Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

retro

Zarejestrowani
  • Zawartość

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez retro

  1. retro

    Kafe - nasz świat równoległy

    Nie wiem czy jestem całkowicie w nurcie twoich rozważań, ale pamietam iż mówi się, że im więcej wiesz tym mniej się boisz:) ja mam odwrotnie.... ( oczywiście tylko w kwestii pierwszego członu zdania, drugi człon pozostaje bez zmian....) :)
  2. retro

    Kafe - nasz świat równoległy

    "retro, czy można równać się w tej wiedzy z niebem? Jak myślisz?" Pytasz o jakąś wiedze tajemną której nie posiadłam, i nie mam nawet nadziei kiedykolwiek posiąść......... Więc nie mam zamiaru, -bo i szans żadnych-, na równanie się w niej z nikim i niczym.
  3. retro

    Kafe - nasz świat równoległy

    Ponieważ się dziś bardzo romantycznie zachowujesz, podtrzymam klimat ( nieuodolnie, ale doceń starania ...:):) http://pl.youtube.com/watch?v=rLxTpsIVzzo&feature=related ******** Podobno prawda.......:)
  4. retro

    Kafe - nasz świat równoległy

    Oldfield.... namiętnie przerabiany wraz z rurowymi dzwonami, we wszystkich możliwych cześciach... Kiedyś wpisał się w potrzeby i nastroje... Dobre wspomnienia z dalekiej (?) przeszłości...... :) http://pl.youtube.com/watch?v=fuKX6cf33mc&feature=related Prosze wybaczyć germański wstęp.......:):)
  5. retro

