*Maja*
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez *Maja*
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
-
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Yalu dzieki za ten przepis na te pietruche, ale znajac siebie i swój zapał słomiany z raz bym to ugotowała wypiła i na tym sie by skonczyło...wiec moze zalece po pracy do apteki bedzie prościej a sex...oj oj chetnie ale zapał w duzej mierze przewyzsza możliwosci ewunia21...z naturalnych sposobów na przyspieszenie najbardziej mi sie spodobay zakupy w supermarketach, mam straszna slabosc do biegania po sklepach na co innego moze bym siły nie znalazła ale na zakupy....non problem dota28- tez dzieki za pietruche moze z raz przefiltruje ja przez sokowirówke..zdecydowanie wole to robic z marchewka..ale zobaczymy a dzis i wczoraj to mi dokucza zołądek i biegunka , jak nie urok to....wiecie jeszcze nie mam pomysłu na dzisiejszy dzien ale chyba zrobie sobie nawilżajaca maseczke na brzuch piling i maseczka....i gazetka o wasnie mam na to ochote , zajze po poludniu milego wszystkiego -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Bardzo mnie swędzi skóra na brzuchu , jest napieta jak cholera az sie boje zeby sie skórczyła potem bo jak mi taki wór zawiśnie miedzy nogami to załamka... Byłam u lekarki szyjka zamknieta długa..na poród sie nie zanosi...pewnie bede nosić do ostatniego dnia , jedyne co mi zaleciła to po 1.10 juz sie nie oszczedzac, spacery długie, kapiele w ciepłej wodzie zdecydowanie odstawic wszelkie spazmoliny, nospy itp takze magnez bo tez przeciwskórczowo działa...jakby któras z was znała jakies jeszcze sposoby na naturalne przyspieszenie akcji bede testowała od poczatku października, narazie nic ciekawego nie słyszałam poza tym ze wysiłek fizyczny, ale mądry moze pomóc. i jeszcze pod jaka postacia sporzywa sie te pietruszke na obrzeki, kurcze pod wieczór mam nogi jak wałeczki... dobrej nocki wszystkim zycze jak najmniej wizyt w toalecie i lekkiego oddechu :-))) -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
No faktycznie to lożysko jest bee, i po minie tej kobiety chyba sie powoli zaczne bać bólu... Dzis ide do gin. ciekawe co mi powie, robilam tez analize moczu do tej pory był czysciutki tylko hemoglobina leci mi strasznie... A boli to mnie prawie wszystko nogi, kregoslup, mam bardzo bolesne skórcze brzucha ale takie pojedyncze raczej..obrzęk kostek u nóg i jak sie rano obudze to mam tez spuchniete dlonie ale to mi przechodzi w ciągu dnia...mala jest bardzoo aktywna w moim brzuchu..wierzga nogami i rekami bardzo intensywnie...ciekawe czy tez macie takie odczucie?? Dzis jestem jeszcze w pracy ale od środy daje sobie juz spokój bo jest mi juz bardzo ciezko sie wyszykowac na 7 rano jestem niewyspana...a moze doła jakiegos lapie bo strasznie marudze, malo która zauwazyam łapie takie humorki :-(( wiec nie bede was meczyc narzekaniem... -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Gratulacje dla Sylmag ale ci juz fajnie,mozesz nosic swoje maleństwo juz na raczkach tulic i calowac ,zobaczylas jego buziunie... ja jestem starsznie ciekawa kto tam siedzi w tym moim brzucholu ale niestety razem z pozostalymi narazie nie na raczkach ale w brzuchach nosimy ... ucałuj tego małego od nas wszystkich i pozdrów od kolezanek i kolegów które jeszcze dojzewaja do tego swiata -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
