

dota25
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez dota25
-
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
helo dzieki za gratulację heh na razie nie ma czego ...bo oczywiscie najpierw musze sie wyleczyć, a jak pęcherza nie czuje tak gardło daje sie we znaki ...ludzie tyle czasu jakos sie trzymałam ....no ale co tam juz coraz blizej wiosny A żurawinki to wiem wiem, mamy zapas w domku i ja podjadam i NAdusia tez, bo to przeciez u nie długo walczylismy z tym zakazeniem :( no ale dzieki za rade :) A co do tej chrzestnej, to Lidzia ma racje ...ehhh ci księza ...szkoda słów ...choc teraz mamy dosc fajnego proboszcza. Bo tam gdzie mieszkalismy z rodzicami ...ło matko taki wyłudzacz ...haha kiedys mój brat poszedł zamówic msze za mame i trzymał w reku pieniądze na zakupy a w drugie na msze, a ten głupi ksiadz stwierdzil ze dzieciak chce go oszukac, bo pewnie tata dał mu wszystko na msze a ten teraz wszystkiego nie chce dac ...brat dał mu te pieniądze i stwierdził ze wiecej tam nie pójdzie :] A jesli chodzi o płec to sama nie wiem wazne oby było zdrowe ...bo teraz tyle nieszczęść ...a jak bedzie dziewczynka to fajnie no bo ubranka po NAdii beda wszystkie pasować. A jak chłopiec to tez dobrze bo będe miała parke :) takze najwazniejsze zdrówko ...a co Bog da to się wychowa :D No a NAdia dzis drugi dzien u dziadków, bałam sie ja dac, bo jak wczoraj wróciła do domku to wygłodniała z boloącym brzuszkiem, ale z drugiej strony sobie pomyslałam ze skoro chca sie zaopiekowac i znalezli na to czas to mi przyda sie troche wypoczynku ...najbardziej sie bałam zeby Niunia nie zaraziła sie odemnie. Ale jutro juz chyba zostaniemy razem bo czegos mi juz brak Emciu no to spory kawaler Ci rosnie jej masz troche do dzwigania ;) Ale to wazne ze dobrze przybiera i nie choruje :) lece jakis obiadek sobie zrobic, bo głodna zaczynam być Ciekawe w jakim nastroju dzis NAdulka przyjedzie i czy zje choc troszke wiecej niz wczoraj. pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mary a gdzie dostałas taka fajna koszule ze swinka pepa? NAdia szaleje na puncie pepy, kazda swinka dla niej to pepa. haha nawet jak ktos ostatnio jej sie zapytał jak robi swinka to powiedziała po chwili namysłu "pepa" haha -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
helo MAry niunia słodziutka :) niezła laseczka w kreacji na imprezke :) HAha Emciu jak dzis NAdia spała cała noc bez zadnego mrukniecia to mnie musiał budzic bartka telefon ...który domagał sie naładowania ...wrrr chyba go rozszarpie jak wróci ;) A co do tradycji lania woda to rzeczywiscie beznadziejna, my zawsze na Wielkanoc bylismy u babci a tam nie ma tej tradycji, za to kole sie nogi jałowcem, no i tez z samego rana tyle ze ja byłam pokłuta (chyba to lepsze niz byc mokrym :) ) A co z tym chrztem? nie za bardzo zrozumiałam? No a ja leze rozłozona, ehh dzis juz i tak lepiej, bo antybiotyk działa, ale wczoraj myśłałam ze juz po mnie :( sie okazało zapalenia pęcherza + cała reszta, a do tego zapalenie gardła. Całe szczęscie ze NAduska była wczoraj taka grzeczna jak aniołek, takze jakos dałam sobie rade, a dzis bartek zawiózł ja do swoich rodziców. Tak dziwnie sie tera czuje, cały dzien sama, to pierwszy raz od porodu, kiedy zostałam na cały dzien bez NAduski. No jak do pracy szłam, ale to tez inaczej bo szłam na dwie godz i wracałam do niej a teraz cały dzien sama miałąm wypoczywac, no ale gdzie tam do pierwszej sprzątałam, a potem padłam na godzinke sie połozyłam, ale jak