Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Miarka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Miarka

  1. Witam! Nierozpakowane dacie radę;-) już niedługo u wszystkich będą maluszki. Widzę, że ciężka noc u prawie każdej mamy. Nasza też dała popalić, od 1 do 2.30 na rękach przy piersi i NIC! Dopiero jak wzięliśmy ja do łóżka to się uspokoiła i spała do rana;-)Teraz od 8 śpi jak aniołek;-) Miałam wczoraj jakiś kryzys w karmieniu. Wisiała 3 h na piersi a nic nie leciało. Ona zła bo głodna, ja wymęczona. Mąż powiedział że wyglądam jak po 12 h zmianie:D Chyba za mało piłam wczoraj i mało pokarmu się zrobiło.
  2. Hello! Gratki dla Marty;-) Pewnie miała cc z tego samego powodu przy pierwszej córci.Brak postępu porodu. Majóweczko co tam? Kurde ale miałyśmy noc. Niby spała, ale tak kwękała, że ja nie spałam wcale;-) ale operacja dziecko śpi u siebie ukończona. Tylko strasznie mi się wykopuje i non stop wstaję ją przykrywać. Pod czym śpią wasze maluszki? Bo u nas na razie ciepły kocyk. Mam śpiworek ale on jest od 70 cm i mała w nim tonie. Na pościel jest zdecydowanie jeszcze za ciepło.
  3. My dziś byliśmy na pierwszym spacerze z tatą. Ponad 2 h na zewnątrz w samej sukience bo baaardzo ciepło;-) Z owoców jem banany, jabłka, maliny, nektarynki, brzoskwinie póki co;) nie było problemów. Z Martą pisałam wczoraj mówiła, że sprząta a nic się nie dzieje;-)
  4. Kofi- a o której ostatnie karmienie przed snem macie? każdy mały sukces cieszy ;-)
  5. Jakieś nowe wieści po nocy? Taki "okresowy" ten zapach jest. Też staram się bardzo dbać o higienę, podmywam się po każdej wizycie w ubikacji plus częsta zmiana wkładek. Aha:D pierwsza noc cała w łóżeczku;-) mama pilnowała i Olunia spała grzecznie u siebie a rodzice przytuleni u siebie.
  6. Witam rozpakowane i te w dwupaku;-) Gratki dla Q7- ładne imię wybrałaś:P dla Malutkiej;-) U Marty chyba cisza, bo nic dziś nie pisała.A nie chce jej molestować smsami bo pewnie wkurzona, że nadal nic;-) My dziś byliśmy u dziadków prawie cały dzień więc złapałam drugi oddech. Strasznie mi brakuje kontaktów z ludźmi. testowałam dziś laktator bo jakiś zastój mi się zrobił a mała nie mogła złapać piersi. Fajnie wyciągnął brodawkę i malutka zrobiła resztę.
  7. Kofi- mnie położna mówiła, żeby mała kłaść na brzuszku 3/4 razy dziennie. Więc jak tak śpi to niech sobie poleży tak troszkę;-) byle nie zaraz po jedzeniu. Kupię po paczce tych wkładek i będę testować;-)
  8. Helena - na co się zdecydowaliście? Bo my w końcu kupiliśmy też co innego niż planowałam:D Muszę spróbować innych wkładek- bo jak karmię to z drugiej leci i mokro od razu. Majóweczko- może czas w końcu jechać>? robią tam u was jakies badania czy musisz czekać?
  9. Smyczekk- u mnie zawsze prawa pierś jest bardziej obolała, mała woli ssać lewą ale staram się dawać po równo. Używacie wkładek laktacyjnych? Mam z belli są ok, mięciutkie ale szybko przeciekają. Może coś polecicie?
