Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Agnieszka73

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Agnieszka73

  1. Hej Laski:) a ja wogóle nie mam żadnej szty graficznej tylko biały pas;) Mała dzisiaj śpi jak zając pod miedza;) Ale pierwszy raz puściłam jej kołysanki MINI MINI 1, od razu się uspokoiła i usnęła. jestem w szoku. Kurcze zasypia przy cycku odkładam do łóżeczka i po chwili sie wierci kręci i znowu chce cyca a już dwa zdoiła wczśniej. smoka nie lubi bo nie umie chwycić. do piersi dzieciaczki otwierają szeroko buzię a do smoka tak nie pasuje i nie umie go złapać. Trochę się pomęczymy i jak już zassa to usypia. W szpitalu polożne powiedzialy, ze to największy ssak na oddziale:) Mówily, że dzieci rodzą się z różną porzebą ssania. Jedne wogóle nie chcą ssac a inne jak moja moga ssać cały czas:)
  2. mala flu - oddechy bardzo się przydadzą. mi pomogły te szybkie oddechy \"pieskiem\" jak już miałam silne skurcze nie do wytrzymania to połozna za każdym razem mi o nich przypominała a póxniej to już tylko parte :) dagmarko - naprawdę bardzo mi ciebie szkoda, że ta końcówka tak Cię wykańcza:( żebyś tylko miała siłę dziecko wyprzec;) trzymaj się to już na pewno niedługo;) Noc minęła tak sobie;) Moja mała najlepiej to by spała z cycem w buzi:( Odkładam ja do łóżeczka i od razu się wierci. I walczy ze mną żebym jej nie wcisnęła smoka;)
  3. AnaPaula - trzymam kciuki. A co do wagi to się okarze jak się urodzi bo to różnie bywa;) Czasem pomyłki są ponad pół kilogrmowe:)
  4. Ametyst - ale pocieszny twój Pawełek:) a irokeza ma pierwsza klasa i te pultuny;) Martynia - toja Lenkę troszkę mało widać;) ale spokojnie leży moją Amelkę nie mozna uchwycić w takiej pozycji;)
  5. ja chrziny planuję na maj:) może będzie ładna pogoda i uda się zrobić w plenerze:)
  6. martynia - wspólczuję:( Naprawdę sie nacierpiałaś i jeszcze te położne. Szkoda gadać. U nas też są lepsze położne od tych pigół do noworodków. do mnie przyszła taka jeda młoda żeby zabrac małą pod lampy bo miała żóltaczkę. a ja do niej mówię trochę przerażona, ze zaczyna mi się 3 doa i nawal pokarmowy i, że co mam robić bo nie pozwolili karmić. A ona do mnie, ze moge poprosić o tabletke na zanik pokarmu. normalnie mnie zamurowało:( I ze łzami w oczach mówię, że ja chcę karmić piersią a ona wzruszyła ramionami. I to się nazywa propagowanie naturalnego karmienia:( Porażka Karolina - ja na ewentualność mojej nieobecności kupiłam bebilon. I karmisz normalnie butelką. tylko wypróbój to mleko w twojej obecności zanim zostawisz malenstwo z kimś innym.
  7. Amelcia wczoraj :) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dffb0cf82f9be0fd.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/adeceb13d7d4c8ae.html
  8. Bydgoszczanka - tylko sprubój to sztuczne mleko podawac najpierw sama żeby sprawdzic czy malenstwo będzie chciało pić. bo moja pierwsz córka wogole nie chciała żadnego sztucznego i to była masakra:( Dlatego ja teraz podaje co jakiś czas (raz na dwa dni) podaję sztuczne zeby znala smak:) Narazie mam Bebiko takie gotowe w buteleczkach jakie dawali w szpitalu. bardzo wygodne bo jest już rozrobione i tylko podgrzewa się. ale cięzko je dostać. Koszt jednej buteleczki 100 ml to 2,15 zł. ale teraz chyba kupię bebilon.