tu lezec jak za drzwiami sasiadowi szlifuja i wierca i chyba szafe montuja, i to jeszcze na klatce sie rozsiedli z tym szlifowaniem, łep mi peka, zaraz jeszcze lece do dermatologa, matko chyba goraczka mi wrqaca tak jakos dziwnie sie czuje, chyba za duzo tych choróbsk dla jednego antybiotyku i chyba sobie nie radzi :( No a z nowosci to zaczęlismy ...hehe starania o dzidzie ....no i juz widac jak to sie zaczyna, heh dobrze ze jeszcze nie mogło dojsc do zapłodnienia bo niezły początek dzidza by miała, jak ja nafaszeruje antybiotykiem ...kurcze ze tez zawsze sie cos musi trafić :( buuu ja juz nie chce chorowac, szczególnie teraz ....wiosno czy ty wogóle nas słyszysz ....ja juz mam dosc zimy :( Dzis w nocy znowu zasp narobił ten opad cholerny, a cały dzien słonko swieciło i juz duzo na szczescie nie zostało, ale co z tego jak znowu słonce zaszło wielkie chmury sniegowe wisza nad nami i juz leca pierwsze płatki. ehhh sp[adam jeszcze na chwile sie połoze bo za chwile musze wyjsc. Ciekawa jestem jak tam NAduska sie ma i czy jutro sobie dam z nia rade po dzisiejszym ...rozpieszaniu :( sorki ze sie tak rozpisałam papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Oj nareszczie po świetach, zima tez moze niedługo juz minie i bedzie wreszcie juz fajnie :) hihi a co do smigusa to tez jeszcze w zyciu nikt mnie nie oblał ...no i chyba juz nie obleje ;) ...chyba że wirtualnie :D a jak u Was minęły swieta? mocno mokre byłyscie ..haha ta zima pokrzyzowała plany tym oblewaczom ....i dobrze bo nigdy za bardzo mi sie to nie podobało pozdrówka lece kolacyjke robić -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
wstawiłam kilka fotek http://picasaweb.google.pl/dota25/MamPToraRoczku/photo#5180289185736719298 lece bo piwko się grzeje :) pozdrówka miłej nocki ...mam nadziejej ze przespanej dla kazdego. -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
helo Lidziu mam nadzieje ze to tylko ząbki, ale najważniejsze mocz jest oki. Więc juz jestem spokojniejsza :) Te rytuały suuper, u nas wielkanoc to tak sie obchodzi po prostu, ja nic nie robię bo niedziela u tesciów, a poniedziałek u mojej babci. A tak ze świeconką to az wstyd sie przyznac, ale chyba pierwszy raz w zyciu jutro pojdę. Choc moze to drugi juz bedzie?? Takze nawet za bardzo nie wiem jak to wszystko wygląda, mam nadzieje ze wszystko dobrze pójdzie. hihi No na sankach u nas dzieci zjezdzają jakby srodek zimy był, NAdia nie lubi sanek, wiec juz nawet nie wyciągałam, ale za to lubi tarzac sie w sniegu :) Wczoraj piękne słonce swieciło, a snieg i tak nic się nie wykruszył, za to dzis od samego rana a to snieg a to deszcz i tak cały dzien siedzielismy z NAdulka w domku dopiero jak bartek wrócił z pracy skoczyłam po wyniki posiewu, no i ulga, a wróciłam przemoczona do suchej nitki, ale snieg twardo sie trzyma :( Avinia wcale nie smęcisz, no a czy nieskładnie haha myslaa ze to ja tak własnie pisze :) Ale fajnie ze tyle zabków od razu wyszło przynajmniej wszystko za jednym zamachem :) No a decyzja w sprawie pracy chyba słuszna, bo co z wiekszych pieniązków jak się sobą nie mozna nacieszyć :) A NAduska dzis tez jajka malowała, haha ale sie przy tym umazałą :) fajnie było, choc troche szybciej zleciał ten okropny dzien (przez pogode) Lece kolacyjke robic. Niunia własnie sie kpie ze swoim kochanym sonikiem i koko :) włąsnie mówi \"nie bój soniku NAnia tyko umyje\" :) ale to fajne jest :) pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Emciu racja ja z NAdusią robiłam