Krwawa_Orlica
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Krwawa_Orlica
-
Witam o poranku!!! flow---> Juz gubisz skore, czy jeszcze nie? ;) Tanczaca---> Milego imprezowania - mialo byc :P No... a ja nie wiem kiedy dzis bede. To trzymajta sie!! :D
-
Zmykam juz!! Milego... (wiesz czego :) ) bede poooooooznym wieczorkiem :) albo i nie ;)
-
Wiem co to bol glowy i wiem w jakim kontekscie... Mondra nie jestem. Ale az tak gupia tez nie :P Ja patyczkow nie uzywam w tym celu :P
-
Tylko krowa zdania nie zmienia :P Mam wiele ladnych rzeczy :D Teraz mam np bardzo ladne skorupy :P
-
Jakbym byla zlosliwa to bym wkleila definicje przenosci z wikipedii. ALe zlosliwa nie jestem :P
-
mam pusta skrzynke :P I kiedy ja zzielenialam, co? Ja kameleon nie jestem - nie umiem zmieniac koloru w zaleznosci od barw otoczenia :P
-
NOwy wynalazek dla ciala...? Cos jak piling z fusow? :P Twoja kapucha wali i u mnie ;) Nie przesadzaj z tym zarciem, bo zanim flow dotrze to zzielenieje :D Zarcie oczywiscie, nie flow ;)
-
a po co Ci kierowca flow...? JA nawet nie wiedzialam, ze flow ma kierowcow. Nawet prezydent ma tylko jednego :P Tez sobie spalam :) Milo bylo, sympatycznie dopiki...
-
czemu cale szczescie? O_O A bo co? ;)
-
Witam o poranku!!! Stoly sie uginaly :) NA szczescie bylo na nich zarcie dla bialych ludzi :D A ja dzisiejszy dzien jeszcze nie wiem na co przeznaczam :P
-
[slucha nieartykulowanych dzwiekow z oszolomieniem] Lo matko!!! Ja cos innego mialam na mysli :O :P
-
Nie widze kwaitow, lez, bialych chusteczkek, nie slysze aplauzow, okrzykow radosci... Co to ma byc w ogole?? ja sie pytam :P
-
Witam o poranku!! :) Anno, dobrze ze wyszlas :) Trzymam kciuki, zeby na jaknajdluzej. Wiem, ze w przypadku roznych problemow (ciaza zagrozona) mozna nawet wiele miesiecy spedzic w szpitalu :( Wiec nie wiem jakie wy harcerstwo ----> Pomijajac forme wypowiedzi to troche w tym racji :) Bo to chyba Nicky napisala, ze to bujda z tymi organizacjami mlodziezowymi, ze to wcale nie strata czasu, a Anna jakby potwierdzila, ze jednak strata. Tez mnie to zastanowilo ;) Anno---> A czy moglabys uchylic rabek tajemnicy dlaczego odeszlas z harcerstwa? (zeby nie bylo... ja nigdy do harcerstwa nie nazezalam ;) ile inne takie rozne to tak i tez odeszlam z roznych powodow)
-
NIESPODZIANKA!! :D Jest chwilowe towarzystko :) Chwilowe, bo zaraz spadam... I bede dopiero jutro wieczorkiem (chyba - postaram sie :P ) Tanczaca---> Juz bardziej dietetycznego nie umiem... Kotletow na parze nie umiem robic :P I wcale mi sie nie komponuja ;) Nastepnym razem ewentualnie bedzie 12%, a nie 18% do czerwieniny ;)
-
Dobra... pic nie daja - czas isc spac :D Zwlaszcza, ze jutro skoro swit trza wstac, razem z kogutem, heh :( DOBRANOC
-
Robal---> Ty!!! NIedobry!!! SAmolubny... A dla mnie? :P Swedzi mnie P, bo mi sie K wklul :( I teraz nie zasne... :O
-
ROBAL---> Ja mam ochote!!! :D wlasciwie wszystko jedno na co!!! Celem uczczenia wyniku :D Tanczaca---> JAk to jaki wynik...? Kpisz, czy o droge pytasz? :P Nie ;)
-
JAk chcesz to se mozesz tej slodkiej, czy czosnkowej przywiezc, bedziesz zagryzala na surowo do kalafiora, skoro lubisz :P jestem fkurfiona... taki wynik mi sie nie komponuje
-
Przyjezdzasz do mnie i zresz co daja!! Bitki ze zwykla cebula i kluseczki. W ramach ekstrawagancji i zaspokajanu potrzeb gosci dam Ci jeszcze kalafiora :P Ja nie tykam zadnej innej cebuli, tylko ta co lubie :)
-
Gdzie zdaze? O_O JAkie kasy? Ja mysle, ze zdaze... Nazwyzej jak przyjdziesz to mi cebule potniesz :P Bo to bardzo wzruszajace zajecie jest... w sam raz dla wrazliwej TWA, a nie dla bezdusznej i bezuczuciowej orlicy :P
-
Sie fkurfilam!! Ide ogladac mecz :P
-
Wypad!! A ja mam swietny polski makaron! Przyjezdzasz do mnie to moje zresz... Czy jak jechalam do Ciebie na golabki to wiozlam przez cale miasto ryz? I warzywniakow u mnie jak mrowkow. I bulek mam suchych. WSzystko jest, a jak nie ma to skombinuje. Z kalafiorem Cie do domu nie wpuszcze
-
Ty piszesz, a ja mysle... Duzo wczesniej pomyslalam. I udowodnij mi, ze nie!! Ja protestuje!! Kluseczki musza byc!! Bitki bez kluseczkow mi sie nie komponuja!! Wyluzuj - kupie tego kalafiora chyba gdzies po drodze, nie? :P I smietane tez. A Ty tylko przyjedz... Tylko kuna na ktora ja sie z tym wyrobie... bitki to sie dusza i dusza... a cebula jeszcze wczesniej, lo matko!! Bedziesz siedziec i czekac :P NAjpierw pojda truskawki w ruch :D
-
bulke tarta mam :) Znaczy jeszcze nie jest starta :P Tylko ciekawe jak ja zrobie na jednym P: - bitki - kluseczki (bo z kluseczkami mi sie najbardziej komponuje - ale jak wolisz kartofle to krzycz) - kalafiora - polewke Dac palca to zechce cala reke (czy jak to tam leci :P ) :P A z truskawkami mi sie nawet nie pokazuj! To moj pomysl byl Jedna jedyna rzcz, ktora moge zalatwic bez wielkiego kombiwania :P A Ty mi chcesz ta radosc odebrac
-
Do truskawkow to puder, nie? Puder to jest... Zreszta jeden pies... nie slodze ani tego, ani tego... Ty przypadkiem nie bierz truskawek! Ja kupuje! Nie bedziesz mi przez cale miasto wiezc... Bitki zrobie, dobra? :)
