gupek
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez gupek
-
To i ja sie przywitam z gupkowatym wyrazem twarzy..........
-
Hmmm, ja też lubie jak by to powiedzieć..... salami....
-
Moje nowe imię odzwierciedla stan rzeczywisty, po co ludzi okłamywać?
-
Zaraz tam zapracowani, kompik nie działał, nie wiedziałem co robić...
-
Bywalem w Borach Tucholskich, Pojezierzu Kociewskim, wogole na Kaszubach... piekna jest jesień....
-
Kurcze, nigdy bym nie chciał być pod sekretarzem... Pod sekretarką to i owszem... Ale kazdy robi co lubi, ja tam tolerancyjny jestem....
-
Jasne.......... Znowu gupkowi do całowania sie daje tylko łapki, no czasami w przypływie szaleństwa jeszcze nózki pocałować może........ ech..
-
Wcale sie nie slinie.... Co Pani każe, sluga musi............
-
Czymś trzeba braki nadrabiać.....
-
Taaaaaaa .... Jeśli humor wisielczy mozna nazwać poczuciem humoru to i owszem
-
Nic ciekawego sie nie dzieje, nie wydażyło..... Marazm pełen....
-
Na smoka to sposób miał św. Jerzy....... Witaj lubiaca ........ i ja lubie jesień, właśnie wróciłem z Borów Tucholskich i Pojezierza Kociewskiego - to jest dopiero feria jesiennych kolorow.........
-
Witam serdecznie.... To i ja posiorbie kawe w tak znakomitym towarzystwie z gupkowatym wyrazem twarzy......
-
No fakt, niekoniecznie..
-
hmm, czyli oczekiwać aż sie dostanie by oddać?
-
I to sie nazywa sprawiedliwość dziejowa.... Czyż nie lepiej dawać niż brać?
-
I Ty pięknie witaj... Tylko takie szukanie \"bez zobowiązań\" jest niestety nierealne, ale to już przerabialiśmy na tym topiku..
-
I tak to nasz wspaniały Klub chyli sie ku upadkowi... mam nadzieję, że wiecej par skojażył niz ta tylko wszystkim znana.. Na tym więc kończy sie rola obserwtora gupka... Piękne podziekowania za miłe towarzystwo i za naukę jakiej od Państwa doświadczyłem. Może przez to stanę sie troszke mniej gupkowaty ? ( to chyba jednak nie możliwe). Niskie pokłony dla wszystkich Pań, a Panom rekę podam z bezpiecznej odległości.. Do mozliwego spotkania w siecii...... Wasz Gupek...
-
I ja sie przywitam z gupkowatym wyrazem twarzy...
-
Drogie Panie. Nie ma juz fabizu... Nie tylko mnie jak widze sie dotyczy powiedzenie: A gupiemu radość :-)
-
fabizu - nie dramatyzuj hoteliki nie drogie i naprawde przyjemne, sam znam kilkanaście w różnych częściach kraju ( taka praca delegacyjna) jak chcesz podam namiary -
-
Hmm szalecik, taki miejski szalecik, ten zapach uryny pomieszany z lizolem, te szaro- bure pisuarki, ten romantyzm każdej uciekajacej chwili..
-
witam serdecznie juz całkiem gupkowatym wyrazem twarzy...
-
Witam ponownie i ciesze sie że dla niektorych topic miał sens... Ja niestety dalej szukam sensu w jego istnieniu \"A Ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z Ciebie ?\"........
-
A ja sie chyłkiem przywitam, z gupkowatym wyrazem twarzy...