zagladam do was codziennie ale nie zawsze mam wene zeby cos napisac ale ewunia21 mnie przestraszyła ze wypadne z tabelki, po prostu jak mam wrazenie ze nie mam nic ciekawego do napisania to nie pisze, w przeciwieństwie do tych z was które boja sie porodu, czekam na niego jak na zbawienie tak mi jest ciasno samej w sobie ze chcialabym miec jak najszybciej to za soba chocby i straszmnie bolalo, najwaznioejsze jest zdrowie dziecka. Zrobilam sobie w miedzy czasie zakupy do szpitala i przy okazji mojej dzidziuli kupilam rożek byl chyba dosc drogi bo 60 zl ale taki slodki ze sie nie moglam mu oprzec z usztywnieniem z trawy morskiej, kupilam spioszki i kilka kaftanikow no i skarpetusie takie male...chyba tez w tym tygodniu pujde jeszcze ze dwa dni do pracy i dam sobie spokój...no i kupilam sobie jeszcze takie majtki obciskajace na potem bo wiem ze w poprzednim pologu okazaly sie przydatne.. umówiłam sie tez z polazną ze jak tylko bedzie sie cos dziac mam do niej dzwonic i tak milo mi sie z nia rozmawialo ze czuje sie o wiele spokojniej niepokoja mnie tylko bo0lesne skurcze brzuszka w nocy i to ze teraz nie wieczorem ale juz okolo 14 zaczynaja mi puchnac nogi, jutro ide do gin. zobaczymy co powie -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
do Głupie Cipy- domniemam ze na naszym forum zamiescila post osoba niedorozwinieta emocjonalnie...szczerze wspólczuje wszystkim którzy maja z toba doczynienia kimkolwiek jestes -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Yalu- ze spaniem to mam to samo co ty, oddechu pełną piersią to juz od lipca nie zlapałam, tylko tak dycham jak emerytka na pół gwizdka a jak mam sie przekręcić na drugi bok to dopiero wyczyn, bolą mnie kosci łonowe podbrzusze....olaboga ;-) dota28- wlasnie sie wczoraj zdecydowalam gdzie rodzic, rozmawialam chwile z położną i juz po chwili rozmowy czulam ze przy tej kobiecie bede sie czuła bezpiecznie, umówiłysmy sie po niedzieli na dluższa pogawendkei pewnie sie dogadamy agus a z ciebie to wzorowa mamuska bedzie jak ty juz wszystko masz gotowe, ja ciągle w lesie z zakupami, planowalam ze po 20 września wszystko kupie za jednym zamachem...bo chyba maluszek posiedzi jeszcze troszke w brzuszku a rozpycha sie niemiłosiernie, przebiera nogami i rekami i tak sie delektuje tymi ruchami mojego szkrabka bo to juz prawie finisz i niewiadomo czy kiedykolwiek jeszcze bede miala możliwosc miec takie doznania I jeszcze jedno strasznie sie przejełam tym pobitym dzieciątkiem przez matke i konkubina które leży w szpitalu i stan jego jest beznadziejny, dlaczego swiat jest taki , my tu czekamy zeby wysciskac i wycalowac nasze dzidziulki, a w jakims domu jakies potwory maltretuja takie bezbronne istotki ...co to dziecko bylo winne.... -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
o kurcze jaki tu ruch.....kiedy to przeczytac wszystko :-) -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
