-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Blubber
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
u mnie niestety niedziela nie była dietetyczna :( ale dzisiaj się poprawię :) Maxi u mnie tydzień będzie w środę- gratuluję 2 kg to super wynik :D
-
chmurka ja też stosuję te zasady :D tzn owoce tylko do południa ( kiedyś latem wymyśliłam sobie, że będę jadła zamiast kolacji :) trzy brzoskwinie - efekt po tygodniu 3 kg na plus!!!!) a zasada - albo ciasto - albo owoce uratowała mnie w święta ( przytyłam oczywiście, ale nie tyle co zwykle) no i oczywiście białkowe kolacje obowiązkowo :D
-
Schudne przed 60 urodzinami. Grupa wsparcia i wzajemnej adoracji...
Blubber odpisał na temat w Diety
Dobrze że już po weekendzie ! sobotę miałam ładną dietetyczną a w niedzielę "hulaj dusza......" a miało być na poważnie..... ehh.... -
Schudne przed 60 urodzinami. Grupa wsparcia i wzajemnej adoracji...
Blubber odpisał na temat w Diety
harlejówka musisz sama spróbować :D czy to będzie dobre dla ciebie mam doświadczenia z dietą Cambridge :( ale ja jestem za dużym łasuchem) - wolę "normalne" jedzenie Najważniejsze, żeby się dobrze czuć i żeby spadały kg :D trzymajcie się dzielnie przez ten weekend :D -
Schudne przed 60 urodzinami. Grupa wsparcia i wzajemnej adoracji...
Blubber odpisał na temat w Diety
Basia szacun za ten rowerek - mnie po 30 min odpada "siedzenie" orbitrek mogę ( z wielkim trudem) 20 min - bo potem "padam na ryj" Startowałam ze 104 kg 20 listopada - po drodze przerwa świąteczna ale trzeba znowu "na poważnie" brać się do roboty :D -
psycholog powiedziała że jak muszę schudnąć to mam się trzymać sprawdzonej diety tzn takiej na której chudnę i dobrze się czuję i ruszać się jak najwięcej - tylko jak to zrobić jak dokuczają bardzo stawy ehhh... :O Smakuje mi ostatnio herbata z goźdźikami i imbirem - ma podobno hamować głód :) Trzymajcie się cieplutko :D
-
jest ciężko :( rozciągnięty żołądek nie poddaje się łatwo ale trwam i staram się duuuuużo pić
-
Schudne przed 60 urodzinami. Grupa wsparcia i wzajemnej adoracji...
Blubber odpisał na temat w Diety
Miałam zacząć na poważnie :( ale melduję że średnio mi wyszło :( może dzisiaj pójdzie lepiej!! najgorzej że rozciągnięty żołądek wciąż domaga się jedzenia -
Schudne przed 60 urodzinami. Grupa wsparcia i wzajemnej adoracji...
Blubber odpisał na temat w Diety
zaczęłam na poważnie dzisiaj :) szukam miejsca dla siebie 51 lat waga jak w stopce, muszę schudnąć dla zdrowia ( bolą mnie stawy od przeciążenia) :O -
Maxi dzięki za zaproszenie :)
-
Andzia 40 witam z kawusią :D Masz rację !!!! Bardzo mi się podoba stwierdzenie umiar i samokontrola nad wszystkim :D Muszę się pożalić bo ja się staram ale waga nie chce współpracować ze mną :O i wtedy jakoś tak trudno ten zapał wykrzesać!!!!
-
maja76 zazdroszczę :D jak ja bym chciała napisać zaczynam wyprowadzenie :D. u mnie też zasypało :)
-
witaj Andzia40 - przy herbatce z imbirem ( podobno poprawia przemianę materii i coś tam cośtam :D) aneczka 33 życzę zdrówka, bedzie dobrze nie stresuj się !!!
-
christina - powodzenia cieszę się że można powiedzieć że się jest na kombinowanym ? ja do "obok" gacy włączyłam właśnie kapustkę kiszoną i ogórki no i ćwiczę :D :D :D bo do tej pory tylko tak trochę w domku i naprawdę tak "wiszącego tyłka " w życiu nie miałam ( z wagą około 82 kg) oczywiście jak odrobię zaległości to się będę chwalić że można "obok" no a jak nie to nos zwieszę na kwintę i wrócę do Gacy
-
ale się narobiło na tamtym forum .... ehhh...... znowu kłótnie i oskarżenia.... napisałam posta tylko z dzisiejszą wagą .....że spadło.....i że chciałam się pochwalić .... i ktoś skasował.....
-
stopkę poprawię jutro jak będę miała odwagę się zważyć :P
-
witam z drugą kawką :D niby zaczęłam, trzymajcie kciuki bo jestem po sylwestrze koszmarnie przeziębiona :O
-
jeżeli pozwolicie :D to chciałabym poczytać :D i może czasami z poranną kawką się zameldować :D
-
nie mam humoru wczoraj byłam na spiningu i jodze kolacji nie jadłam a waga w górę nabrałam wody czy co ??? martwi mnie to bo ten tydzień zamiast waga w dół to chyba w górę pójdzie !!!!!
-
udało sie w końcu ?
-
co jest przecież dodała stopkę
-
W Gdańsku jak narazie pogoda taka sobie, ale nie pada :D i nawet nie jest tak bardzo zimno :D witam z kawusią :D może średnia latte z mlekiem sojowym ???? ostatnio moja ulubiona :D a mleko sojowe - sam skarb Też ważę się w poniedziałki, ale moje cotygodniowe spadki jak narazie nie są imponujące - tak około pół kilograma ...ehh co zrobić??? - trzeba cieszyć sie że spada chociaż tyle chciałabym dzisiaj pójść na rowerki - ale chyba nie dam rady bo mój syn nie ma jeszcze kurtki zimowej. Muszę kupić sportową bo on jest snowbordzista taki weekendowy :D
-
Obiadek sie gotuje, moi panowie wracają dziś później i zanim mój synek zawładnie komputerem mam czas aby od początku Was poczytać i poznać :D
-
i jeszcze o sobie ( w przerwie miedzy kawą a obiadem) starsza córka ma 26 lat, mieszka w Stanach, zrobiła niedawno doktorat z bilogii molekularnej, chemii organicznej i toxykologii hi hi zdolne dzieci mi sie trafiły, nie wiem po kim :D z wykształcenia jestem pigułą, ostatnie 10 lat pracowałam w księgowości, teraz jestem bezrobotną rencistką i jeszcze dlaczego taka dietka???? to nie pierwszy mój "bezmięsny" okres w życiorysie zawsze wtedy lepiej wyglądałam, lepiej sie czułam dlaczego wracałam do mięcha - nie wiem i jeszcze o sobie chodzę na spining i jogę :D ładnie się przedstawiłam ??? :D
-
nie rozmyśliłam się :D kochane jesteście że mnie trzymacie za słowo i każecie pisać ale moje młodsze dziecko ( syn 16 lat) przywarło wczoraj do komputera i nie odpuściło ani na moment co o sobie???? no więc mam 48 lat, ważę 86 kg schudłam już 4 kg ( odchudzam się troche dłużej niż miesiąc) właściwie to na dietce wegetariańskiej, miało być WO ale jakoś nie dałam rady myślę że może byłoby wi ęcej tych starconych kg tylko, że gubi mnie za dużo chlebka...... :D :D :D - jutro próbuje zrobić ten pasztet
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
