Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pimach

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez pimach

  1. pimach

    ******I PIERDUT******

    Szcesliwa, pije te herbatke na laktacje, tam jest koper. Kupilam mu wczoraj bebilon comfort, przeciw kolkom i zaparciom, ale beczał wieczorem, wiec doszłam do wniosku, ze chyba mu nie sluzy i wrociłam do Nutramigenu, ale moze za szybko sie poddałam,bo kupy robił, a dzis nic.
  2. Wczoraj mój tak wrzeszczał, ze zastanawiałam się, czy aby moja dieta mu nie szkodzi. W końcu doszlam do wniosku, ze maly jest głodny. Dalam mu butle i padł. Poleciałam dziś do lekarza i kazała mi go dokarmiać 3 razy dziennie. Poczatkowo załapałam dola, ale teraz tak sobie mysle, ze nic na siłę. Jesli ma byc glodny i płakać, to wole karmic sztucznie. A i ja nie musialabym sie katowac dieta. Przez to gonienie rano zjadlam 3 kromki tostowego z maslem i dopiero ok 13-tej wcielam 6 parowek, kurczaka z sosem i teraz dwie kromki z dzemem.
  3. pimach

    ******I PIERDUT******

    Serum, mojemu kotu tez ktos zasadzil kopa w ... miał peknieta miednice, ale kotu sie sama zrasta, wiec jakos dalismy rade. Był taki waleczny, ze musialam go wykastrowac. W końcu to prezent od tesciowej... Kiciakocia, wspólczuję i mocno trzymam kciuki za zdrowie brata. Szczesliwa, aż Ci zazdroszcze. Moje zaparcia już mnie dobijają. Nawet nie pamietam, kiedy dalam sobie upust w WC. Macie racje, pewnie moj pokarm jest zbyt ubogi. Poczatkowo mu wystraczal, bo ladnie przybieral. Teraz tez przybiera po 200 g na tydzień, ale jest taki niespokojny... Efektem dzisiejszych wojazy po lekarzach i marketach (wywłoki ozywiescie nie bylo, bo chcialam jej pokazac dziecko, któremu zabrala tatusia), Tusiek fuczy na nosie.
  4. pimach

    ******I PIERDUT******

    Musze przyznac, ze zapewniacie lekture na wakacje. Niech Wa drzwi ścisna, nie ma co czytac. Zatem pisze ja: 1. Mam malo pokarmu, wczoraj ksieciunio tak szalał, ze doszlam do tego, ze moze głodny. Dostal butle i padł na 6h, po trzech wstalam patzrec, czy zyje. Tija, aj lowiu za wczorajsze wsparcie on line 2. Do2do moczy zwloki na Mazurach i sciska Was serdecznie. 3. Jestem glodna, zjadłam 6 parowek, kurczaka w sosie, buraczki i suche wafelki. 4. Ide po kawe. 5. Gdzie polazłysie?
  5. pimach

    ******I PIERDUT******

    Toz mnie wkurzył ten madrala !!! A mysli, ze przy wyjacym dziecku chce mi się takie dyrdymaly wyczyniac?!
  6. pimach

    ******I PIERDUT******

    Serum, ja też drugie ricore. Mały sobie wyje. Cwicze cierplwość. Na śniadanie dla dobra jego kolek zjadłam 5 tostów z maselkiem. mniam, ale juz jestem głowdna. Chyba zabiore wyjca na spacer, zeby zapomniec o jedzeniu.
  7. pimach

    ******I PIERDUT******

    Lola, ja sie tyle napracowałam, a Ty na gotowe przylazłas.
  8. pimach

    ******I PIERDUT******

    precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz
  9. pimach

    ******I PIERDUT******

    No to dalej precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz
  10. pimach

    ******I PIERDUT******

    Malo ci? no to masz!!! precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz
  11. pimach

    ******I PIERDUT******

    precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz precz
  12. pimach

    ******I PIERDUT******

    Lolus, wczoraj był ciężki dzień po tym razowcu i danio borówkowym... I do tego pan mąż... Za dużo jak dla mnie. Teraz zasnał. Tijkaaa, mnie też się chce drugiej, szczególnie po moim pyyysznym śniadanku: tosty z maslem.
  13. Oponlka, ja podobnie podchodze do tematu jak Dorci. Wiem, ze banany to wegle, a owoce traktuje neutralnie, wiec dla mnie ok.
  14. pimach

