Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Miarka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Miarka

  1. Minimini26- ludzie czasem mają ciekawe pomysły nie powiem:D cóż:P zero wyobraźni. Kinga- myśmy też zamawiali obrączki u złotnika, wychodzi sporo taniej niż w sieciówkach typu Apart czy Kruk.
  2. Minka- znajoma ma jorka:D rozpuszczony n'tej potęgi. Jak szczeka to młode jej się buntuje w brzuchu i kopie jak najęte:P Chyba się wzajemnie nie polubią:D Staram się nawet nie myśleć o poronieniach, na szczęście po 16 tygodniu zdarzają się baaaardzo rzadko.
  3. Nie było makreli, ale były kanapki śledziowe więc głód rybny zaspokojony:D Też już ciężko mi się przekręcać w nocy, brzuch zaczyna przeszkadzać. Dziś zauważyłam, że nawet w puchowej kurtce już ciąże widać. Coraz trudniej się chodzi, męczę się coraz bardziej. Zasypane chodniki to jest horror, współczuje jak ktoś np wózkiem chce iść chyba lepiej z sankami. Co do ruchów to zaczynam powolutku coś czuć, zwykle jak zjem coś słodkiego albo większy posiłek.
  4. Ja jestem przerażona jak sobie poradzę np z nocnym wstawianiem i opieką. Choć w sumie kiedyś pracowałam na 4 rano i się dało;-) ale wtedy mogłam odsypiać w dzień ,a tu nie ma przebacz. Mąż za dużo nie pomoże bo pracuje na etacie plus firma więc spać musi. I nie mam pretensji, tak jest i tyle. Tak samo nie mam co marzyć że będzie ze mną po porodzie, nie dostanie wolnego w pracy. Teściowa odpada bo ma swoje małe dziecko i pracę. Jedyna nadzieja w mamie, ale ona jest trudna na dłuższą metę i opiekuje się babcią która już ma po 80 tce. Więc co najwyżej kilka dni a potem zostanę z noworodkiem zupełnie sama. Prawdziwy chrzest bojowy;-) Co do sterylizowania. nie mam mikrofali i myślę czy np zmywarka plus wrzątek nie wystarczą?
  5. Gizulla888- nie tym razem kochana;-) obudziłam się dziś o 7 rano:D Refluksu nie mam,ale zgaga dość regularnie. Niestety muszę odstawić gazowaną wodę bo ją pobudza;/ Plimka- moja mama ma takie ropne czopy na migdałkach. Współczuję bo wiem jak to boli, ale zwykle mija dopiero po serii antybiotyków. Też mam chyba ok 4/5 kg na plusie już:P ale się nie przejmuję, zrzuci się:D ważne żeby dziecko rozwijało się prawidłowo. Też mam ochotę na rybkę, od wczoraj marzę o wędzonej makreli oby była w sklepie bo się załamię:D
  6. Takiego pięknego posta wczoraj naskrobałam i wsiąkł:D Marta- gratki, że z maleństwem wszystko dobrze;-) mówiłam, żebyś się nie martwiła;-) Little- Tobie również gratuluję:-). Pisałaś ,że boisz się co będzie jak maleństwo się urodzi. Mam to samo, nie przepadam za dziećmi. Nie wiem jak z nimi rozmawiać, bawić się itp. Ale mam nadzieję, że przy swoim włączy mi się po prostu instynkt;-) widziałam to wiele razy wśród moich znajomych. pamelka- nie bierz ślubu jeżeli nie jesteś pewna uczuć do ojca dziecka. Małżeństwo to ważna życiowa decyzja , nie można jej podejmować pod wpływem innych i okoliczności. Jeżeli będzie wam się układać, ślub można wziąć w dowolnej chwili.
  7. Gratuluję:-) beta jak najbardziej odpowiada 5 tygodniowi ciąży.
  8. To chyba mam dobrą dietę ,bo bardzo do Twojej podobną. Ale szpinak uwielbiam;-) Tak samo brokuły, mniam mniam:-) Może jutro roladki wołowe z buraczkami?:>
  9. Też mi się wydaje ,że dużo zależy od naszej diety. Ja staram sie wcinać zdrowe produkty. Co polecasz na poprawę morfologii?
  10. Super Majóweczko:-) chyba do goszystowskiego można się przyzwyczaić. Ja mam teraz mam wizyty co 3/4 tygodnie czyli nie jakoś super często. Zazdroszczę wyników krwi, nawet bez ciąży takich nie mam:D
  11. Wiadomo każdy szuka takiego wózka jakie ma warunki czy finansowe czy terenowe;-) U mnie nie ma schodów, sa piękne płaski chodniczki więc "terenówki" nie trzeba;-) ale dobrze ,żeby się składał na płasko bo musimy go wozić samochodem.
