

Jonka
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Jonka
-
Pamiętam, jak o tym pisałaś :( Też jesteś bardzo dzielna, tylko czy ktoś to doceni? Moja mama mówi, żebym się tak nie przejmowała Martynką bo ona dorośnie, pójdzie z domu i tyle ją zobaczę i wtedy nikt nie będzie pamiętał, że kosztem swoich przyjemmności zajmowałam się nią, bawiłam się... Ale ja się na razie z tym nie zgadzam :) Moja mama z nami siedziała w domu i ja to bardzo doceniam. A wyprowadziłam się do innego mieszkania w bloku na sąsiednim osiedlu, z balkonu widzę moje dawne mieszkanie ;)
-
O, zmieniłaś suwaczek? :)
-
Z tymi mężami... Uch! Ja chyba wolę jak wyjedzie, bo nie lubię jak późno wraca, dezorganizuje mi moje poukładane życie ;) A już zwłasza, jak zdarzy mu sie \"zapomnieć\" mnie uprzedzić, że wróci później Ja, zaniedbując inne obowiązki, tudzież przyjemności, spieszę sie z obiadkiem, a on wraca półtorej godziny później, wrrrrrrrr
-
Ninko, w moich kręgach są takie dwa powiedzenia: \"Jak się obudzisz rano i nic Cie nie boli to znaczy, że już nie żyjesz\" i drugie: \"Nie ma ludzi zdrowych, są tylko nie przebadani\"
-
Cześć cześc ! Jak zdrówko Szanownych Pań? Noc przespałysmy spokojnie (nareszcie!) Ale cos mi się widzi, że trójki górne chca wyjść :O Ale mi dobrze z mężem na szkoleniu w innym mieście :) Nic nie trzeba robić :) No, dziś sie kończy laba, wraca... Dobra, trochę sie cieszę ;) Szkoda tylko tego, że nie będę już użytkować naszej bryki ;)
-
Ninka pewnie ma coś do zrobienia, jak to w pracy... Ja tez pójdę za 5 minut \"do garów\" Ale tylko nastawię zupke dla Małej i zaraz wrócę. Na razie poczekam, może się jeszcze ktoś odezwie?? :)
-
Witaj Loli, dzielna jesteś Dziewczyna!!! Wiola ma Super Mamę :) Dobrze, że juz zdrowieje, jak rozrabia, to znaczy, że przechodzi ;) A co do biseptolu - to naprawde dobry lek, wybije wam wszystkie paskudztwa i będziesz miała spokój. Skoro lekarka go zaleciła, znaczy ma być ;)
-
Karolina, wybacz mi ale spadam, sprawnośc sieci mnie dobija Nie mam dziś cierpliwości, muszę odespać wczorajszą noc Pogadamy jutro Miłej nocki i spokojnej!!!
-
A zdarzyła sie kiedyś Maksowi utrata przytomności??? Cos widzę, że dzisiejsza noc będzie taka jak wczoraj :O właśnie było pierwsze budzenie...
-
Woła \"mama\" Wstaje albo siada płacze , ale częściej powrzaskuje Jak juz bardzo płacze to ide do niej, bo nie jestem całkiem bez serca ;) Ale wiem z doświadczenia, że to pogarsza sytuację. Jak nie pójde to się szybko uspokoi i zaśnie, a jak przyjde to mnie potem nie chce wypuścic z pokoju i dopiero się zaczynaja wrzaski i histeria... :O Mała tez ma takie okresy, choć raczej zasypia sama. Po powrocie z wakacji miała kilkutygodniowy okres, że musiałam byc przy niej aż zasnęła, bo wtedy nauczyła się wstawać w łóżeczku i nie dała się położyć. Był też taki okres, kiedy to zasypiała wraz z ostatnim łykiem kaszki z butli :) Ale to było dawno...
