Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gusika

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez gusika

  1. ja jeszcze nie mam @ juusta - u mnie to samo jeśli chodzi o picie. spróbuj z kubka. Ja mam zwykły z canpola i mały pomału pije, dziadek w szoku ze takie male dziecko i z kubeczka pije.
  2. No mój też ma apetyt dziś. Od 12:30 zjadł zupkę, cyca, i pół słoiczka jabłka. Co do jabłka to w szoku jestem bo nie lubi. Do tej pory zaakceptował tylko marchewka,jabłko i winogrona i jabłko z bananem. Mam pytanie. O jakich porach mam dawać małemu posiłki. Jest na cycu i je jak chce tzn. na żądanie. Obiadek (zupka) daje mu ok. 12:00 - 12:30. Teraz ma jeść kaszkę i deserek. No i nie wiem jak najlepiej jest dawać. Deserek po obiedzie ok.15:00 i kaszka na wieczór ok. 18:00. Chodzi spać o 19:00 i przed spaniem jest cycuś. Jak wy dajecie?
  3. Czy może któraś używa kremu na odparzenia Balmex. Synek dostał w paczce z USA i jestem z niego bardzo zadowolona. Nie chciałabym zmieniać. Tylko nie wiem gdzie mogłabym się w niego zaopatrzyć bo właśnie się skończył :( Sprawdzałam na allegro ale nie ma.
  4. no i u nas właśnie odchodzi pierwsze sprzątanie, na szczęście bez mojego udziału :) My mieliśmy przeprowadzać się dziś. No ale w naszym kraju biurokracja panuje, no i nie mamy gazu, a miał być podłączony w tym tygodniu, a teraz nie wiem czy w przyszłym podłączą.
  5. haris - niestety my mamy takie cudo, że szkoda gadać. ok 70 m2 na kondygnacji i 3 kondygnacje + piwnice. Masakra. No ale nasza. Teściu wybudował to cudeńko które wygląda jak blok bo to jeszcze x2, bliźniak. My będziemy mieszkać na parterze a dwie kondygnacje będziemy wynajmowali. Będzie tam 6 pokoi i oddzielne wejście - do wynajmu. Jakoś trzeba kredyt spłacić. My będziemy mieć 2 pokoje, kuchnie i łazienka.W drugiej połówce brata męża to samo.
  6. paulinusia266 - Ja termin miałam na 24.05. No i to był najdłuższy tydzień w moim życiu. Więc jak się zaczęło to nie myślałam o tym że boli tylko bardzo się cieszyłam że w końcu zobaczę to swoje cudeńko.
  7. elunia - wysłałam ci namiary na mnie
  8. co do jedzenia dorosłych rzeczy to u mnie podobnie. Teściowa cały czas powtarza że mały na wigilie już coś popróbuje. Ale nie tak jest źle, ostatnio powiedziała co ma popróbować to może i rzeczywiście mu dam. Chodzi jej o ziemniaczki zamoczone troszkę w barszczyku. Nad barszczykiem się zastanowię (ona robi biały z grzybami) ale ziemniaczki jak najbardziej. No miałam ją do tej pory za rozsądną kobitkę i tak jest. Teściu dałby mu pewnie kapuchy ale to raczej z miłości. ja nie mogę na nich narzekać bo są super. Moi rodzice też. Właśnie przyjechali do mnie i pojechali na budowę sprzątać bo w przyszłym tygodniu mamy się przeprowadzać do swojego domku (jak podłączą nam gaz w tym tygodniu)
  9. Ja nie pomogę bo mój nie ma ochoty na przewroty na plecy. Rehabilitantka twierdzi, że się boi. No i może coś w tym jest bo na boczek się przekręci a potem wraca na brzuch.
  10. Renka - wysłałam ci swoje namiary na NK na mail.
  11. zizusia - właśnie oglądam zdjęcia twojego synka. Super facet z niego.
  12. Ja chodzę z moim na rehabilitację i pytałam się o siedzenie. Rehabilitantka mówiła że najlepiej jak dziecko siedzi wtedy gdy samo zaczyna siadać, czyli podnosić się z leżenia na brzuchu do siadu. A jak dziecko wcześniej samo się rwie i podnosi z półleżenia no to też nic złego i można pozwolić. Byle tylko nie sadzać na siłę, nie obstawiać poduszkami itp. Więc nie ma się co martwić. Mają jeszcze czas nasze szkraby. A te które już potrafią no to super.
  13. a mój mówi ma-ma am-am jak jest głodny. a jak mnie nie ma i mnie woła to ma-ma. Kiedyś mówił ba-ba ale teraz rzadko. wiem że to jeszcze nieświadomie ale człowiek i tak się cieszy :)
  14. Stelka - nie doleciała do mnie poczta :( Może spróbuj jeszcze raz
  15. karola - mój kuzyn teraz leczył się w Paryżu na NFZ, tylko na takiej zasadzie że w Polsce nie wykonują takiego zabiegu. Miał raka na siatkówce. Wiem tylko, że jakiś profesor musiał tu podpisać ze nie ma możliwości leczenia i z tymi papierami pojechał tam. No i się udało, NFZ zapłaci za leczenie. Wszystko w przeciągu 1-2 miesięcy od info o chorobie. Operacje miał w tym lub tamtym miesiącu. Nie widzi na to oko ale rokowania są dobre. Ma teraz jeszcze tam jechać na kontrolę.
  16. elunia83 - a kiedy chrzcicie. My 14 grudnia. Myślałam że tylko ja tak późno. Ja jeszcze się zastanawiam nad strojem ale też na pewno coś przez allegro bo chodziłam po sklepach to nic nie ma. Dziś byliśmy ustalić menu bo robimy w lokalu imprezę (wynajmujemy mieszkanie jednopokojowe i nie ma warunków a rodzinka duża).
  17. A i wypróbowałam kaszkę z Bobovity z bananem (nie było w sklepie bezsmakowej) i jest super. Syncio zjadł, nie za dużo ale jak na początek ok, no i mu smakowała, mi zresztą też. No i nie robią się w niej takie grudki jak w tej z Nestle. A mężuś narzekał że taką to on też chce i dlaczego jak on był mały to takich dobrych rzeczy nie było.
  18. Stelka - ja też poprosiłabym o tą tabelkę. Mój mail to olech_6@interia.pl
  19. merana - ja dawałam samą wodę przegotowaną rano, tak 3-4 łyżeczki i do tego też 3-4 łyżeczki śliwek gerbera i ruszało go po tym. Czasami na drugi dzień ale efekt był. Dawałam tak chyba z tydzień lub dwa a teraz nie ma problemów. Codziennie kupka jest. Stęka przy niej ale efekt widać i czuć :)
  20. miało być córeczki - ale gafa BU
  21. stelka27*** - super!!! No to musisz teraz kondycje szykować :) Jak mała zacznie biegać, zresztą wszystkie chyba musimy. Mój niestety jeszcze nie chce za bardzo stać, ale już się boję jego raczkowania i biegania. Fizycznie to już czasem wymiękam jak się bawimy na dywanie a on przecież w miejscu jest. No i super usłyszeć słodkie MA-MA. Buziaczki dla cureczki, zdolna bestia z niej.
  22. Nie prowadzimy takiej tabelki, przynajmniej nie do tej pory. Zresztą chyba i tak te dane o niczym nie świadczą. Bo każdy smyk rozwija się w swoim tempie. Wydaje mi się, że nie ma potrzeby takiej tabelki najważniejsze by smyki zdrowe były i wesołe.
×