to co Lidzia z Damim, tyle ze bez smoka a palca jej do buzki wkładałam, no a moze Mary ma rację, bo jak ma plesniawki w buźce to go moze bolec i utrudniac ssanie. A moze juz cos poradziłas na to?? daj znac Lidziu no czekam na zdjecia Ciebie w płaszczyku :) a co do tych wszystkich chorób to ja tez sie strasznie boje, ale wierze w to ze to nie idzie tak, tylko jakies czynniki sprzyjajace chyba są ....a zresztą az boje sie o tym myslec :( Daj znac jak tam poszły badania ...ja trzymam mocno kciuki oby było oki. A co do NAdii ...szkoda słów po prostu nie wyrabiam juz i tyle juz sie spakowałam i chyba z sąsiadką lecimy w kosmos ...bilety zarezerwowane u pana Kleksa ... Mary łóżeczko fajne, my te teraz chcemy Nadii zmienic, no i wogóle oddac jej nasza sypialnie haha ...cięzka decyzja ...ale chyba kupimy jakąś wersalkę, cos zeby mozna było złozyc w razie co :) a podwójne to zawsze chyba lepiej czy jak z nia polezec chwile, no sama nie wiem jakie wybrac. MAjku oj miałas przezycia, bidulko mie martw sie ząbkami trudno stało sie i sie nie odstanie, wazne ze starasz sie dbac i kontrolujesz u dentysty, zalakuje i bedzie oki no a potem urosną drugie piękne i juz bardziej odporne na słodycze :) A co do kuchni jak spartolili to poprawią i nie ma co juniora na stresy wystawiać :D buziole hihi chyba mi sie dzis udało bez smecenia .. miłej nocki papa aa no i wstawiłam kilka nowych fotek http://picasaweb.google.pl/dota25/MamPToraRoczku/photo#5179142302554086114 -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Helo Dzieki dziewczyny ...wiecie dzis juz była luźna kupka, no ale tez troche NAdia namarudziła. I wogóle dzis był koszmarny dzien tzn jak NAdusia wstała o 7.30 zjadła kaszke wszystko suuper w dobrym nastroju bo wyspała sie w nocy, bo dzis juz była lepsza, no ale nie wiem ja potem wyszłam do pracy i z NAdia została babcia ...i nie wiem co ona jej do jedzenia dała ..no a najgorsze podejrzewam ze wogóle Nadia nic nie zjada, i potem jak przyszłam, one były jeszcze na spacerku do domku zaszł koło 12, pech chciał ze rozmawiałam akurat przez kom z ciocią a babcia szybko sie do domu zebrała, wiec nic sie nie dowiedziałam co i kiedy i czy wogle jadła. Tylko babcia wyszła a NAdia woła jesc i tak ciagle cos młócia, a na koniec jeszcze obiad wszamala cały talerz gdzie myslałam ze jak taka obrzarta to juz nie wcisnie, no i ciągle mama opka i płacz ...nie wiem czy to był jej gorszy dziec, czy tylko po jednym dniu z babcia NAdia zachowuje sie tak tragicznie. A jutro znowu do pracy :( Aha no a co do obrazania ...no cco Ty Lidziu za co? dzieki za rady. A tyranem czekoladowym nie jestes :) Czekolady Nadia tez prawie nie jada ...ale własnie zawsze sie ktos znajdzie co albo nie wie, albo przeciez dzieciom nie mozna zabronic ...owszem chciałabym zeby obrzerała sie do woli i zeby nie było zadnych problemów, ale jak widze jak ona cierpi przy kupkach to az serce mi sie kraje. A pomaracze ..no cóż wiedziałąm ze sa alergizujace ...ale w zyciu nie pomyslałabym ze to od nich NAdia juz tyle ich zjadła i zadnych problemów do tej pory nie było ...a teraz zobaczymy KAszki tez juz ma ryzowo-kukurydzianą + wielozbozową + ryzową haha a ostatnio zamiast wielozbozowej była pszenna i tu tez mógł byc problem ..kurcze normalnie z tym jedzeniem to makabra. A u nas tez jemy raczej gotowane niz smazone, NAdia smaku frytek jeszcze nie zna, zazwyczaj jak juz robie dla nas coś np. ze słoika (bo nie chce mi sie gotowac) to najpierw NAdii daje jej słoiczek a dopiero