pimach
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez pimach
-
Wiecie co, ale szkoda. Lubiłam tę szaloną atmosferę, a tu taka słoma z butów. Niby srututu, a za chwilę \"wynocha\". Dobrze, że tu spokoj i kultura.
-
Ale Wy jestescie szurniete wariatki! Jak to sie nazywa Majka? Taka figura stylistyczna? Cofam się w rozwoju na tym zwolnieniu. Do2do, jak ja Ci dziekuję za ten pomysł i ze mnie tu przygarnęłas. Tam jest istny cyrk. Juz nie wiadomo kto z kim i o co. Jak w \"Modzie na sukces\", gdzie chyba tylko Ridge nie spał z Kaczorem Donaldem. Obelixowa pisze czasem na ciężarówkach, wszystko ok, ale nie jest tam zbyt wylewna. Ale bym zjadła truskawki... Przez te Wasze syropy.. Tija, nie krzycz, wiem, ze głupek jestem.
-
Ja pierdut, ale wojna! A mnie wszystko omineło, bo walczyłam z babiszonem w PZU. Wrr. Piksels, a może to jakis znak ta pomyłka? Dziewuchy, co tu dzisiaj takie puchy? Zaszalałam, dostałam od koleżanki dywan i zaszalałam z kanapami i stołami, a teraz boli mnie brzuch. Głupia jestem jak kupka zardzewiałych gwoździ.
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Saka, mam przyjemność nauczać najmłodszych. Czyli kształcenie zintegrowane, bardzo wdzięczna praca i uwielbiam ja. Jak sobie radzisz z mlodzieżą? Ugotowalam sobie na obiad zupę mojego dzieciństwa. Taką, jaka robiła moja śp babcia. Z marchewki i włoskiej kapusty z ziemniakami. Pycha. -
Do2do, aleś dowaliła do pieca z tą kapustą z jogurtem.... Tija, czyś Ty się zasteperowała na amen? Szczęśliwa, Donia jak tam? Żyjecie? Chyba słyszę, jak Wam burczy w brzuchu... Szczęsliwa dosteniesz koronkowe stringi w rozmiarze S i jeszcze Ci z dupki zlecą...
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Ja jestem nauczycielką, co prawda leżącą, ale zawsze. ;-) -
Byłam dziś na tym usg prenatalnym i jestem strasznie rozczarowana. 150 zł,dojazd i obiad, a nie zaproponowali mi nagrania na płytę, 3 ani 4 d, ot takie zwykłe usg, tyle że dłuższe i tzw dwururka, czyli raz przez brzuch raz dowcipnie. Okazało się, że moja dzidzia jest za duża na ocenę ryzyka zesp. Downa. Chyba coś mi się pochrzaniło w tym cyklu, w którym zaszłam, bo wg terminu ost miesiączki to jest niespełna 14 tc, a wg pomiaru dziecka - prawie 15 tc. Ja już nie wiem. Grunt, że jest. Chociaż pól nocy nie spałam. Majka, mam przyjaciółke kosmetyczke i podobno kremy Olay są jednymi z bardziej przereklamowanych. Praktycznie sama gliceryna. Podobno Vichy jest warte swojej ceny. Szczerze mówiąc mnie Olay nie służy i uważam, ze jest stanowczo za drogi. Sama mam ochote na Vichy pod choinkę. Dietujące ściskam mocno i zycze wytrwałości!!!!! Do2do, wiesz z mojego dziesiejszego usg wynika, że zaszłam w ciąze zupełnie nie w tym terminie, kiedy myslałam. Chyba te ziołka jednak przyspieszyły owulację. Po badaniu mąż zabrał mnie do Sfinxa (czy jak to sie pisze) na obiad. I wiecie co, jedzenie knajpowe wcale mi nie wchodzi. I skończyłam na frytkach. Wiem, wiem, sam syf.
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej, Mateczki! Jestem, ale jestem zła. Nikt ni nie zaproponował nagrania na płytkę, 3 lub 4 D. To było zwykłe usg, na zmianę przez brzuch i dowcipnie, dłuuuugie, pani dr mało wylewna i wiem tyle, ze ma zołądek, pęcherz, dwie stopy i ręce. No tyle, to mi mój lekarz mówi za free co poniedziałek. Kosztowało mnie to dojazd, 150 zł i obiad. Ech, szkoda gadać. A na dodatek ryzyka Zespołu Downa tez mi nie oceniła, bo dziecko za duże i chyba poczęcie nastapiło wcześniej, bo z daty ostatniej m-czki powinien być 13t4d, a z usg wychodzi 14t4d i dzidzia miała 86mm, a program liczy max do 83. No i ładnie. Ale za to mały/a stanał/a sobie na głowie. Płci nie było widać, choc jakieś wybrzuszenie było? -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziwne. Ja mam duphaston 3 x 1, zamiast luteiny, która mnie uczula, ultragestan i ten kaprogest , a wcale nie mam zbyt wysokiego progesteronu. Mam nadzeję, że Twój lekarz wie, co robi. Dlaczego już nie masz duphastonu? Plamiłaś przy nim? MamaE błeeeeeeeeeeeeee, obrzydlistwo!!! Pocieszam się ptasim mleczkiem. -
Kiciakocia, pół dnia zbierałam sie, żeby cos w koncu zjeść i co? DUPA!!! Odstapie za darmo moją larwę. Wygrzebię specjalnie dla Ciebie z kosza i wysle Ci priorytetem.
