Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dorix

Zarejestrowani
  • Zawartość

    109
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez dorix

  1. dorix

    czytam bo lubię

    Witam i ja w mroźny czwartkowy poranek. U mnie dziś dzień targowy, targowica w sąsiedztwie urzędu więc od rana miałam dużo interesantów ;) Przede wszystkim dzięki Teklo za dobra kawkę i śniadanko. Chwytam za tradycyjne kanapki ;) i wszamuję :) Witaj Bastylko wśród swoich . Czekamy na relacje i wrażenia. Plotko...jak łapka? Jest poprawa? Ściągnęli gips? Jak sprawy z T? Orsejko? Co u Ciebie ? Ogród gotowy do zimowania? Daisy? Ugrzęzłaś na strychu?? Terix!!! W imię Ojca i Syna....????????? Wszystkim dobrego dnia! :D
  2. dorix

    czytam bo lubię

    Witam w poranną środę i od razu stawiam kawunię ;) Teklo, Kochana...jesteś bardzo dzielną i mądrą kobietą. Przygniotło Cię nieszczęście a to bardzo boli. Jednakże widać po Twoich wpisach, że już łapiesz oddech i wyprostowujesz plecy. Trzymam kciuki, żebyś jak najprędzej uchwyciła pion, rozprostowała ramiona i uśmiechnęła się pełniutka gębą :D. Ja wiem co to znaczy tkwić w bezradności. Osiem miesięcy płakałam , nie potrafiłam się odnaleźć, nie potrafiłam zrozumieć sytuacji. Minęło...i oby już nigdy nie wróciło. Co do Przyjaciela... Uchylę Wam rąbka tajemnicy. W wolnej chwili napisze do Was @ i prześlę zdjęcie. A teraz stawiam kawusię, herbatkę i życzę wszystkim dobrego dnia ;)
  3. dorix

    czytam bo lubię

    Zulko, garnkowa koleżanka bardzo sympatyczna. A kotka to piękność! I spadam w poduchy. Do jutra, Czytelnio ;)
  4. dorix

    czytam bo lubię

    Hej Zulka, Żeglarz ma dziś wachtę do 2 w nocy. Mam jeszcze 32 dni urlopu....Pozwolę mu wrócić do domu, zaaklimatyzować się, uprać...i pewnie pojadę do niego na kilka dni. Oglądałam wczoraj repertuar w miejscowym teatrze, niestety nic ciekawego w połowie pażdziernika nie mają, pewnie wybierzemy sie do kina i na inne atrakcje . Kocham miasto wieczorem...dopiero teraz to zauważyłam ;) Lecę do garnka ;)
  5. dorix

    czytam bo lubię

    Witajcie koleżanki ;) Zjem na kolację śniadanko naszej niesamowitej Tekli... Dziękuję Wam dziewczyny za ciepłe słowa o moim ganku ;) Daisy, Ty uważaj na sny - mary bo jeszcze dziurę wybijesz w ścianie :D Współczuję nieprzespanej nocy. U mnie złota jesień na całego. Kocham taką cieplutką i słoneczną ;) Mój Przyjaciel wczoraj dzwonił z Kołobrzegu, teraz żeglują po polskiej stronie Bałtyku :) Pozdrawiam Was serdecznie.
  6. dorix

    czytam bo lubię

    Hej Koleżanki ;) Też wykorzystuję ostatnie ciepłe dni. Dziś porządkowałam obejście. Palę worki i wszystkie opakowania po materiałach budowlanych i meblach, jeszcze mam warzywa w ogródku, ale po prostu nie mam czasu ich powyciągać. Dzięki za ciepłe słowa w sprawie garderoby. Na razie już nic nie działam w domciu, na tyle starczyło mi kasy ;) Zulko, współczuję bólu ... Pozdrawiam Was kochane, zycze dobrej nocy ;)
  7. dorix

    czytam bo lubię

    Witaj Orsejko . Witaj Czytelnio . Zaczynamy nowy tydzień. Jeszcze słoneczny i ciepły, złoto - jesienny. Ja oczywiście biuruję, wpadłam w przerwie się przywitać. Cholerka, mam sklerozę. Ugotowałam wczoraj w garnku swój ganek...tyle, ze nie pamietam czy o tym Wam pisałam, a teraz nie chcę patrzeć na poprzednie moje wpisy bo kukam do Czytelni "ukradkiem". Pozdrawiam Was wszystkie i życzę dobrego dnia :)
  8. dorix

