Kasiak*
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Kasiak*
-
Marcy ja juz zaproszenia mam w domku :) a co więcej są już wypisane i czekają tylko aż zaczniemy zapraszać ;) Ami głowa do góry! Nie mam pojęcia co Ci doradzić z tą spowiedzią, ale zgadzam sie z Tobą że panuje u nas w kraju obłuda. Panieński planuje tak dwa tygodnie przed zaproszę moje kumpele do bardzo fajnego klubu gdzie potańczymy i ..... wypijemy za nasze zdrowie ;) A wódeczkę na weselu to pić z Misiem nie będziemy. Będziemy mieli specjalnie przygotowane butelki po wódce z... wodą :)
-
Ami oboje jesteśmy wierzący, ale jeśli chodzi o praktyke to juz gorzej. Jestem na stażu w cukierni i jak nie jadę do szkoły to jestem w pracy (studia zaoczne) tak więc sama widzisz że nie mam czasu aby iść do kościoła, a jeśli mam takowy czas to szczerze Ci powiem, że nie chce mi się wtedy ruszać tyłka z domu :) Właśnie dziewczyny będziecie przy spowiedzi mówić o seksie przedmałżeńskim. My doszliśmy do wniosku, że jeśli nas się ksiądz nie zapyta o to to nie mamy zamiaru nic mówić ;) chyba że się zapyta to wtedy powiemy że tak był. Ciekawe czy da wtedy ksiądz rozgrzeszenie :) Katka dziękuję bardzo za opinie :)
-
Tiki tak wódeczkę kupujemy orginalną (absolwent) nie chcę żadnych mieszanek wybuchowych, aby nie daj Bóg ktoś sie potruł. Jeśli zaś chodzi o te wizytówki to jak może czytałaś już był poruszany ten temat :) część dziewczyn bedzie to miała inne nie. Fajny pomysł zwłaszcza jeśli jak u Naszej Marcy druga połówka jest z zagranicy. Ale ogólnie nie będzie zamieszania (chyba że to będzie powodem zamieszania)
-
Ami w przygotowaniach pomagają nam rodzicie jego i moja mama. Rodzeństwo nie, jego siora jest już mężatka i ma własne problemy na głowie a nie slub brata, a moja siostra nie ma jak bo mieszka w Londynie i przyleci z całą rodzinką na ślub. Większość rzeczy to sami załatwiliśmy takie jak orkiestra, fotograf, sala, kamera i za te rzeczy sami zapłacimy z kasy z wesela (jak wystarczy) a jak nie to będziemy musieli poprosić rodziców :) moja mama bierze na sibie kucharkę, jedzenie i wszystko co z salą związane, a moi przyszli teściowie wódka, kościół, obrączki (pan młody)
-
Marcy zdjęcia jeszcze wysyła, może dlatego tak sie nie dało otworzyć bo za szybko coś ta poczt poszła ??? :) nie wiem Ami widzisz będzie ok ;) Jeśli chodzi o kiecke to zanim kupiłam to chodziłam po salonach z mamą, szukałam na necie aż tu w końcu suknia sama do mnie przyszła :) drogą netową ;) i tak oto suknia juz wisi u mnie w szafie i czeka na września.
-
Dziołszki zdjęcia wysłałam :) przynajmniej teoretycznie ;) Ami zgadzam się z Toba w 100% co za h.... takim to bym te ich k... odcięła!!!
-
No nie!!!! Wyślę jeszcze raz :) ja nie mogę co ja robie źle???
-
Maniusia zdjęcia posłałam sprawdz pocztę Katka wysłałam drugi raz, może źle zapisałam załączniki za pierwszym razem :) zdjęcia poszły tak więc i Ty sprawdź pocztę. Ami nie przejmuj się będzie dobrze tylko jak dziewczyny napisały pogadaj z nim. Ja też jak mam jakiś problem na głowie to też nie umiem o czym innym myśleć i wtedy mój Misio też myśli, że olewam sobie wszystko a to tylko te cholerne :) problemiska!
