Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MaRcYcHa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez MaRcYcHa

  1. Łezka się w oku kręci jak czytam te wspominki, mam takie same :) i kurcze tęskno mi do tamtych czasów. te zabawy na dworze, słodycze, sanki zimą, no wszystko co piszecie. uwielbiałam takie historyjki wyswietlane rzutnikiem na ścianie albo szafie z powieszonym prześcieradłem żeby było widac.ile takich wieczorów było jak tata wyswietlał i czytał :) ludzie mówią że ciężkie czasy były ale dla mnie to naprawdę prawdziwe wspaniałe wspomnienia i czasy których sie nie zapomni. a teraz? szkoda gadać. Jestem rocznik 85 :)
  2. hej wszystkim.bardzo dawno nie zagladalam,aktualnie leze w lozku bo mam bardzo ostre zapalenie drog oddechowych,doslownie zdycham od kaszlu.ja nie wiem co to ze mna jest ze ciagle choruje,mam zjebana odpornosc-sorki za wyraz ale juz mi rece opadaja,nie wiem jak sie wzmocnic.co do diety to nawet nie mysle o tym bo mala depreche mam przez te chorobska ciagle......
  3. ja dzis rano zmusilam sie do brzuszkow,jadlam mniej niz zwykle.szkoda ze w moim miescie nie ma dietetyka,bo przydalaby mi sie taka ulozona dieta zebym wiedziala czego sie trzymac.poszlam do szpitala zapytac o szpitalnego dietetyka,zbyla mnie pielegniarka ze nie ma,a musi byc przeciez.jakiegos dola podlapalam ostatnio...wogole mam taka slaba odpornosc i fizyczna i psychiczna.kupilam sobie echinacee,witaminy na odpornosc.czeka mnie ciezki rok,bede pisala prace licencjacka,mam takiego promotora ze tylko plakac,nic nie pomaga.....ech,ale co ja tu marudze o sobie,pozdrawiam was dziewczynki i milej niedzieli zycze
  4. jesli ktos z was wie czy moge brac te witaminy( u gory pisalam) to prosze o odp...
  5. kochane doardzcie,biore euthyrox 50 i chcialam brac witaminy zeby wzmocnic organizm,mam maxivit dla kobiet,pisze na nich ze maja 150mg jodu(1 tabletka).czy moge je zazywac czy lepiej nie?
  6. ja dzis pierwsza tabletke wzielam i staram sie diete wprowadzac......ale powiem szczerze nie wierze w to ze dam rade......
  7. ja dzisiaj zjadlam jogurt na sniadanie i juz mysle o jedzeniu ciagle...dzis lyknelam pierwsza tabletke....ciezko mi bedzie,czuje to po sobie......musze naprawde wziac sie za siebie :( szkoda ze tak pozno trafilam do lekarza ktory nie olał mojego problemu....ech,ta sluzba zdrowia...
  8. cytryna wawa wlasciwie lekarz powiedzial mi co powinnam jesc,czego unikac,w jakich porach,ile mniej wiecej kalorii ale kazal mi samej je liczyc.ogolnie mam nie jesc cukrow,slodyczy,najlepiej gotowane warzywa,drob gotowany,smazone tez wyeliminowac,mączne pomkarmy nie,jogurty tak,chudy nabial,no i warzywa i owoce ale tez nie bardzo slodkie.i tak mysle co ja wlasciwie moge,przyzwyczailam sie do dobrego jedzonka :) nie obzeralam sie nigdy ale jadlam normalne posilki,smazone,jakas chinszczyzna,spagetti....i nie wiem jak sobie zorganizowac ten jadlospis.moja mama mowi ze to dobrze ze tak jest bo sama bede sobie posilki robic ,liczyc kalorie ,ale wiadomo jak to jest....a co do ruchu to moze basen,rower,duzo spacerow.....ale najgorsze ze wlasnie teraz jak wiem ze nie powinnam to wrecz obsesyjnie mysle o jedzeniu WSZYSTKIEGO :(
  9. wreszcie trafilam do normalnego lekarza ktory mnie nie olal,zrobil badania i juz wiem ze mam niedoczynnosc tarczycy,i zapalenie tarczycy.dlatego tyje....musze schudnac 10kg,mam miec diete,lekarz powiedzial co i jak ,ale ja mam bardzo slaba silna wole......leki chce zaczac brac od poniedzialku i juz mam glupie mysli zeby nazrec sie na zapas......musze tez zaczac sporo sie ruszac......jestem okropna,teraz zjadam czekolade mimo ze wiem ze nie moge cukrów.....