    czytam bo lubię

    Wpadłam popapatkowac na dobranoc. Miałam gości. Najpierw wizyta brata z rodziną, a pod wieczór koleżanka z pracy z mężem... Ugotowałam w garnku moją garderobę ... Zulko, podpowiedziałam Ci tą bułkę pod ślwki...a sama nigdy jej nie zastosowałam :D Betulko, najważniejsze, że dzieciom nic sie nie stało, wyobrażam sobie co przeżyli... Dobranoc Czytelnio ;)
  9. dorix

    czytam bo lubię

    Stawiam kawunię w niedzielny poranek. Dla "niekawoszy" herbatkę. Betulko, przytulam. Okropne jak czujemy bezradnośc i nie możemy nic już pomóc... U mnie zapowiada się piękna niedziela. Już zawiozłam syna do pracy. Za chwikę wezmę się za obiadek. I dalej będę się układać po remoncie. Buziaczki dla Was ;)
  10. dorix

    czytam bo lubię

    Jaki tu spokój sia...la ..la Nic się nie dzieje sialal.la.la Witaj Czytelnio. Miałam dziś bardzo pracowitą sobotę. Sprzątanie po remontach, zawieszanie lustra, urządzanie garderoby...jutro bedą zdjęcia bo mam piękny przedpokój z byłego ganku. No i ...jadąc z synem z miasta przekroczyłam prędkość o 24 km...zapłaciłam 100 zł mandatu i 4 pkt karne...wrrrr... Wczoraj rozmawiałam z Przyjacielem, pływa w okolicach Danii...ten to ma szczęście...a ja pracuję jak mrówka... Dziś z mamcią robiłyśmy też pierogi z opieniek, wyszły pyszne. Właściwie, tyle u mnie .... Pozdrwiam Was pięknie. AJLOVIU .
  11. dorix

    czytam bo lubię

    Dzień dobry Czytelnio. Stawiam kawunię i herbatkę. Dziś zaczyna się weekend. Więc hip hip hurrra! Ściskam wszystkie serdecznie i pogodnie zycząc dobrego dnia. I czekam na sniadanko Tekli. Nikt w kosmosie nie potrafi tak zorganizować dobrego śniadanka jak nasza Tekla . Buziaczki .
  12. dorix

    czytam bo lubię

    Ok...też marzy mi sie poducha. Do jutra ;) Dobranoc Czytelnio ;)
  13. dorix

    czytam bo lubię

    Dostanę fioła....nie widać wpisów :P
  14. dorix

    czytam bo lubię

    Maaatko...biały jest kocur pana leśniczego, sam pan leśniczy jest takim sobie brunetem :P
  15. dorix

    czytam bo lubię

    Mój Rudasek jest prawdopodobnie bratem kocicy, od dziecka się bardzo przyjaźnią. Wszystkie kocięta są czarno - białe ze wskazaniem na biel...to robota kocura naszego pana leśniczego. Jest prawie cały biały... A nasz (nomen omen RYSIEK) często wiosna przychodził pogryziony, obdarty z sierści....baliśmy się, bo widać było ślady walki.
  16. dorix

    czytam bo lubię

    Niestety, syn już czwarty raz nie zdał...nigdy nie pociągała go mechanizacja, jest politologiem. Teraz już musi dokupić sobie jakieś jazdy...bo będzie zdawał w nieskończoność... A auto....po prostu mu dam, bo i tak go obrysował ucząc się garażowania. Szkoda na początek dla niego lepszego... Raczej ja pomyślę dla siebie o czymś innym :) Zulka, w tygodniu syn dojeżdża busami...tylko w weekend mamy problem, bo busy nie kursują.
  17. dorix

    czytam bo lubię

    Mój rudasek od dawna przyjaźnił się z kotką. Kotkę przygarnęli ludzie, którzy przyjeżdżają czasami do mojej wsi wypoczynkowo, emeryci z miasta. Gdy wyjeżdżali kotka automatycznie przychodziła do nas i była oczywiście dokarmiana. Gdy emeryci przyjechali...kotka o nas zapominała. No i we wrześniu gdy emeryci pojechali na swój Śląs...kotka przypomniała sobie o nas i przyniosła małe... Nie chcą do ludzi podejść. Zostawiamy im jedzonko i ...nie jesteśmy w stanie ich dogonić. Nie wiem jak ja im znajdę domy :O
  18. dorix

    czytam bo lubię

    Ale masz zyczenia z tymi środami... :D Ja bym też nic nie miała przeciwko tym środom... W październiku mój syn pracuje w trzy weekendy. Jest w trakcie zdawania egzaminów na prawo jazdy....więc muszę go dowozić o szóstej rano, nawet w niedziele ...wrrrr w czwartą niedzielę pażdziernika pracuję w lokalu wyborczym... I jak tu się nie pochlastać ....
  19. dorix

    czytam bo lubię

    W ogródku jeszcze mam warzywa odporne na przymrozki :)
×