  10. helmena- zazdroszczę że Twój ślubny niedługo będzie;-) mój się zapowiedział dziś na 24;-( Normalnie jestem słomiana wdowa. Obiad ugotowałam, pranie poprasowałam co by tu jeszcze:P
  11. Ja wczoraj karmiłam prawie publicznie;-) chłopaki grali w piłkę, a ja sobie siedziałam na ławeczce;-) Mała schowałam po bluzką ale jak coś to bym przykryła ją pieluchą flanelową. Nie uważam, żeby karmienia kogoś mogło oburzać chyba, że bym wywaliła (sorki za dosłowność) pierś na bluzkę i miała innych gdzieś;-) Nie mam takich napływów mleka jak piszecie, tzn noszę wkładki bo jak karmię to z drugiej cieknie. Tak samo w nocy jak przerwa za długa to koszulka mokra. Na bączki dostałam od pediatry bobotic, można dać tylko połowę zalecanej dawki.
  12. Plimka- późno późno ale za to to staram się robić jej rutynę. Kąpiel pierś ,a potem już śpimy. dzięki temu pierwsza pobudka nocna ok 1 w nocy dopiero i jesteśmy wyspani! Oczekująca- podziwiam, mnie by się na uczelni nie chciało:P Pogoda troszkę się poprawia może jednak choć na 10 minut wyjdziemy dziś? Nie znoszę tego uwięzienia w domu.
  13. nisia - moją wczoraj ważyli po 11 dniach z 2830 na 3230 czy jakoś tak podskoczyła. Pediatra nie miała zastrzeżeń;-) Kupka też jest praktycznie co karmienie więc zmieniam tych pampersów mnóstwo:P chyba z 10 dziennie idzie jak nic.
  14. Marta- sama wiesz;-) jak rano mi odszedł czop to w nocy już tuliłam małą. Trzymam kciuki;-)
  15. Aneta- a ten płyn do płukania to jakiś dla dzieci czy normalny typu Lenor używałaś? Majóweczko- no jak pech to pech mówią. nic człowiek nie poradzi.
  16. Ania- nie mam pojęcia jak oni to rozwarcie liczą;-) Helmena- kupcie bo skończycie jak ja:D uwieziona w domu bo czekamy na kuriera z wózkiem;-)
  17. A co do tego wodnistego pokarmu- to na początku taka woda idzie;-) potem coraz gęstszy.
  18. hello! Jak tam nasze nierozpakowane? o jakąś mniej? Początki karmienia są trudne- byłam tak pogryziona, że krew się lała. Teraz już jest ok, ale trzeba pilnować żeby dziecko łapało całą brodawkę taką rybkę z ust musi zrobić i chwycić.No i pielęgnacja brodawek maścią czy kremem dużo pomaga. Bo inaczej się można szybko zniechęcić. Kurcze wieczorem miałam lekką gorączkę- apap można prawda? A kąpiele późne bo tata późno wraca i plus jest taki, że jak zaśniemy po 22 to tylko 2 pobudki na jedzenie i przebranie w nocy mamy.
  19. Lenna- gratulacje! ale długa Twoja córcia;-) My szykujemy się do kąpieli i czekamy na tatę.
  20. Wendy- ja mialam takie bóle promieniujące z biodra do nogi. Myślałam, że będę gryźć tynk ze ścian tak bolało. Jak tylko urodziłam to przeszło, chyba ucisk małej na jakiś nerw to był. Miałam dziś test z karmienia poza domem:D byłyśmy na spacerze mała w ryk ,że pić;) schowałam ją pod bluzką i na ławeczkę;-)
  21. Pax- życzenia były od Majóweczki ale ja oczywiście też się dołączam:-) Plimko- to siostra się biedna naje nerwów. Ale na pewno dobrze się nią i maleństwem zajmą na patologii. Wy wychodzimy właśnie na spacerek bo ciut sie ochłodziło;-)
  22. U mnie waga+2 sprzed ciąży-) zleciało mi już chyba z 10 od porodu. Brzuszek widać, ale się już wciąga ładnie. mam trochę rozstępów- częśc wyszła już po porodzie!. Skóra nie jest jędrna ale walczę kremami i masażem;-) Na szczęście połóg u mnie super, pewnie dlatego że mnie wyczyścili. Teraz juz tylko wkładki.
  23. smyczku- u nas nie ma problemu z noskiem. Sama sobie psika jak coś w nim jest. Nawet fridy jeszcze nie odpakowałam. znowu ta duchota, niby w nocy popadało a znowu 30 stopni;/
×