potem my ;P, haha za to kiedys na dworcu kupilismy sobie po zapiekance, a NAdusia była po obiadku i jeszcze musiała z nami zjesc :) takze tez róznie jest. No Lidziu a Ty nie zartuj z tym obciązeniem, bo to ze tesc był chory wcale nie musi oznaczac ze Mirek i Dami tez bedą, przynajmniej tak mi sie wydaje i mam taką nadzieje. A na łazanki tez mam ochote, jak znajdziesz przepis dobry to podrzuc, solarium niestety z moja naczynkową cerą niewskazane, ale juz jutro powinnam dostać @ i wszystko sie rozjasni :) Emciu a co do darcia sie JAska, NAdia w szpitalu jeszcze była taka nerwowa i drazliwa, ze co juz sie przyssałato puszczała i dara sie ze az lekarki same do mnie przylatywy sprawdzały bo to wyglądało jakbym mleka moze nie miała, ale nie wszystko był dobrze po prostu co ja denerwowało i tyle, ale sposób na to haha po prostu cierpliwosc ...no i nie wiem czy Jasiek ma to samo, moze jak takj dalej bedzie to do jakiejs poradni?? Haha a ze smiesznych rzeczy to NAdia dzis staa na taborecie i patrzała jak obieram marchewki i wrzucam do gara, zaraz sysze: \"NAdia też ce\" wzięła najbrudniejsza i prosto do gotujacej sie zupy ....wrrrr pozdrwka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Oj Emciu dzieki za rzady, tylko zeby ten mój uparciuszek chciał cos z tych rad zrobić, juz wiem tyle na temat zaparc i zapobieganiu im, ale co z tego, jak jest tylko: \"Nania tego nie lubi\" albo nie chce i tyle, a na siłe nic jej nie wciskm, bo to chyba jeszcze gorsze :( No a zgodnie z moimi przewidywaniami dzis kupka była bardziej zbita niz dotychczas no i z lekkim płaczem :( w czwartek była kumpela i przyniosła kinderbueno dla Nadii a ona juz nie głupia i oczywiscie wszamała, ale tylko jeden batonik, oprócz tego dostała tez pomarancza, którego dawno nie jadła, no i zapomniałam jednej dawki syropku dac, a no i jeszcze banana zjadła, ale to juz wczesniej jadła i nie miało to wpływu. eee nie smece bo całe wywody tu daje a Wy pewnie juz macie dosc SORKI Za to dzis było troche ładniej i byl;ismy na plazy, zrobili tam taki fajny plac zabaw, NAduska chodziła od slizgawki do slizgawki, lub hustała sie na sprezynce, bo innych rzeczy sie boi. Wogóle duuużo rzeczy ona ostatnio sie boi, i dzisiejsza noc tez była skopana, bo obudziła sie o 3 i przez ponad 2 godz nie spała bo bała sie stracha :( normalnie szok jak ona była wtulona we mnie. A wszystko chyba przez jedna głupią reklamę, nie wiem czy kojarzycie relkame halsów normalnie porazka, powinni zabraniac takich reklam puszczac, przed 22 no ale co im zrobic ] dobra spadam bo Nadia płacze ze chce ze mna spac papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ehh chyba za bardzo sie cieszyłam ta kupka, bo cos znowu nie tak tzn mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze i jutro bez problemu zrobi, no ale i tak juz sie martwie. dzisiejsza noc do bani obudziła sie o 2 i niby spała ale tak rzucała sie na łóżku naszym i zgrzytała zebami, ze szok, niewyspałam sie jak diabli a chyba dzis bedzie to samo bo znowu nie było kupki :( zapłakac sie mozna. ...boje sie ze NAdia ma alergie jakas i przez to te zaparcia??? No a druga porazka, to czego obawiałam sie najbardziej, NAdia zobaczyła ze kciuka mozna ssac tak samo jak smoka ...hmmm chyba jednak za szybko zaczełam ja odzwyczajać :( ...smutno mi... lece spac, moze jutro słoneczko zaswieci, dzis tak zimno było, ze nie wiem czy mnie jakies choróbsko nie bierze, bo ostatnio ciagle przed @ cos mnie chwyta :( papa miłej nocki ...przespanej -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mary nic sie nie martw, podejrzewam ze to tylko ta okropna pogoda, przeciez ostatnio słonca prawie wcale, a ciagle jakies wiatry deszcze itp, ehhh Wiosno wracaj. pozdrówka i duzo zdrówka :D -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hej Dzieki Emciu, no nie powiem ciezko jest, ale chyba warto, tez sobie tego nie wyobrazałam, bo jak juz sie przyssała do smoka, to ło matko, no ale widac teraz jakas róznice, nie wiem czy to przez brak monia czy tak po prostu, zaczela grzebac w tym swoim pudle na zabawki, i wynajduje coraz to lepsze zabawki, wszystko ja jeszcze bardziej ciekawi, no i stała sie małą przylepką, nieraz taK WDRAPIE MI SIE NA KOLANA I ZACZNIE SIE PRZYTULAC albo robic cacy cacy, bum bum takimi raczkami (kiedys tez tak lubila robic ale rzadziej bo teraz to nawet kilka razy na dzien :) ) No u Ciebie tez troszke inna sytuacja, ale zobaczysz JAsiek podrosnie i bedziesz juz miała trójkę odchowanych dzieciaczków, które beda sie razem ze soba bawic. jednemu dziecku inaczej poswieca sie czas niz na trójkę. JEstes i tak bardzo dzielna i dobrze sobie radzisz, a reszta jakos sama przyjdzie :) No widzisz gadka juz sie zaczyna hihi :D No a z tym katarem to porazka choc juz dzis widze poprawe ciekawe czy to przez syropki czy po prostu juz zdrowa jest? Mary trzymam kciuki za suknie, ja miałam nowo uszyta ale wypozyczona i sie bardzo ciesze bo p[otem oddałam i problem z głowy :) A co do wózka, to czemu chcesz jeszcze kupic wozek? Przeciez Julcia juz duza i chyba sama duzo chodzi, a na przyszłość? to moze potem jakies lepsze beda w lepszej cenie? Bo chyba miałas jakas spacerówke dla Julci czy cos pomieszałam? dobra lece Nadulka juz spi na szczescie i ja tez lpece sie myc potem moze piffko i do lulu miłej nocki papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Lidziu dziekuje bardzo mza wsparcie ...bardzo przdatne to teraz u mnie ...zdaje sobie sprawe z tego co bedzie jak sie poddam, ale ....wytrzymam :) HEh co prawda o dziwo NAdia niezle sobie radzi z zasypianiem bez smoka, gorzej jest jak sie obudzi za wczesnie, jak np. dzis przez głupiego psa sasiadów (na szczescie tylko go przechowują na chwile, a pies tak teskni za panem za cały dzien juz od 6 wyje i szczeka :( ) Hehe Lidziu niezła historyjka, ale własnie słyszałam ze ci jechowi to dziecmi mało co sie zajmuja, najwazniejsze dla nich to chodzenie i namawianie, ej straszne to :( My tez juz kupilismy butki dl NAdusi, kurteczke dostalismy od tesciów, hihi choc ciekawa jestem czy NAdia nie wyrosnie z niej zanim lato sie zacznie, bo jest w rozmiarze tej z tamtego roku :) tesciowa chyba wolałaby zeby NAdia mniejsza była bo zawsze jakies malenstwa kupuje. A pochwal sie jakie butki kupiliscie, wiesz my tez bylismy w ccc, i o dziwo tez tam nic dla Nadii nie znalazłam. Oj Maju ja to bym chciała przez cały rok lato i słoneczko, chyba sie musze przeniesc do Afryki :) lece robic kolacyjke, ciekawe jak bedzie dzis ze spaniem NAdusi, jak ona dzis w dzien spała?? zobaczymy pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