  10. marceliona ja dzis zadzwonie do lekarza i zapytam dokladnie ile to bedzie kosztowac i jak to bedzie wygladalo bo podejrzewam ze jestesmy do tego samego lekarza umowione.bo wiesz,ja nie chce jechac wydac300zl i zeby badan nie zrobili mi tylko kazal przyjechac za pare dni bo ja nie mieszkam w poznaniu
  11. bylam u ginekologa,no i gdy mu powiedzialam o tym ze z wynikow wynika ze mam niedoczynnosc tarczycy to powiedzial ze jest prawie pewien ze to od tarczycy te problemy z jajnikami.na 13 sierpnia mam u endo wizyte ii jesli sie okaze ze tak jest to da mi leki i wreszcie powinno byc ok....przez rok z ponad 10 kg przytylam :( obym po lekach schudla bo sie zalamie calkiem :(
  12. juz kiedys pisalam tu na forum,tez mam problem z tarczyca,w poniedz dzwonie do lekarza wreszcie sie umowic na wizyte.i mam pytanie,czy mam lekarzowi powieziec tez o tych problemach ginekologicznych ktore mam?bo pielegniarka w przychodni powiedziala mi ze problemy ginek.maja bardzo duzy zwiazek z chora tarczyca.napewno powiem mu o tym ze nie moge schudnac,a tyje mimo ze nie jem duzo....
  13. a czy wiecie cos moze o prof jerzym sowinskim z poznania? pytam o to raz jeszcze gdyz tego lekarza polecila mi pilegniarka u ginekologa.w miescie gdzie mieszkam i okolicach tak naprawde prawdziwych endo nie ma tylko sa zwykli lekarze ktorzy sie tez tarczyca zajmuja wiec nie chce wiecej do takich chodzic co tak naprawde nie wiedza co i jak :(
  14. kochane a wiecie moze jaki gin.z gorzowa wlkp jest dobry jesli chodzi o problemy z torbielami?slyszalam ze andrzej makowski.....ale nie wiem........mialam torbiele,zniknely po tabletkach ale ostatnio czuje znow bol i takie klucie......i wiem ze napewno one z powrotem wrocily.........i chce znalezc naprawde dobrego ginekologa bo wiem ze bede miec problemy ze zdrowiem.......mam tez macice dwurozna :(
  15. dzieki dziewczyny,poczytam napewno i bede sie odzywac.....mam nadzieje ze jakos to bedzie,ale tak bardzo nie chcialabym leki brac :( .....ech co za zycie....pozdrawiam i caluje,pa
  16. aaa111 a wiesz moze czy jesli bierze sie jakies leki na tarczyce,trzyma sie diete i sie cwiczy to nie dojdzie do przyrostu wagi?
