

dorix
Zarejestrowani-
Zawartość
109 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez dorix
-
Witajcie wtorkowo . Nie zaglądałam rano na kawę. Nieraz tak bywa, że młyn w biurze więc nie nadążam do Czytelni :O. A tu Daisy rozbolała, Betulka wojuje, Tekla jak zwykle świetnie poinformowana o potrzebach naszych organizmów, Plotka się zaszywa, Vanilka zamawia salę na studniówkę (swoją drogą...do czego to dochodzi, gdzie nasze piękne studniówki w salach gimnastycznych i granatowych sukienkach!), Orsejka tajemniczo pokazuje się na pół gwizdka, Zulka leczy małzyka, Terix czyta i piecze dietetyczne ciasta, Fruwająca fruwa ...a ja się romansuję :P I czekam na Bastylkę. Całuję Was wszystkie........i oddaję kompa synowi :)
-
Witajcie dziewczyny :) Orsejko, dzięks za kawę. Wczoraj nie mogłam wpaść do Czytelni. Od rana skomplikowane sprawy służbowe, wyjazd obowiązkowy do powiatu. A wieczorem kino :) Myślę dziewczyny, że film " Moje córki krowy" jest lekko przechwalony. Owszem, nie żałuję pieniędzy za bilet, ale nie rzucił mnie na kolana :D. Kochane, dziś po pracy wyjeżdżam do Cz -wy. Wrócę dopiero w poniedziałek wieczorem, zatem proszę o urlopik. Miłego i dobrego weekendu Wam życzę :)
-
Teklo, dzięks za sniadanko. Ja zwykle cudaśne. A ja uwielbiam jajcątka :) .
-
Witajcie w popielcową środę :) Orsejka jak zwykle wcześniutko wstała. Trzymam kciuki, żeby Ci się wszystko wyprostowało i zebyś mogła być z nami częściej i bez blokad :P . Tekluniu kofffana.... Dziś poprosimy o lekkie śniadanko, takie postne.... Miłego dnia Dziewczyny!
-
Hej, kobietki :) Witanko wieczorowo - ostatkowe. U mnie stara bida. Zulko, dzięks. Poślizg wybaczam bo mnie się też często przytrafia. Do kina jadę na "Moje córki krowy". Wybieram się paczką z mojej pracy :). Taki Walentynkowy wypad. A na prawdziwy Walentynkowy wypad wybieram się w piątek. Wrócę dopiero w poniedziałek wieczorem :P. Przyjaciel chciał zabrać mnie na weekend do Krakowa, ale nic z nam tego nie wyjdzie bo w piątek muszę być w biurze. Dopiero wieczorem wyjeżdżam do Cz- wy ;) A to co mieliśmy zaklepane miało odbyć się w czwartek. Ale nic to, myślę, że poradzimy sobie bez Krakowa ;) Ściskam Was wszystkie i całuję ;) Dobranoc .
-
Już mnie widać. Zatem...kolorowych snów ;)
-
W czwartek wybieram się do kina...a w piątek do Cż - wy :)
-
nowa strona?
-
Hejka wieczorowo. Mam postanowienie na post. Wreszcie schudnąć przynajmniej 3 kg! Jeszcze pamiętam jak to się robi gdy schudłam prawie 10 kg. Niestety, luzackie podejście do słodkości szybko weszło w brzusio i nadrobiłam 3 kg.... Jeszcze raz pięknie dziękuję za życzenia. Do niedawna świętowałyśmy razem z Beti...a'la Pysią... A wkrótce będzie 8 lat odkąd popisujemy...Buziaki Czytelnio ;).
-
Dzień dobry Czytelni ;) Bardzo Wam dziękuję za życzenia. Muszą się spełnić , a ja będę robić wszystko co w mojej mocy oby tak było! Po szalono - gościnnym weekendzie w moim domu pora na normalność. Zaczynany ciekawy tydzień. We wtorek będziemy mieć Ostatki, w Środę Popielec a w niedziele Walentynki. Same przyjemności.. :) :D No to kawe trzeba wypić na dobry początek ;) (_)>(_)>(_)> Orsejko...a jaki powód urlopu? Bastylko ....tęsnikmy ...i dobre fluidy wysyłamy .
