Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meaaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez meaaa

  1. jak nie możesz pomarańczo wytrzymać to popuść... ulży ci troszkę...
  2. moje murzyniątko skacze mi po lewym boku... stepować się chyba uczy
  3. śniło jej się, że urodziłam murzynka :D tylko jak ja mężowi powiem :P
  4. Kefiras leży w wyrku i nie ma jak podejść do kompa, ale obiecała, że zaniedługo wpadnie. dupsko ją boli od zastrzyków, ale nie traci humorku b:)
  5. hej Miśka u mnie mała po południu wróciła do formy więc i ja spokojniejsza jestem :) aaa zostało mi 84 dni do porodu :D a podejrzewam, że urodzę przed terminem to i nawet mniej...
  6. hej dam jej jeszcze z godzinkę bo wcześnie jest i najwyżej eska napiszę
  7. hejo :) Kimizi - no właśnie ciężko było sprzedać bo to perełka moja była ale po przemyśleniu wszystkich za i przeciw stwierdziliśmy, że cóż z tego że mąż ma duże auto jak to pewnie ja częściej z dzieciakiem będę jeździć a do mojego to by się wózek do bagażnika nie zmieścił...no i nie czułabym się bezpiczenie z maluszkiem w takim małym aucie... no i zdecydowaliśmy, że kupimy mi kombika jakiegoś po nowym roku bo teraz to i tak rzadko jeżdżę sama... tak raz czy dwa razy w tygodniu, to będę męża autem jeździć a on i tak śmiga służbowym... matko ale zakręciłam :P Patinko - no ja też miałam renóweczkę :D tylko twingolka, maciupki, wszędzie się zmieśći, po mieście idealny :) a mnie o 5 rano obudził ból w dole brzucha, ale jakby pęcherz... teraz jest już ok... to pewnie były następstwa wieczornych szaleństw :o wciąż nie potrafię ich sobie odmówić... aa i przez to sprzedawanie auta nie odebrałam sobie wyników glukozy. dzisiaj mi mężyk odbierze koło 10-tej ma wpaść koleżanka na kawę i plotki :) dawno się nie widziałyśmy więc cieszę się bardzo miłego dnia życzę wszystkim brzuszkom p.s. gdzie Kefirek?
  8. a ja lubię jak mnie po brzuszku głaskają :) nie mam nic przeciwko. moja kumpela zawsze jak mnie widzi całuje mnie najpierw w.... brzuch :P sprzedałam autko :) buźka
  9. ja wychodząc ze szpitala zapakuję dzieciaka w rożek, więc do kombinezonu go pchać nie będę :)
  10. ej wiecie co? właśnie mąż dzwonił, że jedzie z jakimiś ludźmi do garażu pokazać im moje autko, bo są zainteresowani :( i mimo, że chcę sprzedać (w końcu po to ogłoszenie dałam) to jakiś taki smutek mi się pojawił :( w końcu to moja perełka :(:( no ale kurde nie będę się nim bujać z dzieciakiem... eh zobaczymy... albo kupią albo nie...
  11. taa większość z nas tu łyka kolosalne dawki magnezu na skurcze macicy a jednak skurcze nóg ciągle się pojawiają ;)
  12. aaa patrzcie jaka gapa jestem :o mam wiadomość od Żabki :) pisze, że nóżka troche lepiej ale dalej napierdziela, dodatkowo w szpitalu stwierdzili, że ma za wysokie ciśnienie i podają jej leki na obniżenie. macie uściski :)
  13. hej zrobiłam leczo i czekam na małżonka :) co do przewijaków to ja wybrałam łóżeczko już z przewijakiem własnie takim wyprofilowanym i to wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem :) pogoda sie poprawiła :)
  14. agi - ja się w sumie przyzwyczailam i do dentysty idę zobojętniała :) niestety mimo, że dbam o zęby to mam je bardzo słabe po rodzicach i co pół roku na kontroli wychodzą jakieś ubytki :o a raz miałam genialnie wyrwaną szóśtkę :D rwał kuzyn męża - chirurg, naciął dziąsełko i nawet nie zdążyłam mrugnąć albo pomyśleć, że może zaboleć i było po wszystkim :D
  15. agi - czy dobrze kojarzę, czy to ty stomatologiem jestes?
  16. jestem jestem, ale jakiś taki marazm przez tę pogodę mnie ogarnął :o
  17. leje u mnie :( z grila nici... Patinko
  18. Boziu a za oscypka z grila to bym się dała pokroić :P
  19. a ja zdecydowałam się w koncu na bułeczkę z... oscypkiem :D wczoraj od szwagra dostałam prawie kilogramowego :D
×