Krwawa_Orlica
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Krwawa_Orlica
-
No wlasnie... to wyglada jak jakies czulki...?? Czemu fuj...?? To prawie jak uszka Tygrysa :)
-
Tanczaca---> :O NIe wiem co maja... To pierwszy przedstawiciel tego gatunku, ktorego mam okazje miziac... Maja rozne odrosty... HGW co to... :P
-
[na pomruki Tygrysa odskakuje od Robala jak oparzona i przytula sie do pregowanego futra] Tygrysku, juz wrociles...? Szybki jestes :D Tanczaca---> Pewnie zle to wymiawialas... :P
-
Roballo---> Prawda?? :D Wiem cos o tym!!! [pragnac przekazac Robalowi caly wahlarz doznan mizia go po... roznych niezidentyfikowanych blizej czesciach ciala]
-
flow---> Ja tez nieklasyfikowana... To sie dobralismy jak w korcu maku (czy jak to sie tam mowi...) A Tanczaca gdzie wcielo? Poszla szukac tej wody? O_O
-
[rozglada sie podejrzliwie, czy aby Tygrys nie sciemnia i czule - ale nie tak czule jak Tygrysa - mizia Robala, zeby nie musial szukac topiku o insektach...]
-
Tygrysku, wierz mi czasami lepiej nie wiedziec o czym flow mowi... Bo to zla kobieta jest :P Ale Ty i cham to sa dwie zupelnie rozne kategorie!!! Nawet flow by Ci od chamow nie wyjechala :P A ta woda to specjalna... boska jest... ale skad Wy mozecie wiedziec, heh... :P
-
Robal---> NA topiku o insektach to ja Ci nie wroze swietlanej przyszlosci... :P JAkby tygrys pozwolil (zamknal oczy, odwrocil sie czy cus) to w ramach przyjazni ptasio-robaczanej tez bym mogla Cie pomiziac :D Tanczaca---> Nic nie przynioslam... Sam mi z reki wypadl :P Ty widzialas kiedys aportujaca orlice? O_O
-
Tygrysku... ja tez moge bez przerwy napoj bogow wciagac... aletrzeba zachowac jakies pozory przyzwoitosci :P flow---> NA Twoje wyszlo, znaczy ze co...?? Jeden w drugiego to cham nad chamy? :P JAkos nie wierze... bo Tygrys to taki porzadny kocurek :D Jak to \"juz sie miziamy\"?? MY sie zawsze miziamy :D I zawsze sie nam nalezy :D Tanczaca---> Mi najbardziej odpowiadaja 3 napoje... Piwo, woda niegfazowana i herbata (kolejnosc nieprzypadkowa :P ) Jakie fajne po piwkach jest...?? Co masz na mysli...?? [spoglada z ciekawoscia]
-
flow---> Tego co wyskakuje z konopii :D Odpoczywasz?? A co robilas takiego, ze sie zmeczylas??? Oralas? O_O (czy jak to sie tam zwie... nie wiem co sie teraz w polu robi)
-
Tygrys, to Ty juz wiecej wiesz niz ja... Ja nie pamietam od kiedy ;) To moze lepiej sie nie zaglebiaj... ;) Na poczatku bylo grzecznie :) Zreszta pozniej tez, bo ja przyzwoita kobieta jestem... Ale mnie tu wkrecaja, demoralizuja, w balona robia i nie wiem co jeszcze... takie dwie :P A to zle kobiety sa... :P
-
JA to od urodzenia nie pije :D Ale takie mocno biale to mi sie kiedys zdarzylo (na palcach jednej reki moglabym policzyc) Ale bez herbaty sobie zycia nie wyobrazam... Przeciez nie moglabym pic caly czas tylko piwa :P flow---> A Ty co...?? W Filipa sie bawisz? :P
-
Aaaaaa.... te :) Ale ja tu od poczatku nie bylam... Poza tym... nie warto czytac... [zalamana lapie sie za glowe na mysl o tym co tez czasem tu glupiego wypisywala!!] A kawy (w sensie napoju brazowego) to ja nawet nie lubie :P
-
[zainteresowana tymi \"wyjatkami\" przypatruje sie bacznie Robalowi w poszukiwaniu defektow]
-
Tygrysku nie martw sie!! Nic Ci nie pelza! [wpatruje sie zachwycona w piekne oblicze Tygrysa] MI tez nie ;) To tylko moje drugie ja... Nie do codziennego uzytku. Tylko w ramach incognito i dla roznorodnosci :D
-
Roballo---> Poluj na wszystko poza orlicami i tygrysami! To bedziesz moim kolega... :P Bo lubie wszystkich, ktory robia co mowie :P
-
Roball---> Ja tez sie nie zgadzam na zadno polowanie Tygrys---> JAk to co sie dzieje??? Tesknimy :D flooooow!! Tanczaca juz od rana zapowiada Twoj powrot!!! JUz pare razy slyszalam \"flow zaraz bedzie\"... Ze az jak Cie zobaczylam to nie uwierzylam wlasnym oczom :P
-
Hehehe... jakbys nie napisala, ze zielona to bym nie wiedziala... :P Nie patrze w co wchodze ;) A radyjow nie lubie, wiec wszelkie tego typu niespodzianki beda wielce niestosowne...
-
A jednak... czterolapne stworzenia... tzn dwie sztuki czterech lap masz :)
-
Tanczaca... a skad wiesz, ze 4 lapy... moze tylko 2 (bo przeciez Robak moze jakiegos ptaszka posiadac, nie...? ) Mole to pol biedy... Gorsze sa te za oknem... paskutstwa :P
-
Jak Tanczaca bedzie w stanie wypic calego kaktusa to nie ma sprawy... Redsy sa ekonomiczniej pakowane :P Jak to nie wiesz co jest...? O_O Pierwsze co zrobilas to obeszlas wszystkie pokoje i przegladnelas caly dobytek... :P Poza tym ja mowie o tym jednym dzialajacym radiu... :P
-
Nie mow zle o Tygrysie, bo jakby nie bylo to kot dziki, drapiezny... ;) :P Skoro mam taki wybor to... wybieram to co slodkie... :)
-
Roballo, no czytasz w moich myslach... Juz mi slinka cieknie na sama mysl :D JA spragniona slodkosci jestem!!! (to zawsze moj podstawowy zakup u naszych sasiadow :P ) Zwlaszcza, ze opuszczona zostalam dzis przez TYgrysa, heh... :( Musze sobie w zastepstwie jakiejs innej slodkosci zaaplikowac :D
-
paplalam = pałałam... (choc i tak sie pewnie wszyscy domysla... ;) )
-
O!!! PIstacje moge chciec!!! :D A te pistacje to w jakiej postaci sa? Roballo, a nie przywiozles przypadkiem jeszcze z tej wycieczki jakiegos ziolowego, slodziutkiego trunku w zielonej butelce z zoltoniebieska etykieta...? :)
