babatka3
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez babatka3
-
sssaczek witaj ;) Mam do Ciebie pytanie, co dokładnie lekarz powiedział Ci o tej chorobie Hashimoto? Ja mam na razie podejżenia,że też mam ale jeszcze muszę zrobic wyniki. Proszę odpowiedz mi Pozdrawiam Beata
-
ja mam niedoczynnośc tarczycy, która pojawiła się po pierwszym Dziecku, teraz jestem od miesiąca pod opieką endokrynologa i za miesiąc mam kontrolną wizyte... poszłam do niego ponieważ chcemy miec drugie Dziecko, a w tym przypadku powinno się byc pod kontrolą specjalisty i z tego co się dowiedziałam jeżeli zdecyduje się na zaujście w ciążę, będę pod ścisłą obserwacją endokrynologa i co miesięcznymi dodatkowymi badaniami. Ale najważniejsze,że będę miała możliwośc na to by miec jeszcze jednego Dzidziusia ;) Jedyne co mogę poradzic to najlepiej ptrzebadac się dla dobra swojego, oraz Dzidziusia, którego pragniemy:) Powodzenia i pozdrawiam
-
cnxgfmhfxmnfg witaj, ja ciągle miałam mówione,że mam depresje poporodową i że tak poza jestem zdrowo, aż w końcu porobili mi badania i wyszło,że tarczyca Tak więc różnie może byc, różne są przyczyny Może to byc inna choroba,ale do objawów tarczycy też mogą należec Pozdrawiam
-
candy-aga norma TSH mieści się w granicach 0,04 - 4,00 taka jest norma labolatoryjna ja miałam na początku roku 7,00 a w czerwcu 5,00 bez brania leków, a lekarz przepisał mi leki i powiedział,że doprowadzi mnie do normy klinicznej,która wynosi 1,00 bo tak będzie lepiej przy mojej masie ciała,a ważę 110kg ( a dodatkowo przez te moje wahania lekarz podejżewa Hashimoto, muszę porobic dodatkowo jeszcze inne wyniki) tak więc na moje oko to Ty masz wynk w normie, ale zapytaj lekarza Pozdrawiam.
-
gcjnfgnhjghkjghk z pewnością nie czujesz się dobrze i brak Ci komfortu życia z tymi nastrojami jakie masz, ale najlepiej pójdź do lekarza i opowiedz o wszystkim, a on skieruje Cię na badania, postawi diagnoze i zacznie leczyc. Nie można czekac aż samo przejdzie- bo tak się nie stanie. A zamartwiac się nie wiedząc co nam dolega też nie jest zdrowe. Tak więc jak najszybciej do lekarza :)! życzę powidzenia i pozdrawiam ;)
-
candy-aga nie wiem ile kosztuje USG tarczycy, ale jak zrobisz wyniki i będzie jakieś podejżenie o nadczynności, czy niedoczynności tarczycy to lekarz sam powinien zlecic Ci USG, a jeżeli sam tego nie zrobi to masz prawo zażądac!!! Ja też uparłam się na badania i dlatego dowiedziałam się,że mam niedoczynnośc, atak bym do dzisiaj nic nie wiedziała gdybym posłuchała pierwszego lekarza, który mówił mi ciągle,że jestem zdrowa i że moje tycie i różne nastroje to normalna sprawa po Dziecku(ponad rok czasu od porodu w tedy już było). Jednak ja się uparłam i wystarczyło tylko sprawdzic poziom TSH i dużo stało się jasne. A na USG już sama mnie pani doktor skierowała i okazało się,że nie mam żadnych gózków. Tylko poziomy mam nie takie. Tak więc zrób TSH i później powiedz,że chcesz skierowanie na USG. Możesz też zrobic sobie przy okazji sprawdzenie poziomu hormonów fT3 i fT4 (te są płatne zawsze 50zł oba, czyli 1- 25zł) ale jest w tedy bardzo dokładny obraz). Pozdrawiam i życzę powodzenia. ;)
-
Witaj. Jedyne co mogę Ci podpowiedziec, to udaj się do swojego lekarza rodzinnego i powiedz żeby dał Ci skierowanie na morfologie i TSH, a później po wynikach on Cię może skierowac do endokrynologa (fakt,że czeka się długo, ale można też pójśc prywatnie, a ZDROWIE ważniejsze niż pieniądze). Ja Dwa razy byłam na kase chorych i lekarze byli okropni, a za prywatną wizytę dałam 40 zł i lekarz podjął się leczenia mnie więc za następne już nie muszę płacic. Pozdrawiam gorąco i życzę powodzenia ;)
-
moniska123 z tego co mi wiadomo Tarczyca nie powoduje braku płodności Jednak zajście w ciążę podczas nieuregulowanej gospodarki hormonalnej wiąże się z tym,że Dzidziuś może urodzic się z tarczycą i dodatkowo będzie się źle rozwijał płód w pierwszych trzech miesiącach, a po urodzeniu będzie brzydko mówiąc \"zacofany\" w rozwoju- zawsze z tyłu za rówieśnikami Tak słyszałam i troche czytałam. Ale najlepiej zapytaj się swojego lekarza. Jedno jest pewne- zajśc w ciąże można mając tarczyce. Pozdrawiam Beata:)
-
Witam serdecznie!!! 21 miesięcy temu urodziłam Córeczke, do tamtego czasu byłam zdrowa. Po porodzie czułam się psychicznie i fizycznie z dnia na dzień słabiej. Miałam bardzo duże zmiany nastrojów. Raz śmiech a za chwile płacz. Ogólnie byłam coraz bardziej zmęczona. Na początku mówiono mi,że to może byc depresja poporodowa i tak żyłam w takim przekonaniu, aż pewnego dnia poszłam do lekarza i zażądałam szczegółowych badań (nie podobało mi się,że coraz więcej ważyłam-zamiast mniej). Morfologia była ok ale wynik TSH 7 i lekarz rodzinny zdiagnozował u mnie niedoczynnożc tarczycy, dał skierowanie na USG-wszystko wyszło ok. Po czym przepisano mi właśnie euthyrox 25. Brałam go przez miesiąc i po miesiącu sama odstawiłam, bo czułam się po ni m fatalnie~!!! Między innymi: - strzszne rozdrażnienie, - męczyło mnie nawet mówienie, - duszności, - ból i skurcze mięśni, - placz z byle powodu, - brak zadowolenia, -z pamięcią i koncentracją nie dobrze, Po tym miesiącu sama odstawiłam ten lek. Niby lepiej się czuję,ale strasznie tyję (teraz 110kg), a moja norma była w granicach 85-90kg( nie mało, ale mniej niż teraz). Byłam raz u endokrynologa,ale nic mi nie pomógł. A kolejną wizytę u innego- prywatnie mam 30-ego czerwca. Chciałabym w niedługim czasie zajśc w ciąże, jednak czytałam,że jest to nie wskazane z tą chorobą, więc szukam podpowiedzi i rozwiązań. Bardzo proszę o meile na ten temat. Pozdrawiam gorąco Beata.
