Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

nonka123

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez nonka123

  1. ikrupcia wielka prośba do Ciebie !!! Mieszkam z mamą i też ma termomixa ale nie mam żadnych przepisów jeśli możesz proszę prześlij mi na maila :) nonka123@wp.pl wielkie dzięki !!! pozdrawiam resztę forum !!!
  2. mag ja starszemu dawalam nutramigen ale takiej zmiany nie mozna robic drastycznie powinnas jej mieszac to z tym co jadla dotychczas np dzis daj 20 ml pepti i 80 ml tego co pila zawsze a potem codziennie 20 ml wiecej pepti skoro mala tak mocno ulewa kup w aptece nutriton do zageszczania mleczka moze ma refluks, chociaz do 3 miesiecy to przeciez normalne to ulewanie no i na Twoim miejscu nie kladlabym jej na brzuszku to wielki blad ! mam nadzieje ze cos tu pomoze :) ale pamietaj ze ten pepti jest ochydny w smaku i stopniowo trzeba dziecko do tego mleczka przyzwyczaic mój mały miał alergie na mleko krowie i wymiotowal pod cisnieniem takze moze ten typ tak ma :) powodzenia !!!
  3. Cześć dziewczyny! Przywitałam po długiej nieobecności ale ręce mam pełne roboty przy moich szkrabach :) Starszy daje nieźle w kość, strasznie niegrzeczny a teraz był chory ... Młodszy fajniutki, też już od 2 tygodni się śmieje aż czasem dźwięki przy tym wydaje :) Ja dziś obudziłam się z bolącą piersią, znam ten ból zaczyna się zapalenie piersi znowu ... nie wiem czemu bo ściągam mleko i przystawiam małego prawidłowo, eh może mnie przewiało, no i siedzę już z kapustą na cycku ... zastanawiam się tylko czy nie iść do lekarza aby mi w razie co coś przypisał bo do mnie to zawsze takie cholerstwo się na weekend przyczepi :( Wychodzi na to, że raz na miesiąc mnie zapalenie dopadnie buuu Ja jestem sama w domu, mąż w delegacji ale na weekend wraca także dziś jest fajny dzień, bo wróci ok 18 :D Jak stoicie z waga ? Ja już nie chudnę :( apatyt mam zajefajny :P ciągle głodna :( słyszałam, że nie można się odchudzać jak się karmi, bo wtedy organizm jakieś toksyny wytwarza, które idą z mleczkiem ... może zacznę ćwiczyć w sumie już 6 tygodni minęło :D Żeby nie było od czasu do czasu Was czytam, bo nie da się tego forum zapomnieć ;) Ewusia ja wiem dokładnie jak wygląda skaza, bo mój synek starszy miał/ma także jakby co służę pomocą ;) Mikołaj też ma trądzik niemowlęcy, cała buźka w krostach takich szorstkich. Ok kończę bo jestem zawalona robotą jak zawsze :P Trzymajcie się ciepło ! p.s. żałuję, że nie mam więcej czasu aby częściej się udzielać ale nie zapominajcie o mnie ;)
  4. Ewusia u mnie przy pierwszym dziecku sprawdziły się tylko pampersy i teraz tez je kupuje, nawet nie myślę o innych :) Takie prężenie to wg mnie brzuszek bolący ale te bączki co on ciągle puszcza temu zaprzeczają :) czyli nie wiem :) ale to pewnie napięcie mięśniowe na początku jest u niemowlaczków wzmożone :) Mój malutki też tak słodko mruczy ale z ta chrypka to nie wiem kuzynki synek tak miał ale potem z tego wyrósł ... nie wiem Nie nawilżaj powietrza w taką pogodę, przyjdzie na to czas w zimę przy na prawdę suchym powietrzu, a ten ręcznik to chyba powinien na kaloryferze wisieć mi się wydaje aby z niego parowała woda. No i tak ja mam taki nawilżacz ale używam tylko jak dzieci chore z solą fizjologiczną, która nawilża śluzówkę. Ja uważam, że sudocrem jest bardzo dobry ale na początek polecam maść pośladkową albo linomag - sama tylko to stosuje i w szpitalu też mówili aby na razie nie używać sudocremu. Ewusia a pijesz te herbatki na laktacje? Mi bardzo pomagają, bo w dzień nie nadążam czasem z produkcja mleka ;) w nocy też mam dużo pokarmu i mały szybko się najada. 10 min i już śpi. Pij duuuuuuużo wody i powinno być lepiej, no i te herbatki ja kupiłam z zielarskiego a nie hippa.