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Nemezis, jaki masz zastrzyk? Kaprogest? Jesli tak, to za rzadko. Jak plamiłam, brałam go 3 x w tyg, teraz wciąż borę 2 x w tyg. Nie pamię. Tuncia, ja juz sama nie wiem. jem dużo owoców. Suszoną zurawinę i już naprawdę nie wiem. Jutro TEN dzień jest dla mnie. Boję się. Muszę Wam sie wyżalić. Zostałam dziś zaatakowana. Okrutnie, bez jakiegokolwiek ostrzeżenia. Całkowity nokaut. Jestem zdruzgotana. Nawet siedząca na L-4 w domu ciężarna nie jest bezpieczna. Bogu ducha winna jadlam sobie obiad. Co prawda łączeniowy, ale wolno mi i co? I zaatakowano mnie. Miałam sobie na talerzu klopsiki w sosiku i suróweczke z czerwonej kapustki. Ugotowalam kasze do tego, bo myślę, że może moje jelita poruszy. A tu taka targedia. Jem sobie w najlepsze i myślę, jaka jestem mądra mamusią, że takie zdrowe rzeczy dla dzidzi i co widzę? LARWĘ. Ohydną, paskudna, biała, ugotowana LARWĘ w mojej kaszy. -
Muszę Wam sie wyżalić. Zostałam dziś zaatakowana. Okrutnie, bez jakiegokolwiek ostrzeżenia. Całkowity nokaut. Jestem zdruzgotana. Nawet siedząca na L-4 w domu ciężarna nie jest bezpieczna. Bogu ducha winna jadlam sobie obiad. Co prawda łączeniowy, ale wolno mi i co? I zaatakowano mnie. Miałam sobie na talerzu klopsiki w sosiku i suróweczke z czerwonej kapustki. Ugotowalam kasze do tego, bo myślę, że może moje jelita poruszy. A tu taka targedia. Jem sobie w najlepsze i myślę, jaka jestem mądra mamusią, że takie zdrowe rzeczy dla dzidzi i co widzę? LARWĘ. Ohydną, paskudna, biała, ugotowana LARWĘ w mojej kaszy.
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Muszę Wam sie wyżalić. Zostałam dziś zaatakowana. Okrutnie, bez jakiegokolwiek ostrzeżenia. Całkowity nokaut. Jestem zdruzgotana. Nawet siedząca na L-4 w domu ciężarna nie jest bezpieczna. Bogu ducha winna jadlam sobie obiad. Co prawda łączeniowy, ale wolno mi i co? I zaatakowano mnie. Miałam sobie na talerzu klopsiki w sosiku i suróweczke z czerwonej kapustki. Ugotowalam kasze do tego, bo myślę, że może moje jelita poruszy. A tu taka targedia. Jem sobie w najlepsze i myślę, jaka jestem mądra mamusią, że takie zdrowe rzeczy dla dzidzi i co widzę? LARWĘ. Ohydną, paskudna, biała, ugotowana LARWĘ w mojej kaszy. -
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mój sobie zażyczyl plytę, więc problem mam z głowy. POzostalym ksiązki, kalendarze, kubki, bizuteria i takie tam pierdoly. Jutro usg, jak ja się strrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrasznie boję. Obelixowa, już Cie opierniczyłam na naszych plotach, ze wsiąknelas. Dziewczyny, pomocy. Umrę z tymi zaparciami. A ja nie mam apetytu. Najchętniej bym nic nie jadła. Czasem mam na cos ochotę, ale rzadko. Przytyłam 3 kg, więc nie ejst az tak źle. -
Ja z wiadomych się nie piszę. Mam kapuśniak od teściowej, klopsiki w sosie pieczarkowym i tzw modra kapuste ( też od teściowej). A dla chłopa gulasz z kasza i ogóras. Majka, jesteś wielka! Donia Do2do, lezałas z girami do góry? Desperadoo Tija Pgłaskana, choc pomiędzy zrostami, to trudne. kiciakocia Mafinka Mimozka Szczęśliwa mycha Serum Piksels Myszka ory obelixowa Nigdzie Cie nie ma. Wszystko ok?
