Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mumi

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez mumi

  1. mumi

    TERAZ MY!!!

    witam wszystkie pomarańczę również babcia w szpitalu..jaśniepana mama wraca w sobotę..czyli spodziewamy się najgorszego :( ogólnie jest kapa i tak trwa od 2 tygodni jutro biore urlop, posprzątamy i pogotuję jak mama przyjedzie no i do szpitala ehh miłego
  2. mumi

    TERAZ MY!!!

    hej też meczyku nie widziałam, ale pierwsze poranne strony na portalach oglaszają sromotną porażkę, w treść się nie zagłębiam :P no i spałam...to przez ten deszcz taka walnięta jestem, zero ochoty na cokolwiek...i na prace oczywista odliczam dni do urlopu, ale pewnie pogoda się schrzani...a co tam górale gadaja o pogodzie w lipcu, wie któraś? jak bede mieć czas w pracy to w @ napiszę co u nas słychać Yenny olej te panny..kafe się nie da czytać..od 3 tyg. tylko na nasz wchodzę..i zdrowsza jestem..na umyśle ;) miłego dnia życzę..choć pogoda skłania ku kołderce i podusi buźka
  3. mumi

    TERAZ MY!!!

    cześć :) Garni Kubuś to prawdziwy chłop widac na Nim ślady zmagań z rowerkami tudzież innymi okolicznościami przyrody ;) a Tata jest dzielny!! będzie dobrze :) Yenny jak się skończy..to do roboty ;) a w pracy się nie daj! - nie wiem, nie umiem, nie znam sie, ja nie z tego miasta ;) niech się nauczą bo jak pójdziesz na L4 to będą Ci miauczeć do telefonu przemęczasz się a pensję bierzesz za swoją pracę, nie innych! ja też roboty mam masę i lenia okropnego żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce ;) moze w pracy cosik skrobnę na @ buźki dla wszystkich zmykam namalować optymizm ehh byle do weekendu
  4. mumi

    TERAZ MY!!!

    Whim również dołączam się do najserdeczniejszych życzeń dla Ciebie oby zdrowie Ci dopisywało niech wszystkie choróbska idą precz!!! będzie dobrze :) a niedźwiedź niech nie ustaje w dbaniu o swoją królewnę :) Whimcia duużo dobrego od nas dla Ciebie a moje fluidy płyną do Was :) ps. dziś przyjęłam oświadczyny i jestem narzeczona :)
  5. mumi

    TERAZ MY!!!

    Celisiu nie świrujesz! i nie jesteś przewrażliwiona ale nieteść..yhhhh..upierdliwość starcza? już taki typ powojenny narzekalski itp. i już go nie zmienisz olaboga ratuj się przed wizytami nieteściów bo nam zmarniejesz!!! Ty już masz dziecko..no....2 dzieci :D :D :D mów co myślisz i nie ustępuj ani ciutkę!! dbaj o córcię i jak lwica broń swego gniazda!! buźka :D
  6. mumi

    TERAZ MY!!!

    witam :) nie wiem po co wstałam o 6.30...zboczenie zawodowe??? no ale jak się kładzie spać z kurami...kurcze przecież ja nawet jednej kury nie mam :(..czyżbym miała kurzy móżdżek? może odbieram kurze fale mózgowe? muszę się nad tym zastanowić :) wczorajszy dyżur przeżyłam, impreza się udała :) pierwsi zjawili się amatorzy trunków miernej jakości..a ponieważ byłam panią od \"karmienia\" to molestowali mnie o karteczki na catering :P potem na festyn dotarli \"normalni\" odwiedzający wojskowa grochówa pycha, kasza, kiełbaska mniam w tle muzyczka z czterech pancernych...umundurowanie wojskowe i ci wspaniali mężczyźni na swych...motorach :D jaśniepan zawiózł, odwiedził (poznał załogę, noo teraz to już musi..wiecie co ;) ) i przywiózł do domku ciutkę zmęczona, wisząc na nim zabuczałam żałośnie: a ożeeeenisz się ze mnąąąą??? idiotka no ale się stało..słowa poszły w eter..nawet trafiły do ucha i zostały właściwie zrozumiane..szok bo? chciał to zrobić w swoje urodziny..kurde cóś szybko (za 4 dni) ...z jednej strony fajnie..z drugiej..dupka mi ścierpła babie nie dogodzisz :( no ale...stwierdził że jeszcze nie teraz....bo nie stać go na pierścionek (żadna kosmiczna kwota, nerki sprzedawać nie trza) a co, jeśli się mylę? a co, jeśli (nadal zakochana) ogromne różowe okularki trzymają sie nadal na nosku i nijak nie dadzą dojść do głosu..rozsądkowi? a co to za rozsądek..w definicji XXI wieku? rozumiany jako wyrachowanie, bilansik zysków i strat? moje serce wie mój rozumek podsuwa koszmarki w zw. z ex mam dylemat
  7. mumi

    TERAZ MY!!!