  12. Ja przepisu na porową niestety nie mam, ale jadłam szpinakowa i była pyszna:D dwie miseczki zjadałam. Muszę się pochwalić że wreszcie poczułam solidnego kopniaczka:D ale na speedzie po czekoladkach:D podobno dzieci lubią cukier.
  13. W sumie akurat wczoraj pytałam męża czy chce być ze mną w czasie porodu. Wyraził chęć więc pewnie będzie;-) Ale gdyby powiedział, że nie chce to bym go nie zmuszała. To musi być świadoma decyzja. Kiedyś nie było takich opcji, mama mnie pokazała tacie po 2 dniach przez szybkę;-) a i dziecko w szpitalu ponad tydzień było. Wszystko się zmienia, mamy inne możliwości niż starsze pokolenia np znieczulenie czy obecność męża czy douli. I trzeba z tego korzystać..
  14. Majóweczko- ja mam termin na 19 z usg. z tego w 11 tygodniu i teraz też piasało 19;-) ale nie zmieniam z tabelki.
  15. Marta- będzie dobrze;-) znam te stresy ale przecież nie ma innej opcji niż, że młode się pięknie rozwija.
  16. Minimini- ja wczoraj rozbierałam drzewko, leży teraz w ogrodzie ubrana w pierniczki:D Szkoda że tata młode tylko na skypie i zdjęciach zobaczy. Mój jest chory bo to pierwszy wnuk, wszystkim się chwali. Z tą wanienką to macie rację, ciężko się zginać bo plecy raz a drugie np można być po cesarce i wtedy to już horror.
  17. Wendy- dokładnie tak mnie boli. Jakby mnie ktoś ciągnął w pachwinach, to chyba te wiązadła bo brzuch mi idzie do góry strasznie. Chętnie poczytam co kupować bo jestem zielona. Choć np była wczoraj w sklepi i już oglądam jakieś drobiazg typu termometr czy szczotka do włosków. Tak myślę żeby po tor-chu po połówkowym kupować, żeby szoku nie było.
  18. Mnie coś dziś podbrzusze boli, tzn nawet nie boli a odczuwam go. Myślę czy nie wziąć tego zapasowego duphastonu albo no spy;/
  19. ja dziś wyjątkowo długo pospałam. prawie mi się do 8 nie zdarza. Ale bardzo źle spałam, ale chyba musiałam dospać to rano;-) A której wizyta Marta? Chciałam złożyć reklamacje na prognozę miało być -9 a było max-2:D
  20. Minka- a dają do badania mięso tego dzika? bo ja jednak bym się bała włośnicy bo to jednak dzikie zwierzątko. ja zawsze lubiłam dziczyznę, ale jakoś w ciąży nie było nawet okazji jeść;-) Przynajmniej jajka mam pewnego pochodzenia, babcia ma kilka kurek i zawsze mi przygotuje paczuszkę.
  21. Coś się nam forum na chwilę zepsuło;-) Ja rozumiem żeby nie jeść np surowego mięsa, ale kurde jogurtu czy twarogu>? To już jakaś paranoja. Tak samo mleko uht przecież w nim nie ma konserwantów tylko jest pasteryzowane. Ja w ramach protestu zaraz będę piec placki ziemniaczane i poleje je o zgrozo:D kupnym jogurtem naturalnym:P może nie umrę od niego i dziecku nie zaszkodzę.
  22. minka- wprost przeciwnie;-) jedyne czego lekarz mi zabraniał to gorące kąpiele i ciężkie prace fizyczne. Ale moja pediatra taka była:D wszystko złe i zawsze zakładała najgorszą opcję tzn słabe wyniki zawsze białaczka itp. wynajdowała wszystkie najdziwniejsze choroby, nawet testy na hiv miałam w dzieciństwie. Ja uważam ,że ciąża to wyjątkowy czas ale nie dajmy się zwariować. Zjem zdrowo, nie piję nie pale ale nie zwariuje jak raz za czas wypiję kawę czy szklankę coli.
  23. Marta- działa działa tylko trzeba wkleić kasiulaha- pisałam jak to z tą płcią bywa:-D więc póki sama na połówkowym nie zobaczę a raczej nie ujrzę braku peniska to nie wierzę:-D
  24. Kasulaha- moje jest leniwe:P nawet mnie nie chce się pokazywać za bardzo za co dopiero tatusiowi:P Teraz bywa aktywne minimalnie tylko jak jej cukru dostarczę:P
×