Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meaaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez meaaa

  1. Kiniaczku - ja mam taki http://allegro.pl/item520631153_pas_brzuszny_uniwersalny_30cm_pani_teresa.html a co do owijania to się nie śmiej :D wybaczam mu wstręt do kupy :P
  2. ja na mojego męża narzekać nie mogę :) kochany jest. nakarmi, odbeknie, wykąpie, uśpi, pobawi... przewinie... ale tylko siku hehehehehe jak byłam chora w delirce w temp prawie 40 stopni sie trzesłam to owinął mnie kołdrą i trzymał żebym mogła kupę przewinąć :P no nie ruszy i już :D no i tylko dzięki jego stanowczości mała zasypia sama... bo ja już dawno pękałam ale nie pozwolił mi jej wziać :) kocham go
  3. Kimizi - a w czym te buraczki są? nie ocet czasem?
  4. ewach - a jaki ten pas? bo są różne z pani teresy. polecam na rzepa. ja miałam po porodzie w pasie 90 i kupiłam M. teraz jest za luźny ale doszyłam rzepa i znów jest ok :D
  5. hejo :) ja sama z Niunią od rana bo małżonek pojechał mi auto kupić :D - nareszcie, bo odkąd sprzedałam swoje to czuję się jak bez ręki... co do brzuszków to ja już prawie nie mam. polecam pas poporodowy pani teresa - genialnie sie sprawuje a co do seksiku to ja już od 2 tygodni... ale niekonwencjonalny :P za tydzień idę do gina i się okaże czy mogę już normalnie - wszak pológ się kończy
  6. mamunia - gratulacje!!! :D poród 2h - to się rozumie ;) spadam kąpać małą ( ja sama już po kąpieli - wyrodna matka ) :P ale mała tak słodko śpi, że żal ją budzić mam nadzieję, że po kąpieli i kolacji zaśnie równie szybko :D ile razy na dobę wasze dzieciaczki jedzą? moja 7 dobranoc
  7. hehehehehhee Kiniak - kurde mol!!! mężowi przeczytałam twojego posta i zwijaliśmy się obydwoje ze śmiechu :D:D (wybacz) niesamowita jesteś :D Żabko - ja sie boje, ze cos małej będzie (chociaż mojego mleka jak na lekarstwo - dziś zdoiłam 30 ml - wooow!!) jeszcze troche z tą dietką wytrzymam, bo w sumie dzięki temu spadło mi już 17 kg (a przytyłam w ciąży 24) wiec niewiele do konca zostało :D co do cyców to jedyne dla mnie pocieszenie z tego, że nie karmię to to, że moje cyce dobrze wyglądają i się praktycznie nie zmieniły :D:D kończę bo mała marudzi i dam jej papu :) buźka
  8. hejo a mnie już wkurza zima, choć dopiero sie zaczeła :o gdyby było cieplutko to codziennie śmigałabym z Nadusią na dłuuugie spacery a tak to kisimy się w domu :o moja królewna odkryła własnie, ze ma coś takiego jak ucho i próbuje je sobie urwać :D miłej niedzieli życzę
  9. Kimizi - mało mam pokarmu i męczę się i ja i ona jak ciągnie cyca wiec nie ma sensu karmic dłużej niz 3 miesiace. potem tylko butla mnie mama karmiła 3 miesiace i żyję :) co do urlopu - ponoć wszystkie kobiety, któe są na urlopie macierzyńskim 1 stycznia (czyli my tez) mają przedłużony urlop macierzynski o 2 tygodnie
  10. ja mimo, ze mojego mleczka mało wypija to uważam bardzo na to co jem... wcinam praktycznie tylko gotowane mieso, marchew, ziemniaki, ciemny chleb z polędwicą lub serem żółtym... jeszcze 2 miesiące... wytrzymam dla niej :)
  11. hejo nasza modelka wczoraj zasnąć nie chciała i troszkę marudziła, ale w końcu padła hehe no i w nocy ładnie spała :) ale od szóstej już wojuje :P wojowniczka hehe
  12. Amorku - ja jeszcze karmię piersią, ale niewiele tam tego mam i zawsze po piersi daję też butlę i wypija minimum 120 ml (więc z piersi odciąga minimalnie) w nocy tylko butla - bo wygodniej :) ide robic kolacje i czekam na nowy rok a potem uderzę w kimono :D papa
  13. tej koperkowej trzeba zrobic 100 ml - taki przepis ;) a zwykłej 50 jej robie ale w sumie mysle, ze jak karmisz piersia jeszcze to sie nie martw bo pierwsze co leci z piersi to picie, potem gęste mleko :) wiec twój mały nie \"uschnie\" :P