  5. Ja mieszkam niedaleko Gdańska :P ale ze mną pewnie nikt się nie chce spotkać, bo niewiele się odzywam ;) Co do tego karmienia piersią ja teraz odniosłam sukces, jak na razie mały się najada ale zobaczymy jak to będzie dalej. No pewnie, że nie było łatwo wciąż boli mnie lewy sutek :P jeszcze się nie zagoił i boli ale walczę, bo ta minka jest taka słodka przy tym cycku :D Przy pierwszym dziecku też jak wiele z Was dziewczyny dałam butelkę, nie mogłam patrzeć jak mały wydziera się z głodu a po butelce cisza ... nie musicie mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Dobra mama to taka co nakarmi dziecko i zadba aby było szczęśliwe :) nie ważne czy piersią czy butelką. Całkowicie rozumiem te z Was, którym się nie udało :) Może przy drugim dziecku jak u mnie będzie lepiej :D Chociaż ja chcę karmić aż dziecku ząbki urosną i butelka potem ale się zobaczy :P myślę, że 6 m-cy wystarczy...o ile pokarmu będzie dość dla dzidzi :) Moja wolna chwila dobiega końca więc mówię papa :) Nie było u mnie jeszcze położnej .... muszę zadzwonić ... Wczoraj zaliczyliśmy pierwszy spacerek :)
  6. Ewuia zimne rączki nie świadczą o tym, że dzidzi jest zimno. Sprawdzaj na karku dzidzi czy ma ciepły. Mój syn starszy ciągle miałł zimne raczki i kazda babcia na ulicy raczki chwyta ale to bzdura. Ja ani starszemu ani młodemu czapeczki nie zakładam po kąpieli. Ja już dochodze do siebie: ) krocze prawie nie boli ale jak zmienilam podpaski to mnie strasznie swedzialo juz sie balam ze jakies zapalenie sie robi ale wrocilam do poprzednich i wszytko gra :) Prawa piersia karmie już bez problemu a lewa wciąż się goi :P zmieniłam pozycje do karmienia, smaruje mascia i wiecej cycka wkladam malemu do buzki i jest lepiej ale wciaz boli jak zasysa :) Malutki wciaz grzeczny jak anioleczek :) tylko czemu on na tym cycu ciagle wisi :P nie lubi smoczków Sorki za bledy ale pisze jedna reka :) Pozdrawiam wszystkie mamusie !
  7. Witam mamuśki !!! My od niedzieli jesteśmy już w domku ale powiem szczerze, że nie mam na nic czasu :) jak nie jeden synek to drugi i tak w kółko :P właśnie pierwszy raz od tygodnia wystawiłam nos z domu na 30 min a moja mama przypilnowała maleństwo :) Co do porodu było ciężko ale bardzo szybko. Przed 21 byliśmy na izbie przyjęć, rozwarcie na 1,5 palca ale szyjka była twarda (jak przy pierwszym porodzie) dostałam zastrzyk na ta szyjke potem jeszcze jeden :) w drodze do szpitala miałam skurcze już co 5 min a w domu co 10 chyba ze stresu się skróciły :) no i 10 po 24 urodziłam, mąż ledwo zdążył...miałam szczęście bo lekarz pozwolił mu wejść na porodówkę, bo rodzinna była zajęta przez babkę, która przyszła po mnie a miała większe rozwarcie i i tak urodziła później :P tak chaotycznie piszę ale nie wiem ile mam jeszcze czasu :) rozcinali mnie znowu :( parłam 10 min może 15 ale było ciężko jakoś mi nie szło i małemu główka wychodziła razem z rączką może dlatego było tak trudno. No ale po porodzie ulga wielka ulga i wielka radość :) mały miał 9 w skali apgar, trochę sina skórkę. Jest bardzo spokojny, ładnie śpi w nocy, karmię piersią ale nie jest łatwo, całe brodawki mam poranione ale dziś już mi lepiej i z cyckami i z kroczem ;) podmywam się po każdym siusiu tantum rosa już w szpitalu miałam butelkę z dzióbkiem i polewałam ranę ciągle to na prawdę pomaga ! :) Nie nadrobiłam zaległości ale widziałam, że ktoś źle wpisał moją datę bo ja urodziłam 26 a nie 25 :) teraz nie mam czasu szukać tabelki bo muszę szykować wszystko do kąpieli. Pierwszy dzień w domu mały wisiał cały czas na cycu :) pewnie ten hałaśliwy braciszek go tak stresował ;) Jeśli chodzi o starszego synka każe mi podnosić młodszego jak płacze, robi aja, chciałby go nosić opa, podaje mi pieluszki jak przewijam :) póki co nie jest zazdrosny no ale jesteśmy dopiero 3 dni razem :) Gratuluje nowym mamuśką i powodzenia dla tych co w kolejce !!!