helo Oj Lidziu miała biedy ta Twoja siostra bidulka. A co do zaglądania do wózków to ja juz od dawna nie moge sie oprzec :) Kupki sa u NAdusi juz super i nawet codziennie lub najwyzej co drugi dzien tyle ze jeszcze dostje troszke tego syropku, powoli juz go odstawiamy, nie mozna tak nagle przerwac. A co do kataru nawet nie wiedziałam ze az 2 tyg moze trwac, ehh i z chorobami, ale w sumie ciesze sie ze poszłam do lekarza przynajmniej jestem spokojniejsza ze to tylko katar i chrypka przez krzyk, a nie nic powazniejszego, no i ten syropek mimo ze ochydny to NAdii troche lepiej oddycha sie przez nos :) A teraz bidulka padła, ehh Lidziu jak długo Dami pamietał o smoku? dzis sie obudziła i tylko mama am krzyczała (am zawsze na smoka mówiła) a ja go juz schowałam i mówie ze nie wiem gdzie jest, no wrzeszczała chyba przez 5 min i nie dało jej sie nic wytłumaczyć, ale ogólnie potem ani razu juz nie wspomniała. Ale z tego zmeczenia to strasznie marudna i płaczliwa. Boje sie ze w koncu sie złamię :( Ciekawa jestem jaka u Was pogoda, bo u nas okropnie nie dosc ze zimno 3st. to jeszcze cały czas leje i leje i chyba juz nie przestanie. Nawet na dworek nie mozna sobie wyjsc :( a nie smece juz wam ide sobie odpoczac, pozdrówka -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hej No i byłam dzis u lekarza, bo Nadia w nocy miała pobudke i taka zachrypnieta była, ze troche sie wystraszyłam, ale wszystko oki, tylko katar trzeba leczyć. Dała od razu jakies srodki na rozwodnienie tego kataru i przynajmniej nie musimy jej katować tą fridą i swobodnie sobie oddycha, ojej mam nadzieje ze dzisiejsza nocke ładnie przespi bo padnieta jestem. teraz juz w dzien mi nie spi, ale sa tego plusy, bo zasypia przed 9 :) Dzis u nas tak lało jejkus oberwanie chmury normalne, ale jak szlismy do doktora to ładne słoneczko swieciło, tyle ze wróciłysmy jak mokre kury, bo tuz przed domem zaczęło lac jakby ktos prysznic odkręcił :( Wieczorkiem przyszła kumpela której dawno nie widziłam, bidulka ma chora mamę :( ehh szkoda słów... ale za to NAdulka pobawiła sie ze starsza Zuzią :) Lece bo spaaaac mi sie chce papa miłej nocki Lidziu a Ty co taka zalatana? hihi pewnie wszystko u Ciebie sie juz lsni przed swietami :) -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
helo No u nas jakos leci, ehhh strasznie ciezko jest ...Emciu Nadia tez była (hmmmm) uzalezniona od smoka, prawie ciagle z nim łaziła, a jak nie mogła znalezc to nam kazała szukać, a jak nie chcielismy to wyła :( ale juz go chyba trzebabyło wyeliminowac, no ale dzis rano jak sie dossała do tego z dziurą, to myslałam ze juz nie pusci, ale przyszedł dziadek i jakos go schowała, potem jeszcze był kryzys jak samochodem jechalismy (bo w samochodzie obowiazkowo musiał byc jak do spanaia) no i wieczorem ryk był taki ze hej, no ale zasypianie poszło całkiem sprawnie. Tylko martwi mnie ten jej katar, bo juz minął 7 dzien a tu nie wiem czy jest troszke lepiej i nie wiem czy to czasem z powodu braku smoka tak sie nie stało?? a jeszcze jak zasneła to zaczęła kasłac, i tak troche pokasłała i teraz juz jest oki. Sama nie wiem chyba trzeba isc do lekarza? Emciu dzieciaczki słodkie, super buziolki :) -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
NAdia zasnela bez smoka ...cięzko było, ale sie udało ....trzymajcie kciuki oby w nocy sie nie obudziła Majka ty oszalałas z tymi oknami dziewczyno ;) jejkus ale Ci zazdroszczę ja mam tylko 2 a nie potrafie sie wziąć. No i gratuluje tych pieluszek, jejkus rewelacja, NAdii po tych zaparciach wszystko sie cofnęło, ale i tak sie ciesze ze zaparcia minęły. a ze smokiem to ona chodzi jak rok skonczyła, bo mamusi było łatwiej od cyca ja odstawić ...eh miałam pomysły :( Justyna ja to za duzo chyba juz nie pomogę, sa bardziej doswiadczone mamusie :) ale ja jak brzuch sie zrobił miekki to chyba nie jest zle, bo jak jest twardy tzn ze jakies skurcze sa ...ehh no moze dziewczyny sie wypowiedza ...a najlepeij do lekarza idz a jest tez serwis dziecko24 tam szybko lekarka Ci udzieli odpowiedzi ...zycze duzo szczęscia a no jesli o ruchy chodzi to zalezy od jakiego czasu dzidzia sie nie rusza, bo ona tez ma prawo do snu ;) ale najlepiej u lekarza sie upewnic pozdrówka i miłej nocki zycze -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hejka a dzie Wy? My od dzis uczymy sie bez smoka, ehhh ciezko idzie choc jakos jest, NAdia mimo ze o 6 wstała to jeszcze nie zdrzemnęła sie, choc jakby był smok to na pewno bez problemu by było, a ja uciełam kawałek i ona teraz chodzi i mówi ze: \"żółty ma dziurę\" albo \"nie ma żółtego\" no dzien jakos zleci ale noc???? samo zasypianie??? moze padnie jak bedzie taka zmeczona, ale moze własnie bedzie gorzej?? I nie wiem czy dac jej do zasypiania? no ale z kolei to tak jakbym sie poddała i powiedziałą ze jednak jest drugi ...buuuu jtro do pracy lece, a ja se tu wymysliłam odstawianie od smoka :( pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Avinia tak to juz jest z tymi zebami ze wychodza kiedy sobie chca i jak sobie chca, a nie zwsze tak jak powinny, choc to ze najpierw wyszły 4 przed trójkami to normalne, bo tak niby powinno być :) A my jutro mamy dzien wolny i nie wiemy jak go spedzic?? tesciów nie bedzie mój tata tez gdzies jedzie, chcielismy jechac do zoo albo fokarium, ale chyba pogoda nam nie pozwoli na to :( Mary fajnie ze zaczeliscie w koncu budowe, nie ma jak to na swoim. trzymam kciuki oby szybko szła do góry :) pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
HElo Emciu no wyglądasz suuper, a dzieciaczki tez sliczniutkie :) No i ciesze sie ze bioderka w porzasiu No u nas dzis pogoda koszmarna, cały dzień siedze w domu bo cały dzień leje, rano padał snieg, takze biało było jak sie obudzilismy, a potem snieg z deszczem, a teraz juz tylko deszcz i zeby to tylko siapiło, to leje na całego do tego silny wiatr, o nie nigdzie dzis nie byłysmy, zreszta NAdia z tym katarem swoim, matko. Dzis noc koszmarna była, NAdia co chwile płakała i marudziłą przez sen, a potem o 6 juz wstała :( A rower hihi mąz mi juz naprawił jak byłam u babci, bo po ostatnim wypadku cały czas stał rozklekotany, no ale fakt ze nawet nie było kiedy jezdzic, ani sił, mam nadzieje ze tego lata bedzie inaczej i ze troche sobie pojezdzimy bo brak mi tego :) spadam bo maruda wychodzi z kąpieli i tylko mama moze ja ubrac :( wogóle jak jej kupiłąm taka kurke do kąpieli z gabek to najchetniej siedziłaby tam godzinami i chyba stad ten katar. papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hej mamusie :) Niemozliwe dzis u nas tez słoneczko swieci, przez okno sliczna wiosenna pogoda, ale na dworku jednak zimnica. NAdia obudziła sie strasznie zakatarzona, no i nici z odwiedzin u małej dzidzi :( wyszłysmy sobie tylko na spacerek z KAlinką i dziewczyny w piachu sie troche pobawiły, tzn. rysowały kijkami, albo rzucały piaskiem w płot :D Hihi MAry to tak jak ja, kiedy pisałam prace, wszystko tylko nie to co trzeba ;) a ja to chyba tez z tego myslenia spac nie moge, matko to jest okropne, bo potem taka niewyspana wstaje :( Porządki o rety, normalnie mam takiego lenia jak nie wiem, choc troszke w domu przecieram kurze na biezaca, to tego zbiera sie kilogramami, a okna wogóle nie chce mi sie. Ale moze mi minie ten len minie. co do badan, to wyparzony nocnik to własnie roznie wychodziły te wyniki raz dobre raz nie, ehhh musze sie wziac, ale ja ostatnio z