  9. kobitki "ciężarówki" wykorzystajcie jeszcze ten czas i jedzcie na co macie ochotę bo później to juz bieda:( Ja mam na wiele rzeczy ochotę i nic z tego. Zjadłabym jakiś dzemik i nie wiem jaki moge sobie kupic;)? Nawet jablko trzeba obierać:( . coś mnie dzisiaj brzuch boli ale nie wiem od czego przeciez nic takiego nie jem. mam teraz straszną ochote na różne jogurty i serki danio.
  10. Msztuka - ja używam smoka. Połozna w szptalu mówiła,że jak dziecko lubi długo ssać to lepiej używac smoka. Dziecko intenstwnie ssie około 20 min a potem to juz sobie tylko \"ciumka\". I połozna mówiła, że lepiej wyciągnąć cyca a jak dziecko chce jeszcze ssać to lepiej włożyć smoka po chwili i tak go wypluje. Poza tym pomaga czasem uspokoić zamiast podawać znowu cyca. Ja przy pierwszej córce nie miałam smoka i to była masakra. zeby choćby na chwilę uspokoic to musiał być cyc w rezultacie cały dzień wisiała na cycu. Teraz chcę mieć trochę swobody zawsze to tato będzie mógł uspokoić maleństwo;) Maya - śliczna ta twoja czarnulka:) Elizabetta - Twój Jasio wydaje się spokojniutki;) a Kapi to juz kawaler:) była srodowiskowa no i jednak mała ma pleśniawki i to bardzo dużo. Kazała kupic nystatyne albo iść do lekarza. wysłałam męża zobaczymy czy sprzedadzą bez recepty.
  11. A ja mam w końcu przespaną noc. 2 razy pobudka oby tak dalej:)
  12. Apthin - no własnie o to mi chodziło:) a słyszałyście, ze można smarowć pieluchą tetrową zsikaną przez dziecko czyli moczem dziecka;)?
  13. Dziewczyny dzięki za troskę o moją córkę:) Ja miałam 11 lat. A moja córka jest bardzo rozwinięta ma 164 cm wzrostu i jest dosyc zbudowana. Na szczęście wiedziała o co chodzi bo już kiedyś z nią rozmawiałam na ten temat. Przeczuwałam, że dostanie wcześnie. ale i tak była trochę przestraszona. Jak mnie nie było wysłałam do niej szwagierkę. Pytam doświadczone mamusie - czy wasze dzieci miały pleśniawki w buzi? bo moja własnie chyba ma. Jutro będzie srodowiskowa to ją obejrzy. Wiem, ze cos się kupowało w aptece ale nie pamiętam co. dagmarka - to ześ sie narobiła:) Życzę ci aby miało to pozytwne skutki w postaci konkretnych skurczyków.
  14. moniaAnia - moja córka ma prawie 10 lat! Jest cała szczęśliwa tylko nie pocieszona, że mała śpi i nie można z nią pogadać;) Pomaga przy kąpaniu i co chwilę sprawdza jakie mała minki strzela:) Moja starsz córka Paulinka dostała pierwsza miesiączkę w dniu urodzin Amelki. Dziwne co? Zadzwoniła z tym do mnie po dwuch dniach. Ryczalam w szpitalu cały dzień, ze mnie przy niej w taki dzien nie ma:( i do tego zabrali Amelkę pod lampy aby naświetlac żółtaczkę. Jeszcze w życiu nie wyglądałam tak strasznie jak wtedy. cała twarz spuchnięta sama sie nie poznałam w lustrze. A co do chodzenia po schodach. to powiem wam, ze po porodzie jestem strasznie słaba:( Totalnie brak sił. Ledwo wchodze na pierwsze piętro:(
  15. dziewczyny nie stresujcie się tym wyczekiwaniem;) Przyjdzie na was pora:) Widocznie maluszkom dobrze w brzuszkach. Zapomniałam dodać: CUDOWNE JEST ŻYCIE BEZ ZGAGI ,he,he :)
  16. Kerbi - moja mała jeszcze nie ma kolek. ale pamiętam, że to jest nagły płacz. Dziecko się pręży i nie da się go uspokoić. Drze się niemiłosiernie. I raczej zdaża sie to wieczorem i o regularnej porze. Np u mojej szwagierki mały zrywał się około 16 i wrzeszczał do kąpieli około 19 i tak było przez tydzien:(