thefly- poradzilam poradzilam bo jakie mialam wyjscie, lekarza znachora juz wiecej nie odwiedzaj bo maka ziemniaczana to nie sadze zeby pomogla, po porodzie bolalo mnie niemilosiernie, chyba ze dwa tygodnie ale opracowalam juz swoja kuracje ktora w cztery dni usowa uporczywy bol Na przemian na noc masc i czopki najlepsze moim zdaniem preparation H i hemorol oba spokojnie moga byc uzywane przez kobiety w ciązy i karmiące, dodatkowo oklady z kostki lodu okreconej w gazik ( obkurcza naczynia krwionosne, zmniejsza obrzek) pamietaj zeby nie zamrazac tego miejsca tylko je schłodzic mydlo szare do podmywania moze byc , ja dodatkowo radze uzywac w trakcie wizyty w toalecie nawilzonych husteczek takich jak do pielegnacji skory niemowlaka....to jest okropna dolegliwosc i kazdemu jej wspolczuje , juz mi sie wydawalo ze tylko mnie spotykaja takie upierdliwe przygody.....cholera by je wziela uciekam od komputera skorcze mnie lapia coraz czesciej, ale bedzie fajnie jak juz zaczniemy pisac o porodzie i dzieciatku, nie moge sie doczekac.... -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Delphi- na zaparcia spróbój na czczo szklanke wody ale koniecznie ciepłej...bo zimna nic nie da , ciepla rozluźnia jelita ...a jak to ci nie pomoże to wieczorem zjedz dwie łyżki otrąb pszennych i popij szklanka wody...efekt murowany jak mysle o porodzie to boje sie bardzo ze powtórzy sie sytuacja z pierwszego razu...z wysiłku przy parciu dostałam hemoroidów i pamietam ze to cholerstwo bardziej mi dokuczalo niz krocze... No i gadalam wczoraj z tym lekarzem co zaoferowal sie ze moze przyjechać do porodu...szczerze to nie zrobil na mnie zbyt miłego wrażenia...w kazdym badz razie jeszcze sie zastanowie czy po niego zadzwonie, mialam wrażenie ze wogole mnie nie słuchał...jak zapytalam o zoo to stwierdzil ze to ma same wady i ze swojej zonie by tego nie dał....sama juz nie wiem, twierdzil ze intensywna akcja moze spowodowac uszkodzenia w obszarze kregosłupa gdzie zakłada sie cewnik bo ponoc on musi tam siedziec przez cały czas... oj co ja bym bez was poczela , chociaz tu moge liczyc na zrozumienie , dzieki za kazde mile slowo... aaaaa jeszcze odnośnie szyjki moja króciutka i mięciutka co zdaniem lekarza moze znacznie ułatwic rozwarcie, ale nie musi, w kazdym bądz razie jest opcja ze moze byc lżej, bo przy pierwszym porodzie to własnie doprowadzenie do rozwarcia było najwiekszym problemem....moja szyjka opierala sie temu przez jakies 15 godzin a tak wogóle to sie wczoraj popłakałam bo sie pokłociłam z męzem, nie wiem juz sama czy jestem nadwrazliwa i zbyt emocjonalnie do wszystkiego podchodze...chodzilo o miejsce w którym chce rodzic..no i tak sie na mnie darł ze nadal jestem niezdecydowana a druga strona medalu to taka ze on by chcial zebym rodzila gdzie indziej a ja chce gdzie indziej....ale postawie na swoim -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
thefly- odnosnie biustonosza do karmienia, odradzam i tobie i wszystkim Girl kupilam sobie taki w poprzedniej ciązy, ubralam sie w niego tylko raz jest obleśnie brzydki, niekobiecy i niewygodny wywalilam go bardzo predko bo czulam sie w nim fatalnie, przymierzcie go sobie w sklepie odepnijcie te klapki a same sie przekonacie co za badziewie, pozatym jak mleka troche wycieknie to ta bawelna robi sie w tym miejscu twarda jak blacha....dla mnie totalna porazka Potem kupilam sobie kilka biustonoszy z przodu rozpinanych w ladny wzor, kobiecych ,seksownych i pieknie uwydatniajacych biust ktory podczas karmienia jest wyjatkowo ladny, przeciez chcemy sie czuc