pimach
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez pimach
-
Do2do, dałam jej do domu do analizy, jak tylko ją dostane, to Ty też ja będziesz miała. Majka, uwielbiam Cie, wiesz? Tija, uważaj, bo Ci bokiem ta gotowość pomocy wyjdzie, jak będę Cię molestowała... A wiecie, że jutro mam iść na włoski po 3 tyg przerwy i nic, ale to nic nie umiem i nawet nie zrobiłam zadania.... Mam to w duszy.
-
Nie sama, nie sama. Ja też ja wypijam. Lece do kolezanki pozyczyc laktator. Macie jakies doswiadczenie w tym temacie?
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Zapomniałam napisac, ze cieszę, że Nemezis sie odezwała. Mocno trzymam za Ciebie kciuki. Jestes bardzo dzielna kobieta !!! -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wywołana do tablicy melduję się... Wiki, zakupy... No cóż, wystratowałam, ale idzie jak po grudach. Np nigdzie nie ma pampersów new born, a podobno sa najlepsze, bo maja taka siateczke i nieodparzaja. Nawet z głupimi majtkami siatkowymi jest problem. Zamowiłam w aptece, ale nie pwoeidziałam ile. Nie przyszło mi do głowy, ze pani mgr zamowi mi 1 szt !!! Wrr. Mam podklady, podpaski, masci, smoczek, butelke, pieluchy tetrowe, termometr, szczotke do włosów i butelki (ale nie tę sama) itp. Ide dzis do kolezanki odebrac laktator, wiec powoli posuwam sie do przodu. W poniedzialek idziemy po miesiącu na wizytę. Boje się, bo pierwszy raz mam taka długą przerwę... Ciekawe ile mój Antonio wazy? Odebrałam swoje wyniki, bałam się morfologii po tych wszystkich nerwach i nieprzespanych nocach, ale jest ok. Cos mi wyszło w moczu, bo moja rodzinna zapisała mi urosept. Ale czułam to, bo zapach był inny. Pewnie za malo pije... -
Tija, jakbys zgadła, nie miałam pradu od 8-20-tej. Jakas mega awaria. Myslalam, ze jajko zniosę.
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Kałamarnico, wracaj... Dziewczyny, niech ta pogoda się poprawi, bo ja mam takie parcie na słodkie, ze nie moge. Dwa dni lało i jeszcze miała awarie prądu, brak zasilania od 8-20-tej. Czujecie? Myslalam, ze jajko zniose. Dietę olewam, zostały mi 4 tygodnie wolnosci, potem mam nadzieje dieta matki karmiącej... -
Dziewczyny, dziekuję za wszystkie ciepłe i zimne słowa. Dziekuję za gg i telefony. I jest dokladnie tak, jak piszecie, raz chce dzwonic i blagać, żeby wrócił (na szczęście mam jeszcze tę odrobinę rozsadku, zeby sie powstrzymać od tej glupoty), żeby za chwilę chciec skończyć raz na zawsze z tym wszystkim. Moze wszystko dodatkowo potegują hormony ciążowe? Niestety obawiam sie, ze szybko to sie nie skończy i będę Wam tu gledzila... Co do diety, to od czwartku zapowiadają ocieplenie, więc trzeba będzie zrzucić kilka wierzchnich warstw, więc do dziela. Poproszę Was jeszcze o rade. W niedzielę siostrzenica męża ma komunię, ja ją od dziecka bawilam, jej matka (jego siostra) załatwiła mi prace. Mam pójść pod kościół?
-
O matko, znowu poruszenie z mojego powodu. Ja już dostaje jobla do glowy i marzę o swietym spokoju. Aż sie boje odbierac telefon, ze znowu ktos cos... Wiem, ze powinnam mysleć przede wszystkim o Antku, zeby dotrwać do terminu cesarki, ale nie zawsze mi to wychodzi, jak widać na załączonym obrazku. Na razie stanęlo na tym, ze nie będzie się do mnie odzywał, aż ja pozwole mi wrócic. A jutro inna kolezanka zaprosila mnie do teatru. Do2do wiem, ze dla dziecka najwazniejsza jest rodzina. Ale wiem też, ze lepsza samotna mama niz kłócoacy sie rodzice. Kasiunia13, własnie cały problem w tym, ze ja go kocham i nie umiem tak: rach-ciach. Czarne-biale. I pewnie glupia jestem i glupia umrę. Dlatego wszyscy mnie wykorzystują.
-
Do2do, spokój to ja bde chyba miala w grobie. Znowu akcja, wojna i łzy. Wykoncze się nerwow. Juz nie wiem, komu mam ufac, kto mowi prawdę, a kto kłamie. Nie jestem zachwycona wtracaniem sie mojej koleżanki. A dl tego dziś przyniosła mi nwesa, ze oni razem przyjechali do pracy w ubiegłym tygodniu, kidy niby byli rozstani i był juz na emigracji. Wpadłam w szał. Oczywiście telefon i heja na krowe. No i mamy wojnę. On twierdzi, ze spotkali sie na parkingu i szli razem do pracy. Ale dlaczego ten, kto ich widzial miałby klamać? A z kolei mój m bylby az takim idiota, zeby z nią podjechac pod robotę? Ja już nie wiem. Mam dość tego wszystkiego.
