Anouk
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez Anouk
-
jaaacie: jakiCHś.... jak juz pisałam, znów mnie boli głowa
-
emma:) aaaa i mój mąż sobie nic do roweru też nie kupił;) yenka, a jakie medale On zbiera, bo ja mam troche jakiś medali, z którymi nie mam co zrobić, bo wszędzie przeszkadzają???
-
Emmo, zależy którego...na tego z zapytaniem odpowiedziałam;)
-
A .... i jak to zazwyczaj bywa mamy w czynszu nadpłatę:P:P:P:P Po prostu zastanawiam się, gdzie nam tyle kasy umyka.
-
Kurczę, bo przez ten programik mojego męża wpadam w popłoch....dziś ledwie 20, a myśmy bez kredytów, żadnych większych zakupów, imprez itp. wydali pond 3 koła :O:O:O:O Mamy jedno auto, pracujemy na etatach, nikt nikomu nie płaci alimentów, nie mamy zusów, vatów...tylko dodatkowe ubezpieczenia. Nawet w tym miesiacu nic extra sobie nie kupiłam, nie buszowałam ani po sklepach z ciuchami ani po sklepach z porcelana. Nie kupiłam nawet żadnego nowego kwiatka:O:O:O:O:O
-
Ja też zbieram się na większe zakupy, co oznacza, że od czasu do czasu...i tak sobie coś kupuję: sweterek, bluzeczka, spodnie. Ale potrzebi mi odświeżenia szafy i kilku nowych nabytków ubraniowych. No i jeszcze koniecznie muszę sobie sprawić czerwone buty Ryłki:) pantofelki na obcasie. A mam pytanie z innej beczki: ile wydajecie na osobę w rodzinię w miesiącu????? Tak na zycie: rachunki+zakupy wszelkiegho rodzaju+ samochód. Bez spłat kredytów! Bo mam podejrzenia, że jesteśmy jednak rozrzutni....tylko, że ja staram się oszczędzać. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:O:O:O:O:O
-
Babko, coś w tym jest.... ;)
-
Ninke, to nic na siłę odnosi się Ciebie, nie mężą.;)
-
Hej...... wczoraj coś pisałam, żę nareszcie mnie głowa nie boli.... No i wykrakałam, jedno już wymęczyłam...drugie przede mną. Masakra..... Groszku, trzymamj się ciepło. Ninke...nic na siłę, są osoby, które lubią mieć kilka cichych dni.Strzelać fochy. TYle tylko, że wówczas nie widzą tego, że smucą innych. yenka emma, babka, serduszka, celi...uściski
-
ninke, ja jak mojego czasem porządnie wyśmieję, to dopiero zaskoczy, że coś nie tak jest:P W ogóle uwazam, że w wielu sytuacjach więcej zwojuje się satyrą niż krzykiem i smęceniem.
-
I strzelba też musi u takiego byc porządna.... Bez skojarzeń proszę;)
-
Ka, zafascynowałaś mnie tym szejkiem z koniem... a nie był on biały???? jak był szejkiem i miał konia to przecież równa się rycerzowi;)
-
Nieśmiało chciałam ja Tobie, yenka, zasugerować. ;) Mój tez robi mi czasem niespodzianki np kupi jakąś tarczę do roweru za jedyne 200PLN, po prostu okazja:P :P:P:P
-
Celi, skoro szej...to moze mieć juz jedną żonę, ale spokojna głowa, ich obowiazkiem jest traktować żony równo. Jesli jednej kupi mercedesa, to drugiej też MUSI!!!!!!
-
Ka, pamietasz, jak kiedys spiewałas na forum, od czego jest fantazja??? Żeby bawic się na całego, po zmienie telefonu, tak dzwonia do mnier znajomi.... :P Dzieki za inspirację.
-
Babko, dlatego ja w tym roku wybrałam też fryzjera;)
-
yenka, będzie, bedzie...zobaczysz, że będzie:)
-
Dziewczyny... ja kiedys byłam na badaniach terenowych odnosnie tego, o czym piszecie..... Tragedia!!!!!!!!!!!!! Ale co prawda smiechu było co niemiara:) heh, młodość......
-
babko, nie mam pojecia, poproś celi, żeby sie zapytała Edzi:P:P:P:P:P:P :D:D:D:D
-
yenka, na Ciebie zawsze można liczyć:):):):) Trafilaś w sedno:)
-
yenka, wyslij dziewczynom Kubusia, bo ja chyba nie umiem:(
-
celi, bół potylicy jest najgorszy, ale numer dwa, naj naj naj najpaskudniejsza jest ta ołowiana obręcz, a ktoś dokręca Tobie śrubkę:O:O:O:O:O:O
-
Ja specjalnie wyskoczyłam z tą bizuterię, żebu mu utrzeć nosa i pokazać, że ja też potrafie miec nieziemskie potrzeby:P
-
Sam chciał..... i wiedział:P:P:P:P:P:P:P Celi, ja sobię czasem współczuje, jak ma takie pomysły:P:P:P:P:P
-
Kurka wodna......Ka, poprawie sie za moment. A więc słuchajcie: jestem po rozmowie tel z moim mężęm. Zadzwonił i tłumaczy mi, że jak kupi motor, to zaoszczędzimy na czasie i benzynie, bo bedzie motorem szybko i sprawnie jeździł do pracy. Zaś samochód będzie tylko moim autkiem:P Ja mu zaś na to, że szkoda tyle tracic, sprzedajac rower i kupujac motor, bo jesli rozpatrzymy perspektywę długo okresową, to na motorze tylko sie straci. Zaś inwestycja w bizuterie jest pewna i na niej sie nie straci. Kamienie szlachetne zawsze sa w cenie, na dodatek na wypadek ich wartość wzrasta w niespokojnych czasach. Wiec jeśli mamy do sprawy podchodzic ekonomicznie i strategicznie, nie zaś emocjonalnie i wedle \"mojego widzimisię\" warto zainwestować w kamienie szlachetne. Na co mój mąż po chwili milczenia: to niech rower juz zostanie:P:P:P:P:P:P:P :D:D:D:D:D:D:D:D:D