jak kobiety atrakcyjne a nie jak automat do mleka. A mnie sie wlasnie odechcialo wszelakich zakupów, poszłam kupic sobie pizame i szlafrok, obsługiwały mnie w sklepie dwie panienki młodziutkie szczuplutkie i głupiutkie.... ogladałam jeden szlafrok i odłozyłam go spowrotem a jedna z nich do drugiej jak ci sie podobam w tym szlafroku chyba sobie go kupie jak przytyje ,co ty na to? nie wiem ale w zyciu nie przyszłoby mi do głowy zartowac sobie z kobiety w ciazy ....ludzie sa podli i teraz gdy naprawde chce sie cieszyc ze stanu w jakim jestem to ...ach szkoda gadac po prostu płakac mi sie zachcialo i wyszłam...nie wiem czy wogóle chce mi sie cos kupowac... -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
czesc wszystkim nowym forumkowiczkom i tym co zateskniły i wrocily... Wczoraj rozmawialam z kolezanka która rodzila w sierpniu w Londynie dzidziusia i kategorycznie twierdzi zeby nawet nie próbować rodzic bez epiduralu( znieczulenia zewnatrzoponowego) powiedziala ze odkad wlali w nia to dobrodziejstwo byla zrelaksowana i w pełni swiadoma co robi, a rodzila najpierw 3 godziny bez znieczulenia i to była katorga...po wszystkim nic ja nie bolało ani kregosłup ani nic...twierdzi ze to rewelacja i glupota byłoby z tego nie skorzystac, w szpitalu w ktorym rodzia kazda rodzaca z tego korzysta Pozatym przeczytalam wasze posty i jestem przerazona bo nic nie wypralam jeszcze dziecku, ani sobie nie spakowałam torby i wogóle jestem w lesie ze wszystkim...moze faktycznie powinnam wziąć sie do roboty a ja ostatnio zajelam sie dekorowaniem domu, poniewaz moja pasja zakupowa musiala zostac na jakis czas uspiona pozostalo mi kupowanie rzeczy do domu bo na mnie nic nie wchodzi, i tak mnie to zaczelo krecic ze zapomnialam o torbie do szpitala, a los bywa przewrotny lece dzis po szlafrok , ciapki bo widze niektore z was maja super pomysly na pakowanie torby milego dnia -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
thefly- troche sie zaniepokoiam jak przeczytaam ze zarzywasz serevent, nie mam 100% pewnosci ale ostatnio w Newsweeku czytałam artykól na temat leków ktore sa niebezpieczne dla zdrowia i wydaje mi sie ze ten lek byl wlasnie wymieniony, ze powinien byc wycofany z uzycia poniewaz powoduje smiertelne napady astmy..ten Newsweek najprawdopodobniej z poprzedniego tygodnia na okladce cos o Solidarnosci sprawdz plis i jak mam racje lec z ta gazeta do lekarza i sie upewnij czy oby napewno jest bezpieczny Karen ka- dzieki za rady na obolale nożki, zel lotion 100 stosuje czasami i zimna wode takze, dzieki Bogu ze rano i do poludnia mam nogi calkiem jak dawniej, problem zaczyna sie popoludniu a wtedy musze chyba klasc sie i lezec z nogami do gory dota28- hm to my ju jedyne kobiety pracujące na forum, a jak dlugo zamierzasz pracowac , bo ja moze do konca wrzesnia , stwierdzilam ze w pracy w srod ludzi mimo wszystko lepiej sie czuje, a pozatym przyjezdza do mnie tesciowa na 10 dni i zwariowalabym z nia w domu zatem bede tu twardo siedziec dopuki nie pojedzie sobie do swojego domku, niby nie jest z niej az tak zla kobieta ale siedziec z nia w domu nie chce :-) Jutro sie umowilam z lekarzem kt byc moze bedzie przy moim porodzie...zobaczymy co z tego wyniknie -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