  17. no tak pomyslalam ze powoduja tycie :( az nie chce myslec ze moge przytyc wiecej :( kazdy z was przybral na wadze?martwi mnie to bo ja tak latwo tyje a bardzo trudno mi zrzucic wage :(
  18. TSH 4,58-nadczynnośc czy niedoczynnośc tarczycy? za 3 tyg usg bede miec robione.czesto jestem ospala i zmeczona,ciezko mi zrzucic wage a tyje szybko.i mam ciut za duzo wloskow w miejscach gdzie nie powinno ich byc.a wiem juz ze nie mam za duzo meskich hormonow.powiedzice ,czy jesli na tarczyce dostaje sie leki to tyje sie od nich?nie moge sobie pozwolic zeby jeszcze bardziej utyc :(
  19. jak mnie rozlozylo jakies choróbsko.....doslownie leze w lozku i na chwilke na kompa weszlam....taka senna jestem i oslabiona,leki biore,a w poniedz mam 2 egz a nie uczylam sie bo po prostu sily nie mialam i czarno to widze.....trzymajcie sie cieplutko,milego wieczorku i milej niedzieli wam zycze kochane...pa :)
  20. dziekuje dziewczynki za rade.moj chlopak uparcie twierdzi ze na dziecko jeszcze czas ,zwlaszcza ze ze mna lepiej.ale przeciez ja wiem ze torbiele najprawdopodobniej wroca....moze zle mysle,ale jesli znow wroca to wtedy pobniore tabletki troche i odstawie znow,i tak jak radzicie,teraz nie bede ich brac....narazie juz tematu dziecka z nim nie porusze bo wiem jak rozmowa sie skonczy,ale jak bedziemy wspolzyc,nie chce zadnych gumek ani nic w tym stylu......on do konca nie rozumie tych \"kobiecych spraw\".tyle mu tlumaczylam,niby zrozumial,ale skoro okazalo sie ze jest lepiej to on mysli ze tak juz bedzie....kocham go ale czasami nie rozumiem wogole......
  21. sonia,ajak myslisz,jesli teraz nie bede sie starac o dzicko,to mam odstawic tabletki?zaznaczam,ze nie bralam ich w celu antykon.tylko leczniczym,i teraz sie waham co zrobic...
  22. bardzo chcialabym teraz,jestem pewna ze dalabym rade ze studiami,tak bardzo pragne dziecka,ale bardzo zaskoczyl mnie narzeczony ze tak nagle zmienil zdanie.....tak jakby nie rozumial ze znow moze byc cos nie tak,a wiadomo ze w ciaze nie zachodzi sie hop siup i tez nie wiadomo czy tak od razu by sie nam udalo....
  23. okazalo sie ze zostala tylko malutka torbielka na lewym jajniku i lekarz powiedzial ze za pol roku do kontroli,moge tabletki odstawic i starac sie o dziecko bo teraz jest dobra pora.....ale na wszelki wypadek gdybym chciala brac tabletki w celu antykoncpecji zapisal recepte....wiadomo ze jak odstawie to moga wrocic torbiele...ale bardzo mnie zasmucil moj narzeczony.....kiedy powiedzialam mu ze moglibysmy teraz o dzidzie sie starac to powiedzial ze skor jest ok to tak za 2 -3 lata....a wczesniej mowil ze jesli bedzie ok to teraz....zabolalo mnie to troche bo czuje sie jakby zlekcewazyl ten problem. i pomyslalam ze tak naprawde on chcialby zeby nadal cos mi bylo........lubie na tym forum pisac bo jestescie takie zyczliwe dla wszystkich....mam dylemat,czy brac dalej tabletki,bo skoro nie musze....ewentualnie jak pojde do kontroli i bedzie znow nie tak to znow bede brac....jak myslicie,co powinnam zrobic?bo lekarz byl pewien ze ja chce teraz dziecko....
  24. mam nadzieje ze kazdej z was sie wszystko powiedzie po waszej mysli....jutro ide do lekarza.nie wierze ze tabletki pomogly i zastanawiam sie co on mi powie.i powiem wam.,ze chcialabym bardzo zeby powiedzial mi ze powinnam zajsc teraz w ciaze.....tak bardzo pragne dzidziusia i tak bardzo sie boje ze nic z tego nie bedzie....nie wiem skad te torbiele,przeciez dbamy o siebie i wogole.....a u mnie zaliczenia i egzaminy,ciezko idą,,,,,a kiedy mam problemy to odbija sie to na calej reszcie....
  25. a ja zaraz na dworzec biegne i jade do narzeczonego,w tygodniu studia i wracam w czwartek bo mam wizyte u lekarza....ehh stresuje sie,a stresy zajadam i tyje....
×