    Kafe - nasz świat równoległy

    kafe bez Szukanie jest jak obskurna speluna, w której podają czarną, smolistą lurę.. kiedy wraca Szukanie, na stole znów wia się aromatyczne espresso z apetyczną pianką...... :) ************************ "Ne ma Ciebie... Zamknąć oczy i przestać myśleć" Nie zamykaj oczu, Szukanie... w miejsce tego czegoś czego nie ma, pojawia się zawsze sto innych rzeczy.... Chcesz to widzieć...? ************************* Czy masz dziś jakiś kawałek dla zwykłych, zmęczonych wieczorową porą ludzi.....? :) Ja poproszę.
  6. "retro- zaraz tam za paczkę groszków......... ale coś w tym jest" żmijo ty....... :)
  7. "odprawie Ci egzorcyzmy na brzuchu" że co..?
  8. "białe półsłodkie" przerzuciłam się na czerwone... ************************ pomocnikiem moim nie możesz być bo o ile mnie pamiec nie myli, cholernie mnie kiedyś nie lubiłeś. Nie sądze by się coś od tamtego czasu zmieniło.
  9. "Tak, czasami odgrywam ciotę przed dziuniami, ich to kręci." Ich to kręci!! :):):):):D
  10. ""pedał to nie facet" Niestety facet, ale ciota" rzeczywiście, Iron, faktycznie podpisałeś się na dole. sorry.
  11. boroo :):) od razu:) profilaktycznie.:) ps: złośliwa, kolejny zgniły banan... chyba widzisz..?
  12. komika partnerka pewnie bez problemu "puściła" by go na imprezkę, ale zazdrosna by była o jego pisaninę z babami na jakimś dziwacznym forum no własnie dlatego wczoraj był na imprezce, a dziś mogł się wpisac na kafe tylko rano jak robił siku. :)
  13. poza tym ja to widze tak: sądząc po sporadycznych wpisach Komika w soboty i niedziele, domniewymam iz ma on laptopa ukrytego w koszu z brudną bielizna, i wpisu dokonuje przy okazji robienia siku, by nie wbudzić podejrzeń ukochanej.... Obawiam sie tylko zeby kiedyś jego laptop nie wylądował wpralce, bo np trzeba będzie zrobić ekspresowe pranie, a Komik będzie akurat w sklepie....
  14. jutro za rajstopy a on nosi rajstopy? :) nie wiedziałam................
  15. że są atrakcyjni dla mnie właśnie dlatego, że nie ma szans, by z tego coś trwałego mogło powstać, pomyśl Kyyrene:) to jeszcze gorzej świadczy o nich:) Czyli fajni, bo zajęci... Kobieta odchodzi od nich.. to spieprzasz z prędkością światła Bo bez kobiety i z możłiwością bycia z takim facetem okazuje się że nie jest już taki fajny.... :) Przeciez to tylko potwierdza moją tezę.:)
  16. "ja osobiście- mimo , że chwilowo pałam żądzą zemsty- prędzej dałabym mu pyska " czy takie rzeczy mogłabyś mi pisać na maila, a nie publicznie? osłabiasz front.
  17. "mój mąż jest wyjątkowo zazdrosny" to znaczy co? nie pozwala ci z żadnym wyjsc na piwo..? wiem o czym mówisz. ja też lubię pogadać z facetem od czasu do czasu. to takie... egzotyczne doznanie. :) z kobietami rozmawia się inaczej, i o czym innym. jest różnica, na pewno. czy sądzisz Ike że my byśmy się w realu dogadały...? :)
  18. Cześć Ofermo. To o czym piszesz..to... nieumiejętnosć bycia ze sobą samym.. KOlejny banał mówi że żeby być z kimś trzeba najpierw umieć być ze samym sobą... chociaż ja to drugie umiem.. ... pierwsze na razie słabo mi wychodzi....
  19. podswiadomie to napewno ta potrzeba pozostaje ale jak sie ja spycha gleboko to tak latwiej zyc tamari niby łatwiej ale wtedy człowiek się modli żeby takie zycie jak najszybciej minęło... a ja pamiętam jeszcze takie chwile, kiedy błagało się w duszy pana Boga żeby ta chwila trwała wiecznie i nigdy się nie kończyła... ja nie chce o tym zapominać.
  20. No i bardzo dobrze, nie jest moim celem zadziwiać tylko wiedzieć o co chodzi Myrevin przeczytałam kedyś jedno twoje zdanie. Brzmiało: "Mam to w odbycie." Wiem że to twoje hasło przewodnie. Manifest. wiem też, że wcale nie chcesz wiedzieć. masz to gdzieś. nie interesuje cię to. Twoja obojętnosc doskonała jest.. fajna.. niefajna.. nie wiem. Ale na pewno nie do życia. więc masz częśc odpowiedzi.
  21. A ja nadal nie wiem co to znaczy "fajny facet", "do życia" . ale to że tego nie wiesz, Myrevin, nikogo tutaj nie dziwi.....:):)
  22. .... złośliwa... .. ten banan jest trochę nadpsuty....... :):)
  23. oferma a co byś pomyślał widząc kobietę robiącą koziołki w górach, turlajaca się ze szczytu, ze spódnicą na głowie..?? bo jej się zadarła i zaplatała na uszach...?? na pewno byś pomysłał: O Boże .. jaka super oryginalna laska!:) no, nie przesadzaj..... Granice muszą być. Pewne rzeczy są dziwne i już. I do oryginalności im daleko.
  24. "ano na przykład można w górach na łagodnym zboczu zacząć robić przewroty w przód (fikołki jak to mówią dzieci) od szczytu do podnóża stoku, aż się w głowie zakręci. nawet jak się ludzie dziwnie patrzą i śmieją" O Boże... .. wyobraziłam sobie to... ja bym się nie śmiała. ja bym się normalnie wystraszyła... :)
  25. "wystarczy że powtarzałabym temu kurczakowi 100 razy dziennie że go kocham--to autosugestia,w końcu bym w to uwierzyła" chyba żartujesz. :) wszystkich facetów na starcie lubisz...? :) co to znaczy..? widze scenę jak w supermarkecie.. podchodze do stoiska z bananami, i widzę że wszystkie są fajne... takie żółciótkie.. i wszystkie mi się podobają, ot, tak po prostu.. :) i teraz poczekam który mi spadnie pod nogi albo wskoczy sam do ręki..... :) Złośliwa.. ty musisz umieć wybrac sama.. nie wszystkie banany są jednakowe.. chociaż tak wyglądają...
×