thefly- prosze o poprawe wagi w tabelce bo niestety na liczniku juz 11 kg do przodu, po USG lekarz potwierdził ze to Girl wiec bez zmian z góry dzieki Frezja73 tez mam od kilku dni problemy ze spaniem budze sie co chwila 3x siusiu...:-( ale mimo to nie czuje sie w dzien jakos strasznie zmeczona dopiero pod wieczor mam juz dosc , ratuje sie jak Flowers24 drzemka w ciągu dnia wczoraj od 15-17 zasnełam jak kamien a odnośnie zakupów to wczoraj kupilam sobie dresik taki babski na 68 wzrostu , przybajezony bo spodnie dzwony i bluzeczka taka na czasie z troczkami, i spodenki na 62 w paseczki, pomimo ze bede miala Girl kupuje wszystko błekitne bo jakos lepiej mi sie podoba taki kolor, ogladałam tez rożki i zadziwila mnie ich niska cena 19 zł ale jeszcze poczekam z tydzien dwa z zakupami pojade do Baby fantu i kupie tam wszystko hurtem... miewam tez bolesne skurcze brzucha szczegolnie w gornej czesci czasami naprawde az sie skrecam, musze zadzwonic do mojej gin czy to normalny objaw, ja mam od skurczów przepisana Spazmoline czy tez miewacie takie bolesne skórcze ktore trwaja około minuty no moze nawet nie całej??? Ja dzis rozpoczynam kolejny tydzień pracy , stwierdziłam po weekendzie ze zdecydowanie bardziej męczy mnie siedzenie w domu tutaj wsród ludzi jakos szybciej czasek mija Poprosze jeszcze o rady bo popołudniami mam czasem obrzekniete kostki u nóg czy wam tez dokuczaja takie obrzeki i jak sobie z nimi radzicie?? -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Flowers 24- mowisz ze nie piszemy za czesto co u nas, zagladam codziennie na forum, ale jakos nie chce mi sie nawet pisac, bo musialabym tylko marudzic...a ja wiem czy to mile widziane tutaj, kurcze no ciezko juz jak holera, chodze do pracy (jeżdze samochodem) chyba to mimo wszystko lzejsze jak chodzenie, ale ubrania w ktore sie mieszcze to coraz bardziej skapy zestaw, a ja lubilam jak kazda Girl postroic sie troche, ogolnie lipka Yalu piszesz bardzo duzo o diecie karmiacej matki, no bylo to jakies wyzeczenie bo moj obecnie cztero letni synio od wszystkiego mial wzdecia, dopuszczalne byly kanapki z poledwica, owsianka na wodzie, pieczone jablka, rosól, krupnik, suchary...i tak ze 2-3 miechy ale nie pamietam zeby mi to jakos dopieklo do zywego...zatem jestem przygotowana na wyzeczenia bo radosc z posiadania zdrowego dzidziula byla na tyle ogromna ze jedzenie zeszlo na ktorys tam plan... A ja nadal siedze w tej pracy bo uwazam ze szybciej mi czas plynie , no i jestem wsrod ludzi( rożnych co prawda) ale nie ze wszystkimi przeciez nadajemy na tych samych falach...lepsze to chyba niz ogladanie telenoweli, lezenie na kanapie ...wydaje mi sie ze trzeba do konca byc bardzo aktywnym, dlatego staram sie robic wszystko ,jutro wybieramy sie na wycieczke z syniem do takiej miejscowosci w ktorej jest zaaranzowany park jurajski maluchy moga sie poprzygladac jak wygladaly dinozaury ... Boje sie ze potem starszy synek pojdzie troszke w odstawke ze bede musiala duzo czasu poswiecac maluszkowi i bedzie sie czul odtracony a bardzo tego nie chce bo strasznie go kocham nawet jak broi wspolczuje wszystkim ktore musza sie teraz rozstawac z mezem bo chyba teraz jestesmy takie wrazliwe i potrzebujemy obecnosci kogos zyczliwego... -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Yalu- masz