pimach
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez pimach
-
Do2do, a mnie przywieźli nowe meble do sypialni, prezent od tesciowej. Wiec tez mi sie szykuje dom wariatów. Nazamawiałysmy tego tyle, ze teraz siedzę i się zastanawiam, jak to upchac, bo jeszcze przewijak i łózeczko musi się zmieścic... A tezciowa mnie wczoraj pyta, czy koniecznie musi byc przewijak w sypialni?! A co? Mam w nocy ganiać z dzieckiem po chalupie? Ale teraz pytanie, ile czasu bedzie potrzebował mój m na poskładnie tych mebli, bo u niego wszystko musi nabrac mocy urzedowej. Pytam go wczoraj, czy warto je skladać, bo jak za dwa dni znowu wyskoczy z tekstem typu: \"kocham Ole i odchodze\", to chociaz bedzie mial meble do swojego mieszkania. Powiedział, ze mi je zostawi. Cóż za wspaniałomyslność!!! U mnie tez leje. I jak ja mam werandowac dziecko i wychodzic z nim na spacery?
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Kalamarnica, nie miałabym nic przeciwko, gdybym wcześniej jej tyle nie dała... No cóż, trudno. Trzeba się z tym pogodzić. Rozwielitko, a ja słyszałam, ze taborety ;-) Czy jest mozliwe, ze moj marudzi po gotowanym jajku? Matko, za chwile ostanie mi sie tylko bułka z maslem. :-( -
A u mnie znowu wojna z m .... Ja już nie mam siły... Powiedział mi wczoraj popijaku, ze nie widzi szans na posklejanie tego małżeństwa, bo kocha Ole i dzis odchodzi... Rano twierdzi, ze to pijacki belkot i przeprasza. Ciekawe, czy i kiedy wroci do domu? Czuję się jakbym od dluzszego czasu jechala na rollercosterze. Przepraszam, ze znowu tylko o sobie, ale moj księciunio juz kweczy, wiec zaraz zawyje.
-
Nie umiem wpisac danych w tabelke, pomocy!!!
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Kałamarnico, absolutnie nie przesadzam, a Twoja skromność to dzis już biały kruk. Wiecie, co mnie rozwala? Ktos oferuje mi ciuszki dla małego i kaze mi je oddać. Przeciez ja za cholere nie będę wiedziala, które sa kogo. Mam od Kałamarnicy tyle, ze nie potrzebuję juz niczego. Dawalam kolezankom ciuszki po dziewczynkach od szwagierki, wszystkie firmowe, Bennetton itp, a ta mi kaze jakies sprane spiochy oddawac?! Czy ja przesadzam? Jutro odwiedzaja nas tesciowie i znowu będziemy udawali cudowna rodzinke... A moja mama szykuje sie na rozmowe z tesciowa... Chyba Pan Mąż nie bedzie zadowolony, oj nie. Jak moja mama w sobote wyjedzie, to przechodze na diete, bo juz mi nikt nie bedzie budynkow pod nos podtykal. -
Własnie, Majeczko, niedaleko szukac takiego przykładu. My staralismy się 4 lata, potem moj slubny poszedl w bok i BUM. Duniu, oczywiscie nie zycze Ci skoku w bok męża, absolutnie. Ale pamietam, ze wtedy bylam tak zmęczona tymi staraniami, ze odpusciłam. A sprawdzałas wydolność jajnika? Moze masz owulację tylko z jednego, wiec co drugi cykl? Moje dziecię odzyskało wigor. Przy pobieraniu krwi jeszcze spało, ale po powrocie do domu juz wojowalo przez 2 godziny.
-
Tija, oj dał, az sie martwie, bo nie obudził sie ani razu. Musiałam sama go do jedzienia wybudzać. I chyba mnie to martwi. Do2do, wiesz co? Jak możesz o truskawakch. Nie rób mi tego... Nie wychodzę jeszcze z domu, więc ich nie widzę, ale jak pojde na pierwszy spacer, to chyba dostane slinotoku. Z duma oswiadczam, ze Tija mi uswiadomiła z rana, ze pierwszy raz swietuje Dzień Matki.
-
Laski, poterzbuje rady. Moja ulubiona wywłoka ma dzis urodzinki. Wysmarowac jej jakies zyczonka? Jakieś propozycje?
-
Ja jestem usprawiedliwiona, wciąz jestem niewyspana albo karmię... a wówczas nie bardzo da sie pisac. U mnie piekna pogoda, upiekłam ciasto z owocami, ale mi się przypaliło... ups. A, no i zwazyłam się. Zostały mi 3 kg po ciązy. Ale i tak w żadne spodnie sie nie mieszczę...