  8. dziewczyny chyba sie zaczelo ! mam skurcze co 10 min tak juz 2 h ale czekam az sie nasili :P rano mi chyba czop odszedl a teraz mialam taki sluz z krwia ! ale jaja mam nadzieje, ze nie przestanie ! trzymajcie za mnie kciuki jakby co dam znac :)
  9. widzę, że dużo z nas w dwupaku ma jutro wizytę :P ja też o 8 KTG i wizyta w przychodni. właśnie się wykąpałam ale rano na majtkach miałam takie (sory za wyrażenie) smarki i białe grudki a potem jeszcze taki lekko brązowy gęsty śluz - co za mieszanka :P pamiętam czop śluzowy w pierwszej ciąży i inaczej to wyglądało trochę hmmm ... nie mniej jednak widzę zmiany :P może to już bliżej niż dalej ;) o ile się nie mylę Autanetta bardzo chciała urodzić wcześniej, bo jej mąż jedzie w delegacje, pewnie cieszą się bardzo, że maluszek zdecydował się wyjść szybciej :) u mnie brzydka pogoda, strasznie wieje, słoneczka nie ma ... chyba wezmę się za prasowanie, bo cała miska mi się uzbierała ... szczerze na nic nie mam ochoty :P leń straszny ze mnie się zrobił przez te ostatnie dni miłego dnia !!!
  10. Antuanetta powodzenia! Takie miałam przeczucie, że znajdę tu wpis o tym, że któraś rodzi :) Tylko to takie niesprawiedliwe, że wiekszość rodzi przed terminem a my się męczymy ... ja już w ogóle nie sypiam ... cały czas myślę tylko o porodzie ...
  11. jakby co to ja nie mogę spać ;( dosyć mam już tych bezsennych nocy :( wolę już jak noworodek płacze mi nad uchem niż się z boku na bok przewracać w kółko :P pooglądam seriale w necie tylko to mi pozostało z nocnych rozrywek :) zaparzyłam sobie melisse może pomoże przed chwilą mały tak mi na dół parł, że z bólu nie mogłam, szkoda, że to on a nie skurcze :) jakby ktoś jeszcze nie spał będę zaglądać :P
  12. ja to się nie chce chwalić ale po schodach fikam całymi dniami bo mieszkam z rodzicami i mamy duży dom. mój synek też nie daje siedzieć na dupsku za dużo także kondycje mam bardzo dobra i dużo ruchu :) pewnie muszę sprubować co innego :P dziś skurcze mam jakby wyraźniejsze,może coś z tego będzie a może i nie ;) idę zaraz smyka obudzić
  13. niuniek przeżyjesz :) jak zobaczysz maluszka ból odejdzie i zostanie tylko radość :) ja to wręcz nie mogę się doczekać tych bóli :P
  14. spokojnie obserwuj, jeśli te kłucia są regularne to może już się zaczęło! o ile dobrze pamiętam ewcia też czuła kłucie a nie skurcze na początku. w pierwszej ciąży czop odszedł mi 6 dni przed porodem a teraz nic takiego jeszcze nie zauważyłam nawet. z tego co dziewczyny piszą różnie z tym bywa.
  15. nuniek ja tak już czuje od ponad dwóch tygodni skurcze i dupa nic się nie rozkręca !!! to mnie bardzo męczy wolałabym nie mieć żadnych skurczy przepowiadających ...