    Serce dzięki za życzenia..świętowania nie było .....w domyśle hucznej imprezy....z notatką w gazecie z rubryką: wandalizm i przekraczanie przyjętych norm społecznych :P od razu popełzłam do pracy ;) nie pisałam do Was, bo mam trochę przeciążenia robotą, wszak sama na dziale jestem, a imprez organizujemy za dużo jak na nasze możliwości kadrowe wczoraj wróciłam z pracy i ..poszłam spać...chyba bierze mnie rota-wirus a dziś od 11 jestem w realu na stoisku informacyjnym..będę się użerać z ludźmi...którzy będą wymagać ode mnie znajomości spraw urzędowych...ehh pomyłka straszna z tym punktem, zamiast wyznaczyć biegłego pracownika z urzędu to wypychają nas..i każdy musi się wdrożyć w nowe obowiązki..a ludzie narzekają i mają rację w sobote mam dyżur od 7 do 18..robimy fajną imprezkę festyn militarny...tyle godzin..kurcze musze być zdrowa bo znów dostane gołą pensję :( ex po 3 m-cach nieodzywania się (i nie płacenia) odpisał żebym się nie gniewała..no cóż..zlałam to...muszę jakoś utrzymać nasza trójkę za 1300 zł..a długu alimentacyjnego ma już na 1450 zł z jaśniepanem się pożarłam...2 noce spałam osobno..znów o grę poszło byłam niemiła..byłam okropna..ale doszliśmy do porozumienia w sobotę była komunia dostałam zaproszenie ja i dzieciaki, a że był Jego mały z nami to postanowiłam że pojedziemy wszyscy a po mszy wręczę prezent i spadamy, mama tej dziewczynki (matka chrzestna mojej córki) wydarła sie na mnie że musze być itp itd tłumacze że jestem z partnerem ale ona sie uparła i ..pojechaliśmy wszyscy ;) pieprzyku całej sytuacji dodaje fakt, że byli tam również moi ex teściowie :D na przyjęciu było kulturalnie jaśniepan trzymał się kurczowo mojej kiecki...i to mi sie podobało ;) spędziliśmy w sumie bardzo udany weekend Jego syn traktowany był na równi z innymi dziećmi NIKT (m.in. teściowie) nie dał nam odczuć że jesteśmy intruzami Garni nie mam pojęcia jak się wypełnia taki wniosek :( no...spadam się pluskać i pindrzyć...jeśli nie będzie tam blokady na kompie to jeszcze popiszę z Wami buźki dla Wszystkich, miłego dnia życzę
  8. mumi

    TERAZ MY!!!

    no gotowy gar 5 litrów zupiny jutro praca choć chciałoby się nic nie robić ;) pojutrze...hehe mam dyżur w realu na stoisku, jak kwoka na grzędzie jaśniepan już uprzedzony że jakby co ma przyjechać bo nawet na siku wyrwać się nie można no a w sprawie donosu, per: babo już pisałam i klika jeszcze zdań w podobnej konwencji że bajzel i coś tam aż nas korciło żeby zostawić matce naturze dalszy zarost chałupy wszelakim zielskiem no ale pojechałam po zakupy wiec jaśniepan zaczął sprzątać przed domem choć pewnie pomstował w myślach na żwawą anonimową donosicielkę zakładając, ze jest to amatorka moheru to musiała mieć nieco przyspieszone bicie serca podkładając te anonimy, nie? tyyyle stresu toż to podczas różańca nie doświadczyła takich emocji co teraz :P no ale ma pewnie satysfakcję, a my...śledzimy zabójczym wzrokiem każdą podejrzaną starowinkę :D ehhh ide na filmik :) ehh idę....nic nie robić ehhh jak FAJNIE :D i Wam życzę takiej ulgi :D miłego wieczoru
  9. mumi

    TERAZ MY!!!