  17. ametyst - mleko można zamrozić ale to nie ma na dłuższą metę sensu. Bo w miarę jak maleństwo rośnie zmienia się jakość i wartościowość pokarmu która dostosowuje się do wieku dziecka. ale gratuluję ci udanych prób!!!! Odwaliłaś kawał dobrej roboty. 90% takich przypadków kończy sie rezygnacją mamy:( Ja też miałam ciężką noc;) Mała w nocy wogóle nie spała od 12 do 6 rano masakra. A teraz cały czas śpi. Nie wiem jak u niej zamienić żeby w nocy spała a niech bryka w dzien;)
  18. Kerbi - te skórcze porodowe wyglądaja własnie tak jak piszesz. Dół brzucha własnie ściska a reszta twardnieje. bóle te będą coraz częstsze i mocniejsze aż do takich nie do wytrzymania;) Pytajcie o co chcecie:)
  19. no własnie z tymi skórczami na ktg to różnie bywa. Ja np miałam juz silne co 2-3 min a na ktg prawie nic nie wychodziło. Połozna powiedziała, że tak bywa ale wazniejsze żebysmy to my czuły te skurcze. U mnie to wyglądało tak, że mocno mnie sciskał dół brzucha a napinalo się w miejscu gdzie dziecko sie wypychało. Ułożona była akurat tak po prawej stronie mojego brzucha i tu się napinało i twardniało.
  20. Moniaania - radzę Ci czekac w domku:) Bo w szpitalu nic ci nie zrobią chyba, ze masz tam lekarza i on może to przyspieszyć. U nas nie spieszą się z wywoływaniem. Ale jeśli kobiety miały swoich lekarzy w szpitalu to szybciej się za nie brali nawet 2-3 dni po terminie. Mojej gin nie ma w szpoitalu ale zadzwoniła do kogo trzeba i się mną zajęto:) Jak juz rodziłam to też dzwoniła na porodówkę 3 razy. mile mnie zaskoczyła:) będę jej na pewno za to wdzięczna.
  21. bydziubelko bo nasze małe córeczki wogóle urodziły sie wymiarowo niemal identyczne:) bydzia ale jak ty dodatkowo ściągasz to produkcja mleka jest jeszcze większa i tak wkółko. Ogranicz na razie picie bo nie szybko się uwolnisz z tego odciagania. Ja tez się darłam ale tylko przy partych i bolało mnie póxniej gardło a to dlatego, ze na sucho. Nie pozwalali pić wody:( Pierwsze co to po porodzie wysłałam meża po cukierki hoolsy:)
  22. Mała moja dzisiaj jest kochana śpi cały dzień:) budzi się co 3-4 godz na cycucha i śpi dalej:) ciekawe ile jeszcze będzie takich dni;)
  23. Ale nas już dużo urodzilo:) Mamuśki nie rozpakowane cieszcie się jeszcze swoimi brzuszkami:) Ja jeszcze odruchowo czasami głaszczę się po nim:) Zapomniałam dodać, ze mój mąż cały poród był ze mną. Robił zdjęcia. Mam nawet takie jak główka wychodzi;) No i oczywiście z małą na brzuchu calą taką umazianą:) A i jeszcze nie pisałam, ze jak się urodziłam to tak strasznie płakałam, ze za chiny nie mogłam się uspokoić. Ryczałam tak dobre pół godziny a może i dłużej. po prostu puściło mi chyba całe napięcie i olbrzymia ulga, ze już po wszystkim. I oczywiście słowa: NIGDY WIĘCEJ;) Ale jeszcze co mi się udalo to położna. Chciałam ją wynająć oficjalnie ale to kosztuje 600 zł szkoda mi było. Ale jak rodziłam to akurat miała dyżur (miałm szczęście) więc powiedziałam jej, że sie odwdzięczę. I naprawdę mi pomogła. Chociaż były inne porody to zajęła się mną. A w dodatku ona jest moją środowiskową:)
  24. A co do kolek to też słyszałam, że dobry jest własnie ten infacol
×