sto procent racji ze baby to wredoty, zaden facet nie powiedzial przeciez zadnej z nas nic podlego albo przynajmniej nikt nic nie napisal Dota 28- mam jak ty straszny zapal do wszystkiego, dlatego tez chodze do pracy, do kolezanek, wlasciwie ti jeżdze, ale ciezko mi usiedziec w domu... Sylwia 30- ale tak jak ty gdzie dojde tam dysze, sama sie nawet z tego smieje, bo to komiczne mloda dziewczyna ( bo za taka sie mam, majac 31 lat) a sapie jak emerytka, no i schylic sie ciezko, wyszorowanie pięt okazuje sie calkiem niezlym wyczynem, kucnac do dolnej szafki i wstac , podniesc cos co upadlo...ciekawe czy wszystkie tak mamy...w tamtym tygodniu jak kleknelam w kosciele to sie balam ze nie wstane... caly czas powtarzam sobie ze to juz tuz tuz jeszcze dwa tygodnie pochodze do pracy a potem posiedze w domu...i jak wiekszosc z was zaczne sprzatanie, i pranie ciuszków, pobiegne do kosmetyczki z paznokciami a potem pobiegam po sklepach za zakupami dla maleństwa -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
coś zjadło kawaek mojej wypowiedzi Napisałam ze byłam zawsze bardzo szczupa i moja waga zawsze oscylowała pomiędzy 49-51 kg a teraz waze 60,5 i tak mi wszyscy docinaja.... Albo jestem przewrażliwiona na punkcie mojego wygladu i dlatego tak bardzo irytuja mnie wszelakie uwagi , albo cos z moimi znajomymi nie tak.. -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A ja sie juz umówiłam z położną, bo nie wiem czy tu na forum kiedykolwiek wspominałam ze jak rodziłam 4 lata temu mojego synka trafiam na taka zgage ze zapamietam ja do konca zycia. Baba byla taka nieprzyjemna, caly czas mi dogadywala , byłam w szpitalu razem z mężem i mama i strasznie sie jej nie podobało ze byli bardzo troskliwi wiec ciagle mi powtarzała ze moje bóle to nie bóle bo ona jak miała kamienie nerkowe to były bóle, ze dobrze wygladam i ze sie rozczulam nad soba, a jak maż zadzwonił do lekarza prowadzacego i on zadzwonił do szpitala zeby sie mna dobrze zajeli bo jestem jego pacjetka to juz wogole sie wsciekła, jak mi robiła masaz szyjki to myslałam ze umre , po prostu koszmarne babsko. Więc tym razem stwierdziłam ze ustrzege sie przed takimi bestiami i pujde z kims kto bedzie dla mnie miły ( za odpowiednie wynagrodzenie)...a mam bliska znajoma która przyjaźni sie z połoznąe 60.5 kg i na dzien dobry znajoma z pracy powiedziała mi dzis : Wiesz teraz to juz wygladasz jak taka baba w ciąży i na twarzy i figura....bardzo masz duzy brzuch... No i same powiedzcie baby sa po prostu wredne, faceci nigdy by nie powiedzieli nic podobnego.. -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A taki piekny dzień miałam miec, dopuki nie spotkalam kolejnej zyczliwej kolezanki...wiecie jak mnie przywitala : O Boze jak ty wygladasz nigdy bym Cie nie poznala!!! Zrobilo mi sie strasznie milo a ona zrobila oczy jakbym przytyla 50 a nie 10 kg, ludzie sa okropni, słow brakuje na takie teksty ...:-(((( A tobie Asiu 20 bardzo wspólczuje ze maz tak cie potraktowal, mysle ze nie zdaje sobie sprawy z tego jak wiele przykrosci ci sprawia, trzymam kciuki zeby to wszystko było przejsciowe i zeby szybko zrozumial ze powinien byc blisko Ciebie -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A taki piekny dzień miałam miec, dopuki nie spotkalam kolejnej zyczliwej