    Whimcia odczytaj pocztę :) Garniera i dziewczyny w pracy nie mam gg, szczęście że choć google i poczta działa..wszystko przez gada który przez kilka lat gołe d** oglądał na necie i teraz cierpimy wszyscy. No ale staram się być choć wieczorkiem..uuupsss zupa się była wylała lecę ratowac
  10. mumi

    TERAZ MY!!!

    dziękuję dziewczyny za wszystko za to, ze cierpliwie czytałyście o moich strachach i obawach, za wsparcie podnoszenie na duchu i za..wiarę we mnie..nędznego robaczka wczoraj byliśmy na pizzy..oblewać..no i się oblałam piwem :D spać poszłam o 7..bez dobranocki :( wstałam o 5 :D właśnie dzwonił jaśniepan, dostaliśmy anonim...kolejny zatytułowany per: babo ;) z resztą treści zapoznam się jak wrócę z pracy miłego dnia dziewczyny i dzięki raz jeszcze
  11. mumi

    TERAZ MY!!!

    już można..puścić poszłam na pierwszy ogień i gadałam jak najęta (zresztą jak zwykle) więc Pan przewodniczący kazał mi się przymknąć ;) no moze nie dosłownie tak się wyraził..i następne i następne już mi nerw i stres przeszedł a teraz czekam na resztę familii..trzeźwa ;) ale wieczorkiem strzele sobie żubrówkę :P acha i nie gotuje dziś!! zabieram towarzystwo na pizzę dzięki za trzymanie kończyn buziaki
  12. mumi

    TERAZ MY!!!

    poproszę o paciorek ewentualnie o trzymanie kciuków jak Wam ktoś w pracy zarzuci, że się opierniczacie i ściskacie kończyny to winę...można zrzucić na mnie buźka
  13. mumi

    TERAZ MY!!!

    Whimcia!! Ty już po zabiegu?? kiedy wyniki, jeśli jakiś wycinek Ci pobrali? duuuużo zdrówka Tobie życzę Yenny 7 maj -> data ścięcia..od jutra zaczynam rycie, zakupiłam żeń-szenie i inne cuda na kiju, ale pewnie spotęgują jeno ochotę na sex :D a nie naukę :D jak być powinno dziś było pytanie (real -> full ludzi, my objuczeni siatami jak dziady podolskie, nogi [potłuczone z malowniczymi krwiakami] nabrały kolorku tęczy [pewnie z ciśnienia]): - a ten pierścionek ze złota czy ze srebra? stanęłam jak wryta, wszystko co dziś zjadłam (dużo) zechciało nagle wrócić tam, skąd przyszło ;) - mam się rozpłakać?? tu na środku sklepu?? bo mnie ścisnęło, gdzieś tam w bebechach...że, jednak zależy temu kochanemu chłopinie :D ale nic kuśtykam dalej ..po czasie jak już zeżarłam z nerwów pazury: - ze złota no! zobaczymy, czy to już niebawem, czy jak stuknie mi pięć dych ale od czegoś trzeba zacząć, nie? idę na wyrko bo nunie strasznie obolałe i opuchnięte buziam wszystkie dziewuszki
  14. mumi

    TERAZ MY!!!

    no ! dostaliśmy anonim! rzucony na naszą mini-werandę ;) jako śmieć! :P więc jaśniepan uprzątnął śmieć, ale zajrzał do środka i z teści wynikało że jesteśmy....brudasy :D cholera mógł tego śmiecia nie sprzątać, a tak, zburzył czyjś sposób postrzegania nas jako brudasów, ale do rzeczy: otóż dowiedziałam się że ja, jako gospodyni, mam bałagan przed domem, bo: przejeżdżają osobistości urzędowe i rózni ludzie i cała dzielnica uważa nasz dom za śmietnik i że to wstyd przy świętach kościelnych fakt: podrzucają nam puszki po piwie butelki po % i papierki, więc my wyrzucamy toto za ogrodzenie :) tam, skąd przyszło :D :D jeszcze napisano, ze w oknach mam szmaty :P oszz moje cholernie drogie firany z organzy i rolety to są szmaty? :P no, a na końcu dodano, że: urząd się za nas weźmie :P za ten bałagan - tak się domyślam ;) bo jak to? my młodzi ludzie nie mamy czasu sprzątać, wyrywac każdego chwaścika.....najlepiej na kolanach z tyłkiem wypiętym :P (przyp. autora) a emeryci i renciści dbają o swoje obejście :) szkoda, ze autor się nie podpisał...no, ale to cecha charakterystyczna donosów :D Celi...czujesz??
  15. mumi

    TERAZ MY!!!

    macie @ bo, tak mi się przypomniało ;) można się śmiać :D nie obrażę się
  16. mumi

    TERAZ MY!!!

    Garniera :D dzięki za fotki, Kubuś zmienia się, buźkę ma taką... już nie pyzatą ;) ale bardziej \"dojrzałą\" :D i ta fotka z dwoma ząbkami na dole...kładzie na łopatki :D napisałabyś na @ co u Was słychać? no i czekamy na foto Twoich obrazów!! Whim a pofolguj sobie :) i nie miej żadnych wyrzutów sumienia z tego tytułu ! zdrówka życzę
  17. mumi

    TERAZ MY!!!

