Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meaaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez meaaa

  1. Pia - ja nie krwawię :D leje się ze mnie żółta woda - chory nabłonek wypływa z upławami, a że są to hektolitry to normalne przy tak dużej nadżerce :D
  2. tak nie mogę zrobić bo jednak część mnie jest rozumna :P i kalkuluje jak to wszystko by wyglądało gdyby... więc cierpliwie zaczekam ;)
  3. Kasiu ja to jestem z gatunki takich co i chciałaby i boi się :P zaczekam 1,5 roku ;) jak Nadia grymasi na coś co jej ugotuję to tez mi przykro...
  4. przyznam się bez bicia, że jak wyjdą dwie kreski to będę zadrośnica :P
  5. Kasiu brzmi całkiem fajnie :) Holly ale kopniaka dostaniesz, ty kiepska kucharka? a jak się mój chłop zajadał spaghetti?? uszy furgotały :P
  6. Gumi_aga - na katarek to rzeczywiście najlepiej psikać i odciagać. lekarka mi jeszcze poleciła krople Nasivin do noska, ale kolejny lekarz mi doradzil je odstawić i 2 razy dziennie psikać Mukofluidem do kinolka
  7. zapuszczę bobra :P Bosz... jak ja nie lubię poniedziałków... :o do tego dzwonił prezes i mam przestać wysyłać oferty tylko skupić się na odwiedzaniu klientów... od jutra ciao bambina i śmigam po polsce :o
  8. jezzu... przeczytałam słowa Holly "Kimizi dla Ciebie tez zdróweczka!!!" jako "Kimizi z ciebie też zdzireczka!!!" :D poprawka - mózg mi wymroził :P
  9. gorzej jak mi zamroził "główną" dziurę :P epoka lodowcowa, dżordż kożuszek będzie musiał założyć i lodołamacza użyć :P
  10. no i już wiem :) przez cały tydzień może tak się lać, jak pójdę w piątek do założy mi opatrunek i już nie będzie takich upławów :)
  11. masz rację Pia zadzwonię co do Eltona... przypomniał mi się kawał... "widziałem twoich rodziców, całkiem mili panowie" :o
  12. aha do Czestochowy nie jade bo kranik wciąż odkręcony :o sie zaczynam martwić czy to ok. ale w piatek ide do niego na kontrole to sie dowiem... jak spyta czy upławy były to powiem, że był... potop!!
  13. hejo baryłko welcome back :P Miśka :) Samadama, może nie chodzi o jedzenie? bo moja niewazne ile zje, czy to 210 ml czy 70 to i tak śpi tak samo. moze ząbki albo cosik mu nie pasuje... Nadii chyba ząbki idą te dwa co lekarz mówił, że są na "wylocie" bo ślini się strasznie a juz sie nie śliniła, gryzie wszystko - nawet meble!!! kot nam nie poniszczył mebli to Nadia obgryza fotele!! no i o 6 tej pobudka a w nocy wiercioch straszny
  14. nie ma sprawy Amorku :) rany jak mi sie nie chce iść jutro do pracy.... :( kto pójdzie za mnie? miałam jechać jutro do Częstochowy ale zobacze czy jutro bedzie sie ze mnie lało czy nie, bo jak tak to siedze w biurze i piernicze. wole miec kibelek pod ręką
  15. uuu też mi sie parówek zachciało :D gdyby małej zostały to bym ją objadła z morlinki (pewnie na jednej by sie nie skończyło ;) ) ale nima :( ja bardzo lubię na surowo ;) gotowane też, ale wole surowe. ja to nawet historie słyszalam, że tam papier toaletowy dodają :D ale mogę żreć i srajtaśmę :P nie rusza mnie to moja mama pracowała w rozlewni napojów (niegazowanych) - nie tknęła ich :P i pojechali kiedyś na szkolenie jakieś do maspexu i widzieli linię produkcyjną Kubusia.... jakby to powiedzieć... syf, kiła i mogiła jak to mówi babeczka :P
  16. nie uważam parówek za "śmieciowe żarcie" :) ale szanuję twoje zdanie ;) powietrzem jednak nie da się żyć :P
