejfrutow nie kupilam!!! CO ja bede jesc jutro rano?
-
Czesc!!! Wiecie co ja przed chwila zrobilam? Zjadlam kawalek karpatki!!!!:-( :-( I w dodatku sama ja upieklam dla braciszka. A dzis w nocy to prawie w ogole nie spalam. Dziewczyny przyszly do mnie na ploteczki, i skonczylysmy ok 2-giej. POtem maly sie obudzil i sziedzialam z nim do czwartej. A pobudka jak zwylke o 6-tej!!!!!! Normalnie chodze jak nacpana. I to pewnie przez brak snu zjadlam to ciastoooooooooooo! Zla jestem na siebie, ale trudno. Od jutra zaczynamy szwedzka, to odpokutuje. Pogoda u mnie sliczna. Moze jak maly sie wyspi to zabiore go za miasto? zobacze jeszcze. Milego dnia SLoneczka!!!!
-
Czesc!!! Ja teraz weszlam tu tylko na momencik, zycze Wam milego wieczoru i slodkich snow. Ja dzis moze wyrwe sie na ploteczki do przyjaciolki. Kurcze, nie widzialysmy sie ze trzy tygodnie.Tak wiec do jutra Kobietki
-
Kawkaa--- wspolczuje tej wizyty, a aszczegolnie, ze dzieciakow az trojka. Do mnie jak brat przyjdzie z dwojka i trzeci moj, to po dwoch godzinach mam dosc. Na szczescie mieszkamy wszyscy blisko mamy (na jednym osiedlu) to u niej sie wszyscy spotykamy. Wtedy moge uciec do domku kiedy mi sie podoba:-)
-
A co do wczorajszego pecha, to mnie tez dopadl. Wszystkie bankomaty w moim miescie (a sa dwa) byly nieczynne akurat wtedy, jak wyciagnelam mojego braciszka na zakupy. On mial pchac wozek, a ja mialam sobie kupic cos do ubrania, bo zostalam w jednych spodniach:-( Wiec zakupy poczekaja.
-
I znow siedze tu sama:-( A ja nie wytzrymalam i sie dzis wazylam. Na oko wyszlo jakies 86,5, ale ze wage mam zwykla, to tych gramow nie pokazujeeeeeeeeeee. Moze zainwestuje w nowszy model?
-
Chce schudnac---- tez bym poszla na aerobik, ale ja z kolei nie mam kiedy. CAly dzien z dzieckiem sama, a jak mama przychodzi do mnie po swojej pracy (9-10godzinnej) to nie mam sumienia zostawic jej z moim urwisem. Dzis przyjaciolka zapraszala mnie na basen, ale mam miesiaczke, wiec odpada. Poza tym chyba bym sie wstydzila pokazac sie w kostiumie:-(