    Yenny :D masz mleczko do kawy? bo mnie wyszło, kapnij kropelkę ;) dziś piątek :) i z tą świadomością nie daj się dziś stresowi ! :) miłego dnia wszystkim
  18. mumi

    TERAZ MY!!!

    Yenny wysłałam Ci nr gg ale jeśli nie wgrałaś kontaktów na serwer gg to możesz nie mieć numerów
  19. mumi

    TERAZ MY!!!

    Jo* ja też nic nie wiem co z Milunią? buziak dla Niej Yenny skoro spodobało Ci się przepraszanie :D to nie przesadź z prowokowaniem kłótni :D Serce trzymam kciuki za powodzenie w pisaniu :D dasz radę wstałam dziś o 5.30 nie wiem po co? jaśniepan hałasował butkami, stukał i pukał, więc położyłam się znów o 6 na \"godzinkę\"...wstałam 11.30 u nas ok 18 stopni słońce grzeje jak szalone Groszku wysyłam Ci promyczki a kalosze sobie kup :) takie \"oczojebne\" jaskrawe :) w kolorach wiosny i okulary z żółtymi szkłami zobaczysz jak świat się zmieni kolorami wczoraj widziałam w TV co sie działo u Was buziaki wszystkim idę do garów, wszak jaśniepan wraca o 14 a tu nic nie uwarzone
  20. mumi

    TERAZ MY!!!

    dodaj sobie jeszcze obłęd w oczach i viola :D oto cała ja :D idę zalec na wyrko bo coś strzyka w pleckach ;)
  21. mumi

    TERAZ MY!!!

    Serce czasem dobrze jest grzebać w ziemi i zbierać owoce dla kogoś kogo cieszy efekt finalny..zielony badyl to nie to samo co przyniesiony pachnący pomidor z działki i spojrzenie na..Serduszko, co go wcina ze smakiem :D ehh brakuje mi hektarów ale bym zaszalała :D i oranżerię bym chciała szczególnie zimą brak mi zielonego :)
  22. mumi

    TERAZ MY!!!

    jeśli macie ochotę popatrzeć na badyle, które w szale kupowałam to poniżej galeria :D datura metal: http://www.jaxshells.org/datura.jpg lilia peruwiańska: http://www.alstroemeria.polagro.ru/images/ALSTROEMERIA00.jpg mieczyk karłowy mirella: http://www.allegro.pl/item313672076_mieczyk_karlowy_nanus_mirella_5_szt_botanik_.html tuberoza: http://onaturzebezkomentarza.blox.pl/resource/Tuberoza.jpg liliowiec: http://www.allegro.pl/item316352207_liliowiec_mini_pearl_klejnot_ogrodu_botanik_.html lobelia: http://www.em.ca/garden/lobelia_erinus_riviera_blue_splash2.JPG lapageria: http://members.home.nl/hanninkj/fotos/lapageria_1.jpg szaleństwa dopełniły frezje podwójne, ogromna poziomka (na razie 2 nędzne roślinki wyszły), dodatkowo zwariowałam na punkcie pnącza z owocami kiwi :D a wszystko przez to że mi passiflora zdechła, dziś ją reanimowałam, znaczy wycięłam do korzeni, ano zobaczymy jestem szaaalonaaaa
  23. mumi

    TERAZ MY!!!

    nie denerwuj się kochana szkoda Twojej urody i zdrowia :) czasem od naszego nastroju zależy jak odbieramy różne sytuacje więc luzik :) Ty i Twoja rodzinka sa najważniejsze
  24. mumi

    TERAZ MY!!!

    Serce dużo pracy to właściwie nie mam, zmiana umiejscowienia tytułów pod rysunkami i tabelkami i..to wszystko, zajmie jakieś góra 15 minut :D i luuuz dziś mi trochę przykro, moja dobra koleżanka z pracy obroniła sie 2 dni temu, wysłałam sms z zyczeniami powodzenia, obroniła się z wyróżnieniem, ale nie dała mi sygnału, to co wiem, to od znajomych z pracy :( przykro się robi, w pracy odciążałam ją jak mogłam, ona pisała pracę, a ja brałam jej zlecenia dziś robi imprezę, nie zostałam poinformowana od niej bezpośrednio, więc nie będę się tam ładować szkoda, ze tak sie potoczyło, bo w całym tym bagienku jakoś się dogadywałyśmy przez te parę ładnych lat no ale cóż :) tak bywa po obiadku idę ryć w ziemi ;) nakupowałam zimą cebulek to czas je wsadzić :)
×