-
Buziolki. Dziś od rana przygotowuję się na gości. Stawiam po kielonku za moje zdrowie i spadam do kuchni. YYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY. Miłego weekendu dziewczyny :)
-
Witajcie . Dzięki Teklo za śniadanko. Jak zawsze . Wczoraj po południu miałam w domu milą niespodziankę. Przyjechała w odwiedziny moja ciotka, siostra taty, której nie widziałam dobrych parę lat, mieszkamy od siebie setki kilometrów. Bardzo, ale to bardzo przypomina mi sobą mojego tatę i widzę w niej "elementy" babci. Ot, taki lekki powiew dzieciństwa :D Z drugiej strony...nie tylko dzieci się zmieniają.... Całuski dla Was i miłego dnia każdej życzę, tym bardziej, że niebawem zaczynamy weekend ;)
-
Witajcie Dziewczyny :) Po Zulkowemu mamy dziś mały piątek :) Z tej oto okazji stawiam kawusię albo herbaciątko (_)>(_)>(_)>(_)> U mnie stara bida. Praca, dom i ...Telefon do Przyjaciela. Wisimy na nim godzinami. A poza tym wzięłam się wczoraj za pieczenie ciasta. Imieninowego. Skoro imieniny mam w sobotę (wolny dzień od pracy) , to postanowiłam w biurze imieninować z okazji Tłustego Czwartku. Pączki już zamówiłam w cukierni. Za chwilę biegnę do Ośrodka Zdrowia do doktorów w mamusinej sprawie. Nie pamiętam czy Wam pisałam, ale pojawiły się w jej moczu czerwone krwinki. Walczymy z tym ustrojstwem :(:(. Dobrego i miłego dnia kochane Dziewczyny .
-
Dzień dobry . Dzięki stokrotne dziewczątka za kawusię -Terix i za wspaniałe sniadanko Teklo . Ja wybieram jojecka i socek :D. I biuruję dalej. P.S. Zulko, syn już chyba z 10 razy zdawał na prawo jazdy...ale walczy z każdym 10 cm parkowania i nie poddaje się ! Mówi, ze jak egzaminujący bierze jego plik z dokumentami do ręki to szuka wstecz wszystkich błędów ! Jestem z niego dumna, że jeszcze się nie zniechęcił, mnie by chyba szlag na miejscu trafił.... Pozdrowionka dla calusiej Czytelni .
-
Przepraszam Cię Teklo za opieszałość...ale ja po partyzancku jestem w Czytelni i jeżeli ktoś wejdzie do biura to wtedy zajmuje się wchodzącym :P:P:P
-
Teklo...w najbliższy czwartek jest tłusty czwartek ponieważ jest to ostatni czwartek tego karnawału. Ale po czwartku jest jeszcze piątek, sobota, niedziela, poniedziałek i dopiero we wtorek są Ostatki i ostatni dzień karnawału. Ostatki kończą karnawał i zaczyna się Wielki Post . Wielki Post zaczyna się w środę tzw, Popielcową zawną też Popielcem.. Podsumowując...Ostatni czwartek przed Środą Popielcową i Wielkim Postem jest czwartkiem tłustym i wtedy mozna jeść pączki bez umiaru...:D
-
Teklo :D Koniec karnawału dopiero w przyszły wtorek. Wtedy mam ostatki ;) Przyszła środa jest popielcową i ona zaczyna Wielki Post :) Całuski dla Ciebie i biuruję dalej...łoooj...jak mi sie nie chce :(
-