kolezanki...wiecie jak mnie przywitala : O Boze jak ty wygladasz nigdy bym Cie nie poznala!!! Zrobilo mi sie strasznie milo a ona zrobila oczy jakbym przytyla 50 a nie 10 kg, ludzie sa okropni, słow brakuje na takie teksty ...:-(((( A tobie Asiu 20 bardzo wspólczuje ze maz tak cie potraktowal, mysle ze nie zdaje sobie sprawy z tego jak wiele przykrosci ci sprawia, trzymam kciuki zeby to wszystko było przejsciowe i zeby szybko zrozumial ze powinien byc blisko Ciebie -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
NO to byam na tym USG, powqrzałam sie troche bo mnie drażni jak sie umówie na godzine a na miejscu okazuje sie ze godzine jeszcze mam czekac..no i byłam umówiona na 17 a do gabinetu weszlam o 18.20 , pan doktor ma szczescie ze byl bardzo mily i grzeczny i wszystko dokladnie obejzal i mi wytlumaczył: dzidzka ma 48 cm dlugosci i orientacyjnie wazy 2500 serduszko bije jej jak dzwon (bo potwierdzil po raz drugi ze to kobieta) bardzo sie ciesze bo mam juz synka wiec bedzie parka :-) ) Duzo rzeczy sprawdzal, przeplyw krwi pepowinowej , budowe serca, nerki ,żoladek , pęcherz, długosci poszczegolnych kosci, struktury wewnatrzczaszkowe, czy nie jest okrecona pepowina, ulozenie jest juz takie jak do porodu, szyjka skrocona do 41 mm ale zamknieta, no i jeszcze rozne inne rzeczy ale wszystkiego nie spamietalam, w kazdym badz razie wszystko chyba ok A wiecie raz bylam u takiego partacza na USG który mowil na zasadzie rece sa nogi sa serce bije 70 zł do widzenia, wyszlam taka wqrzona ze szok.. A moj mąz dzis mi powiedzial bardzo fajny komplement jak szlam do pracy ze mam klase i nawet w takim stanie umiem sie ubiorac tak ze wygladam jak modelka i na buzi ze tak swiezo ... Bede miała udany dzien...tego i wam zycze..i jak najwiecej milych slow od męża bo wiem sama po sobie ze nie da sie czuc rewelacyjnie w takim stanie , gdy cos ciagle uwiera, pali, dusi.... Jeszcze raz bardzo udanego dzionka wszystkim forumkowiczkom -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Byłam u gin. w poniedziałek przytyłam juz całe 10,5 kg teraz juz 60,5 kg lekarka twierdzi ze dziecko bedzie dosc duze czyli okolo 4 kg juz sie zaczynam bac porodu jak ja go przecisne przez siebie teraz nie moge sie doczekac USG bo jade dzis na 17. A martwio mnie moja hemoglobina bo juz mi spada do 10 ,1 mam przepisany Tardyferon ale nie za bardzo moge go lykac bo mam po nim biegunki :-( ciekawe czy wam tez tak spada hemoglobina?? no i kazala mi jeszcze pic wapno zeby nie odwapnily mi sie kosci :-) A tak wogóle to pocieszyla mnie pani doktor faktem ze urodze chyba szybciej moze na koniec wrzesnia :-) i jeszcze jedno mam jakies niskie cisnienie teraz 100/70 w zwiazku z czym caly czas chce mi sie spac a ja dalej chodze do pracy a tu sie nie da spac!!! No i napisze jeszcze jak wroce z USG co tam u malenstwa slychac chociaz sadzac po ruchach wcale to juz nie malenstwo A kawe pije jedna z mlekiem rano, hernbate natomiast bardzo rzadko bomi po prostu nie smakuje, chyba ze ICe Tee Nestle ta jest pyszna No i mam straszna ochote na alkohol napilabym sie winka jakiegos ,campari, bayleysa albo ziumnego piwa....a mam urodzic córeczke ...co z niej za ziółko rosnie ze na takie rzeczy mnie namawia :-)))) Ale pani doktor mi powiedziala ze lampke wina czasami mozna