Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

axxk

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez axxk

  1. witam serdecznie.... o ile czytania już robie kawę i zabiram się za lekturę:)
  2. z tymi witaminkami niewyjdzie bo ona wogóle wody nie pije chyba tylko n2 razy i to troszeczkę, ona wogóle nie pije. a chomik wody też nietknie zato michę mleka codziennie wypija :) no właśnie czy to normalne że Pysia nic nie pije? myślę ze tak bo codziennie ej dużo warzyw sałate, mlecz itp to nie potrzebuje wody
  3. wiesz ja się teraz boję przegapić czegokolwiek.....
  4. witam serdecznuie. wiecie tak sie zastanawiam czy to normalne bo Pysia od samego początku kicha. niejest to częste ale systematyczne , tak kilka razy dziennie. co to moze buyc???? i czy wszystkie świnki są takie niezzależne na ręce można ją brac tylko kiedy ona chce, z klatki wychodzi tylko kiedy ma natchnienie na to, głaskać możeszi musisz gdy chce ona, wogóle stara sie rządzić nami:)
  5. witam a dlaczego Emmi ten twój mąż tak sie przeraził??? bo niemogę zrozumieć
  6. co tak pusto?? ja się znowu wypłakałam za wszystkie czasy :( tak mi smutno i źle
  7. witam serdecznie :) i miłego dnia jeszcze śpię więc na razie tyle:
  8. to że psiaczki i kociaki wymagają \"odpowiedniej pozycji\" to jasne ale świnki??? ona to ma wogole charakterek....
  9. kiedyś Wam napisze oco chodziło a teraz tylko w ramach ostrzeżenia - nigdy ale to nigdy nie podawajcie zwierzakom a szczegołnie psom ( bo słyszałam ze kotom można ) tabletek na odrobaczenie o nazwie : tenaver
  10. witam wszystkich przy poźnej kawce, bo najpierw musiałam pozałatwiac parę spraw na mieście.. u zwierzaków po staremu. Pysia uwielbia zasypiać na rękach, a raczej na kolanach. Niedobrota wymusza na mnie żebym siedziała w konkretny sposóbtzn muszę mieć rekę położoną na nodze i zgiętą w lokciu ona wtedy rozciąga sie na kolanach i właśnie w tym zgięciu kładzie sobie główkę i ma wygodnie wtedy przekręca się na boczek , trochę poprzeciąga poziewa i zasypia, a jak tylko się przebudzi na chwilę to zaczyna mnie wylizywać. a jeŻeli nie położę tej ręki tak jak ona chce to się wkurza wierci itp.więc muszę fajna 45 ja też lubię mieć wszystko w artystycznym nieładzie, ale jak narazie nie m,uszę nic składać itp bo po tej przeprowadzce wszystko jest jeszcze na swoim miejscu.. wiecie co dzierwczyny uważajcie na odrobaczanie zwierzaków u mnie skończyło sie bardzo źle, i do tej pory winię sie za to że pozwoliłam ... iboję sie czy nie było to też przyczyną dalszych problemów Tigi... Ale sory jakoś niemoge pisać narazie o tym kurde i znowu ryczę a taki dobry humor miałam...
  11. ja własnie rozpieszczam pysie....
  12. to może zagłosujecie na moją ulubioną sałatkę??? bo z nudów szukam konkursów i może akurat coś wygram chociaż raz:) http://www.knorr.pl/konkurs_pokaz.php?id=1720
  13. moja ulubiona sałatka ryżowa 2 torebki ryżu gotujesz, studzisz wsypujesz łyżkę curry, wymieszasz dokładnie. potem dodaj puszkę ananasa w kawałkach, puszkę kukurydzy, głowkę czosnku rozgniecionego, sól. połącz z majonezem. robi sie bardzo szybko i jest pyszna. tylko nie nadaje sie od razu do jedzenia. Najlepiej na całą noc do lodówy
  14. kurde ja tez mam za daleko a chętnie bym króliczka przygarneła a tak pozatym to wiatam wszystkich. wczoraj jednak zaryzokowałami probowałam pozanc zwierzaki ze sobą. Pysia w końcu jest bardzo ciekawa cały czas zaczepia chomika obwąchuje itp A więc wypuscilam na jednym końcu kanapy chomika a na drugim Pysie chomik podszedł kawałek wogóle nie zainteresowany nią (ale zobaczył zato fajne miejsce do ucieczki...) a Pysia sie dziwnie najezyła zdenerewowala prychnęła podbiegła do oparcia kanapy stanęła gotowa do ataku i się tam wysikała.... wogóle jakaś taka dziwna sie zrobiła jakby przestraszona. puściłam ją na podłogę a chomika zamknęłam to Pobiegła pod stółi stała tam bez ruchu patrząc na ścianę. co to mogło oznaczać ?? nigdy tak sie nie zachowywała
  15. zdecydowanie szelki albo bez smyczy ale wtedy raczej bardzo rano lub bardzo poźno żeby nie przestraszył nikogo. ucałuj go odemnie shirusia
  16. witaj kolejan błąkająca się duszyczko:) chomik układa się do snu, Pysia zajada się zielenina niewie co jeść najpierw bo dostała sałatę, mlecz, szpinak itp mama specjalnie dla niej w tunelu choduje młody szpinak sałate no i mlecz:)
  17. ja mam to samo ale odwrócił sie na drugi bok i śpi dalej, a moze pojde po swieze ciepłe bułeczki na niedzielne śniadanko, bo co tu robic...
  18. nieważne jak miało być ważne że jesteś i jest dobrze:)
  19. witam myślałam ze bede pierwsza:) teraz my pewnie niemożesz spać przez kicie ja to mam od kilku lat straszne problemy ze spaniem a tak wogóle to niewypoczywam podczas snu i zawsze budzę się zmęczona
  20. witam serdecznie pisałam rano ale coś niewidać wpisu u moich zwierzaków cisza i sdpokój. wczoraj probowałam mojej Pysi pazurki poobcinać ale ciężka sprawa... pomóżcie znajdzie jakiś sposób żeby się w koncu udało, bo ona tak zabiera łapki podkula pod siebie że niema szans
  21. ruminka gratulacje :) ciesze sie shirusia z piesiem bedzie dobrze zobaczysz a tak pozatym to ja juz w domciu i wypieściłam moje potwory bo bardzo stęsknione były :)
  22. witam wszystkich serdecznie. u zwierzaków po staremu wiec niemam o czym pisać.. szkoda tylko że z tamtym królikiem niewyszło.. a co do drugiego kota i męża to zawsze można postawić go przed faktem dokonanym poprostu przynieść do domu a on się napewno zakocha w nim od razu
  23. witam Friend kotka masz przecudnego, czekam na więcej wypowiedzi na jego temat
  24. witam wszystkich, wiecie co własnie robie kawkuje dzisiaj tak poźno bo połozyłam sie dopiero o 4 goście sie zasiedzieli..., Pysia siedziała w klatce w pokoju w którym byliśmy i z dużą ciekawością przyglądała się wszystkim, wcale nie kładła się spać bo niechciała przegapić nic. a jak wszyscy poszli to wyszla z klatki i zaczęła wszystko sprawdzać obwąchiwała miejsce gdzie siedzieli, wszystkoczego dotykali itp... jak tak poczytałam o myciu Kuby to natchnęło mnie na eksperyment z Pysią ale jeszcze nie teraz oszczędzę jej tego narazie..
×