    ******I PIERDUT******

    jak zwykle, ja.Reszta tnie komara.
  15. Dorci,ano nie jest to najlepsze połaczenie. Wisz, czasem czuje sie jak don Kichot z La Manchy, który walczy z wiatrakami. Jak druga strona nie chce i jest zaangazowana gdzie indziej, to glowa muru nie przebije. Zabrałam się za odchudzanie po porodzie, bo muszę się jekoś prezentować, jak już zostane ta samotną matką. To taki czarny humor... Na obiad mam bitki i buraczki.
  16. pimach

    ******I PIERDUT******

    Emma, rózsnie, ale nie jest już tak tragicznie, albo ja sie przyzwyczaiłam i nauczylam zyć z kolkami? Dzis ma zatwardzenie i marudzi. Chyba po serku Danio borówkowym albo chlebie razowym. Mam prawie 2 kg mniej !!!!!!!!!!!
  17. Dorcia, nie zazdrość, trzy razy poronilam i czekalam na to 8 lat. Teraz, kiedy moj cud się ziścił, to rozpieprza mi się małżeństwo, tak wiec raczej skończe jako samotna matka. Amorki mi tutaj przepowiedziala ciąże, choc ja wtedy wysmiałam. Nie wiem, co jako przekaskę, ale moze wieksze posiłki i te 3 h przerwy?
  18. pimach

    ******I PIERDUT******

    Majka, no co Ty? Ciebie też to dopadlo? Emma, jestem, piję ricore przy dxwiekach kołysanki z karuzeli i zaraz sama padne...
  19. pimach

    ******I PIERDUT******

    Własnie Lola. Dobrze gadasz.
  20. Siaka, nie ma czego. Dziś mam znowu gości, wiec pewnie polegne. Dorcia, jak ja Ci zazdroszczę, że możesz jeść te wszystkie pyszności.... kapusta kiszona... hmmm Zjadłam na sniadanie dwie parówki, potem kawałek szarlotki (koleżanka wpadła na kawe), teraz gotowaną wołowinę i marchewke, tez gotowaną. Wieczorem goście, więc cd szarlotki, na kolacje jogurt i moze jakieś owoce. Mały tak się zesrał, ze tylko pod kran się nadawal. Pierwszy raz sama go tak myłam i wszyscy żyją. ;-)
  21. pimach

    ******I PIERDUT******

    Lolita, ja pije drugą !!!
  22. pimach

    ******I PIERDUT******

    Lola, co Ty piszesz? Nic nie rozumiem. Mam nadzieje, ze to bylo jakies koszmarne niedomówienie i w świetle nowego dnia konflikt został cudownie zazegnany. Tija, ups, czyli mam pierwszy kontakt z Twoim m za sobą. cholera, a nawet nic nie poczułam... Moze ta długa posucha jednak zamordowała moje libido? Mimozka, dziekuję, ucałowany. Kto pije ze mna kawe?
  23. pimach

    ******I PIERDUT******

    Lola, poszło. Skoro nikt wiecej nie chce podziwiac mojego hojnie wyposazonego syna, olewam Was sikiem prostym i ide do tesciowej na wyżere. Ory, a Ty gdzieś znów przepadla?
  24. pimach

    ******I PIERDUT******

    Serum, wyjątek podobno potwierdza regule... Wiesz, i tak nie pobije mojego.... Czy ktos reflektuje na zdjęcia Tuska na maila? Dumna matka rozsyla.
  25. Kazika, a orzechy to nie bialko? Nie jestem ekspertem, brakuje Kałamarnicy.... Wracaj !!!!!!!!!!!! A ja poleglam. Wylączli nam prad, wiec pojechalam z malym do kolezanki i ...szarliotka. Potem do ojca na obiad, a tam pomidorowa ( nie moge), kurczak, ziemniaki i kapusta (nie moge, bo karmie). I tak zostalam przy kurczaku, podziubałam w ziemniakach i ... dostalam ciasto. Ale mi niedobrze od tego wszystkiego... Teraz idziemy do teściowej, aż sie boje.
×