zwlaszcza jak mam takie niskie cisnienie wiec w niedziele pomoczylam usta w czerwonym ....myslicie ze nie powinnam ? (to było tak na oko z 50 ml) -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kurcze jak mi dziś cięzko, boli mnie kośc łonowa brzuch mam jak balon ani sie schylic ani rozprostowac , coraz gorzej mi sie jeździ samochodem chyba musze zaczac biegac na piechotke, a ja l;ubie byc w kilku miejscach naraz wiec przestanie to byc mozliwe.... Jak leze to i oddychac mi ciezko,przytyłam tak na oko z 10 kg to chyba nie przestepstwo w ósmym miesiącu Jestescie wszystkie takie dzielne najwyzej zgaga was dopada a mi sie dzis wydaje ze wszystko mnie boli , czase,m juz naprawde mam dosc kazde majtki mnie juz prawie cisna i jeszcze kazdy mnie w kółko wypytuje kiedy w koncu rodze a jak powiem kiedy...to robią oczy w 5 zł coooooo jeszcze tyle......strasznie dłuuuuugo i jak was czytam nikt tu nie narzeka, jak sobie radzicie, w sumie to jestem drugi raz w ciązy ale w pierwszej chyba mi tak nie było nie bolały mnie kości itd....a moja ginekolog ma urlop do 19 wiec dopiero w poniedziałek moge do niej pójsc ani nie wiem ile dziecko wazy bo USG 24 .08 ojej....ide spac bo mam chyba zły dzień ,. -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Chyba przesadziłam z tymi dewiantami- zatem publicznie wszystkie przepraszam. Za mocno to zabrzmiało. Nie o to mi chodziło... a mój mąż stara sie jak może i jest dla mnie czuly nawet w towarzystwie...ostatnio bylismy u znajomych i bolały mnie juz nogi i on mi masował przy swoim koledze ta moja spuchnieta noge .I moze nie napisałam tego wczesniej ,ale czuje sie przez niego kochana, daje mi to odczuc nie tylko w domowum zaciszu ,ale tez w obecnosci znajomych...ale nie ukrywa faktu ze sex nie za wiele przynosi mu satysfakcji jak jestem w tym stanie w związku z tym nie prowokuje za czesto zblizeń. Dlatego tez poruszyłam temat sexu na forum żeby zapytac jak zachowuja sie wasi męzowie ( w sumie tylko dlatego) czy akceptuja was takie jakie jestescie teraz. Chciałam znaleźc potwierdzenie ze to moze nie jest nic nienormalnego i ze inne z was maja tak samo... -
Termin na pazdziernik 2005
*Maja* odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ania 30- chyba wiem jak sie czujesz gdy brak od meza czułosci, ale w poprzedniej ciązy było tak samo moze nawet gorzej unikał zblizen jak ognia...chyba niezbyt podobałam mu sie i podobam z tym brzusiem choc w zyciu nic takiego nie powiedział, a ja nasłuchuje co on mówi miedzy wierszami i sama szukam sobie problemu...z drugiej strony co tu duzo gadac która kobieta w 8-9 m-cu wyglada na obiekt atrakcyjny sexualnie??? No chyba ze dla jakichs dewiantów Ale przeciez u nas juz z górki A kąśliwe uwagi? Mam je na codzień w pracy...po prostu wiem ze po ciązy musze wrócic do formy..a teraz żal mi tych osób które je wypowiadaja... nie bede sie zniżać do ich poziomu i odpowiadać tym samym.... Dota 28- hej tez byłam nad morzem Polskim na przełomie lipca i sierpnia i tez wyległam na plaże w dwucześciowym kostiumie, ale ja miałam na brzuszku chusteczke i wydawało mi sie że wygladam całkiem całkiem dopuki zdjec nie zobaczyłam ...ale co tam nie przejmuje sie I wam tego zycze
- Poprzednia
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- Dalej
-
Strona 9 z 10