  16. olinek gratuluje !!! nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę !!! taka fajna akcja z tymi wodami w aucie hehe niespodziewanie ;) ja to tylko o porodzie myślę, siedzę i myślę :P
  17. Cześć dziewczyny! Ja też od 5 kiepsko spałam :) miałam mnóstwo skurczy jak zawsze ale łagodnych i jeden taki extra mocny ale nic się na razie nie dzieje :) Ja od dziś przeterminowana ! Biedny mój mąż pojechał autem znowu aby na poród zdążyć ;) się najeździ ... coś czuję, że u mnie skończy się na wywołaniu :( to niedobrze jak taka narwana osoba jak ja musi tyle czekać ;)
  18. monisia kochana nic się nie bój będzie dobrze !!! każda z nas ma stracha a ja to chyba jeszcze większego niż za pierwszym razem :) niuniek mój mały też po dzisiejszym bzykaniu jakiś mało aktywny :P ale grunt, że się rusza, mi też się wydaje, że to przez fuku fuku
  19. Hej dziewczyny! Jeszcze ja jestem w dwupaku nie zapominajcie o mnie :) za często się nie odzywam, bo mój młodszy synek zajmuje mi prawie cały wolny czas :) jedynie jak ogląda bajkę mogę coś napisać a staram się nie puszczać mu ich dużo, bo ma dopiero 2,5 roku Z ostatnich zakupów kupiłam wczoraj w aptece sól fizjologiczną do noska i gaziki nasączone spirytusem chociaż okazało się niepotrzebnie bo siostra dała mi niedawno całe opakowanie tyle, że mniejsze. Powiem szczerze, że chyba i tak kupimy spirytus i rozrobimy bo patyczkami do uszu można dokładniej pępuszek wyczyścić. Byłam wczoraj u gina i nic - wszystko zamknięte :( a jutro mam termin ;) w czwartek na KTG i wizyta eh ... no nic, skoro mu tam dobrze niech siedzi byleby nie za długo :) bo za duży będzie i nie dam rady urodzić :P już się nie mogę go doczekać :) Strasznie bolą mnie plecy tzn ta rwa kulszowa czy jakoś tak :( prawie nie mogę się ruszać ;( Mam ochotę iść na miasto na zakupy, może namówię mojego lenia jak wstanie (czyt. mąż ) ;) Odezwę się jeszcze, miłego weekendu !!!
  20. cześć dziewczyny! no w końcu normalna noc :) wyspałam się fajnie ale to chyba zasługa tego, że wczoraj wzięłam 3 x magnez :P dziś mam wizytę u lekarza eh oby ostatnią ... za 2 dni mam termin ;( postaram się o tym nie myśleć ... mi sex nie pomaga a nawet już nie mam ochoty bo mnie wszystko tam na dole boli :( biedny ten mój mąż chyba zaczął się dla niego już celibat :P ja oczywiście czuje skurcze takie słabe cały czas i ból pleców też nie słabnie ... ciekawe czy mam jakieś rozwarcie czy coś co zapowiada się na poród :) bardzo bym chciała aby lekarz mi zrobił USG ... dam znać jak wrócę co i jak
  21. kurde dziewczyny a co ja mam powiedzieć ... codziennie mam skurcze, praktycznie cały czas czuję i codziennie czekam aż się rozkręci i nic, nic, nic ... też już dostaje od tego czekania jakiegoś doła i boję się, że mi radość z dziecka ta złość przyćmi :( na nic nie mam siły i w dodatku od wczoraj ta rwa kulszowa czy jakoś tak się odezwała, w nocy nie mogę spać!!!! kurde właśnie dzwonił mąż abym poszukała jego książeczkę operatora i słyszałam w tle jakiś głosy chyba policja, ja pierdole pewnie jakiś wypadek w pracy miał :( odkąd dali go w tą delegację wszystko się pierdoli ... no i co, że mamy więcej kasy jak same nieszczęścia ... gdyby nie ten mój smyk to bym chyba jakiegoś załamania nerwowego dostała ... właśnie muszę iść go obudzić bo znowu do 23 będzie buszował :) swoją drogą też się boję aby nie był bardzo zazdrosny o braciszka no ale pożyjemy zobaczymy ...
  22. chodzi mi o to aby dzidzię położyć brzuszkiem na przedramieniu :P
  23. kalypso mój synek strasznie przy kolkach się prężył do tyłu raczej nie podkulał nóżek ale brzusio twardy jak skała. sprawdzone przez moja babcie i moich rodziców jest noszenie dzidzi na przed ramieniu ogrzewając brzuszek dłońmi - czasem tylko w tej pozycji mały nie płakał a my swoje z nim nachodziliśmy na rękach :) ale czego się nie robi dla tych małych potworków ;)
×