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Carmen- gratulacje!!! Pewnie niezmiernie się cieszysz, ze masz maleństwo w ramionach i poród za sobą. Co do karmienia: piers owszem jest to wygodne, ale pierwsze 4 dni, wyłam z bólu. W nocy oczywiście wygodnie, bo wystawiasz cyca i juz. Ale z drugiej strony robiąc mleko, moze go podac kazdy: babcia, tatus, a mamusia moze odespać. Kazdy wariant ma swoje plusy i minusy, a decyzja musi byc indywidualna. -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziekuje za nowe hasło. Wybaczcie, ze sie nie udzielam, ale fizycznie padam na twarz. Pobudki w nocy co 2 h... Na szczęście można kimnąć w dzień. -
No prosze, proszę, jakiś \"dobry duszek\" podsyła nam tu swoje cenne rady. Nie ma odwagi tego zrobić jawnie?
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mareteeczka, dziękuję za zamieszczenie zdjęcia. Bo ja na bakier z techniką jestem. A teraz to już wcale nie mam czasu. Fasolkowa mamo, gratulacje !!! Najważniejsze, że dzidzia zdrowa. -
Tija, Tusiek ma nowy zwyczaj. Pije, potem robi sobie przerwe, bawi się lapkami przez pół godziny, potem dopija i idzie nyny. Myslałam w nocy, że mu te lapki przywiążę do tyłka, ale za cholere sie wczesniej nie napije. Cała procedura karmienia trwa godzine, potem spi dwie i od nowa... Masakra... A u mnie słoneczko. Widocznie jeszcze nie podpadłam Majce. ;-) Ide nastawić jakies spichy do prania. A mówiłam Wam, ze moja mama zepsula mi pralke? Ja w szpitalu, mój wyrodny m szalał z pedzlem po chalupie, a tu pralka zdechła. Dopiero wczoraj mi pan naprawił.
-
Helloł. No, dobra, zostawmy temat Olusi. Kij jej w oko. Powiedzci mi, czy wszyscy musza nas odwiedzac od razu po porodzie? Mozna oszaleć z tymi pielgrzymkami... No powiem Wam, ze mam nie lada satysfakcję z powodu jej pocieszyciela. Nie umiem zamieszczać zdjęć, ale wysłała je mojej przyjaciółce, która ma się tym zająć. Więc lada moment bedzie. Moja mama mnie tak futruje, ze czuje się jak tuczona gęś... A Wy o diecie...
-
Tija, wczoraj byla połozna i powiedziała, zeby dawac malemu krople dwa razy dziennie po dwie. Cały dzień spał po nich jak zabity, a w nocy az musialam go budzić na jedzonko. Zatem nic tylko zyczyc sobie więcej takich naocy. Pan maz pojechał do W-wy, wiec kolejna noc walczymi sami. A pisałam Wam, ze panna powiedziała, ze nie potrafi byc sama i już sie pocieszyla? Alez to była wielka milość... No to kto do niej pisal? Przyznac się !!!
-
Dzis przezyłam pierwsza nocną kolke, bite 4 h ryku, nie pomagało nic. W końcu poddałam się, zeby mu dac smoczek, też nie. Spasowałam i dałam krople na kolke, choc jeszcze za maly. Mowię Wam, bezsilność jest straszna. A rano modlilam się, zeby cos zjadł, bo juz mial 1o h przerwy. Przyjme wszystkie rady. Co do diety, to polecam matki karmiącej, NIC NIE MOZNA !!!! No to kto pisał?