  17. Myszko no Zohan beznadziejny... Mamotomka - gdyby tak się zagłębić w produkcję jakiegokolwiek pożywienia to by się okazało, że tak naprawdę nic nie wolno jeśc... dlatego bez przesady :D ja tam parówki i pasztety będe jadła choćby nawet i był to pies z budą zmielony :P lubię po prostu ;)
  18. no i ja grudzień też rozrywkowy mam ;) 1- Nadii urodziny 6 - Mikołaj i urodziny mojej św. pamięci Babci 13 - urodziny męża no i Boże Narodzenie ;)
  19. hejo hej Myszko :) na basenie było superowo! mała piszczała z radości :D nie bała się nurkowania i "skakała" z murku do wody :D Pia - przystojny pan instruktor 3 miesiące temu "dorobił" się córeczki i dzisiaj w grupie młodszych dzieciaczków (Nadia jest w starszakach :P ) pokazywał ćwiczenia już nie na lalce a na małej Basi :D co to ja miałam... skleroza... robiłam dzisiaj nam na obiad gulasz to wziełam troszkę mięsa gulaszowego, warzywka i upitrasiłam małej podobny gulaszyk ;) pałaszowała aż jej się uszka trzęsły ;) potem skoczylismy do centrum handlowego i kupiłam sobie w H&M dwa staniki i oglądałam takie mini golfiki zamiast szalika na zimę i mała przymierzała i chyba takie coś jej sprawię bo super, przeciąga się przez głowę i nie trzeba szalików wiązać. koszt tez nie duży bo 19 zł :) dokładnie taki http://www.allegro.pl/item734474745_h_m_nowy_golfik_szaliczek_na_polarku_86_98.html ale na allegro zdzierają :P aha no i Nadia dziś w ciagu dnia spała caaałe 40 minut :o wczoraj też... nie wiem o co jej chodzi...
  20. my po basenie. potem opowiem bo mała nie śpi od 6 rano i trzeba ją w koncu zmusić... te parówki co Nadia je to morlinki i one są takie tyci tyci tycie :D mniejsze od połowy zwykłej parówki ;)
  21. hejo ja tam na szybko ;) Pia - :( oby to nie było nic poważnego. daj koniecznie znać po wizycie u lekarza. moze rzeczywiscie jakis stan zapalny i spuchło i od tego ta gorączka... Kimizi - zdrówka! a chłopy i tak nic nie zrozumieją... Kessi - super, że jesteś radosna i szczęśliwa! :) Mamotomka - wszystkiego naj! ze mnie się nadal leje... nie wiem czy to normalne bo podpaska starcza mi na godzinę :o wczoraj bylismy na kolacji ze znajomymi a z małą została szwagierka :) i mała się obudziła o 21 wszej z płaczem i musiała ją utulić hehehe :D chrzest bojowy :P zeby nie myślała, że tu sielanka :P no własnie mała już drugi dzien z rzędu obudziła się po godzince od zasnięcia i trzeba ją było utulić... potem śpi do 7 mej pięknie ale nie wiem skąd ta pobudka?? śni jej sie cos? zaraz powoli się zbieramy i jedziemy na basen :D a powiedzcie mi jak dajecie dzieciom parówki na drugie śniadanie to coś podajecie do nich? bo mi sie wydaje, ze same paróweczki to za mało i nie wytrzyma mi na nich do obiadu tak jak po kaszce... wczoraj zjadła 2,5 parówki, zjadłaby trzy ale mnie tez częstowała :D bo pokroiłam jej na plasterki inabijałam na plastikowy widelec i podawałam do rączki i ona sobie sama do dziubka wkładała a potem mi oddawała widelec i znów jej nabijałam i to samo :) a przy trzeciej paróce co drugi kawałek podawała mnie i tak się cieszyła, ze od niej brałam :D :D kochana Mysia moja :D spadam do potem
  22. a co wy z tym marokiem?? jak tak się głębiej zastanowić to ja chyba nie wiem gdzie maroko lezy :P więc co mnie obchodzą jakieś shity marokańskie??
×