-
Zawartość
2 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez primitiv
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
-
Nasti - zdecyduj się do cholery...
-
Nasti - miałaś pić z nami kobito - cię do tego wyra coś ciągnie tak...- baterie zmieniłaś?
-
Nasti dopiero po jedenasti...
-
pewnie! -dawaj tego sledzia...
-
Nasti - bez lodu- jam primitiv przecie moje dziecię. jaki ze mnie masochista - to znieczula mnie ta czysta.
-
i jak miło się zrobiło kiedy lufkę się wypiło...
-
lubię jej drapanie mmmmm a w ogóle czystą proszę
-
ja też podobno kradnę hahahah
-
a na lufę nie? szkoda bo właśnie jest naładowana hehehehe
-
polej nie gadaj - kto pije?
-
przecież i tak nie zrozumiem no nie? - zwłaszcza po takiej ilości jak dziś hahahahahaha.
-
hej coheed Nasti , Zhana - jednak ktoś tu bywa czasem widzę...
-
przychodzi jeszcze ktoś do tej knajpy?
-
jakieś insynuacje mnie tu o dezercji... coheed - jakie brzydkie słowo.
-
hej coheed wszyscy ich znamy i chujamy nazywamy...hahahahaaa .
-
no odebrałem już i odpowiedziałem
-
dobra będę tak jak napisałem w mailu narka
-
jakie tam tajemnice smok - popatrz dobrze to się dowiesz. gorrr. czytałem... postaram się być. - a i co że piątek? przecież wiem , że piątek.
-
hej gorrr. - tak wyszło- masz mejla. o kurde zaczynam być normalny podobno? coś widać niedobrze ze mną. pomarańczy niestety dalej nie lubię - tak już mam. chochlik pozdro. ja też dziś krótko - zbieram graty i na ryby jadę. w poniedziałek świeża rybka i wódeczka mmmmmmmmmmm. super. ( a czy się zakochałem? - kto wie...?)
-
własnie piję porannego żywca. smok - zdrowie! mniej tu bywam bo realik zajmuje więcej czasu.pozdro .
-
hej smok - gdzie latasz chopie? nasty
-
no jesteś suczko! hej jak tam? napisz mejla
-
nie dziwne - jak się baluje do trzeciej rano...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