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wiki, tak, od wczoraj jesteśmy w domu. I nasze zycie toczy się w rytmie spania, jedzenia, kupek, kolek itp. Ale jeden usmiech, a własciwie to jeszcze grymas, wynagradza wszystko. Nemezis, lezałam z dziewczyna, ktora urodziła w 37 tc, mowili jej, ze dziecjo wazy 3,3 kg, a jak Ola przyszła na swiat, to miala wage 2,5 kg. Spokojnie, lez, odpoczywaj i nie czytaj za duzo w necie. -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
W sobote w nocy (9 maja) nagle odeszły mi wody. Pojechałam do szpitala, w którym chciałam rodzić, sama pojechalam. A tam jedna kobieta urodziła i dostała ospę. Kazali mi podpisac oswiadczenie, ze zostaje na własne ryzyko i biore pelna odpowiedzialność za życie i zdrowie dziecka. POwiedziałam, ze nie podpisze i pojechałam do drugiego szpitala. Z recznikiem miedzy nogami. Tam była decyzja powstrzymania porodu, polożyli mnie juz na sali do porodu rodzinnego z wanną i lezalam całą noc z kroplówką, słuchajac krzyków rodzacych... Rano była decyzja, że rodzimy, odlączyli mi kroplówke i zaczely się skurcze. Matko, nigdy więcej. Mordowałam się prawie 10 godzin i przy pełnym rozwarciu i bolach partych Antek zaczał się dusić. Wiec znowy kroplowka na powstrzymanie. Dostałam do ręki worek od cewnika i kroplowke i na boso pobieglam na salę, gdzie zrobiono mi cc. Sam zabieg wspominam bardzo mile, gorzej było nastepnego dnia, kiedy kazali mi wstac... Ale tego to już Wam może oszczedzę. Najważniejsze, ze mały jest zdrowy, a mnie w końcy kiedys przestanie bolec? Najważniejsze, ze Antek jest zdrowy, wazył 2850 i dostał 10 pkt-ów. Byłam tym zaskoczona, bo to przeciez wczesniak. Nemezis, a co to takiego? -
Dziękuję za wszystkie gratulacje. W sobote w nocy (9 maja) nagle odeszły mi wody. Pojechałam do szpitala, w którym chciałam rodzić, sama pojechalam. A tam jedna kobieta urodziła i dostała ospę. Kazali mi podpisac oswiadczenie, ze zostaje na własne ryzyko i biore pelna odpowiedzialność za życie i zdrowie dziecka. POwiedziałam, ze nie podpisze i pojechałam do drugiego szpitala. Z recznikiem miedzy nogami. Tam była decyzja powstrzymania porodu, polożyli mnie juz na sali do porodu rodzinnego z wanną i lezalam całą noc z kroplówką, słuchajac krzyków rodzacych... Rano była decyzja, że rodzimy, odlączyli mi kroplówke i zaczely się skurcze. Matko, nigdy więcej. Mordowałam się prawie 10 godzin i przy pełnym rozwarciu i bolach partych Antek zaczał się dusić. Wiec znowy kroplowka na powstrzymanie. Dostałam do ręki worek od cewnika i kroplowke i na boso pobieglam na salę, gdzie zrobiono mi cc. Sam zabieg wspominam bardzo mile, gorzej było nastepnego dnia, kiedy kazali mi wstac... Ale tego to już Wam może oszczedzę. Najważniejsze, ze mały jest zdrowy, a mnie w końcy kiedys przestanie bolec? Mały wazyl 2850 i dostał 10 pkt-ow. Najwazniejsze, ze jest zdrowy. Co Wy narozrabiałyscie na nk? Olusia sie wczoraj zaliła mojemu, ze ma przekazac mnie, zeby moje koleżanki jej nie bluzgały na n-k.
-
Napisałam, ze nie chcemy reklamy!!! Bo przeciez nie chcemy?
-
Non vogliamo questa pubblicita\' !!! Non vogliamo questa pubblicita\' !!! Non vogliamo questa pubblicita\' !!! Non vogliamo questa pubblicita\' !!! Non vogliamo questa pubblicita\' !!! Non vogliamo questa pubblicita\' !!! Non vogliamo questa pubblicita\' !!!
-
Majka, no to pikinie masz z tymi kotami. Ja mam w domu kocura, kastrata, bo tlukł się ze wszystkimi. Zreszta prezent od teściowej. I jest taki wredny, ze akceptuje tylko mnie, obcego moze nawet ugryźc... Hm, w świetle ostatnich wydarzeń, jakoś lepeij zaczynam rozumiec jego psychike... Do2do, tesciowa ma chyba jakieś gorsze dni. Nie mam pojecia o co jej chodzi. Zawsze stawała po mojej stronie. Tym bardziej dziwi mnie jej obecna postawa w świetle mojej ciąży. Chyba jasne jest, ze moje dziecko zawsze będzie po dzwiewczynakch szwagierki. Myslę, ze chodzi jej o to, ze tyle włozył kasy przez lata w moj dom, a teraz sie biedaczek musi tułac, bo przeciez ja popadam w paranoje. Ide na wloski... Błee, a za oknem szaro-buro-i ponuro.
-
Do2do, szkoda gadać. Wyszlo na to, ze biedaczek się tuła po świecie... a ja nawet nie zadzwonię. Ech. Dziwnie się zrobiło... Lola, jakbys napisała, to bym odpisała. ;-)
-
Do2do, przekazałam dalej i czekam na odp w wiadomej kwestii. A na komunie nie ide. Wczoraj dzwoniła szwagierka, ze sprawa różyczki nie jest wyjasniona, dodatkowo mała ma jakies uczulenie, więc może lepiej, zebym nie przychodzila. Cóż, chyba nie jestem mile widziana. I odbyłam przemiła rozmowę z tesciową. Nażłopałam się maslanki truskawkowej i zaraz rzygne...
