Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Miarka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Miarka

  1. No niestety bardzo często się takie nieszczęścia zdarzają. Zwykle nikt się tym nie chwali, w necie jesteśmy anonimowe. Ja się cały czas bardzo boję ale nie mogę dać się zwariować, po prostu robię co mogę żeby było ok.
  2. Tapczanowy Leniu- może jeszcze nie wszystko stracone? Wymiary pęcherzyka w mm podałaś?
  3. Jakbym miała liczyć na męża to by zarósł:-D bo pracuje na dwóch etatach i w domu tylko nocuje ostatnio;/
  4. Mnie dom ogarnęła mama;-) Ja staram się nic nie robić. Te dwa tygodnie będę leżeć i robić NIC.
  5. Na pewno nie wolno tatara;-) przy pierwszej ciąży byliśmy na weselu i podali. Tak mi się chciało- ale rozsądek ważniejszy;-) A co do śledzi czy wędzonego- lubiłam zawsze nie słyszałam, żeby nie było wolno;/ Ja leżę , leżę, leżę , troszkę mnie brzuch pobolewa więc odpoczywam kiedy tylko mogę. Jak trzeba będzie to jeszcze 8 miesięcy poleżę;-)
  6. Ja niby też mam silikonowe i plastikowe ale po 2 latach już kilka rys jest. I się z moją zmywarką nie lubią. Ale na pewno nie żałuję zakupu. Dużo jest też fajnych zestawów emaliowanych.
  7. Też mam ingenio:-) i je uwielbiam. Najlepsze jest to że tak mało miejsca zajmują i szybko się myją. Minusem jest to że to jest teflon i powłoka się niszczy.
  8. Ewka25- jestem w identycznej sytuacji. Też mam czekać. Nie robię już bety ani usg.
  9. Trzeba zmienić temat na jakiś lżejszy:-) Jaka u was pogoda? U nas pięknie i słonecznie. Poszłabym na spacer ale wolę jeszcze poleniuchować;-)
  10. Ja mam straszne odrzucenie od jedzenia a owoców już nie mogę wcale. Już 10 30 prawie a znowu bez śniadania. Myśl o jedzeniu mnie obrzydza...
  11. Ja bym oddała wszytskie pieniądze żeby tylko tym razem dzieciątko się szczęśliwie urodziło. Podobno wszystko można kupić poza zdrowiem i jest w tym 100% prawdy.
  12. Też mam całą listę badań do zrobienia. A co jedno to droższe. Chodzę prywatnie wiec i badania muszę zrobić na swój koszt. Jakoś nie mam zaufania do państwowej służby zdrowia więc unikam jej jak tylko mogę. W ogóle nie mam apetytu, chyba chudnę bo ciuchy na mnie wiszą. Ale to te nerwy ciągłe. Muszę coś zjeść bo już mi słabo ale od jedzenia mnie odrzuca;/ Wszyscy się o mnie martwią, w szczególności mąż który mówi że już spać przez to nie może.Ech czemu to nie może być prostsze?
  13. Może ja zacznę grać;-) znowu jestem u rodziców bo męża znowu non stop nie ma. A wolą mnie mieć przy sobie na wszelki wypadek i na psychikę mi to lepiej działa jak mam towarzystwo.
  14. Witam dziewczyny- nie pisałam kilka dni , problemy z netem i niestety z ciążą. Wczoraj po powrocie ze sklepu lekki ból brzucha i brązowe plamienie. Zaraz pojehcałam z mamą do lekarza, nie było mojego ale inna mnie zbadała. Pęcherzyk urósł od poniedziałku, ale nadal nie widać zarodka. Ale to dopeiro początek 6 tygodnia więc pozostaje czekać. Ja się ma ciążą rozwinąć to rozwinie a jak nie to nie. Niestety na te początki nie ma żadnych zasad i nic się nie da zrobić. Na szczęście nadal mam objawy ciążowe wiec jest szansa. Mam czekać na wizytę za 2 tygodnie i łykać duphaston.
  15. Przykro mi czytać że znowu coś złego się dzieje;/ Wczoraj lekarz mi tłumaczył, że na szczęście zwykle poronienie się nie powtarza. Pisałyście ze wam zimno, ja mam dziś taki dzień. W bluzie pod kołderką a cala się trzęsę. Jakbym była trochę przeziębiona się czuję. Co do pracy, to ja pracuję w firmie rodzinnej, branża chemiczna. Więc już tam nie chodzę. Wczoraj chciał lekarz mi dać l4 ale na razie damy radę bez. Wg niego najważniejsze jest nastawienie.Więc od dziś jestem na tak. Na pewno wszystko będzie dobrze.
  16. Kinga- tulę cię bardzo, wiem co przeżywasz mnie tez to spotkało ledwo 3 miesiące temu. Byłam wczoraj an wizycie. Pęcherzyk ma prawie 12 mm. Serduszka jeszcze nie było, ale wg lekarza ok bo ciąża ma dopiero 5 tygodni. Bardzo mnie uspokoił. Zakręcony człowiek, ale mam do niego pełne zaufanie. Zrobił mi cytologię i wymaz czy czasem nie ma jakiś bakterii ( one mogą powodować poronienia, a ja mam jedno w historii). Bardzo fajny fachowiec , o wszystko wypytał i wytłumaczył. Zlecił badania na toxo i inne. Powiedział ze zrobi wszystko żebym szczęśliwie maleństwo donosiła. BTW- ile u was kosztuje wizyta? Mnie wczoraj szarpnęło na 200 plus badania teraz. Ale nie zamierzam oszczędzać. Dziecko jest priorytetem dla nas. Ma któraś z was konflikt serologiczny?
  17. ja znikam z kompa bo czytając tylko się nakręcam;-) Muszę ogarnąć dom, bo chłop była sam i wygląda jak po przejściu tornada. A i mnie dobrze zrobi jak się czymś zajmę. Będę z wami myślami dziewczyny;-)
  18. Ja zrobiłam betę tego samego dnia co test, dla potwierdzenia ciąży. A druga po 5 dniach.
  19. Gizula888 - czego wiem leków antywirusowych nie wolno. Możesz smarować np pastą do zębów , wysusza opryszczkę. Czy ja wiem czy szybko wizyta. Ja zaczynam 6 tydzień.
  20. Witam nowe dziewczyny;-) gratulacje. Ja miałam taki stres przez cały weekend przez te myśli o dzisiejszej wizycie. Ciągle sobie wkręcam że coś nie tak, to piersi bolą za mało albo mdłości za słabe - totalne szaleństwo. A jeszcze się wyżywam na bogu winnym mężu. Wydzieram się jak głupia zamiast się cieszyć że go widzę i mam przy sobie. Ale póki gin nie powie, że jest ok mam aż mdłości z nerwów. Na szczęście chłop wyrozumiały i tylko mnie tuli.
×