  14. amorku - pediatra kazala nam dopajać między karmieniami, ale w nocy sobie odpuszczam bo by to męczarnia była. staram się w dzień podać ze 2-3 razy herbatkę z bobovity koperkową lub zwykłą herbatę z cukrem przegotowaną, ale ona nie zawsze chce pić. wiec wychodzi na to, ze jak dobrze pojdzie to wypija dziennie maksymalnie 30-40 ml picia. to mało ale nie zmusze jej przecież. mysle, ze z czasem sie nauczy
  15. Kefirku - Wojtunio prześliczny :) genialne zdjęcie w kamizelce :D
  16. hejo Kasiaserducho - jesli dzieciaczka masz tylko na piersi to nie dopajasz niczym. dopaja się dzieci na butli lub dokarmiane butlą :) my mieliśmy wczoraj mega akcję.... od 14 nasza modelka ubzdurała sobie, że spała nie będzie i koniec... o 17 tej zaczeła być marudna... i marudziła do 23-ciej!!!! masakra!!! potem zasneła i wstała o drugiej w nocy, pojadła i sama grzecznie zasneła w pare minut w łóżeczku, potem wstała o 6 tej pojadła i znów sama zasneła a potem wstała przed ósmą :) ale dzień i wieczór był koszmarny :o a dziś była na zakupach w carrefour :D i dzięki niej nie stalismy w kolejce hehehe (kasa dla uprzywilejowanych :P )
  17. Przyjemnego szumu w głowie Wygodnego miejsca w rowie, no i może jeszcze potem spokojnego snu pod płotem. Żeby pies z kulawą nogą Was nie oblał idąc drogą. Dużo czadu i uroku w nadchodzącym Nowym Roku 2009! :D
  18. Patinko - cebion multi 5 kropli na dobę a moja królewna już 3 komplety ubranek dzisiaj zasikała :o normalnie nie wyrobię na ciuchy hehe aa i nie wiem jak to sie dzieje... coś z moim dziecięciem jest nie tak, bo jak robi kupkę to ma osrany brzuszek a jak sika to ma obsikane plecy hehehe :)
  19. hejo co do tych czopkow to mnie poleciła je pediatra, ale jak byłam w aptece je kupic to farmaceutka powiedziała, zeby nie dawać... ale kupiłam i trzymam w razie czego bo na razie moja mała to aniołek. wczoraj zasneła o 22. wstała o 3 w nocy, wypiła butle, zmieniłam pampersa i odłożyłam do łóżeczka, delikatnie sobie coś tam mruczała ale nie zapłakała ani razu i po 15 minutach spała słodko :D Kefirek - gratuluje wagi :D mnie już spadło 17 kg - zostało 7 do wagi sprzed ciąży ale planuje zrzucic dodatkowe 6 kg :) a zdjecia mozesz mnie wysłac na meaekkm@tlen.pl ale moge wrzucic później bo teraz wygrałam z gorączką (walczyłam 2 h i ide obiad robic) :)
  20. aaa no i Holly - serdeczne gratulacje!!! :D
  21. hejo Kasiu - może nie dojadać bo widzisz ja mam mało pokarmu a też mi się z cyców leje. budzę się i mokra bluzka a mimo wszystko dziecko potrzebuje butli Amorek - moja zazwyczaj zjada 120. raz zjadła 150 i raz 180. w poradni laktacyjnej pielęgniarka mówiła mi, że mam dawać tyle ile chce, czyli jak chce więcej to mam dorobić śmiało :) co do vigantolu to podaję na plastikowej łyżeczce do dziobka od razu. 1 kropla vigantolu i 5 kropli cebionmulti :)
  22. babeczka - moja mała urodziła się 58 cm i tylko ciuszki 56 były dobre, a nawet niektóre za duże. w 62 zaczeła dopiero teraz wchodzić wiec sie nie przejmuj :)
  23. moja jak o 8 zjadła to do teraz sobie leży w lezaczku i majta łapkami. przed chwilą zaczeła troche skrzypieć to jej smoka zapodałam :) i dalej sobie leży
  24. hejo a my jesteśmy sadyści :P tzn. zmusiliśmy małą do zaśniecia samej w nocy... bo zasneła wieczorem o 22.00 obudziła się o 3 w nocy na amciu. nakarmiłam (matko, zeżarła 180 ml), przewinęłam a ta oczy jak 5 zł i spać nie będzie... próbowaliśmy wszystkiego, ale o 4 daliśmy sobie spokój i położyliśmy ją do łóżeczka... smoczka nie chciała i marudziła. no to sobie płakała i płakała i płakała i nagle cisza :) za 10 minut znowu chwile popłakała i znów cisza :) tym razem do 8 rano hehehe gdybym nie miała znów gorączki to pewnie bym już do niej wstawała ale siły nie miałam a mój małżon twardy (mysle,ze dzieki niemu nauczymy małą zasypiać samą) no i moze sie uda - bo ponoc tak trzeba robic.
×