rana wole polezec, no a potem juz siusiu w pieluszce :( Hihi Majka pamietam, miałam takie same mysli jak i ty co do tych czestych kontroli no i płacenia. No ja niedługo tez musze isc na kontrole, mam nadzieje ze nadzerka wyleczona całkowicie. A ostatnio bylismy z Nadusią w Oceanarium, ale jej sie rybki podobały, choc były i takie na które patrzec nie chciała :) A na koncu mogła pogłaskac rybki, jejkus jaka radosc :) Wogóle stamtad wychodzic nie chciała :) pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hejka!!! Oj dawno mnie tu nie było !! Witam nowa mamusię sliczny ten Twoj brzdąc :) no i gratuluję drugiego małego w brzusiu :) hihi a z porządkami to rzeczywiscie daj sobie spokój. Co do wyników NAdii, to jeszcze nie robiłam, w sumie to nie wiem ile czasu takie skierowanie jest wazne, ale jakos czekam moze mi nasiusia kiedys sama do pojemniczka, eh boje sie ze znowu wyjda zle te z nocnika a czuje ze z nia wszystko jest dobrze. A nie chce zapeszac, ale chyba kupki sie w koncu unormowały, wczoraj juz sama zrobiła, dzis tez rano zrobiła, no zobaczymy jak bedzie, Oj Avinia współczucia, ja tez nieraz mam takie noce ze padnietaj jak nie wiem juz cicho i spokój a ja nie moge zasnąć, i to nie tylko przy pełni sie zdarza, ehhh normalnie krew wtedy zalewa. A w południe nigdy nie umiałam zasnąć, nawet jak Nadia malutka i padałam z nóg i próbowałam zasnąć, to zawsze było tak ze jak juz mój sen przyszedł, ze udałoby mi sie zasnąć, to najczesciej wtedy budziła sie NAdusia, i wtedy było jeszcze gorzej jak wcale sie nie kładłam :( Teraz tez wykonczona jestem chyba za mało snu sie odzywa u mnie, bo NAdia teraz ciagle sie budzi w nocy i przychodzi do nas, co prawda spi, ale ten moj sen juz taki inny. U nas dzis ładnie słoneczko swieci, bylismy u kumpeli, Dziewczyny pobawiły sie w kałuzy Nadia w swojej białej kurtce wyglądała jak siódme nieszczescie. no i chyba sie za długo zasiedziałysmy bo Nadii sen minął i juz ie zasnęła w domku, ale padnieta jest, ciekawe kiedy padnie, mam nadzieje ze wytrzyma do nocki :( ehh lece bo to pozno sie zrobiło musze pomyslec o jakims obiadku, jak mi sie nic nie chce papa PS MAry Juleczka śliczniutka, a Nadia stwierdziłą ze "Juka fana" czyt fajna :) -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Lidziu no a z Tobą co się dzieje nie wpisujesz sie wyjechałas gdzieś? czy taka zalatana? mam nadzieje ze nic powaznego sie nie dzieje napisz choc ze wszystko oki Nadia juz spi, bartka wezwali do pracy, a ja chyba ide sie kąpać i spać sama :( pozdrówka papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hejka!!! Oj Emciu no własnie to usypianie to cięzkie. Jestes wielka :) A my dzis u mojego taty, dzis poznaliśmy \"babcię\" Anię :) nawet fajna babka, hihi Nadia ją polubiła :) A i po moim tacie widac ze fajnie im razem :) Nadusia dzis lepiej, jutro do lekarza zobaczymy co powie papa -
Nasze małe rodości 2006
dota25 odpisał elisabetta_elisabetta na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hej! dzis bylismy w kinie, a Nadia z tesciami została, nie wiem co z nia. Normalnie łzy mi nieraz ciekną teraz widac jakby wzdecia miała, ja bym powiedziałą ze głodna ale ona nic nie chce, nawet pic, zrobiłam jej koperkow a gdzie tam łyczka tylko wzieła, najlepiej jej jak jej buju buju robie na jednej rece normalnie rece to mam chyba juz jak malpa ....ehhh nie wiem czy to by i tak było jakbym nie zostawiła Nadii tam??? haha wogle mam wrazenie ze sama ze soba gadam :( brak tu Was :( papa nie smece wiecej