-
I oby Mu pomógł!!! Wykrakałam, juz tak ładnie nie chodzi dłużej czekam na załadowanie się stron niż czytam, co na nich jest napisane wrrrrrr Maks zasnął bez kłopotów??? Bo Martynka sie troche buntowała przez kilkanaście minut, ale byłam twarda i nie poszłam do niej Teraz pójdę :)
-
A teraz skaczą stronki jak naostrzone ;) Tfu tfu, na psa urok ;) Martynka spi, wykapana przez mamusię :D Juz kurczę zapomniałam jak sie to robi, nie kąpałam jej od wakacji Pościeliłam sobie w jej pokoiku, może będziemy dzis lepiej spać. Najchętniej wzięłabym ja do siebie do łóżka, ale ona tego nie lubi :( Woli w swoim spać :(
-
Hej!!! Uff, wreszcie zaskoczyło... Siedzę od 20.00 i walczę z komputerem, nie chciała mi kafeteria działać
-
Achaaaa Ale jesteś wzorowa Mama! Ja kupiłam wczoraj słoiczek :P Nie chce mi się nic robić :( Znów mam dzis korepetycje :O Wczoraj miałam :O Ale za to piatek wolny :) No i pojadę sobie samochodzikiem :D
-
Uu, pusto coś... Danti, Leoś sie obudzil? Jak tak, to ucałuj Go mocno! od ciotki Jonki ;)
-
Kurczę, Ninka, masz o czym opowiadać :) Do zobaczenia wieczorkiem, ucałuj swoje \"bagatela 14 kilo\" ;) Danti - jak Ci przeszkadza,że długo śpi to Go obudź ;) :P żartuje ;) Pewnie odsypia ten katar. Ale będzie miał dobry humorek jak sie obudzi :D
-
Danti, dobrze napisałaś, pizza ;) Ja tez nie robie obiadu dzisiaj!!! Hurra!!! Mariusz wraca jutro. Ninka- tez bym chciała taka saune zaliczyć! Jestem ostatnio niedogrzana ;) sama myśl o tym, jak jest przyjemnie na rozgrzanych deskach, jak miło czuć, że wszystkie toksyny wyparowuja ze skóry... Uch! Rozmarzyłam się... :D Ale właściwie to jeszcze lepiej byłoby poleżeć na bialutkim piaseczku, słuchając szumu oceanu...
-
Opowiadaj, jak było??? Ze szczegółami :) Skakaliście potem do lodowatego jeziora???
-
Pa Karolina! Będę wieczorem też, dziś nikt mnie nie przegoni z komputera!!! :D
-
A ja uwielbiam pływać!!! Ostatnio mam ogromną ochotę iść do sauny, ale nie mam z kim - z Mariuszem odpada, bo on nie lubi gorąca. Mama ma chorą tarczycę :(
-
No właśnie, Danti, jak miną mrozy idziemy na basen i bez dyskusji! To, że Mariusz nie lubi wody i nie umie pływać, to nie znaczy, że Martynka ma za to cierpieć ;) A jogurcik naturalny to kolejny przebój menu :)
-
Tak, u mnie na osiedlu jest taki nowowybudowany basen z ozonowaną woda, gdzie prowadzą zajęcia dla bobasków i najmłodsze maja po 6 tygodni(!) Niby woda jest cieplejsza i w osobnym baseniku, ale koleżanka mi mówiła, że w tym baseniku godzinę wcześniej pławią się emerytki :O Ja bym się tym nie przejmowała, w końcu to nie noworodek, ale Mariusz nie chce o tym słyszeć :( Może pójdę jak on pojedzie na to wesele :P
-
Jak widzę kubeczke Danonka albo Bakusia czy innego serka to mi się chce smiać, Martynka by to wciagnęła nosem i nawet nie zauwazyła. Dlatego jej tego nie daję, bo nie bardzo wiem o jakiej porze miałby to zjeść
-
Danti - masz świetny sposób! Ja to nazywam \"mniej wiesz, lepiej spisz\" ;) Ja tez tak robię, choć raczej nie ma często takich sytuacji, głównie dlatego, że Mariusz sie nie wtrąca, i tak wraca z pracy wieczorami a w weekendy ma mnóstwo róznych spraw. Nie moge go tylko namówic, żeby się zgodził na pójście małej na basen kryty. Bardzo bym chciała, ale on uważa, że to jeszcze za wcześnie i że w basenie się kąpia róże typy, nie zawsze czyste.
-
Nie słyszałam o tym, ale trochę to wszystko jest podejrzane, faktycznie... Ale słoiczkowe jedzenie nie może byc złe, skoro mnóstwo dzieci je \"słoiczki\" i świetnie się chowa!!! Moja mama zawsze mówi \"człowiek nie wie, z czego tyje\"