Dawno mnie tu nie było, prawie zapomniałam o tym temacie, ale ostatnio znów się zaczęły problemy, na początku używałam żelu Klindacin T, ale w moim przypadku jest nieskuteczny, wczoraj kupiłam mój ulubiony Zineryt, a zdążyłam, już zapomnieć jak się moj ulubieniec nazywa, mam nadzieję, ze znów zadzaiła jak trzeba, pozdrwiam :-)