-
Na ochotnika mogę Wam polewać i macie pewne, że nic nie skubnę. Co do golonki i bigosiku, to nie obiecuję. Choć właśnie pożarłam dwie buły z szynką i chrzanem na II śniadanko. Serum, jak ja bym tak chciała.... Porób zdjęcia w sexi bieliźnie i porozkładaj mu po chałupie... Do2do, żyjesz nam jeszcze, biedaku? Nadal przyjaźnisz się z muszlą? Majka38, nie zazdroszczę. Bądź dzielna, przecież taka mądra z Ciebie kobitka, napewno sobie poradzisz, przecież to tylko teściowa... Tija, witaj. Ory, kaj żej polazła? I reszta? Nudzi mi się i jedyna moja rozrywka, to czytanie Was.
-
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
No to ja proponuję, zeby Kałamarnica pojechała z tym laptopem w bluzce z dekoltem do paaasa i będzie git! ;-) Nie gniewasz sie? Glupawka mnie juz dopada w tym domu. A tak dla rozrywki, to walcze z paniami z PZU. Czuje sie jak Don Kichot z Lamanchy (jak to sie pisze?). A wiatraków przybywa, przybywa... Czekam na telefon naczelnika jak na Gogota. Cięzkie jest zycie ciężarnej. Czekam na wyrazy współczucia. PS, Kto zgadnie, co zjadłam na drugie sniadanie? -
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Chciałam wszem i wobec ogłosic, ze NIE zgadzam sie na znikniecie Kałamarnicy!!!! Bunt, veto, a nawet veto prezydenckie!!! Siaka, swiete slowa! Co prawda nie mam co pisać, bo dieta mnie chwilowo nie dotyczy, a nie chcę Was zanudzać, czym akurat sie martwię... Ale moge bredzić. Aguszka.s, mogłas napisać, co jesz. Szukam inspiracji. Wiesz, nie jestem pewna jakości stepperów z Tesco, bez obrazy dla Tesco. ;-) -
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Oh, a co ma 9 grudzień do tego? Dziekuję, czuję się w miarę. Doszłam do wniosku, że chyba mi rosołek od mamusi nie służy. -
Do2do Jak ja nienawidzę bab z PZU!!!!!
-
Ory, wiesz, jak mnie nie muli, to mam zgage, a jak nie zgaga, to zaparcia i gazy. Tak więc nie jestem wymarzonym kompanem do balang. Ale z Twojego opiu uśmiałam się do łez. Aj lof ju do bulu!!! Do2do, Ty też masz mdłości? Proszę nie zamieszczać takich linków, kiedy ja bidna na przymusowym poście...
-
Hej, to Wasz leżaczek. Zgadzam się z przedmowcami, trochę za bardzo się rozczulacie nad nimi. Przecież pisanie na jakims topiku, to nie wstepowanie w zwiazek małżeński! Tylko mnie nie wywalajcie za to, bo ja bez Was umrę tu z nudów. Na spotkanie się z wiadomych wzgledów nie piszę... Może głupoty bredzę, ale wybaczcie, to od tego leżenia.
-
CZERWIEC 2009 - gdyż we wrześniu nam się uda !!!
pimach odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Mój pierwszy raz, leżaczku, jak ładnie Ano leże, łykam moje prochy, masuję swoje zrosty i staram się przetwać. Chyba troche mineły mi mdłości, mogę więcej rzeczy zjeść, mam nadzieję, ze to dobry objaw. No i moje jelita wczoraj sie ozyściły po tygodniu, jaka ulga!!! Lusia.79, jak zdrówko? Lepiej? Ania P, ja siedzę na przymusowym zwolnieniu, poczatki były trudne, ale teraz bardzo sobie chwale. Klunia1912, jaki fajowy widok.... Ja muszę czekać do czwartku.... Dunia77, zatem plackuję. Juz mam d płaską jak naleśnik. Fasolkowa mamo, doskonały pomysł na prezent, ja chcę mamie wysłac płytę z usg na Gwiazdke. Sąsiadka dorothy, super, że dzidzis ma się dobrze. Kasza22, mnie wczoraj bolała calutki dzień. Moze cos z ciśnieniem było? Ewcisko, biedaku. Chyba lekarz wie, co robi? Wszystkie masz przyjmować codziennie? -
Dieta niełączenia-łatwy sposób na tracenie kilogramów bez wyrzeczeń.START!!!!
pimach odpisał dopamina na temat w Diety
Kałamarnico, mój naprawiali ok m-ca, więc niestety Twoje przewidywania moga sie sprawdzić. :-( -
Ory, u nas kroluje Leszek w przebraniu., Nosi bodaj biało-czerwoną kieckę przepasaną szarfą z napisem: Żywiec. Nawet postanowilam na nim się wzbogacić i zaczęłam namiętnie kolekcjoonować odpadki po owych spotkaniach, już czułam te brzęczące monety w kieszni i ... za worek puszek dostałam... 3 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Do2do, mnie to zajęło 4 lata, ale pomogło (chyba) ziółka albo żelik. Dokładny winowajca nadal pozostaje nieznany. Gdybyś potrzebowała wsparcia, służę. Mycha, jezdem, ino leżę i kwiczę!!
