Ignis_j
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Ignis_j
-
Twoja czułość przepełnia mnie całego....
-
....Cudowna noc tak ciemna jest jak bezmiar wód, jak morza toń jest tak głęboka Cudowna noc otula nas i daje nam tajemny znak - że nas ochroni bo w taką noc dla naszych serc rozdziera sie zasłona mroku.
-
Noc nas otuli....
-
Bedziemy jedyni na świecie
-
Żebyś byla spełnieniem...przecież \"oswoiliśmy \" się
-
Tak to jest dobra myśl....
-
Takiego ukojenia jakim Cie obdarzy Twoja fantazja i czulość
-
Moze chcesz jabłko?:)
-
Przykry nie, tylko tyle,ze bardzo pracowity Ja już też po prysznicu:)
-
Cos nie mogłem wejśc na kafe:) Burza u mnie nie wpływu na prace komputera. Wiec raczej go niw wylaczam:) Juz jesteś w piżamce?;)
-
teraz czuję.... mogę przylożyc ucho do Twej piersi i posluchać?;) Ciemnooka - najlepszy sposób to uodpornic sie na takie \\\\\\\"zjawiska\\\\\\\" Ich nie ma :) Widziśz coś ? bo ja nie,, ja jako zwyciezca w ogole ich nie widze oni nie istnieją...a skoro ich nie ma to i problemu nie ma prawda?;)
-
teraz czuję.... mogę przylożyc ucho do Twej piersi i posluchać?;) Ciemnooka - najlepszy sposób to uodpornic sie na takie \\\\\\\"zjawiska\\\\\\\" Ich nie ma :) Widziśz coś ? bo ja nie,, ja jako zwyciezca w ogole ich nie widze oni nie istnieją...a skoro ich nie ma to i problemu nie ma prawda?;)
-
teraz czuję.... mogę przylożyc ucho do Twej piersi i posluchać?;) Ciemnooka - najlepszy sposób to uodpornic sie na takie \\\\\\\"zjawiska\\\\\\\" Ich nie ma :) Widziśz coś ? bo ja nie,, ja jako zwyciezca w ogole ich nie widze oni nie istnieją...a skoro ich nie ma to i problemu nie ma prawda?;)
-
teraz czuję.... mogę przylożyc ucho do Twej piersi i posluchać?;) Ciemnooka - najlepszy sposób to uodpornic sie na takie \"zjawiska\" Ich nie ma :) Widziśz coś ? bo ja nie,, ja jako zwyciezca w ogole ich nie widze oni nie istnieją...a skoro ich nie ma to i problemu nie ma prawda?;)
-
Powiedz mi.....jakie jest Twoje serce?
-
Piekna Ciemnooka>> zdenerwowałas sie tym incydentem? Niepotrzebnie.. U mnie teraz jest burza na dworze:) Miałem dzis meczący dzień musze przyznać:) Ale dzieki temu ze tu jesteś czuje ze wracają mi siły;)
-
Ciemnooka ...boisz się burzy?
-
Dobranoc Ciemnooka
-
Ja również Jozek , też w związku ze swoim zawodem
-
A u mnie nadal piekny wieczor:) Ciemnooka a ja chcę byc łagodniejszym Lwem;) wiec....;)
-
Józio to są tylko fragmenty , ktorych jest pełno w sieci, zresztą cała książka też jest:)
-
i taką łagodną czułą , ciepłą, dobrą....?
-
Ciemnooka >>> wezmę Cię za ręke i pojdziemy z tego przystanku;) Co do księcia , jeśli się taki znajdzie będziesz dla niego najpiekniejszą rożą jaką on mogłby sobie wymarzyć...
-
A moze jesteś rożą Ciemnooka?
-
.....Wybuchy wulkanów są tym, czym zapalenie sadzy w kominie. Oczywiście my, na naszej Ziemi, jesteśmy za mali, aby przeczyszczać wulkany. Dlatego też sprawiają nam tyle przykrości. Mały Książę z odrobiną smutku wyrwał także ostatnie pędy baobabów. Nie wierzył w swój powrót. Wszystkie te codzienne prace wydawały mu się tego ranka szczególnie miłe. Kiedy po raz ostatni podlał różę i już miał ją przykryć kloszem, poczuł, że chce mu się płakać. - Do widzenia - powiedział róży. Lecz ona nie odpowiadała. - Do widzenia - powtórzył. Róża zakaszlała. Lecz nie z powodu kataru. - Byłam niemądra - powiedziała mu. - Przepraszam cię. Spróbuj być szczęśliwy. Zdziwił się brakiem wymówek. Stał, całkowicie zbity z tropu, trzymając klosz w powietrzu. Nie rozumiał tej spokojnej słodyczy. - Ależ tak, ja cię kocham - mówiła róża. - Nie wiedziałeś o tym z mojej winy. To nie ma żadnego znaczenia. Ale ty byłeś równie niemądry jak ja. Spróbuj być szczęśliwy. Pozostaw spokojnie tę planetę. Nie chcę ciebie więcej. - Ależ... przeciągi... - Nie jestem już tak bardzo zakatarzona. Chłodne powietrze nocy dobrze mi zrobi. Jestem kwiatem.. Nie chciała, aby widział, że płacze. Była przecież tak dumna.