-
Ami a może on ma jakies problemy i nie chcę Cię nimi zasmucać i dlatego jest taki obojetny?? Pogadaj z nim o co chodzi, że nie widzisz u niego entuzjzmu ślubem itp.. zagadaj może sie otworzy :) Marcy zdjęcia już powinny dojść :)
-
Marcy tak suknie odkupiłam :) Katka zdjęcia już poszły :)
-
Witam kobietki!!! :) Przyłanczam się do porannej kawki :) Anula proszę o zdjęcie sukni :) Dziewczyny mam zdjęcia swojej sukni i mogę je przesłać na maila :) więc kto chcę? Zaraz wysyłam piosenkę :)
-
Piosenka już poszła :) Pozdrawiam
-
Anula proszę prześlji mi zdjęcie sukni :) holly miom zdaniem welon pierwszy będzue bardziej pasował do sukni. Swój welon zamawiałam ze strony www.welony.pl marcy buty śliczne! Ja wybrałam sobie inne buciki. Oto link do nich: http://marketon.pl/bialebuty/index.php?m=ass&s=sxru3wqfwskreo5os0jk482bdwke2j20&id_ass=27445 Pozdrawiam!!! Do jutra :)
-
Witam dziewczyny!!!! Dwa dni mnie nie było i widzę, że bardzo dużo się \"wypisało\" :) Widzę kobietki, że Nasz dzień upłynoł pod znakiem kwiatuszków i ja również otrzymałam od kolegów z pracy piękne tulipanki. A od mojego Misia przepiękna bordową różę :) Wiatm ami podaj maila prześlę Ci :)
-
A co myślicie dziewczyny o tym, aby prosic gości aby zamiast prezentów po prostu przynieśli pluszaki, a potem oddać je do domu dziecka? Ja co prawda tak nie mam zamiaru robic, bo w moim mieści nie mam fomu dziecka, najbliższy jest w Częstochowie. Ale bardzo podoba mi się coś takiego :)
-
Mam takie samo zdanie jak holly. Też uważam, że to takie bardzo wyniosłe bo macie mi kupić tylko to co jest na liscie, nie bardzo źle bym się czuła i raczej nie umiałabym podać listę przy zapraszaniu i powiedzieć, aby sobie coś wybrali. Nie to nie jest w moim stylu :)
-
Maniusia jeśli chodzi o kwestię pomagania na sali to u nas zajmować tym będą się świadkowie (starsi drużbowie). Starszy zajmować sie będzie roznoszeniem wódki, dekoracją samochodu i sali Starsza będzie mi pomagać z suknią i welonem w kościele, będzie dekorować salę (zresztą wszyscy młodzi będziemy dekorować salę) A i najważniejsze jakby niedaj Boże było drętwo to starsi będą zabawiać i rozkręcać atmosferę, nie mam pojęcia jak :) ale jak sie podejmują to już ich sprawa w jaki sposób. Nie no żartuje, każdy z nas będzie dbał o to aby pomóc we wszystkim :)
-
no to co i Twój będzie dumny z Ciebie.... a może i zazdrosny, że odda swoją pociechę innemu :) Ja też nigdy się nie spotkałam aby błogosławieństwo było osobno, ale może?
-
holly co Ty! :) to było bardzo dawno jak byłam mała, ale tak piszę o nim bo mama mi dużo o tacie opowiadała i z tego co wiem bardzo żałuję, że nie dane mi było go poznać :( Pomysł świetny holly będzie to pięknie wyglądać! A co z błogosławieństwem osobno będziecie mieli? Dopiero zobaczy Cię przy ołtarzu?
-
holly zazdroszczę tym wszystkim które będą prowadzone do ołtarza przez ojca :( mój tato nie żyje, a tak bardzo bym chciała aby to on poprowadził mnie i oddał narzeczonemu i mężowi. :(
-
holly to Ty już zamiawiasz bukiet??? Jaki dokładnie chcesz z jakich kwiatów? Powiedź ile Cię wyniesie bukiet na samochód? Jak Ty będziesz ślubować to ja juz będę panią G. :) my mamy o 15.
-
I właśnie tego się boję. Chyba skończy sie na tym, że albo pójdę bez biustonosza (będą mi się bimbały :) ) albo będę musiała zmienić fason sukni :(
-
no to co ja też mam dość duży noszę miseczkę \"c\", ale nie przejmuję się tym :) mam zamiar kupić biustonosz co ma zapięcie i ramiączka sylikonowe. Boję się żeby to tylko chamsko nie wyglądało.
-
holly o której godzinie bierzesz ślub?
-
Tak dwudniowe. Myślałam o sukni w kolorze złota lub turkusu. Najlepiej żeby to był lejący materiał. Mniej więcej będzie wyglądac tak (będę szyć) ze stójką pod szyję bez rękawów (coś takiego jak top wiązany pod szyję bez rękawów z odkrytymi plecami) i właśnie plecy będą odkryte aż po..... biodra :) (pupa zakryta :) ) suknia do ziemi na dole trochę rozkloszowana :) Znalazłam w Deichmanie piękne złote buty to chyba będzie raczej złota.