-
Mama1976, obiecywał gruszki na wierzbie. Gadał o jakims kredycie na remont, nowym samochodzie itp. Ale nie było milo, bo ja go wciąż traktowalam z buta. Że weźmie kredyt, a za 5 lat przytrafi mu sie jakas inna dziunia i ja zaostane jeszcze z tym kredytem. Powiedziałam mu, ze dla malego naprawde nie ma znaczenia, czy będzie miał nowe podlogi w pokoiku i pomalowane sciany, owszem, byłoby milo, ale dla dziecka najwazniejsza jest szczęśliwa i spokojna mama. I że dla mnie nie maja znaczenia rzeczy materialne, bo mam gdzie mieszkac, co jeść, spełnia się marzenie mojego zycia i mam pracę, która kocham, potrzebuje tylko tego, zeby ktos mnie kochał, szanował i nie oszukiwał. Tylko tyle albo az tyle. Potem jakies sms-y pisał i gg. Ale dopadła go moja przyjaciółka i napisała mu, co o nim mysli: typu \"chuj pierodlony\". Dzis sie jeszcze nie odezwał, wiec jak widac poprawa jest powalająca.
-
Tija, ja juz byłam tu rano, a tu takie pustki... Mój synek chyba nie przepada za grillem, bo za kazdym razem jak zjem kiełbache, to odchorowuje to. No i z nowości wczoraj widziałam się z moim marnotrawnym m na kawie w McD.
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Siaka, dobrze, ze chociaż Ty odpowiedziałas na mój apel. U mnie ładnie, ale chlodniej. Nawet spałam popołudniu na balkonie. Ale mój synek chyba nie lubi grilla, bo po kazdym takim posiłku cierpię. -
Matko, wpadli znajomi z trójka dzieci. I do tego moj pies. Dom wariatów. Ale skręcili mi kołyske i dostałam od nich slicznego aniołka z Zakopanego do zawieszenia nad kolyską. Wszystko wygląda bosko!!!
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Hej, co sie stało z naszym topikiem? Jeszcze tego mi tylko do szczęścia brakowało. Wszystko sie wali i nawet topik zdycha... Jak tam majówka? Nawpierdzielałam sie czekoladek na poprawe nastroju. -
Czołem, u mnie w nocy padało, jest mokro i chłodno... Piję kawkę, ale chyba sama...
-
Tak, Lola, szczególnie mój mąż.
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
On mi nie ogranicza kasy na wyprawke, tylko ja nie mam weny się za to zabrac. Ale uswiadomilam sobie, ze to może się zacząć lada moment, więc trzeba by sie przygotowac, bo kto mi to zrobi? -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Gonia, Wiki, Marteeczka, taki mam plan. Myslę o tych wszystkich butelkach, nakladkach na sutki, smoczkach, podkładach itp. Na razie to dla mnie czarna magia. Mój m zaproponował, ze jak mu wysle mailem liste, to on kupi, ale jak pomyslę, ze miałby z ta wywłoką (przepraszam za słowo) kupowac smoczki dla mojego małego, to az mi się krew ścina w zyłach. Dostałam wczoraj nowy syrop na spanie i wreszcie sie wyspałam. M arteeczko, dziękuję za miłe slowa. Uwierz mi, że mój sarkazm teraz głównie skierowany jest do m i juz mu uszami wychodzi. A potrafie mu dosolić.... -
Dostałam nowy syrop na spanie zamiast relanium i spalam jak zabita. Nareszcie się wyspałam. Mój padalec wczoraj zadzwonił i zdażylismy się ściąć, choc sama nie wiem o co. Ech...
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wiki, Maarteeczka, Myszka, dziekuje. Nie ukrywam, że jest mi ciężko. Powinnam pomysleć o wyprawce, ale wcale mnie to nie cieszy. Wchodze do sklepu i wychodze z niczym. Najwyzsza pora wziąć się w garśc. Daje sobie czas do przyszłego tygodnia. -
Do2do, na razie nie ma szkolenia, ale jak tylko się dowiem, że jedzie i gdzie, zaraz Cie zawiadomie. A nie bedzie to klopot?
-
Jestem, jestem. Ustalilam z panem m, ze wyremontuje pokoj dla Antka. O, jak milo. Ogólnie rzecz ujmując była miła, spokojna i rzeczowa rozmowa, typu: kolor scian. A któras jest z W-wy, zeby sprawdzic dziada? Oni chyba się szkola w markecie w Piasecznie.
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mówiłam Wam już, że bardzo Wam dziekuję i ze jestescie kochane? -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wyprowadzil się. Sama mu kazałam. A teraz milczy i jest mi źle. Nadal nie mam nic przygotowane dla dziecka. Nie jem i nie spie. Wybaczcie ten melodramatyczny ton... -
Jestem. Wczoraj wieczorem mialam kryzys i w zw z tym wpadlam na kilka genialnych pomysłów zyciowych. Dziekuję dziewczynom, ze za pośrednictwem gg udało im sie wybic mi je z głowy. Jest mi cholernie smutno, bo nie odewał sie. Czyli walka o rodzine idzie mu po prostu bosko. A ja wciąz nie umiem spojrzec prawdzie w oczy i sie oszukuje...
