Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Blubber

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Blubber

  1. bb54 rozgryzłaś mnie :D rzeczywiście jak mnie nie ma - to jestem trochę na bakier z dietą :O a zaczęło się od studniówki mojego syna bo co innego miałam w głowie ehh..... grunt to się nie poddać - zaliczyłam wpadkę ale już weszłam na dobre tory i dalej zasuwam z dietą :D
  2. ja od dzisiaj też naprawiam szkody :D musi być dobrze :)
  3. nie popłynęłam jeszcze ale się rozluźniłam z dietą nie jest najlepiej :O
  4. kuharka my chyba blisko siebie mieszkamy :D bo i u mnie od rana zrobiło się bialutko :D
  5. kuharka mi też 10 kg przybyło przez to lato aż byłam badania zrobić czy czasem mi coś nie szwankuje zwalić mogę na stres i menopauzę może gdybym opamiętała się w odpowiedniej chwili :O ale mogę sobie tylko marzyć w ubiegłym roku latałam na fitness - areobic, spinning :D a teraz do kijków nie mogę się zmusić :O Baśka - na ostrogi też narzekam ( w tej chwili mi odpuściły) moje bóle to zwyrodnienia i chyba płaskostopie poprzeczne i to prawda dziewczyny kochane że w pewnym wieku :P stawy czują każdy dodatkowy kilogram i nie ma zmiłuj się !!!!
  6. też mam dorosłe dzieci :) co nie znaczy, że nie ma problemów :O syn zdaje maturę w tym roku już się robię nerwowa !!!! miałam wybrać się do sklepu dokupić mu jeszcze muszkę i skarpetki do garnituru ( studniówka :D ) a tymczasem zasypało mi świat na biało i nie chce mi się nigdzie wychodzić - leń totalny
  7. dzisiaj się nie zważyłam :O mam tyle na sumieniu po wczorajszym dniu...... rzuciłam się na słodkie, ja co wcale za słodyczami nie przepadam aż jestem zdziwiona och....nic mi nie idzie......
  8. dla mnie weekendy są bardzo trudne :O
  9. nie wystartowałam jeszcze z tą siłownia ale na pewno uskutecznię dzisiaj jakiś dłuższy spacer :) Trzymajcie się cieplutko :D
  10. Pożaliłam się wczoraj bo koleżanka znowu odwołała siłkę :( wiem, że jej się nie chce - co z tego trzeba ćwiczyć i koniec a z drugiej strony jestem głupia bo potrzebna mi czyjaś obecność !!! moja waga spada marniutko Miłego weekendu wszystkim życzę
  11. ehh.... nic mi dzisiaj nie wychodzi :O :O
  12. Megi dokładnie tak jak Basia pisze albo skurcze albo zakwasy albo zmieniłaś buty :) zdrówka życzę :)
  13. wiedźma odpuściłaś ???
  14. kasimat mnie wczoraj straaaaaasznie głowa bolała :( a mówiłam że psycholog powiedział żeby trzymać się diety na której się chudnie i dobrze czuje? tak więc nic dziwnego że każdej może służyć inna dieta :P popieram Maxi że nabiał 0% to syf - już od dawna piszą dietetycy żeby tego nie kupować ja nie wiem jak określić moją dietę - jak schudnę jeszcze ze 4 kg to napiszę :)
  15. jutro wracam na siłkę :) piszę wracam bo chodziłam od 20 listopada do 20 grudnia i to był mój pierwszy mc odchudzania, potem przerwa na święta, która przeciągnęła się aż do teraz :O co ja założę :P Baśka rowerek poziomy to najgorszy sprzęt na jakim ćwiczyłam !!!! albo na mojej siłce mają takie nieudane albo ja jestem jakaś dziwna bo stacjonarne też są jakieś nie teges :P co innego rowerki spinnigowe :D i zajęcia spiningu :D :D wrócę na te zajęcia - obiecuję to sobie :D
  16. no właśnie :) muszę kupić witaminy !!! Baśka mnie lekarz polecił rowerek :) ale ja rower to uwielbiam w terenie przejechane 20 km i kawa w nadmorskiej kawiarence koniecznie z widokiem :P ładuje mi bardzo akumulatory :D rowerek przed telewizorem w domu to nie moja bajka :( no ale coś muszę wymyślić :) chociaż przy odchudzaniu 70% to dieta tylko 30% to aktywność fizyczna :)
  17. chmurka super :D załóż może stopkę :)
  18. Maxi to prawda co piszesz :) jakoś tak jest że szybko się zniechęcamy i szybko rezygnujemy :( wydaje nam się że jak zaczęłyśmy się odchudzać to waga będzie tylko spadać - a tak nie jest niestety :( chciałybyśmy schudnąć w jeden miesiąc co najmniej jak po operacji bariatrycznej - może 15 kg czy 17 kg by nas zadowoliło też bym tak chciała :P ale póki co - na operację z tchórzostwa nigdy bym się nie zdecydowała !!!! i zostaje mi wolniutkie odchudzanie - i jestem święcie przekonana że dam radę !!!! i pod koniec roku będę się cieszyć wagą 75 kg - taki mam plan
  19. Dobrze że topik cały :D Też nie mam humoru, koleżanka mnie zrobiła w konia, miałyśmy się na siłkę zapisać :( mam nadzieję że do jutra zmieni zdanie ..... sisja bierz się za odchudzanie i pisz u nas :D
  20. u mnie minął tydzień. troszkę spadło i muszę :) się cieszyć, jasne że chciałabym więcej :) kafe dalej chodzi jak chce
  21. jest godz 7.07 a post który widzę jako ostatni jest z wczoraj dodany o godz 18
  22. jeszcze przed chwilą miałam tylko wpisy do wczoraj do godz 15 :O u mnie kafe chodzi jak by zaraz miała paść !!!
  23. Basia ale się usmiałam :D :D :D co do mojej motywacji - mam bóle stawów, bolą mnie stopy, muszę schudnąć !!!
×