dzień dobry Czytelnio ;) Zulka, nieraz tak bywa, dyżurujemy samotnie. No coż...taki nasz urok :P:P:P:P. Zawożenie syna do pracy zajmuje mi godzinę i kwadrans. Przyjeżdżam tak wybudzona , że już się nie kładę. Nastawiam rosół i obiad...a potem zleci. Obiadek, kościół, po południu przeważnie gości odwiedzający babcię...przeważnie w niedziele wieczorem jestem padnięta i wcale nie wypoczęta :O. Ale nie narzekam. Marzy mi się trochę spokoju, ale na razie na to się nie zanosi. No to teraz kawunia (_)>(_)>(_)>(_)>(_)> albo herbatka, wedle zyczenia. Zaczynamy nowy miesiąc.... Oby spokojny, normalny... Buziaki dla całej Czytelni ;)
-
Dobry wieczór Czytelnio:) Jak miło poczytać o Waszych wyczynach sportowych :) Ja średnio lubiłam wszelkie sporty. Jako krótkowidz po ściągnięciu okularów słabo widziałam a w okularach ciężko było biegać bo się zaparowywały. Nosiłam grube, szklane bo tylko takie wtedy były...Sobota minęła mi pracowicie...Posprzątałam grób brata bo kwiaty już przekwitły i zmarzły.... A potem sprzątałam w domciu... A teraz jestem padnięta na pycholek. Jutro mus pobudka o 6.00 by zawieźć syna do pracy... Dobranoc Czytelnio .
-
Heloł czytelnio. Pijemy kawusię (_)> (_)> (_)> Teklo kochana . Robię co mogę by być wesołą, brnąć do przodu z uniesioną głową, kochać życie i co chyba najważniejsze...brać z tego życia garściami co tylko się da. Za wszystkie troski i bóle...czerpać z niego radości kiedy tylko się da. I nie przepuszczać żadnej okazji bo nic dwa razy się nie zdarza :) Vanilko, dasz radę i nie denerwuj się na początek. Bywają ludzie chętni do pomocy, ale nieśmiali, bez porywu. Myślę, że oni dołączą Ci z pomocą :) Daisy...coś nam się dyplomatką robisz...ale...do twarzy Ci z tajemnicami :D Orsejko, Ty to masz zacięcie do gospodarstwa domowego i wokół domowego. Naprawdę Cię podziwiam i zazdraszczam zaparcia . Terix...ciesz sie wnusiem i młodzieńczym spojrzeniem na świat. Jest takie proste i bez uprzedzeń.... Przytulam Was kochane Dziewczyny,, jak fajnie mieć taka Czytelnię do której się wpada...w zasadzie bez zobowiązań . Bastylio....goł, goł, goł...życie czeka....... i my na Ciebie. Dobrego dnia Dziewczyny. Ja po południu jadę na spotkanie samorządowców do mojego powiatu. Wystroiłam się dziś odświętnie do pracy...myślę, że po południu spotkam wielu pracorowych koleżeństwa z terenu.... Buźka .
-
Dzień dobry Czytelnio. Stawiam kawusię na dobry początek. Dzisiaj tak mam, że co się wezmę za wejście do Czytelni to ktoś wchodzi do biura więc mam kawunie przerywaną :D. Buziaczki i miłego dnia życzę ;) .
-
Dzień dobry Czytelnio w Mały piątek :P (po Zulkowemu :D). Teklo, fajniusiego szusowania :) . No to kawunia lub herbatka w ten dżdżysty u mnie poranek. (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> Wstajemy, wstajemy Kobietki. Nie ma świata bez wad i życia bez problemów. Ale jesteśmy mądre i umiemy się poukładać. Życzę wszystkim dobrego dnia!
-
Witam wieczorkowo. Teklo, niestety nie znam się na żelastwie. Gdy miałam anemię piłam normalny falvit i sok z surowych buraków połączony z sokiem jabłkowo - pomarańczowym. Sama soki robiłam domowym sposobem, bardzo mi pomogły.
-
jeszcze nie nowa stronka, tylko caffe troszkę się potknęła :D
-
nowa stronka?